Nastolatka pod wpływem psychopaty - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Nastolatka pod wpływem psychopaty

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 99 ]

1 Ostatnio edytowany przez zjudą (2010-11-25 17:39:12)

Temat: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Moja 15-to letnia córka jest nękana przez 20 letniego psychopatę. Stwierdziło to 2 różnych psychologów. Z wyglądu wesoły chłopak z pięknymi i nie realnymi planami na przyszłość. Bardzo dużo mówi z nastawieniem na pozytywną autoprezentację. Rok temu zlecił pobicie 13-to letniego chłopaka w zazdrości o 13-to letnią dziewczynę. Został skazany prawomocnym wyrokiem. Twierdzi, że został pomówiony. Często opowiada, że brat w dzieciństwie przykuwał go kajdankami do grzejnika i dlatego wyrósł na człowieka. Sam przykuwał dziewczynę, którą jak twierdził bardzo kochał do balustrady w jej domu. Inną młodzież też obezwładniał kajdankami. Jak to powiedział "kobieta musi być piękna a charakter da się jej wyrobić. Jest bardzo władczy, lubi rządzić i nie toleruje, jeśli ktoś myśli inaczej nić on. W jednej chwili osobę, która mu się nie podporządkuje, traktuje jak wroga. Zaczął 2 szkoły średnie, które przerwał. Na swoich zapiskach pisze o sobie mgr inż fotograf XX. Za swoje niepowodzenia obwinia innych np że ma taki charakter, to winna jest babcia, bo go rozpuściła.
Obecnie w swoich dążeniach pracuje nad 15 letnią dziewczyną, pisząc cudowne sms-y, przysyłając kwiaty, zapewniając o wielkiej miłości. Każda dziewczyna chciała by być tak adorowana. Jednak wcześniej pisał do niej, że jest okropna, żałosna i poje...a i inne wyzwiska. I to tylko dlatego, że nie wyszła porozmawiać, kiedy on miał na to ochotę. Sam w niby zabawie związał ją szalikami i z pasją lwa obfotografowywał. Kiedy w sms-ie nie wysłała do niego uśmiechniętej minki, już miał pretensje i musiała mu się tłumaczyć dlaczego tego nie zrobiła. Włamywał się na jej potrale i opisywał znajomym w dość niegrzeczny sposób, po czym to kasował, by śladu nie było. Przez jego intrygi skłócił ją z jej przyjaciółkami, które uważały, że nią manipuluje i chciały jej to uświadomić. Nauczycielkę, która dała mu 1 opisał na swojej stronie, porównując ją do Hitlera. Przy tym nie ma lęku, bo zaznacza, że nie boi się tego co napisał.
Dziewczynę nastawia przeciw rodzicom, wmawiając jej, że on ją kocha jedynie, a rodzice, to zło i kieruje nimi szatan, skoro nie chcą ich miłości. Namawia ją by zeznawała w sądzie, że w domu jest molestowana psychicznie, skoro rodzice mówią o nim i są przeciwni. Nakłania ją do wizyty u psychologa, który stwierdza prawidłowe relacje rodzinne, a jego określa jako psychopatę.
Namawił dziewczynę do wyjazdu do Warszawy, bo tym samym chciał udowodnić, że ją kocha. Podjeżdża pod dom dziewczyny ze swoją matką ( która jak twierdzi ma być świadkiem, że rodzice ograniczają jej kontakt z rówieśnikami, ale on ma 20 lat) i robi awanturę, wykrzykując, że ona ma prawo się z nim kontaktować i chcąc uświadomoć dziewczynie, że rodzice chcą źle dla nich. Mamie dziewczyny mówi "i tak będe z X i jak wterdy pani spojrzy mi w oczy?" Jego pasją jest broń, tak samo jak jego brata wojskowego. Sam miał ambicje zostać żołnierzem i jak pisał "nie chce brudzić sobie rąk" dlatego zlecił pobicie. Pilnuje z kim kontaktuje się dziewczyna. Kiedy gości w domu rodzinę, niby w żartach musi oddać słuchawkę goszczącemu domownikowi, by upewnić się kto u niej jest. Pilnuje, kiedy wychodzi z dodatkowych zajęć i ją śledzi. Kiedy ona zanosi lekcje chorej koleżance, czeka już na klatce schodowej zaskakując ją. W przekonaniu, że nie ma u niego nieprawidłowego zachowania poddaje się testowi MMPI, z którego wynika, że ma poważne zaburzenia osobowości!!! Stara się utrzymywać dziewczynę w przekonaniu, że są to "prawidłowe nieprawidłowości" Pani psycholog m. inn. określa go jako niedojrzałą osobowość, która w relacjach międzyludzkich stosuje kontrolę i przymys. Lista jest bardzo długa, a opinia bardzo obciążająca.
Jednak ciągle dzwoni do dziewczyny, manipulując ją. Obsesyjnie zapewnia o miłości. Powołuje się na względy religijne, poszukuje litości. Dzwiewczyna wierzy, że on nie może być zły, a on się bawi jej naiwnością i dąży do celu.
Co zrobić, by otworzyć dziewczynie oczy na zagrożenie o którym wszyscy jej mówią?
Ona mu wierzy a on ją manipuluje. Zawsze go tłumaczy nie dopuszczając do myśli faktu jaki on jest naprawdę.
Napiszcie może tu swoje spostrzerzenia jakie życie ją czeka i co my wszyscy mamy robić?
Co zrobić by przejrzała? Pomóżcie!

Istnieją dwa rodzaje ludzi:
sprawiedliwi, którzy uważają siebie za grzeszników,
i grzesznicy, którzy uważają siebie za sprawiedliwych.
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Po pierwsze dziewczyna jest jeszcze dzieckiem i kontakty z dorosłym mężczyzną są karalne.
Rodzice powinni być w tej sytuacji konsekwentni i w żaden sposób nie pozwolic na kontakty z takim człowiekiem.
Zakochana dziewczyna nie jest w stanie ocenić a po za tym nie ma jeszcze prawa decydować samodzielnie.
Potzreba tu rozmowy,szczerości a także dobrze byłoby wspomóc się psychologiem gdyż opinia osoby trzeciej napewno pomoże.
Córcia ma teraz się uczyć na miłosć i poważne związki jest jeszcze za wcześnie .
Trzeba działać bo dziewczynka jest sama jeszcze za słaba psychicznie i nie da sobie rady z manipulacją .
Ja jako matka 17 i 13 letnich córek ostrzegam,rozmawiam ,słucham  ale kiedy trzeba przestaje być przyjacółką a staję się policjantem.

,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

3

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

czytając opis tego co się dzieje wokół twojej córki włos mi się zjeżył na głowie ... nie wiem czy wiesz ale to co opisujesz w tej chwili jest karalne i przede wszystkim policja powinna się tym zająć!!
normalnie jestem w szoku ....

4

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Pewnie wiesz, że kiedy się zakochujemy zazwyczaj tracimy rozum. Najważniejszy jest dla nas ukochany i nikt nie jest w stanie przetłumaczyć nam,że ten związek nas niszczy i nic dobrego z tego nie będzie. Nie widzimy wad ukochanej osoby, tylko same zalety. Nie potrafimy spojrzeć na nią obiektywnie. A jeśli ktoś na tę osobę powie coś złego, obrażamy się. Nie chcemy przyjąć tego do wiadomości. Traktujemy jak wroga,który za wszelką cenę chce zniszczyć - w naszym mniemaniu-tę wyjątkową miłość. I dopóki same się nie sparzymy, to nie zauważymy że ten związek nie jest taki jaki powinien być.
To samo pewnie czuje Twoja córka. Jest zakochana po uszy, na tyle że nie widzi, że ten związek zmierza w złą stronę.
Jeśli będziesz jej mówić, że ten mężczyzna jest zły i na nią nie zasługuje, będziesz w jej oczach wrogiem. I dodatkowo on zacznie ją burzyć przeciwko Tobie. Wtedy Twoje działanie będzie miało odwrotny skutek do zamierzonego.

