netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Kiedyś miłość teraz rozczarowanie.

5 odpowiedzi3 234 wyświetleniazałożony przez blondi1105, 16.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Kiedyś miłość teraz rozczarowanie.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez blondi1105 (2011-01-16 02:12:42)

Temat: Kiedyś miłość teraz rozczarowanie.

Witam! Opisywałm już troche mój związek na POZNAJMY SIĘ. Tutaj historia:
Cześć! Mam na imie Kamila.Długo zastanawiałam się czy pisać ale zauwazyłam że jest tu wiele osób z podobnumi problemami więc może akurat znajde osobe która mnie zrozumie. Mam 20 lat i od 5 jestem w stałym związku.Przyznaje nasz zwiazek był " burzliwy"  ale w ten sposob naszamiłśc btła siniejsza.Tak myślalam,ale chyba się mylilam.Ale może zaczne od początku. W pierwszym roku naszego związku wybaczyłam chłopakowi zdrade i obiecał że to sie wiecej nie powtorzy ponadto że nigdy juz mnie nie okłamie.Jednak pozniej jeszcze kilka razy złapałam go na kłamstwie nieraz nie było to coś bardzo istotnego więc wybaczałam wybaczałam.Jednak na wakacje tego    roku wydało się jedno z jego kłamstw przez które o mało nie straciłam mojej  nie do końca przyjaciółki(przez pół roku sie do siebie nie odzywałyśmy)potem    okazało sie ze on i ta omja niby przyjaciółka pisali ze soba,Niby to było zwykłr pisanie ale skoro tak to dlaczego to ukrywali?Po tej sytuacji straciłam do niego całkowicie zaufanie i chciałam sie rozstać ale mieszkaliśmy razem a on nie chciał sie wyprowadzić błagal o wybaczenie to wkońcu mu wybaczyłam,ale żaluje bo nie moge mu juz ani  troche zaufać. Sprawdzam go.Robie to mimio wolnie.Poza tym od bardzo długiego czasu juz sie miedzy nami nie uklada.Oboje sie zmeniliśmy i teraz to my bardzej ze soba walczymy niż sie kochamy.Z jednej strony chciałam to zakończyc i to nie raz ale za kazdym razem gdy chce to zakończyć Mariusz mój chłopak obiecuje ze wszystko sie zmieni ze mnie kocha wczesniej te zmiany byly ale na chwile teraz juz nie ma wcale.Dodam ze przeprowadzilismy  wiele szczerych rozmówale nic to nie dało.Ja wiem ze to  tez moja wina bo nieraz to potrafie byc zimna i bezwlgledna alegdy patrze na jego obojetnosc  to nie moge wytrzymac.Tak mi brakuje mojego dawnego czułego skarba który kiedyś był dla mnie sensem życia.A teraz potrafi tylko powiedziec,, O co ci znów chodzi?"Czasem myśłe ze jest ze mna tylko po to  bo mu wygodnie inie chce wracac do domu rodzinnego,A ja mam juz tego dość!Dośc obojętności głupich docinek i olewania gdy mowie ze coś jest nie tak.
Nawet naszeżycie seksualne w ciągu ostatnich miesiecy jest znikome.Choć mówiąc szczerze to nigdy nie było idealne. Z związku z tym chciałam zapytać was może ktoś mi odpowie.Czy to normalne że zdrowemu 23 latkowi wystarcza seks 1na miesiąc albo i rzadziej?Czasami myśłe ze to moze ja za duzo wymagam ale mam 20 lat i chcialabym czegoś wiecej niz raz na miesiac albo rzadziej. Ale ten watek to tylko pobocznie.

  Póbowałam zmienić go zakończyć gdyż z dnia na dzień stawał się coraz większą męczarnia.już byłam blisko ale chyba wybrałam żly moment.Zerwałam z chłopakiem w grudniu a to ten głupi świąteczny okres.Przez cały miesiąc się męczyłam,teskniłam ale myslałam że jeśli do niego wróce to wszystko bedzie jak dawniej.Ciągłe olewanie dokuczanie i zero czułości,ale w dniu wigilii gdy stanął w moich dniach tuż przed wieczerza zmiękłam.Pomyślałam że skoro przyjechał do mnie w takim dniu to znaczy ze musi mnie nadal kochać i moze moze byc lepiej.ale niestety przez pierwsze kilka dni było dobrze i znów rutyna.Próbowałam z nim rozmawiać ale jak grochem o ściane.Zero czułości chyba ze coś przeskrobie i chce sie podlizać,a tak mi tego brakuje, Mam 20 lat i chciałabym czegoś więcej od życia niz tylko całusa w policzek.Może ja za duzo wymagam? Możę po pięciu latach związku nie ma juz takiej czułości jak kiedys facet nie jest już tak kochany i miły?Tylko że mi tego tak bardzo brakuje.

