netkobietyWszystkie działy
Samotność

Samotny, brak drugiej połówki i moja mama jest alkoholiczką

9 odpowiedzi5 188 wyświetleńzałożony przez kostek1987, 29.12.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotny, brak drugiej połówki i moja mama jest alkoholiczką

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Samotny, brak drugiej połówki i moja mama jest alkoholiczką

WITAM! ;-)

1. Mam 23 lata mam problemy trudności życiowe ;/ bo jestem Osoby Niepełnosprawnych jaki powód bo mam wady słuchu niby od urodzenia mam moi rodzice są zdrowi oraz moja siostra :) nie mają wady słuchu to mają dobrze, tylko ja tak mam i trochę żałuję że tak się urodziłem, no ale normalnie mówię czasami niewyraźnie, a czasami niedosłyszę dobrze jak mówią do mnie to jest normalnie mam kumpli które są zdrowi i dobrze z nimi dogaduje więc nie muszę znać języki migowe. Mam taki problem bo jestem wstydliwy bo mam aparat słuchowy, a mnie to przeszkadza np jak będę chciał kogoś poznać fajną dziewczynę żeby dało dobrze rozmawiać :) ale z drugiej strony jeszcze nie miałem dziewczyny :( Takie moje marzenia jest żeby mieć prawdziwą miłość w życiu :)  ale na razie nie jestem taki zadowolony ani szczęśliwy bo jestem sam i nie wiem czy taką znajdę w przyszłości nie jest tak łatwo, gdyby był zdrowy jak był to bym miał dawno pannę.
Niestety nie odnalazłem swojej drugiej połówki. Chciałbym poczuć bliskość dziewczyny, przytulenia po prostu wiecie ... jestem samotny, brak miłości i przyjaciół..................
Odczuwam codziennie smutek, jestem nerwowy, niezadowolony i brakuje mi po prostu bliskiej osoby, do której mogę się przytulić, z która będę mógł o wszystkim porozmawiać albo coś innego a ona mnie wysłucha, będzie ze mną, będzie mnie kochała.  Nie jestem nieśmiały albo nie wiem, nie mam nikogo . Skąd więc samotność? Jestem otwarty, mam poczucie humoru, lubię ludzi, jestem odważny.  Chciałbym spotkać dziewczynę, z którą mógłbym spędzać swój wolny czas, a także zaznać jej bliskości. Moim marzeniem jest poczuć bliskość, móc się przytulić, przejść się trzymając się za ręce z dziewczyną.
Chciałbym się przytulić, zaznać bliskość ... A z każdym dniem potrzebuje tego bardziej i jestem nieszczęśliwy, widząc pary idące ze sobą wtuleni, zaczyna mi robić się przykro i smutno ale czasami. Ja tylko pragnę doznać miłości, poznać dziewczynę z którą bym się spotykał, spędzał czas, przytulał, chodził na spacery... A jak widzę pary to robi mi się smutno być może czasami ale tak to prawda.  A tak na prawdę potrzebuję miłości.... Czym dla mnie jest miłość? Potrzebuję miłości,bliskości drugiej osoby, przy znalezieniu czuć jest potrzebnym, kochać i być kochanym. Boli mnie z braku miłości, czuję się okropnie niepotrzebny. 


Jeszcze w tym roku nie wytrzymam tyle ja muszę kochać już teraz !! ! 

Co ja mam robić? Czy mam szansę na dziewczynę? Dlaczego jestem sam?


2. Moja mama jest alkoholiczką  tak około lub u góra od 14 lat. Co drugi dzień się pije dziennie 3,4,5,6 lub więcej ... robi awantury. Nie da się już tego wytrzymać. Tyle pieniędzy już przepiła..... Fatalnie się źle czuję...smutkiem, beznadziejnie, brak mi słów, nie miałem co robić.....Nikt mnie nie chce wysłuchać normalnie i na mnie krzyczy i się czepia o kasę na piwko..... Powiedziała mi prawdę, że nie będzie piła a kiedy już rozmawia, to zaczyna kłamać mi , że obiecuje nie pić...jednak okłamała mnie...  Zawsze jestem tak smutno.... Nie wiem co ja mam robić w takiej sytuacji? Moi rodzice są rozwiedziony od 2,3 lub 4...a mój tata mieszka we Włoszech, a ja mieszkam z moją mamą i siostrą..... mam cukrzycę i to wszystko cierpię.....