Kochana, nie wiem co Ci doradzić, gdyż jestem tylko 3 lata starsza od Twojej córki. Nie potrafię sobie wyobrazić co bym zrobiła na Twoim miejscu,aby ochronić córkę. Może zaprowadź ją do dobrego psychologa.
Albo usiądź z nią wieczorem i porozmawiajcie. Tylko Ty i córka.Powiedz, że bardzo się o nią martwisz. Uświadom ją, że ten człowiek ma zaburzenia osobowości i może ją bardzo skrzywdzić. Powiedz na czym to polega. Nie krzycz na nią, nie mów co ma robić, tylko na spokojnie jej wytłumacz. Oczywiście decyzje musi podjąć sama, bo jeśli jej narzucisz, że ma skończyć ten związek to znając życie zrobi na opak, żeby tylko się Ciebie nie posłuchać i Ci zrobić na złość. Musi sama to zauważyć. Musi sama chcieć skończyć ten związek. I tutaj Twoją rolą jest wytłumaczyć jej na spokojnie dlaczego się o nią tak martwisz, i do czego związek z tym mężczyzną może doprowadzić.

Czasami leżę w trawie i wcale mnie nie widać. I świat wydaje się taaki piękny. A potem ktoś przychodzi i pyta: "Jak się dzisiaj czujesz?" I okazuje się, że okropnie.

5

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

martynko ... takie argumenty nie trafią do 15to latki ... niestety. problem - uważam - jest bardzo poważny i na pewno nie do rozwiązania w rodzinie. tu muszą być podjęte kroki prawne

6

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty
outsingielka napisał/a:

martynko ... takie argumenty nie trafią do 15to latki ... niestety. problem - uważam - jest bardzo poważny i na pewno nie do rozwiązania w rodzinie. tu muszą być podjęte kroki prawne

tylko w ten sposób -facet nie ma prawa być jej chłopakiem-NIE MA PRAWA
Córka potrzebuje miłosći-przytulaj ale wymagaj-Tłumacz ale broń ją przd nim
Straszne bo to dziecko jest postawione samo przed podejmowaniem decyzji na które jest za wcześnie.
W tym wieku kocha sie idoli,zakochuje w kolegach ale nie związki ścigane przez prawo.
Na policję i zrób mamo pożądek !

,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

7

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Outsingielka, nie wiem jak powinna postąpić matka, bo nigdy nie miałam styczności z taką sytuacją, nie mam dzieci.
Jednak z racji tego, że jej córka jest tylko niewiele młodsza ode mnie, starałam postawić się na miejscu tej dziewczynki.
Gdybym była w takim związku wolałabym, aby to mama mi wytłumaczyła, że ten związek tak naprawdę mnie niszczy.
Oczekiwałabym od niej spokojnej rozmowy,bez krzyku, bez nastawiania mnie przeciwko niemu. Bo wiadomo, że perspektywa córki,a perspektywa matki znacznie się różni w takiej sytuacji.

Spójrzcie na to oczami tej 15-latki. W tym wieku dziewczyny marzą o miłości takiej, jaka zdarza się w filmach. Imponują nam starsi faceci traktujący nas jak księżniczki. Wręczający nam kwiatki bez powodu, zapewniający nas o wielkiej miłości. Każda z nas lubi komplementy, lubi być adorowana, słuchać zapewnień jak bardzo nas chłopak kocha. Dlatego też nie zauważamy jego wad. W naszych oczach facet jest chodzącym ideałem i nawet nie zauważamy kiedy ta miłość staje się dla niego obsesją i kiedy próbuje nas manipulowac. Bardzo łatwo rozkochać w sobie dojrzałą kobietę, a co dopiero 15-latkę, która jeszcze niewiele wie o życiu, o miłości.

Dlatego tak jak mówię. Najpierw porozmawiajcie spokojnie, wszystko jej wyjaśnij. Rozmowa nic Cię nie kosztuje, a może pomóc.
Dopiero gdy to nie pomoże, możecie wybrać się do psychologa. Jednak nie wiem, czy dziewczynka zaufa obcej osobie. Wydaje mi się, że Ciebie bardziej by posłuchała.

Czasami leżę w trawie i wcale mnie nie widać. I świat wydaje się taaki piękny. A potem ktoś przychodzi i pyta: "Jak się dzisiaj czujesz?" I okazuje się, że okropnie.

8

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Dziękuje za wsparcie i mądre doradztwo. Rozmawiamy o tym z córką dużo. Jednak ten chłopak przyczepił się tak bardzo, że ciągle manipuluje jej świadomością mówiąc, że kieruje nami mścitość i ukierunkowując ją przeciw nam. Córka jest skromną i miłą dziewczyną, która lituje się nad jego "chorym" losem.
Napiszcie proszę z Waszych doświadczeń, jakie życie ją czeka w przyszłości, bym mogła jej przedstawić zagrożenia z życia wzięta. Chłopak to stwierdzony psychopata!!! Teraz kwiaty, zapewnienia o wielkiej miłości itd A CO W PRZYSZŁOŚCI JEŚLI WYBRAŁA BY ŻYCIE Z PSYCHOPATĄ?

Istnieją dwa rodzaje ludzi:
sprawiedliwi, którzy uważają siebie za grzeszników,
i grzesznicy, którzy uważają siebie za sprawiedliwych.

9

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Sam przeciez wiesz co będzie-czy potrzebujesz bardziej dosadnych przykładów-potzrebujesz to proszę
-ciąża i dziecko-łatwiej wtedy maipulować
-można zamykać w domu
-izolować od bliskich i przyjacół
-bić albo sraszyć i szantażować
-poniżać w rózny sposób z seksualnymi perwersjami
- nie dawać pieniędzy na jedzenie
-kontrolowac każdy ruch

itd
Ale skoro chcesz by córka o skromnym i miłym usposobieniu sama się o tym pzrkonała no to nie rób dalej nic.
Może idź na żywioł i zobacz co sie stanie?
wybacz proszę wiem ,ze to trudne ale skoro sobie nie radzisz to idź do psychologa może podpowie Ci jakie działania będą najlepsze
dobrze ,ze chcesz rozmawiać,tłumaczyć itd ale wiesz co: dzieci maja swoją wiedze i zwykle opowięsci w stylu zobacz to może tak się skończyć nie działa na ich wyobraźnię bo młody wiek ma to do siebie ,że wierzy ludziom bez krytycznie.
No a rodzice zwykle swoich dzieci w wieku dorastania nie rozumieją- tak myślą dzieci zwykle!

,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

10

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

ja zgłosiłabym to policji.

fajnie, ze masz dobry kontakt z córką, ze dużo rozmawiacie itp. ale w tej sytuacji musisz być stanowcza i nie zważać na opór córki.
pamiętam jak ja miałam 15 lat. jakie głupoty przychodziły mi do głowy, jaka byłam naiwna, jak można było mną manipulować. na szczęście rodzice wzięli się za mnie. zaczęli zabraniać mi pewnych rzeczy. to był ciężki okres, zarówno dla nich jak i dla mnie. okres buntu. wiem, ze to inna sytuacja, ale jak słusznie napisała Amis:

Amis napisał/a:

ale kiedy trzeba przestaje być przyjacółką a staję się policjantem.

weź sprawy w swoje ręce. chyba tylko tak możesz pomóc córce.

