Czy to anoreksja??? Potrzebuję pomocy... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy to anoreksja??? Potrzebuję pomocy...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Czy to anoreksja??? Potrzebuję pomocy...

Witajcie...

Boje się że mam anoreksje... już nie umiem sobie sama z tym poradzić. Ale od początku...

Jestem pół roku po ślubie i zamieszkałam z mężem u teściów, mieszka tam też jego siostra która bez przerwy mnie poprawiała, na wszystko zwraca mi uwagę, wszystko wie lepiej i śmiała się ze mnie że nie mam biustu i jestem gruba.
Mam 25lat , 175cm wzrostu i ważyłam wtedy 60kg.

Coraz bardziej się tym wszystkim zaczelam przejmowac, zaczelo sie od bólu brzucha, mdłości, trzęsło mnie w środku- jednak występowało to sporadycznie.

Ostatnimi czasy doszło do tego że miałam coraz częstsze "takie ataki" a teraz już od 2tygodni jest tak codziennie. Jak tylko się budziłam cała się trzęsłam jak galareta, było mi niedobrze i nie byłam w stanie nic zjeść a czasem nawet wypić.

Podebralam babci tabletki uspokajające i troche pomogły więc postanowiłam iść do psychologa który zapisał mi tabletki na nerwice i depresje - już się nie trzęse ale problem z przyjmowaniem pokarmów pozostał.

Nie jestem w stanie prawie nic zjeść, a jak czuje głód i coś sobie uszykuje to zaraz robi mi się nie dobrze i nie ma mowy zebym cokolwiek przełkneła.

Rano czasem jestem w stanie zjeść jeszcze pół suchej bułki i wypić herbatę ale po południu zaczyna się koszmar...
A na samą myśl że jego siostra wraca do domu z pracy zamykam sie w pokoju bo robi mi sie niedobrze...
Chciałabym jeść normalnie ale nie mogę sad

Obecnie przy moich 175cm ważę 50kg i jak tak dalej pójdzie bo napewno jeszcze schudnę sad

Mąż mnie wyzywa że nic nie jem i nie może zrozumieć że chcę ale poprostu nie daje rady to jest śilniejsze odemnie... A gdy on się denerwuje że ja nie jem to mi jest jeszcze bardziej niedobrze...
Błagam pomóżcie mi... Już nie wiem do jakiego lekarza iść... Skoro psycholog zapisał tylko tabletki i nawet ze mna nie chciał za bardzo rozmawiać...

Dzień za dniem przemija;i przemija czas a z tym czasem ja i moje marzenia:
tak bardzo chciałabym być tam gdzie ten czas nie ucieka
ale to tylko marzenia, moje marzenia:
a więc idę z tym czasem a dookoła pustka a w tej pustce ja i moje marzenia.
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy to anoreksja??? Potrzebuję pomocy...

samotny aniele napewno psycholog się nie spisał skoro załatwił sprawę tabletkami.
Przyczyna problemów z jedzeniem może być przecież rózna-nie jestem specjalistą ale twoja waga jest już alarmująca.
Napewno atmosfera w domu Ci nie sprzyja -
Wiele spraw ma podłoże psychiczne-napewno potrzebny ci jest dobry lekarz,zmiana zamieszkania o ile to możliwe.
spróbuj choć na jakiś czas przenieść się i spróbować czy w innym miejscu jesteś w stanie jeść.
Wymagasz profesjonalnej pomocy napewno smile

,,Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.''

3

Odp: Czy to anoreksja??? Potrzebuję pomocy...

nawet nie wiesz, jak bardzo cię rozumiem. sama przez to (niby) przeszłam. jeżeli chciałabyś dowiedziec się więcej, napisz mi na priv, tu wolałabym o tym nie pisać

4

Odp: Czy to anoreksja??? Potrzebuję pomocy...

Na pewno powinnas skonsultowac sie z psychologie,ale innym niz ten,ktory przepisał Ci tabletki... a poza tym porozmawiaj z męzem! ta siostra widac ma ze soba jakies problemy,a niestety na Tobie sie"wyzywa"...tak nie powinno byc,skoro nie macie mozliwosci wyprowadzki,to nie moze tak byc dalej,zebys Ty cierpiała. Wyjasnij męzowi co Cię trapi i dlaczego nie jesz..ale pamietaj,ze anoreksja to choroba i nalezy ja leczyc..nie zostawiaj tego tak.

5

Odp: Czy to anoreksja??? Potrzebuję pomocy...

aniołku, ja mam 174cm i ważę teraz 67kg. To normalna waga, wręcz idealna, jak można np w necie przeczytać. Mając 16 lat byłam nie wiele niższa i cierpiałam na bulimię. Schudłam do 38kg. Zero ZERO tkanki tłuszczowej. Nikt się nie przejmował, aż trafiłam do szpitala z ciężkim niedożywieniem. Leczenie trwało krótko. Miesiąc w szpitalu, rok pod kontrolą psychiatry. Ale jeszcze nie dawno (mam 20 lat) bałam się jeść przy innych i czasem wymiotuję ze stresu. To wraca. Nie daj się w to wciągnąć, bo to może być błąd na całe życie.
Nie daj tego zrzucić na depresję, to są dwie różne rzeczy, które objawiają się podobnie, ale skutki anoreksji i bulimii mogą sięgać o wiele dalej. Zmień lekarza, szukaj, aż Ci pomoże. Nie poddawaj się.
Trzymam kciuki!