Co ja mam robić w takiej sytuacji? Nie wiem co mam robić. Jest mi strasznie źle.
Czuje się coraz gorzej w tej całej sytuacji.

2 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-12-29 12:05:50)

Odp: Samotny, brak drugiej połówki i moja mama jest alkoholiczką

Kostek pierwsze co powinieneś zrobić to przestać się nad sobą użalać.
Jedni rodzą się w pałacu, inni w zwykłej rodzinie, jeszcze inni nie widzą nic, albo mają brata zrośniętego z nimi głową czy inną częścią ciała. Nie może to jednak zdeterminować jakości życia.
Określ co chcesz w życiu osiągnąć prócz związku. I do tego dąż.
Zapewnień matki, rozmów z nią nie traktuj poważnie, nie przejmuj się też jej ewentualnymi docinkami. Twoja matka jest chorą osobą.
Ty możesz siebie uratować wybierając się do klubu DDA (Dorosłe Dziecko Alkoholika).
Dobrze by było wyprowadzić się z domu ( nie napisałeś czy się uczysz czy pracujesz).
Poprzez zajęcia z DDA powinieneś stać się śmielszy, łatwiej nawiązywać kontakt z ludzmi. Zacznij od koleżeństwa, wśród koleżanek może się pojawić taka na której widok serce zacznie Ci walić.
Możesz też pomagać w Domu Dziecka- dając siebie otrzymujemy 2 x tyle. Zobaczysz jak te dzieci łakną miłości, a mają dużo mniejsze możliwości zaspokojenia jej niż Ty (jesteś dorosły i możesz kierować swoim życiem). Praca ze zwierzętami też daje dużo ciepła. Zajmij się pracą to mniej będziesz odczuwał samotność. I pisz jak Ci idzie, pozdrawiam Cię serdecznie smile

3

Odp: Samotny, brak drugiej połówki i moja mama jest alkoholiczką

czasem lepiej być samemu niż męczyć się z kimś... wiem cos o tym

4

Odp: Samotny, brak drugiej połówki i moja mama jest alkoholiczką

Kostek
masz trudna sytuacje...ale nie tragiczną...niestety wiele ludzi popada w alkoholizm.
musisz zgłosić się DDA
Po za tym...moze zapiszesz się na jakies kółka zainteresowań , tam poznasz nowych ludzi...siedząc w domu nie poznasz kobiety...
masz przyjaciół, mogą ci pomóc, gdzieś podjeść, odebrać...
dasz radę, musisz mieć pozytywne nastawienie

5

Odp: Samotny, brak drugiej połówki i moja mama jest alkoholiczką
alaclaudie napisał/a:

Kostek pierwsze co powinieneś zrobić to przestać się nad sobą użalać.
Jedni rodzą się w pałacu, inni w zwykłej rodzinie, jeszcze inni nie widzą nic, albo mają brata zrośniętego z nimi głową czy inną częścią ciała. Nie może to jednak zdeterminować jakości życia.

Nie zgodzę się z tym. ja także jestem osobą niepełnosprawną. jest ogromny żal, ból i cierpienie. Chcę tyle zrobić w moim życiu, a czasami nie mogę. Jak patrzę na innych, którzy marnują swoje życie pijąc, ćpając, szlajając się po jakiś melinach, to scyzoryk mi się otwiera w kieszeni. Ja nigdy się nie upiłam do nieprzytomności, nawet nie wymiotowałam po alkoholu. Pojawia się pytanie: dlaczego akurat mnie to spotkało?!
Ze mną nie jest źle, radzę sobie ze wszystkim. inni mają gorzej, a więcej mają planów, pomysłów na swoje życie niż zdrowi.