11

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Hmm.. a ja tak czytałam, czytałam i może trochę durny pomysł i naiwny mi wpadł do głowy, ale...
Skoro dziewczyna nie widzi dalszego zarysu tej znajomości... ja bym załatwiła jakiś film - ten z gatunku dramatów, dokładnie z takim samym przypałowcem w roli głównej.
Takich filmów jest masa. A im gorzej się będzie kończył - tym lepiej dla córki.
Obejrzeć razem. Nie komentować - niech sobie 15latka potem posiedzi w pokoju i przemyśli poszczególne sceny, które będą, jak z jej życia wzięte...

12

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

A ja wyciągnęłabym trochę kasy ze skarpety i zatrudniła prywatnego detektywa żeby zebrał twarde dowody przeciwko przypałowi. Być może ma już na koncie podobne "zakochania". Sama piszesz że był już karany. Wyrok się uprawomocnił? Jeśli tak to facet do końca życia jest ugotowany. Możesz mu udowodnić recydywę. Jak będziesz miała dowody niezbite. A takich może Ci dostarczyć profesjonalista. Zgłosisz na policję. Jesteś pełnoprawnym opiekunem swojego dziecka (jest jeszcze niepełnoletnia). Możesz mu udowodnić na przykład stalking (prześladowanie). Możesz zatrudnić smutnych panów w ciemnych garniturach żeby go postraszyli słownie oczywiście. Możliwości jest kilka.
Co do filmów był taki jeden który wbił mi się w pamięć z Farah Fawcett.

13 Ostatnio edytowany przez Krzysiek1981 (2010-11-29 01:48:21)

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Jeżeli ten chłopaczek to faktycznie psychopata (opis wskazuje na APD) to można tylko go od niej odciąć. Ci ludzie (o ile można ich tak nazwać) nie są reformowalni w żadnym stopniu. Moja koleżanka spotykała się z takim facetem - raz prawie zgwałcił jej koleżankę. Nachodził ją potem, groził, nagabywał - w końcu posadzili go za jakąś defraudację czy oszustwo - i to ją uwolniło. Poza tym kawał skurwiela - najpierw ją zdobył, pomieszkał z nią, ponaciągał ją na wyjazdy, kasę na różnego rodzaju "interesy" a pod koniec jak już widział że ją stracił (przez tą akcję z koleżanką o której nie wiedział wtedy że to jej koleżanka - pięknie wpadł wtedy) to mieszał ją z błotem tak że dziewczyna 3 lata później miała jeszcze nawracające urazy i złe wspomnienia.

Podobno miał też wiele problemów z prawem a ci ludzi robią to nagminnie - to można wykorzystać. Cechą rozpoznawczą jest u nich min. to że spróbuj zasugerować takiemu żeby się tobą zaopiekował albo zatroszczył jakoś według twoich potrzeb (szczególnie emocjonalnie) - oni tego nie umieją fizjologicznie zrobić i jest to ich ogromny kompleks - pewnie się wtedy taki zdenerwuje i zacznie pyskować albo zwalać winę na ciebie - min. po tym możesz poznać że to psychopata (albo i narcyz ale te 2 zaburzenia się krzyżują ze sobą tj. to drugie zawsze wynika z pierwszego).
Jeszcze inną cechą charakterystyczną u nich jest to że oni nie mając empatii potrafią się wpatrywać centralnie w oczy wręcz wbijać swój wzrok w twój nie odwracając ani na moment oczu - miażdżące spojrzenie przy którym nie czują żadnego skrępowania (waśnie przez ten ich brak empatii). Było  jeszcze kilka tego typu zachowań wskazujących że masz do czynienia z takim właśnie delikwentem.
Z tego co jeszcze pamiętam z tej książki to że ci ludzie prawie nie mają emocji - nie potrafią ni kochać, ani lubić,  ani się wzruszać, ani czuć smutku - nawet poczucia humoru nie mają. Sa jak maszyny które kierują się wyłącznie własnym zyskiem (zazwyczaj materialnym) i niczym więcej - i najbardziej obawiają się tego że ktoś się o tym wszystkim dowie.

Polecam książkę którą mi ta kumpela kiedyś pożyczyła "Psychopaci są wśród nas" - pięknie opisuje ona jak działają, czym się kierują takie pasożyty i po czym mozna ich poznać.

A co do tego jak sobie z nim inaczej poradzić - próbowałaś na policję zgłosić nękanie przez tego typa i przedstawić ten wynik testu jako dowód że córka jest zagrożona? On jest pełnoletni, ona nie - on odpowiada za siebie, ty póki co za nią.

14

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Bardzo dobry opis psychopatów szczególnie to o oczach.
Byłam ofiarą jednego z tego typu ludzi-byłam nim oczarowana,potem czułam nieznany sobie lęk-ale zrzucałam to na lęk pzred nowym związkiem.
Czułam się jak mucha w sieci bałam się. Od początku miałam też powiedziane ,ze spróbuj tylko to....ale twierdził ,ze to miłosć.
Mówił ,ze nie umie bezemnie życ a potrafił robić rzeczy dla mnie nie zrozumiałe a na koniec kiedy ja w stresie zwijałam się on spokojnie jedząc dobijał mnie słowami.
Dal osób tzrecich ujmująco miły,kulturalny panowie policjanci patrzyli na mnie jak na dziwoląga.Dobrze ,ze moi rodzice to widzieli bo myslałabym,ze to ja zwariowałam.
Wmawiał mi ,ze może powinnam iść do psychiatry-podładał żekomo narkotyki a potem straszył ,ze doniesie .
Na rodziców nasyłał kontrole-a to szambo nieszczelne,a to przebudowa budynku gospodarczego.
Przyjeżdżał do pracy i chciał rozmawiać z miom pracodawcą -tu na szczęście miałam opinie nieposzlakowaną i nic nie zdziałał.
Za wymeldowanie wzioł samochósd,który ja spłacałam i mio,ze zrzekłam się własności to nie dopełnił sprawy z przerejestrowaniem i do dziś nie mogę tej sprawy załatwić do końca mimo,ze mam nato dokumenty.
Był wszędzie przed pracą,przed domem,śledził,robił zdjęcia i wysyłał sms-ale o takiej dwuznacznej treści,ze policja stwierdziła ,ze moze poprostu martwi się o mnie-tak to tłumaczył
np.Uważaj bo jest ślizgo i może ci się cos stać !
mogłabym tych przykładów tu pisać dużo i dużo.
Najgorsza z tego jest jednak to,ze czułam się bez wyjścia psychicznie zależna ,zyjąca w strachu.
Nie wieżyłam,ze mogę się uratować myślałam,ze i tak mi nie wybaczy ,ze odeszłam i kiedyś coś mi zrobi.
Mija już kilka lat czasem go gdzieś widać  i wtedy trzęsę się jak galareta.-lekceważenie,żadnych rozmów,kontaktu i może się udać.
przykład z życia własnego ku przestodze-

,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

15 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-11-29 18:35:45)

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Zjudą zbierz wszystkie dowody świadczące o jego niepoczytalności. Nie wchodz z nim w żadne pertraktacje jak się pojawi pod domem, zacznie się awanturować- wezwij policję. Idz do psychologa by jak najwięcej dowiedzieć się o psychopatycznym zachowaniu.
Swojemu dziecku zabroń się z nim spotykać- wtedy się on wkurzy i wpadnie! Jeśli masz kogoś z rodziny (najlepiej mężczyznę który "groznie" wygląda) poproś o odbiór dziewczyny z zajęć. Po cichu szukaj dla niej szkoły z internatem. Zmieńcie jej nr. komórki.
Tylko dzięki jej współpracy się to uda.
Tu nie ma czasu na pokorne przyzwolenie. Ona go nie naprawi- raczej zniszczy swoje życie!

