Witajcie. nie wiem czy w dobrym dziale dodałam ten post,ale nie to jest ważne.
Otóż są ludzie którzy wprowadzają w nasze życie różne zmiany.
Gdy przebywamy w różnych towarzystwach róznie się zachowywujemy,dostosuwujemy się do innych.
Gdy jesteśmy z kimś mamy całkiem inne sporzenie na świat. Gdy tracimy ukochaną osobę pozostaje wiele nie chcianych uczuć,ale i zostają także zmiany i nawyki jakie ten człowiek wprowadził w nasze życie. Z czasem przyzwyczajamy się i częstwo wpadamy w uzależnienia jakie posiadał partner/partnerka.I powstaje często problem,którego wcale nie jest łatwo się pozbyć.
Niektórzy nas dowartościowują inni wręcz przeciwnie. Wiele się teraz słyszy o prostytucji,już dziewczyny w młodym wieku tak właśnie zarabiają. Często nie chcą być "gorsze" od innych dziewczyn,sprawia to,iż wpadają w różnorakie nałogi.Chcą robić to co inni-nie wyróżniać się. Wiele jest dziewczyn które właśnie w ten sposób myślą.
Czy jest to dobry tok myślenia?
1.Czy jest to dobry sposób na zarobek?
2.Jak myślicie co jest powodem rozpoczęcia "pracy" prostytutki?
3.Czy dziewczyna/kobieta sama o tym zadecydowała czy ktoś ją namawiał bądź zachęcał do takiej pracy?
4.Jak czuje się dziewczyna/kobieta prostytująca się?
5.Jak to jest być prostytutką?
6.Czy dziewczyny,które z tego wyszły mogą żyć normalnie?
7. Czy żałują?
Co o tym sądzicie? Macie jakieś "doświadczenia" w tych rzeczach? Ile o tym wiecie? Czy mieliście z tym styczność? Co sądzicie o takich dziewczynach/kobietach? Oceniacie je powierzchownie?
Proszę o szczere opinie na ten temat