Wracając do tematu. masz kolegów, nie jesteś aspołeczny. Może w Twoim bliskim kręgu znajomych jest jakaś dalsza samotna koleżanka.
Poza tym takie paniczne szukanie kogoś bliskiego daje skutek odwrotny. Każdą kobietę traktujesz jako potencjalną partnerkę, a to odstrasza. Musisz podejść do tego "na luzie". Teraz jesteś sam, ale za jakiś czas może się wszystko zmienić. Nie wyznaczaj sobie terminów: w tym roku muszę kogoś znaleźć, jak nie to koniec, zeświruje itp.
Spróbuj zdać się na los.

6

Odp: Samotny, brak drugiej połówki i moja mama jest alkoholiczką

Mój tato jest alkoholikiem. Dwa razy już był w szpitalu przez picie, raz o mało nie umarł jak się załknął. Matka zmarła jak miałam 8 lat na raka piersi. Ja mam 29 lat, dobrą prace, męża od 2 lat i ........ jestem samotna. Wszyscy mówią, że jestem klonem matki. Nawet pracuję w tym samym miejscu, co ona. Też pewno mnie rak zwinie, nawet boję się badać. Co mogę Ci powiedzieć? Że przez życie idziemy sami. Nieliczni szczęśliwcy znajdują drugą połówkę i mają podporę na  życie. Ja dla miłości poświęciłam przyjaciół i teraz jestem sama, bo mój mąż wybrał kumpli na sylwestra. Mój ojciec aktualnie pewno leży pijany do nieprzytomności, nawet boję się zadzwonić do domu żeby sprawdzić. Co chcę powiedzieć? Że nie jesteś sam.  Też tak czuję,boję się, nie wiem, co robić. Powodzenia i życzę Ci siły do zmagań z życiem,bo ja jestem zbyt wielkim tchórzem, żeby ze sobą skończyć. Wszystkiego najlepszego i pamiętaj, że z każdego gówna buty wymyjesz..........

7

Odp: Samotny, brak drugiej połówki i moja mama jest alkoholiczką

Małgorzatko masz prawo się nie zgodzić.
Tylko odpowiedzi na to pytanie nikt Ci nie da, obrażanie się na cały świat czy Boga nie da Ci szczęścia.
O to mi chodzi żeby pomyśleć- to mam tamtego nie. Ale to co mam muszę wykorzystać w 100%.
Jesteś dużo bogatsza od tych co ćpają, piją czy są uzależnieni od gier. Wiesz dlaczego?- Ty nie uciekasz od życia, nie przeczekujesz go. Ja nigdy nie lituję się, nie obniżam poprzeczki osobom chorym. Ponieważ uważam że nie wolno ludzi dzielić na kategorie, nie chcę też dopuścić by taka osoba czuła litość czy myślała że może sobie pozwolić na więcej.

Zieleninko zawalcz o siebie! Masz tylko jedno życie nie przeżyj go na kolanach!

Kostek fajnie by było jakbyś się pojawił.

Pozdrawiam towarzystwo! smile

8

Odp: Samotny, brak drugiej połówki i moja mama jest alkoholiczką
alaclaudie napisał/a:

Ja nigdy nie lituję się, nie obniżam poprzeczki osobom chorym

Bardzo dobrze robisz. Chorzy nie oczekują, aby obniżano im poprzeczki ani wyręczano we wszytskim. Należy im tylko dyskretnie pomagać, wtedy jeżeli o to poproszą albo widać że naprawdę tego potrzebują.
Swego czasu rodzice wyręczali mnie we wszystkim, nawet buty mi zakładali. To było dla mnie ogromną frustracją, bo ja mogłam sama to robić a im się wydawało, że robią dobrze.

9

Odp: Samotny, brak drugiej połówki i moja mama jest alkoholiczką

Kostek 1987 tak jak powiedziała jedna z moich poprzedniczek "przestań się nad sobą użalać i siebie polub, co do tej drobnej niepełnosprawności to olej ją jesteś młodym pełnym życia facetem i trzeba iść do przodu, a nie się smucić bo to nic nie daje.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotny, brak drugiej połówki i moja mama jest alkoholiczką

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026