16

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

zjudą powiem ci, że szlag mnie trafia jak czytam to co piszesz. proszę nie miej mi tego za złe ale ... nie wiem czy ty jesteś tak głupia, że na coś takiego pozwalasz czy robisz sobie z nas jaja i wymyśliłaś całą tą historię, bo np. piszesz jakąś pracę o reakcjach ludzi na taki problem.
jestem matką 19 letniej panny i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji wobec niej czy w ogóle jakiegokolwiek człowieka!! a ty mówisz o 15 latce!!!!
sorry, wychodzę z tego wątku bo się całkiem wścieknę i coś za dużo jeszcze tu machnę ....

17

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

ZJuda wszystko powinnaś robić, co tylko w TWojej mocy , żeby odciąć córkę od psychopaty.Psycholog, policja. To chyba pierwsze kroki, które powinnaś zrobić.  On nią manipuluje, i na rozmowę z nią nie licz. Oczywiście z nią rozmawiaj, bo to jest potrzebne , tyle tylko, że ona po takich rozmowach z Tobą raczej nie zmądrzeje. On wie jak z nią postępować.  Tu trzeba zdecydowanie i konkretnie działać.

18

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Niestety sprawą musi zająć się prokurator .Trzeba złożyć doniesienie do sądu .Można poprosić policję też o delikatne wybadanie sprawy -zajmują się też takimi sprawami i są skuteczni.Szkoła i gdybanie nie pomogą.
Dziewczyna jest nieletnia więc sprawą zajmuje się Sąd Rodzinny .Można uzyskać sądowny zakaz zbliżania ale psychopaci nic sobie z tego nie robią,ich świat jest inny,Jeżeli były inne ofiary nękania i była by możliwość kontaktu z nimi to bardzo by pomogło usadzić gościa raz a do porządku .Teraz według nowych przepisów osoby nieletnie nie muszą zeznawać w obliczu sądu i nie muszą uczestniczyć w rozprawie wystarczy nagranie zeznań lub film,żeby ofiary nie przechodziły dodatkowej traumy.
Jest to nowy przepis ale chyba lepiej coś zrobić konkretnego w tej sprawie niż potem żałować.

,,Bycie Sobą nie jest grzechem jest zaletą i luksusem na który nas stać jeśli tylko tego chcemy"

19

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Droga "outsingielko" Bardzo bym chiała, żeby to nie była prawdziwa historia, ale zwykłe opowiadanie. To się dzieje tu i teraz! On nadal snuje świetliste plany wobec córki. Zapewnia, że otworzy firmę, rodzice zostawią im mieszkanie, ona będzie się uczyć ao niby pracować. Tyle, że jak dotej pory nic nie robi poza okazjonalnymi zleceniami. Jest na utrzymaniu rodziców. On żyje w innym nie realnym świecie wmawiając bajki młodej dziewczynie o pięknym ich życiu.
Ona jest zbyt młoda, żeby zdawała sobie sprawę, że to tylko gierki psychopaty, by osiągnąc swój cel.

Istnieją dwa rodzaje ludzi:
sprawiedliwi, którzy uważają siebie za grzeszników,
i grzesznicy, którzy uważają siebie za sprawiedliwych.

20

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Najbardziej przerażający jest fakt, że dziewczyna nie widzi zagrożenia jakim jest osobowość psychopaty. Uważa, że on nie może byś taki okrutny i zły, zwłaszcza, że teraz przechodzi sam siebie w cudownych planach, obietnicach i słowach!

Istnieją dwa rodzaje ludzi:
sprawiedliwi, którzy uważają siebie za grzeszników,
i grzesznicy, którzy uważają siebie za sprawiedliwych.

21

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Najbardziej przerazjące jest to zjudo miła,ze ty tylko zalamujesz ręce i czekasz ,aż się córka pogrąży.
Zauważyłaś ,ze jest zbyt mloda i nie zauważa zagrożenia w psychopacie a nie widzisz ,ze ma 15 lati nie czas na tak poważne związki z każdym mężczyzną nawet z firmą i mieszkaniem.
Najgorszym zagrożeniem jest więc Twoja bierność i odwoływanie się do rozsądku dziecka -wybacz ale teraz też się już zdenerwowałam.

,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

22

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Zjuda czy ty nie ozesz corki gdzies wywieźć? do jakiejs szkoly z internatem, do zakonnic jakiś żeby ja odciać kompletnie od tego psychopaty? i nie rozumiem kiedy on ma możliwość opowiadania jej tych bajek? nie mow tylko ze sie spotykaja? bo jakbym byla na twoim miejscu to bym corke za raczke prowadzala do szkoly i ja odbierala, telefon jej zabierz. nie mozesz byc taka bierna.

Zanotowała w pamięci, aby kupić wodoodporny tusz. Może po to właśnie wynaleziono wodoodporne tusze... Nie na basen, na rozstania. Wydłuża, pogrubia i maskuje to, że Twój świat kruszy się jak stare ciastko....

23 Ostatnio edytowany przez Agatka (2010-12-01 08:26:30)

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

zjudą widzę, że najpierw tobie przydałaby się poważna rozmowa z osobą o zdrowych zmysłach, bo ty raczej do takich nie należysz. zobacz ile osób mówi ci jedno i to samo a ty dalej swoje ... przeraża mnie twoja głupota!!! tak - głupota - bo tego inaczej nazwać się nie da. szkoda mi twojego dziecka. boże broń dzieci przed takimi matkami!
i rusz wreszcie tyłek na policję!! to ani nie kosztuje ani nie boli.

i jeszcze jedno: twoja córka ma 15 lat i to co robi ten typ podchodzi pod pedofilię. jeśli nie wiesz to jest to karalne.
no i znowu się wkurzyłam. zapalę sobie to może się uspokoję i zasnę ...

Punkt 10 regulaminu mówi o tym, zeby nie pisac posta pod postem, tylko gdy chcesz coś dopisać to użyj opcji "edytuj". Moderatorka Agatka

24

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Moze chociaz zainteresuj problemem dzielnicowego?Mi kiedys moj pomogl chociaz troche sie do chlopa nachodzilem.W takich przypadkach trzeba dzialac i to bardzo zdecydowanie bo ci psychol corke w Bieszczady wywiezie i tyle bedziesz ja widziala.

omnis homo mendax

25

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Zjudo czytając twoje posty odnoszę wrażenie że masz w głębokim poważaniu dobro córki.Myślę że chcesz po prostu zwrócić na siebie uwagę bo to Ty masz problem.Piszesz że chłopak ma rodziców ,zacznij od nich.Outsingielka ma rację Boże chroń przed takimi matkami!Mam córkę w podobnym wieku i nie mam problemów bo z nią rozmawiam normalnie i ma do mnie zaufanie na które pracuję się od urodzenia dziecka .Gdzieś ty była jak zaczął się problem?Nie piszesz co na to ojciec twojej córki?

,,Bycie Sobą nie jest grzechem jest zaletą i luksusem na który nas stać jeśli tylko tego chcemy"

26

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Mąż, jest tego zdania, co i ja. Wspólnie staramy się jej otworzyć oczy, ale wiadomo jak docierają do nastoletniej dziewczyny, argumenty rodziców, kiedy słyszała z ust chłopaka, że to zło. Rozmawiamy dużo, ale w tym wieku rodzice nie są autorytetem, gdzie i tak poza tą sprawą dogadujemy się bardzo dobrze. Okazuje się, że szukając jakichkolwiek kontaktów chłopak natarczywie kontaktuje się przez koleżanki bądź dzwoniąc z zastrzeżonego i innego nr, żeby nie było na niego dowodów.
Co do policji, to skończyło się tylko na notatce, wyjaśnieniach po tym jak sam oddał córkę w ręce funkcjonariuszy, kiedy to chciał w ten sposób udowodnić, że otwieranie jej oczu i rozmowa na jego temat, to molestowanie dziewczyny. Próbuje ją nastawić, że rodzice nie mają prawa! Prawo też w wielu wypadkach jest bezsilne i dziurawe.

