nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?

Cześć,
niedawno odwiedziła mnie 14letnia kuzynka, z którą zawsze miałam świetny kontakt. Byłyśmy nawet jak przyjaciolki. Zawsze była uśmiechnięta, lekko roztrzepana i pełna życia. Podczas tej wizyty wydawała mi sie strasznie smutna i czymś zmartwiona ale nie chciała powiedzieć o co chodzi.
Pare dni potem gadałyśmy przez telefon, a z nią dalej było coś nie tak. Dopiero po jakimś czasie opowiedziała mi co się stało.
Przez swoich znajomych poznała pewnego chlopaka rok starszego od niej. Bardzo dobrze im sie gadało, pisali codziennie, widzieli się. Wszystko było okey, ale podczas drugiego spotkania on zachowywał się inaczej. Kuzynka była lekko wstawiona, a chlopak onieśmielał ją intymnymi pytaniami. Kiedy tak szli chlopak zaczał ją macać po dupie i piersiach, co jeszcze bardziej zdenerwowało dziewczyne. Podobno pytał czy może, ale ona była tak wystraszona, że nie umiała sie nawet postawic. Włożył jej rękę pod bluzkę, a ona bała się cokolwiek zrobić i stała bezczynnie. Potem chłopak chciał włożyć jej rękę w spodnie i dopiero wtedy postanowiła zareagować. On się przy tym bardzo dobrze bawił i jak mówiła kuzynka - wielokrotnie jej powtarzał, że mu stanął. Miała nadzieję, że po tym spotkaniu sobie już odpuści, ale on dalej do niej wypisuje udając niewinnego.
Dziewczyna naprawdę przechodzi teraz kryzys, a ja nie mam pojęcia jak podnieść ją na duchu. Obwinia za wszystko siebie, bo uważa, że to ona mu na to pozwoliła. Kiedy tak szczerze z nią gadałam mówiła, że cały czas czuje jego dotyk i nie może przestac o tym myśleć. Widze jak wiele nerwów ją to kosztuje.
Może któras miała podobną sytuacja lub wie jak moge jej pomóc?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?
ssonjaa napisał/a:

Cześć,
niedawno odwiedziła mnie 14letnia kuzynka, z którą zawsze miałam świetny kontakt. Byłyśmy nawet jak przyjaciolki. Zawsze była uśmiechnięta, lekko roztrzepana i pełna życia. Podczas tej wizyty wydawała mi sie strasznie smutna i czymś zmartwiona ale nie chciała powiedzieć o co chodzi.
Pare dni potem gadałyśmy przez telefon, a z nią dalej było coś nie tak. Dopiero po jakimś czasie opowiedziała mi co się stało.
Przez swoich znajomych poznała pewnego chlopaka rok starszego od niej. Bardzo dobrze im sie gadało, pisali codziennie, widzieli się. Wszystko było okey, ale podczas drugiego spotkania on zachowywał się inaczej. Kuzynka była lekko wstawiona, a chlopak onieśmielał ją intymnymi pytaniami. Kiedy tak szli chlopak zaczał ją macać po dupie i piersiach, co jeszcze bardziej zdenerwowało dziewczyne. Podobno pytał czy może, ale ona była tak wystraszona, że nie umiała sie nawet postawic. Włożył jej rękę pod bluzkę, a ona bała się cokolwiek zrobić i stała bezczynnie. Potem chłopak chciał włożyć jej rękę w spodnie i dopiero wtedy postanowiła zareagować. On się przy tym bardzo dobrze bawił i jak mówiła kuzynka - wielokrotnie jej powtarzał, że mu stanął. Miała nadzieję, że po tym spotkaniu sobie już odpuści, ale on dalej do niej wypisuje udając niewinnego.
Dziewczyna naprawdę przechodzi teraz kryzys, a ja nie mam pojęcia jak podnieść ją na duchu. Obwinia za wszystko siebie, bo uważa, że to ona mu na to pozwoliła. Kiedy tak szczerze z nią gadałam mówiła, że cały czas czuje jego dotyk i nie może przestac o tym myśleć. Widze jak wiele nerwów ją to kosztuje.
Może któras miała podobną sytuacja lub wie jak moge jej pomóc?