6

Odp: Czy to anoreksja??? Potrzebuję pomocy...

Musisz przestać się przejmować tą dziewczyną. Olej ją zupełnie smile Trzymam kciuki:)

Powodzenia!

7

Odp: Czy to anoreksja??? Potrzebuję pomocy...

A może zmień na jakiś czas otoczenie? Wyjedź na tdzień-dwa do rodziców czy dziadków, gdzieś gdzie możesz odpocząć. Jest jeszcze jedna metoda-sama zacznij atakować siostrę męża, ona traktowała te docinki jako żarty a Ciebie one bolały, zaatakuj ją tą samą bronią, a potem obracaj wszystko w żart:) I myślę że powinnaś powiedzieć mężowi co Cie tak zabolało, jaki jest powód tego Twojego braku apetytu...Co do psychologa to chyba trafiłaś pod zły adres, spróbuj może pójść do innego?

życzę powodzenia i więcej wiary w siebie:)) Pozdrawiam ciepło

163 cm wzrostu, z czego 2/3 to nogi, potem trochę atrakcji, a na samej górze 4-rdzeniowy procesor zmyślnie ukryty pod ciemną czupryną tongue

                                                      >>Mgła Uczuć<<

8

Odp: Czy to anoreksja??? Potrzebuję pomocy...

napewno musisz zmienić lekarza.bo taki lekarz który przepisuje tylko leki nie jest z pewnością dobry.super że widzisz problem więc jest nadzieja:) jedź malutkie kęsy.musisz sie leczyć bo anoreksjamoże doprowadzić do wyniszczenia a nawet śmierci

Odp: Czy to anoreksja??? Potrzebuję pomocy...

Samotny anioł85,
myślę, że rozważania, czy to anoreksja czy nie anoreksja nie są tu najważniejsze.

Nie zaczęłaś się odchudzać celowo, zauważasz, że spadek 10 kg przy Twoim wysokim wzroście jest niepokojący i nie dążysz do tego, żeby schudnąć jeszcze więcej. Obiektywnie oceniasz swoje ciało i zdajesz sobie sprawę, że to, co się dzieje jest niebezpieczne dla Twojego zdrowia. Wszystko to jest obecnie Twoją mocną stroną, bo wiesz, że stała Ci się krzywda i powinnaś o siebie zabdać!

Przychyliłabym się do diagnozy lekarza, który sugerował zaburzenia nerwicowe lub depresję, w reakcji na długotrwale trudną sytuację. Na pewno jednak nie jest dobrym rozwiązaniem przepisanie pigułek, bez zrozumienia pacjetna i źródła jego niepokoju.

Warto raz jeszcze skonsultować się z psychiatrą, psychologiem lub psychoterapeutą, poszukując jednak osoby polecanej jako dobry specjalista, któremu mogłabyś zaufać, że odpowiedzialnie pokieruje Twoim leczeniem. Myślę, że powinnaś też poważnie porozmawiać z mężem lub teściową, teściem, o ile masz z nimi lepszy kontakt. Domyślam się, że przeprowadzenie takiej rozmowy może być trudne, ale powinni wiedzieć, że czujesz się wyśmiewana, poniżana i potrzebujesz ich wsparcia. Poproś męża, żeby reagował na głupie żarty swojej siostry.

Jak ta sytuacja wyglądała wcześniej, przed ślubem? Wasze kontakty były równie trudne, czy wszystko zaczęło się dopiero wtedy, kiedy zamieszkaliście razem?

Zmiana otoczenia na przyjazne, bezpieczne może być skuteczna, ale jako rozwiązanie chwilowe. Jeśli sama uznasz, że chciałabyś odpocząć u swoich rodziców czy kogoś bliskiego - zrób to. Choćby tydzień pozwoli Ci odetchnąć, zebrać siły do dalszej pracy nad sobą. Okaże się też, jak ściśle Twoje objawy są związane z mieszkaniem z siostrą męża, za którą nie przepadasz - czy Twoje problemy z jedzeniem i stresem już po kilku dniach zaczną stopniowo ustępować, czy sytuacja nie ulegnie zmianie. Oczywiście warunkiem jest wsparcie męża. Powinien wiedzieć i rozumieć, że wyjeżdżasz na kilka dni, żeby odpocząć i wspierać Cię w tej decyzji, utrzymując czuły kontakt - spotkania, telefony. 

Na pewno jednak niezbędnym krokiem jest spotkanie psychologiczne i medyczne, choćby celem skonsultowania dalszego leczenia farmakologicznego.

Jestem psychologiem, seksuologiem i terapeutą. W codziennej pracy prowadzę poradnictwo i terapię w zakresie zaburzeń życia seksualnego kobiet i mężczyzn, także terapię par i małżeństw. Oferuję również E-poradę psychologiczno-seksuologiczną drogą meilową - anonimowość gwarantowana!

http://dobre-rozmowy.pl Gabinet psychologiczno-seksuologiczny w Gdańsku.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Czy to anoreksja??? Potrzebuję pomocy...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018