Istnieją dwa rodzaje ludzi:
sprawiedliwi, którzy uważają siebie za grzeszników,
i grzesznicy, którzy uważają siebie za sprawiedliwych.

27

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

zjudą a znasz powiedzenie jak cię wywalą drzwiami to wraca się oknem? na policji powinnaś być za każdym razem, iść do prokuratora itd. najlepiej się rozczulać i nic nie robić ....

28

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Zgadzam się z Singielka ,szukać pomocy nie grzech w końcu trafi się ktoś kto pomoże skutecznie.
Co do autorytetu no nie wiem ale chyba córka wam nie ufa.
Gdzieś jako rodzice zawiedliście jej zaufanie,czasami robimy to nieświadomie ale dziecko odbiera to inaczej.
Dziewczynie w jej wieku może imponować zainteresowanie dorosłego w jej mniemaniu mężczyzny,ale jest nie pełnoletnia i w razie tragedii to Was Rodziców pociągną do odpowiedzialności i Was napiętnuje społeczeństwo,gdzie byliście .I wtedy taki sędzia wyciągnie tyle możliwości pomocy o której nawet nie słyszeliście .Przecież są ośrodki pomocy do których można się zwrócić i oni sami pomagają znaleźć konkretne rozwiązanie.Wystarczy chcieć !

,,Bycie Sobą nie jest grzechem jest zaletą i luksusem na który nas stać jeśli tylko tego chcemy"

29 Ostatnio edytowany przez zjudą (2010-12-01 19:12:55)

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Przegina!
KIedy córka odwiedza chorą koleżankę wraz z innymi koleżankami w szpitalu, ten dowiedziawszy się o tym, czeka na nią już pod szpitalem.
Czy to nie prześladowanie?

Istnieją dwa rodzaje ludzi:
sprawiedliwi, którzy uważają siebie za grzeszników,
i grzesznicy, którzy uważają siebie za sprawiedliwych.

30

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Czy ty w ogóle czytasz to co ludzie do Ciebie piszą?!
Kurcze bardziej obcych ludzi obchodzi los twojej córki niż Ciebie!
POBUDKA MAMUŚKA.
Przestań kwęczeć i rusz dupsko !
i ODWIEDŹ JUŻ PSYCHIATRĘ !
wkurzyłam się spadam z tąd

,,Bycie Sobą nie jest grzechem jest zaletą i luksusem na który nas stać jeśli tylko tego chcemy"

31

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

zjuda mi naprawde ręce opadają jak CIe czytam... Twoja córka jest w poważnym niebezpieczeństwie, a Ty jakoś słabo starasz się ją chronić.

Zanotowała w pamięci, aby kupić wodoodporny tusz. Może po to właśnie wynaleziono wodoodporne tusze... Nie na basen, na rozstania. Wydłuża, pogrubia i maskuje to, że Twój świat kruszy się jak stare ciastko....

32 Ostatnio edytowany przez Krzysiek1981 (2010-12-04 14:53:34)

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Powiem tak - jeżeli masz jedno dziecko to drugiego sobie nie sprawiajcie bo tylko następne pogrążysz. I ty jesteś matką? Czy bawisz się tylko eksperymentowanie na tym psycholu wykorzystując jako pole swojego dzieciaka?

Po wszystkich wpisach tutaj stać cię tylko na podsumowanie "przegina"? Ha ha może jeszcze jak tą dziewuchę kiedyś że tak kolokwialnie mówiąc zerżnie to powiesz że "to było niedopuszczalne!" i polecisz do parafii księdzu się wygadać?

Chryste broń dzieci przed takimi rodzicami jak Zjudą....  żałosna jesteś kobieto, beznadziejna do kwadratu. Szkoda tylko że to twój dzieciak nie ty sama zapłaci za twój niedorozwój życiowo-umysłowy.

33 Ostatnio edytowany przez zjudą (2010-12-07 14:15:14)

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Macie rację.
Jednak ten chłopak zadzwonił i poinformował mnie, że nie ma żadnych dowodów, bo jego brat zadzwonił gdzie trzeba, a że pracuje jako ochroniarz w BOR, zastawił się nazwiskami 4 ministrów, czy ważnych osób i.... No i chłopak śmieje mi się w oczy!

Istnieją dwa rodzaje ludzi:
sprawiedliwi, którzy uważają siebie za grzeszników,
i grzesznicy, którzy uważają siebie za sprawiedliwych.

34

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Nie miał innego wyjścia ,ponieważ dobrze się bawi skoro opwieści o ministrach są dla Ciebie istotnymi informacjami.
Co by to było za państwo gdyby BOR i Rząd zajmowali się takimi sprawami.
no tylko się śmiać!
Ma dobrą zabawę a wy mu ją ułatwiacie!
Mam wątpliwości czy tego postu nie pisze właśnie córka ,bo wtedy mogłabym zrozumieć to co tu się dzieje!

,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

35

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

zamiast wspirać  to  niektórzy jeszcze tą biedną matkę dołują !! Postawcie się w jej sytuacji!! współczuje ,człowiek o mocnej psychice by wysiadł w jej sytuacji !!! Przecież wiecie że korupcja jest wszędzie i jak któś ma chody wyżej to wszystko mu ujdzie. Też jestem matką nastoletniej dziewczyny i ciężko jest radzić,jedno co odrazu przyszło mi do głowy (pewenie innym też ) to to czy ten facet jej nie wykorzystuje seksualnie , a córka boi się przyznać. Powinnaś droga Zjuda to sprawdzić ,jeżeli tak to odrazy gnoja za kratki , a jeśli nie to może sytuacja nie wygląda tak żle jak ją widzisz. Trzymam kciuki żeby się to najgorsze nie sprawdziło i z zainteresowaniem będe śledzić dalsze Twoje losy na tym portalu

36

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Nie uważam ,ze dołujemy tylko zmuszamy do myślenia i działania-samo współczucie nie pomoże.
Gdybyśmy nie chciały pomóc wcale byśmy nie pisały ,przynajmniej ja.

,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

37

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Nasze prawo jest bezsilne.
W związku z wyrokiem został przyznany mu nadzór Kuratora i został wezwany, dlatego też, że nie zapłacił do tej pory należnej zasądzonej kwoty. Jak zwykle poszedł z mamą i dało się wyczuć zagrali biednych i pokrzywdzonych ludzi. Zaniósł wydrukowane wiadomości córki, która pisała do niego, kiedy było jej źle, kiedy my zabranialiśmy kontaktów. On ją utwierdza, że zabranianie i mówienie o nim, to jej molestowanie psychiczne dziecka. Udaje jej obrońce i czuje się w tym dowartościowany. Córka myśłi, że on ją tak kocha, że chce ją bronić. On pisząc do niej cudownie ją w tym utwierdza. Kontaktuje się przez internet. podszywając się jako jej przyjaciółka. Ona go kryje. Nie dociera do niej, kiedy ludzie piszą jej, że uderza do innej. Zaraz znajduje cudownie wytłumaczenie i zapewnia ją, że pewnie ktoś chce ich rozdzielić i tak jej to wmawia. Oczywiście pierwsze słowa to takie, że pewnie mama! Córka dowiaduje się, że wypera się się jej, mówiąc,, że nie ma z nią nic wspólnego i dawno nie są razem, ale wierzy jemu, bo on tłumaczy, że to nieprawda i dalej słodkie kłamstwa jej prawi. Kiedy ona przejrzy na oczy?

Istnieją dwa rodzaje ludzi:
sprawiedliwi, którzy uważają siebie za grzeszników,
i grzesznicy, którzy uważają siebie za sprawiedliwych.

38

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Pewnie nigdy a może on wcale nie jest groźny?