2

Odp: Kiedyś miłość teraz rozczarowanie.

Zdaję sobie sprawę z tego,że po 5 latach jest Ci ciężko zakończyć ten związek.Tyle razem przeszliście.Ale skoro się męczysz to ja niewidzę dalej sensu tego ciągnąć.Nie możesz ciągle zrywać i wracać do niego.Co Ci to dało..?NIC! Dalej jest tak samo..Na początku fajnie, a potem znowu się zaczyna.Ja radzę Ci zakończyć ten związek raz na zawsze.Wiem, że to nie jest łatwe,ale całe życie chcesz się tak męczyć??

blondi1105 napisał/a:

Czy to normalne że zdrowemu 23 latkowi wystarcza seks 1na miesiąc albo i rzadziej?Czasami myśłe ze to moze ja za duzo wymagam ale mam 20 lat i chcialabym czegoś wiecej niz raz na miesiac albo rzadziej.

Odpowiadając na to pytanie, myślę że to nie jest normalne.Jeżeli tak jest od dłuższego czasu, że kochacie się raz na jakiś czas to może ma kogoś "na boku"? Bo pislałaś, że nieraz przyłapałaś go na kłamstwie..
Przemyśl sobie to i więcej wiary w siebie!

3

Odp: Kiedyś miłość teraz rozczarowanie.

Jestem w podobnej sutuacji tyle tylko że my jesteśmy małżeństwem i mamy prawie 3 letnie dziecko.
I fakt faktem mąż mnie nie zdradził w łóżku nam się układa,ale ......no właśnie zasze jest to ale...hm....
brakuje czułaści właściwie wogule jej nie ma no chyba że  akurat mąż ma na coś ochotę.
W codziennym życiu u nas zupełnie nie ma czułości,rozmów nic kompletnie nic.
Wydaje mi się że jeśli facet Cię zdradzał to chyba robi to nadal nie chce mi się wierzyć że 23letniemu facetowi wystarcza sex 1 w miesiącu.
Moja rada kopnij go w tyłek bo będziesz cierpieć przez niego!!! Nie masz wobec niego żadnych zobowiązań,nie macie dzieci.
Znajdziesz prawdziwą miłość.Powodzenia

4

Odp: Kiedyś miłość teraz rozczarowanie.

To tak jak u mnie tez jestesmy malzenstwem i mamy prawie 3 letnie dziecko. I nie ma zadnego zainteresowania z jego strony moja osoba. Po prostu przychodzi z pracy zje i usypia przed telewizorem. I juz od dluzszego czasu mysle o tym czy sie nie rozstac ale to nie jest takie proste niestety. Bardzo dobrze Was rozumiem.

5

Odp: Kiedyś miłość teraz rozczarowanie.

Też uważam że popełniłam błąd wracając poraz kolejny do tego samego ale najgorsze jest to że teraz nie umiem tego odkręcić.Bo przecież to naprawde szczeniackie znów zerwać miesiąc po powrocie.Dlatego próbuje cos zmienić.Przede wszystkim przestałam się prosić o miłość.Gdy czymś mnie zrani już nie mówie odgrywam się tym samym,co znów jego prowokuje żeby sam pomyślał że coś jest nie tak czasem, to działa,ale przecież oni sami powinni myśleć że poprzez okazanie nam troche czułości nawet niewielkim mogą nas bardzo uszczęsliwić i przecież sobie ułatwią życie.AERO_90 bardzo dziękuje za pomoc rade.Miło jest wiedzieć że jest miejsce gdzieś ktoś cie zrozumie i Naprawde chce pomóc.Samotna88 gdy mój facet łaskawie ma na cos ochote to też potrafi być miły,szkoda ze na chwile.loczek87 i samotna88 w waszych sytuacjach to jest o wiele trudniejsze niż w mojej,ale często w takich sytuacjach pomaga długa i naprawde szczera rozmowa, a jesli i to nie pomoże to może warto pokazać ze oni nie są najważniejsi.To jest naprawde trudne by wytwać w tym jak najdłuzej ale gdy facet widzi że nas traci wtedy zaczyna się starać.Niech zobacza że nie zawsze będzie czekał ciepły obiadek. w moim przypadku na początku  dało to dobre efekty może u was powiodą się na stałe.Szczerze wam tego życze zwłaszcza że zawsze w takich sytuacjach najbardzej cierpią dzieci.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Kiedyś miłość teraz rozczarowanie.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026