witam , nie rozumiem dlaczego nie mogę dostać żadnej pracy
wszyscy pracodawcy szukają osób z doświadczeniem i w ogóle mi się wydaje że za dużo wymagają , tym bardziej że zarobki to żadna rewelacja . Jestem młodą osobą , skończyłam szkołę zawodową jako handlowiec-sprzedawca , skończyłam liceum , mam za sobą 2 lata praktyki w sklepie spożywczym , na umowę pracowałam w 2 sklepach , i tylko tyle mogę wpisać do mojego CV . (pracowałam rok w solarium , pół roku jako barmanka , w sklepie ale bez umowy , więc tego nie mogę wpisać do CV) czy pracodawcy nie mogą zrozumieć tego , że gdzie ja mam zdobyć to doświadczenie , jak od razu po przeczytaniu mojego CV myślą że nie mam tam jakiegoś doświadczenia to nawet nie zaproszą na rozmowę kwalifikacyjną , czy od razu muszą mnie skreślać przez to że jestem młoda i bez doświadczenia ?
ja już wariuje bez pracy
co ja mam zrobić ? gdzie szukać ? składam CV nawet w te miejsca gdzie nie ma ogłoszeń , że potrzebują pracowników ... Co wy o tym sądzicie ? pozdrawiam ![]()
Podobne tematy
Hej. Rozumiem Cię bardzo dobrze, bo sama męczę się ze znalezieniem pracy. Tylko, że ja w CV umieszczam też miejsca, w których pracowałam bez umowy. Nie byłam pewna, czy dobrze robię ale ostatni pracodawca powiedział, że nie dla wszystkich liczy się świadectwo pracy. Ważne są umiejętności, które zdobyłaś. A to przecież jest bardzo łatwe do zweryfikowania. Jeśli napiszesz, że pracowałaś np. jako tłumacz języka francuskiego i pracodawca odezwie się do Ciebie w tym języku, a Ty nic nie będziesz kumać, wyda się, że ściemniasz. Trochę innym przykładem będzie to, że 3 lata byłam kierownikiem kilku punktów handlowych, co wymagało wiedzy z zakresu zarządzaniem zasobami ludzkimi, prawa pracy, przepisów bhp itd. Ale oczywiście w umowie i świadectwie pracy widniałam jako sprzedawca, bo takiemu mniej sie płaci niż kierownikowi. Zmieniając pracę nakreśliłam mniej więcej w CV jakie miałam obowiązki i właśnie to zainteresowało mojego kolejnego pracodawcę, a nie fakt, że w papierach mam sprzedawcę. Śmiało napisz, że pracowałaś w solarium i jako barmanka, bo to przecież nie jest kłamstwem. Nie masz na to dowodu w formie papierkowej ale masz w postaci doświadczenia.
Wiem, że nie wszyscy uważają to za słuszne ale dodam, że na studiach, babka od prawa pracy mówiła, że to jest poprawne. W końcu CV jest zbiorem Twojego doświadczenia, a że nie możesz udowodnić tego papierkowo, to inna sprawa. Od tego jest okres próbny, żeby pracodawca przekonał się, czy pisałaś prawdę.
czarna.pantera mam ten sam problem.
W zeszłym roku skończyłam szkołę zawodową, i do dziś jestem bez pracy. To okropne ![]()
Myślałam o liceum, ale u mnie w mieście zrezygnowali, bo nie było chętnych...a w sumie i tak nie mam już na to siły...
znam ten ból ja pół roku bez pracy
studentka ZZL polroczny staz w ZUS roczny staz w PUP i 2 letni etat w miedzynarodowej firmie jako pracownik administracyny ;x