,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

39

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

nikt  niezrozumie jak sam tego niedoświadczy to widać grubsza sprawa jak w to angażują się tak ważnne osoby !! ręce opadają!
Zdaje mi się jednak że Cię tylko straszą tymi ministrami a Ty dajesz się tylko podpuścić , nie bądż tak naiwna to tylko taktyczna zagrywka żeby mieć jeszcze większy ubaw

40

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Jak wynikało z opinii pani psycholog po teście MMPI nastawiony jest na pozytywną autoprezentację, dlatego ludzi, którzy spotykają go na swojej drodze po raz pierwszy potrafi oczarować. Nas też kiedyś "oczarował" jednak jak dalej pisze, że nie realnie postrzega świat i rzeczywistość. A w swoich działaniach stosuje kontrolę i przymus.
To była część drastycznej opinii psychologa na jego temat.
Jak kiedyś powiedział: Po trupach a dopnie swego. Dlaczego nie poszuka sobie starszej, a gra na uczuciach młodziutkiej dziewczyny bawiąc się nią?
Nie daje żyć nam ale też rodzinie chłopaka, którego zlecił pobić w zazdrości o inną. Mszcząc się za to, że dostał za to karę, szuka powodu, by oczerniać pobitego chłopaka, prowokując go do różnych zachowań. Wraz ze swoją mamą nachodzi rodziców pobitego chłopaka wykrzykując i odgrażając się, że jeśli tylko minie jego okres próby w zasądzonek karze, to dopiero zobaczą.
Czy tak robi normalny człowiek?

Istnieją dwa rodzaje ludzi:
sprawiedliwi, którzy uważają siebie za grzeszników,
i grzesznicy, którzy uważają siebie za sprawiedliwych.

41

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Mam świadomość, że to zastraszanie, że nic nie możemy zrobić.
Jednak ich kroki są nie przewidywalne.
Ich zachowanie graniczy z fanatyzmem. Sama jestem wierząca, ale jego brat parę lat wcześniej, wmaszerował do Kościołą podczas Mszy Świętej i demonstracyjnie rzucił się wobec obecności tłumów na twarz przed ołtarzem. Księża po tej historii byli oburzeni i postawili mu sprawę jasno, że jak chce, to niech leży w czasie dnia,a nie sceny robi. No fajnie, że jest wierzący, ale moim zdanie prawdziwie wierząca osoba tego tak nie manifestuje przed ludźmi, tylko w ciszy i skupieniu rozmawia z Bogiem.

Istnieją dwa rodzaje ludzi:
sprawiedliwi, którzy uważają siebie za grzeszników,
i grzesznicy, którzy uważają siebie za sprawiedliwych.

42

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Byłam od długiego czasu biernym gościem na tym portalu ,historia którą opisała Zjuda tak mnie wstrzasneła i oburzyła  że postanowiłam się
zarejstrować i zabrać choć jakiś tu głos.Widze że to nie ma sensu ,ponieważ zaczynam się tu we wszystkim gubić.Bardzo pragne zrozumieć ale chyba nie daje rady .Chłopak Psychopata ( stwierdzone testami ) ,nieletnia dziewczyna ,mało tego, prawomocny wyrok i nic!!!
Musi mieć bardzo szerokie plecy ,jeden brat z BORU , drugi chyba księdzem( bo coś o nim było tak pisane).DWÓCH BRACI MA RZĄDZIĆ ZJUDĄ I JEJ RODZINĄ????  To jest nieprawdopodobne ,albo ja jestem inna że tego nie rozumiem !

43

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

To jeden brat, który ma dziwne zachowania. Ten sam kieruje poczynaniami młodszego, wraz z jego mamą. Oni dwaj zamiast starać się pomóc mu, by nie brnął dalej w kłopoty i głośno nazywać to, co robi źle, by widział swoje zachowanie, utrzymują go w świadomości, co ma robić, by pogrążyć naszą rodzinę, nazywając to, że broni naszej córki. Z ich opinii wygląda, że broniąc córki przed osobą z wyrokiem i zaburzeniami osobowości, to przestępstwo z naszej strony. Dostarczają córce kontakt do kuratora rodzinnego, nakłaniając by poszła i zgłosiła rodziców.
Oni zrobią wszystko, by dopiąć swego celu!!!

Istnieją dwa rodzaje ludzi:
sprawiedliwi, którzy uważają siebie za grzeszników,
i grzesznicy, którzy uważają siebie za sprawiedliwych.

44

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Zjuda, kobieto zaczynasz mnie przerażać. Swój wątek założyłaś 25 listopada, dzisiaj jest 14 grudnia, a Ty przez ten czas nic nie zrobiłaś, żeby ochronić własną córkę.
Dobrze byłoby gdybyś zajęła się córką, jeśli tak naprawdę zależy Ci na jej bezpieczeństwie.  Bo z tego co wywnioskowałam, żalisz się na forum,ale nic w tej sprawie nie robisz. Siedzisz z żałożonymi rękami. A chłopak sobie rządzi. No to powodzenia Ci życzę. Problem się sam nie rozwiąże.

Czasami leżę w trawie i wcale mnie nie widać. I świat wydaje się taaki piękny. A potem ktoś przychodzi i pyta: "Jak się dzisiaj czujesz?" I okazuje się, że okropnie.

45

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Zjuda... brak słów. po prostu ręce opadają...

Zanotowała w pamięci, aby kupić wodoodporny tusz. Może po to właśnie wynaleziono wodoodporne tusze... Nie na basen, na rozstania. Wydłuża, pogrubia i maskuje to, że Twój świat kruszy się jak stare ciastko....

46

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Macie rację, ale prawo jest takie, że psychopata może manipulować nieletnią i stosować stalking wobec niej i rodziny i nic z tym zrobić nie można do momentu, kiedy nie zrobi rażącego przestępstwa. Na dodatek nakłania córkę do kasowania i unicestwiania wszelkich dowodów przeciwko niemu i kłamania w jego obronie. Chcąc pozbawić go nieprzyjemności, a nas dowodu zabrała opinię psychologiczną, którą sam nam dostarczył (czego pewnie żałował) a która wyraźnie wskazuje na jego zaburzenia osobowości. Wraz z innymi dokumentami przekazała pod opiekę przyjaciółki ( w otwartej kopercie), a ta widząc zagrożenie i manipulacje mścitego chłopaka, podzieliła się tym z koleżankami i tym samym między innymi negatywny wynik badania psychologiczno-psychiatrycznego ujrzał światło dzienne wśród uczniów gimnazjum.

Istnieją dwa rodzaje ludzi:
sprawiedliwi, którzy uważają siebie za grzeszników,
i grzesznicy, którzy uważają siebie za sprawiedliwych.

47

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

"Nelcia" ręce faktycznie opadają.
Dziś spotkał się znów z córką. Tym razem z bratem doradcą znów uknuli intrygę, wmawiając córce, że oni chcą jej dobra. Przekonali dziewczynę i zaprowadzili do kuratora sądowego
( którego ma przydziolonego chłopak w sprawie wyroku jaki dostał za zlecenie pobicia). Utwierdzają ją w przekonaniu, że zabranianie kontaktu z chłopakiem, który przedstawił nam opinię, że ma zaburzenia osobowości, jest czymś złym z czym ona się spotyka i jest molestowana psychicznie. Tym samym chcą dopiąć swego i nakłaniają dziewczynę by zeznawała przeciw rodzicom ( utrzymując ją w poczuciu, że pomaga chłopakowi, by nie miał problemów). Ona kłamie "by jego wybronić". Robi tak jak on i jego rodzina jej karze.
Dziś bunt, bo w szkole w mojej obecności nauczycielka religii powiedziała jej, że kłamie i się na niej zawiodła i dlatego nie chce by jechała na rekolekcje, bo nie wie co się po niej spodziewać i nie ma do niej zaufania po jej wybrykach.
Chłopak i jego rodzina żywią się tą sytuacją, nakręcają się i nakręcają córkę. Wszyscy, którzy znają sprawę: psychologowie, nauczyciele, koleżanki, znajomi, uważają, że jest manipulowana i to bardzo. On popycha ją do działań o których ona nie ma pojęcia, do czego mogą doprowadzić, utwierdzając, że chce dla niej dobrze. On robi tak, by nie było podstaw aby jego obwinić, dlatego posługuje się córką, a ta podporządkowuje się jego namowom.
I to nie takie proste, by jemu udowodnić cokolwiek. Dlatego bawi się wszystkimi.

Istnieją dwa rodzaje ludzi:
sprawiedliwi, którzy uważają siebie za grzeszników,
i grzesznicy, którzy uważają siebie za sprawiedliwych.

48

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Dziwię się że Ty jako matka pierwsza nie poszłaś do kuratora ,ja jakbym się czegoś obawiała nie czekałabym i nie zwlekała,miałaś przecież podstawy i to mocne . Jeżeli prawda jest po Twojej stronie nie powinnaś się obawiać,ale jak pisałam wcześniej ja się w tym pogubiłam i przyznam że przyszła mi do głowy myśl że musi być coś więcej o czym nam nie piszesz,czego się obawiasz , co poszło nie tak ,nie po Twojej myśli . Jeżeli córka sama się zgłasza (z namową lub bez ) do kuratora to musi być jej bardzo żle ,szuka pomocy , ponieważ Tobie nie ufa i gdzieś ją zawiodłas. Nikt mi nie powie że decydując się na taki krok i to przeciwko rodzinie nie ma jakichkolwiek podstaw!!  Córka ma 15 lat ,jest to wiek buntowniczy ,ale w tym wieku też  myśli i czuje , może droga Zjudo traktujesz ją jak malutkie dziecko i nie chcesz jej wysłuchać . Droga Zjuda teraz tak szczerze ,tak od serca i nie obraż się za to co teraz napiszę  :   Nie JESTEŚ DO KOŃCA DOBRĄ MATKĄ SKORO CÓRKA SZUKA POMOCY U KURATORA

49 Ostatnio edytowany przez Zazdrosc (2010-12-22 19:21:09)

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty
zjudą napisał/a:

Najbardziej przerażający jest fakt, że dziewczyna nie widzi zagrożenia jakim jest osobowość psychopaty. Uważa, że on nie może byś taki okrutny i zły, zwłaszcza, że teraz przechodzi sam siebie w cudownych planach, obietnicach i słowach!

Przepraszam, ze napisze cos co moze Cie urazi. Robie to w dobrej wierze.
Dlaczego Twoja corka godzi sie na takie traktowanie? Dlaczego jest zaslepiona i nie dostrzega tego co wszyscy widza. Tu nie chodzi o nieopuszczanie deski klozetowej po zalatwieniu potrzeb ani o kupowanie drogich gadzetow.. ta sytuacja BARDZO odbiega od normalnosci.
Zastanawialas sie w jaki sposob Twoje wychowanie mialo wplyw na wybory corki?
dlaczego ona zachowywuje sie tak jakby miala wewnetrzne przekonanie, ze na nic lepszego nie zasluguje?
Dlaczego wydaje jej sie, ze tylko psychopata kocha ja prawdziwie?
Czy ma niezaspokojona potrzebe bycia kochana?
Czy jako rodzic masz sobie cos do zarzucenia?
Moze powinnas wprowadzic gotowosc bojowa w domu i wprowadzic dla dobra corki ogromne dawki milosci. Wszyscy ja kontroluja! Robicie wielka walke o nia...a ona jak zaszczuta sarenka na polowaniu...
wszyscy dla jej dobra sad... ten psychopata tez dla jej dobra
a ona moze tylko potrzebuje byc kochana
Mam rozne przemyslenia i ksiazki na temat okazywania zdrowej milosci dzieciom. Moze nad tym powinnysmy sie zastanowic rowniez.
Moze zmien siebie, zeby ratowac corke? Zdecydowalabys sie na takie poswiecenie, czy tez tak jak ten psychopata uwazasz, ze jestes nieskazitelna, wiesz co robisz a robisz oczywiscie dobrze?
Wykorzystaj czas, ze corka jest niepelnoletnia do zdecydowanych dzialan. Prawo jest po Twojej stronie.

Cytat z pierwszego rozdzialu ksiazki do ktorego link umiescilam ponizej. Warto przeczytac ze zrozumieniem.
To smutne, ale niewiele dzieci czuje, ze otacza je bezwarunkowa miłość i troska. A przecież niepodważalny jest fakt, że większość rodziców kocha swoje dzieci. Skąd bierze się ta zadziwiająca sprzeczność? Przede wszystkim stąd, iż niewielu rodziców wie, jak przekazać to, co czują w swoim sercu, wprost do serca swoich dzieci. Niektórzy zakładają, że skoro kochają dzieciaki, one automatycznie o tym wiedzą. Inni uważają, że wystarczy powiedzieć dziecku ?Kocham cię", a ono poczuje się kochane. Niestety, nie jest to prawdą.
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/Z/ZR … am_01.html

Sh-bam

50

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty
zjudą napisał/a:

Najbardziej przerażający jest fakt, że dziewczyna nie widzi zagrożenia jakim jest osobowość psychopaty. Uważa, że on nie może byś taki okrutny i zły, zwłaszcza, że teraz przechodzi sam siebie w cudownych planach, obietnicach i słowach!

Sama kilka razy wplątałam się w takie związki i na początku tę obsesję traktowałam jako wyraz zainteresowania. Wreszcie komuś zależało i interesował się tym, co robię. Kiedy jednak nie mogłam już np wyjść zrobić kanapek, by po powrocie nie przyłapać delikwenta z moim telefonem w ręku, zaczęłam otwierać oczy... Nie jestem osobą, która się tłumaczy z tego co robi i zrozumiałam swój błąd dopiero, gdy musiałam się tłumaczyć z sms-ów, które pisałam z moim przyjacielem i doradzałam mu wtedy w sprawach sercowych. Miałam też faceta, który chciałby żebym mu gotowała i przynosiła zimne piwko, nie mogłam mieć znajomych, a on miał wolną rękę. Trudno było mi się od niego uwolnić. Udało mi się to jednak, gdy wyjechał na dwa miesiące do Niemiec do pracy. Zerwałam wszelkie kontakty i po jakimś czasie dał mi spokój. Oczywiście wszędzie nagadał, że okrutna szmata zrobiła go w dupę i znalazła sobie innego, kiedy on ciężko pracował za granicą.

Co do Twojej córki przede wszystkim musi zobaczyć, że ogranicza jej kontakty z rówieśnikami! A to są bardzo ważne kontakty w tym wieku. Zawieramy przyjaźnie, uczymy się relacji międzyludzkich tak naprawdę. Musisz jej uświadomić, że ten facet jej to uniemożliwia i może tym właśnie nie tyle zniszczyć jej życie, co ją samą. A skoro jej go żal, niech zrozumie, że nim muszą się zająć lekarze, nie ona. Jest młoda i ma życie przed sobą. Ja dałam radę, znalazłam świetnego faceta, z którym jestem już 2 lata i od kilku miesięcy mieszkamy razem i jest nie tylko moim chłopakiem, ale też najlepszym przyjacielem. Więc Twojej córce też na pewno się uda, potrzebuje teraz Twojego wsparcia nawet jeśli sama tego nie rozumie. Trzymam kciuki!

51 Ostatnio edytowany przez Agatka (2010-12-22 22:50:34)

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Sama się zastanawiam czy jestem dobrą matką? Mąż stwierdził, że chyba źle wychowujemy dzieci.
Córce jest źle, bo zabraniamy jak to mówi ten chłopak i jego rodzina "prawdziwej miłości" Teraz ją kocha wielce, ale wcześniej pisał do niej "jesteś okropna... głupio dogadujesz... pierd********... żałosna jesteś...poje******** zachowaniem wielkiej pani... zachowujesz się jak ostatnia..."
Nakłaniał ją do przestępstwa:by wypisać za niego zwolnienie półroczne, z zajęć w-f, które fałszował w szkole kilkakrotnie. Nakłaniał córkę, by zbierała dowody, na pobitego chłopaka, bo chciał się na nim zemścić, za wyrok. Teraz nakłania córkę na wynoszenie różnych dokumentów z domu. Jego brat zawiózł ją do kuratora, bo powiedzieli jej (jak sama twierdzi), że tak będzie lepiej. Bronią siebie, a dziewczynę wpychają w kłopoty.
A to, że ona nie widzi zagrożenia, to psycholog określiła jako sytuację, która zdarza się w bezpiecznych rodzinach. U nas w domu nie ma przemocy, kłótni i sporów. Dogadujemy się z mężem. Córka wg psychologów postrzega świat jako bezpieczny, bo z niczym takim się nie spotkała i nie czuje zagrożenia.
A jeśli chodzi o podejście do córki, to muszę chyba przyznać, że byliśmy zbyt dobrzy i to ona stara się dyktować warunki za namową chłopaka. Jak on mówi "oni blefują". Jeśli chodzi o rozpieszczanie, to ma wszystko i tyle czasu ile poświęcam dzieciom, to myślę, że nieliczni rodzice. Ostatnio, by wyrwać dzieci z codzienności zaplanowałam weekendowy wyjazd do Poznania, który skończył się wypadkiem samochodowym. Mimo zajęć przedświątecznych wybrałam się, by się rozerwała. Ma wszystko. kochającą rodzinę i dostatek w domu. Tylko niezrównoważony emocjonalnie chłopak robi jej wodę z mózgu.

Bardzo proszę o nie używanie wulgaryzmów, gdyż jest to zabronione w regulaminie a poza tym zaniża poziom forum. Moderatorka Agatka

Istnieją dwa rodzaje ludzi:
sprawiedliwi, którzy uważają siebie za grzeszników,
i grzesznicy, którzy uważają siebie za sprawiedliwych.

52

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Witam...Przyglądam się temu wątkowi od jakiegoś czasu, do tej pory tylko czytałam, ale wydaje mi się, że warto się odezwać. Tak jak większość osób, które się już wypowiadały uważam, że w tej sytuacji brakuje reakcji ze strony rodziców. Ten delikwent, o którym mowa jest zaburzony i będzie w swoim postępowaniu przekraczał nowe granice...aż zniszczy dziewczynę doszczętnie...i przy okazji całą Waszą rodzinę! Jeżeli jesteś wystarczająco zdeterminowana proponuję zmianę miejsca zamieszkania całej Waszej rodziny lub córki....ewentualnie wyjazd długi, by odizolować ją od wpływu tego osobnika. To ty jesteś matką i ty decydujesz, ona nie jest dorosła. Uważam też, że powinna porozmawiać z psychologiem lub psychiatrą, który dokładnie na przykładach wytłumaczy jej, na czym polega zagrożenie...uświadomi jej to zagrożenie ( ona sobie go nie uświadamia pod wpływem tego chłopaka, bo robi jej wodę z mózgu, mówiąc metaforycznie). Kroki podjęte muszą być drastyczne: 1) Izolacja od tego mężczyzny, 2) zmiana numeru telefonu córki lub całkowite pozbawienie jej na jakiś czas telefonu komórkowego, 3) konsultacja z psychologiem lub/ i psychiatrą. Jeżeli zdecydujecie się na izolację, wyjazd...do rodziny, do szkoły z internatem...gdziekolwiek...to znajomi córki nie mogą wiedzieć, gdzie ona jest. Jeżeli chodzi o namowy chłopaka, by córka odwróciła się od Was ( od rodziny) nie zdziw się jak pewnego dnia ( jeżeli nic nie zrobisz) zostaniesz pozbawiona praw do swojego dziecka, bo ten osobnik namiesza jej w głowie do tego stopnia, że wmówi jej jakie zarzuty powinna wobec Was postawić ( przemoc w rodzinie, wykorzystanie, itp.). Zmanipulowana przez psychopatę ( lub charakteropatę) nastolatka bez mechanizmów obronnych może dać sobie bardzo łatwo wmówić różne rzeczy. Nie ma co zastanawiać się i gdybać...dlaczego ? Jak ona tak może? ....Tego typu osoby jak ten mężczyzna potrafią manipulować tak dobrze, że nie jeden dorosły łatwo daje się oszukać, a co dopiero 15 letnie dziecko! Proszę o determinację ze strony droga Mamo...determinację i działanie....

53

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Alisson - dokładnie tak jest. Córka pod jego wpływem i jego rodziny tworzy i wymyśla historie, które nie miały miejsca. Założe się, że on utwierdza ją w tym, że tak ona załatwi sprawę i będzie mógł się z nią spotykać. Chcą na nas wymusić szantażem.
Na dzień dzisiejszy już 4 psychologów jego zachowania określiło, jako typowe dla psychopaty. Badanie, któremu się poddał MMPI, też potwierdza zaburzenia osobowości i to poważnie!
Córka twierdzi, że on nie jest zły, bo on to ją kocha! Kiedy staramy się jej powiedzieć, że skoro lekarze określają go jako psychopatę, a badanie to potwierdza i skoro jemu samemu też przedstawiamy takie zagrożenia z jego strony, to w efekcie na zastraszenie otrzymałam pismo od jego adwokata, w którym twierdzi, że naruszam jego dobra osobiste i nie wolno mi tak go określać, bo założy mi sprawę.
Chłopakiem kieruje jego brat, który dziś zamiast córkę odwieźć do domu, to jak sama twierdzi, doradził, by zawieźć do kuratora sądowego. Ona im się poddaje.
Oni nie mają granic w swoich działaniach! Oni koniecznie chcą nam udowodnić, że brat ma plecy i nic nie zrobimy! Na ich nie ma prawa! Psychopacie wolno manipulować dzieckiem i musi dojść do złamania prawa, by został ukarany i zaprzestał swoich chytrych manipulacji!

Istnieją dwa rodzaje ludzi:
sprawiedliwi, którzy uważają siebie za grzeszników,
i grzesznicy, którzy uważają siebie za sprawiedliwych.

54

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

Ten chłopak wymyśla niestworzone historie i z całą pewnością nagrywa. Zadzwonił do mnie i poinformował, że nie życzy sobie, bym odgrażała się jemu przed innymi, że planuje jego pobicie. Nic takiego nie miało miejsca i tworzy historie, by zagonić mnie w kozi róg i wymyśla dowody. Utwierdza mnie to, że mam do czynienia z niezrównoważonymi luźmi. Jeszcze gotów kazać siebie "obczaskać" i powiedzieć, że to moja sprawa. Oby nie zaplanował czegoś podobnego pod kątem córki, a potem wskazał by, że rodzice pewnie ją pobili!!!
On jest niebezpieczny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Fakt ten zgłosiłam na policji!

Istnieją dwa rodzaje ludzi:
sprawiedliwi, którzy uważają siebie za grzeszników,
i grzesznicy, którzy uważają siebie za sprawiedliwych.

55

Odp: Nastolatka pod wpływem psychopaty

A Tobie zaleca się zgłosić do Psychologa. smile

Posty [ 1 do 55 z 99 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Nastolatka pod wpływem psychopaty

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018