Dziewczynka 14 lat i wstawiona?
Chcesz jej pomóc to porozmawiaj z jej rodzicami aby w porę zareagowali zanim zajdzie w ciążę, uzależni się od alkoholu czy innych używek.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

3

Odp: nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?

Dlaczego nie zglosicie przypadku molestowania ofiary? Dlaczego w ogole 14-latka piła alkohol?

4 Ostatnio edytowany przez madoja (2020-06-25 14:51:44)

Odp: nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?
Hija napisał/a:

Dlaczego nie zglosicie przypadku molestowania ofiary? Dlaczego w ogole 14-latka piła alkohol?

No bez przesady.
Po pierwsze, chłopak musiałby być już pełnoletni, a być może też ma 14 lat, wtedy to nie przestępstwo.
Po drugie - niestety okrutna prawda jest taka, że ona nie mówiła "nie". No nie mówiła bo było jej... głupio? Przecież chłopak jej nie zmuszał, ani przemocą ani szantażem. Jak niby miał się domyślić że ona nie chce? Jest wróżką? Pozwalała mu bez sprzeciwu, to posuwał się dalej.
To wg mnie nie jest molestowanie. Dziewczyna po prostu nie jest asertywna.
I to zdanie "chłopak zachowuje się jak niewiniątko" - bo przecież jest niewinny.

Jak zrozumiałam, gdy w końcu powiedziała "nie" (ręka w majtki) to przestał. Mogła powiedzieć "nie" wcześniej.

Powinna sytuację potraktować jak nauczkę. Nie pić i stawiać granicę już od początku.

Bardziej zastanawiające dlaczego ona pije w tym wieku?!

5 Ostatnio edytowany przez WiolaK (2020-06-25 21:31:02)

Odp: nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?

Madoja
To wg mnie nie jest molestowanie. Dziewczyna po prostu nie jest asertywna.
I to zdanie "chłopak zachowuje się jak niewiniątko" - bo przecież jest niewinny.

Przeczytaj co napisałaś, tzn, że jak nie zdążysz powiedzieć nie, a ktoś Cię zmolestuje lub zgwałci to nie jest przestępstwo?
Dziewczyna jest młoda dopiero wchodzi w świat seksualnosci, a ty takie teksty piszesz?
Jej trzeba pomóc w wieloraki sposób.
Pomóc można jej w jeden sposób. Powiedzieć rodzicom o spożywaniu alkoholu. W swojej pracy czasami widzę takie dzieci, które w wieku 15 lat są wrakiem człowieka. Teraz młodzież szybciej dojrzewa,ale to nie znaczy, że mamy na wszystko się godzić .
Porozmawiaj z nią, a potem z rodzicami. Jeżeli teraz nie zareagujesz to w przyszłości będziesz miała wyrzuty sumienia.

6

Odp: nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?
WiolaK napisał/a:

Przeczytaj co napisałaś, tzn, że jak nie zdążysz powiedzieć nie, a ktoś Cię zmolestuje lub zgwałci to nie jest przestępstwo?

Jak to "nie zdążę powiedzieć nie"? To gwałt trwa mikrosekundę?

Dalej obstaję przy swoim, to nie było molestowanie.
Chłopak przestał, gdy tylko wyraziła sprzeciw. Wcześniej nie wiedział.

W taki sposób to każda mogłaby po czasie czuć się gwałcona. Bo była dość bierna, ale głupio było jej powiedzieć "nie", bo facet nie był jasnowidzem,  bo się rozmyśliła etc.

Czy wyobrażasz sobie w ogóle taką rozprawę? big_smile kobieta jako jedyny argument by podała "bo się dziwnie z tym czułam". Na pytania czy w jakikolwiek sposób oponowała, powiedziała że się nie zgadza itd - kręciłaby głową. Sąd skazałby faceta bo ten się domyślił. big_smile

I nie rozumiem, co ma do rzeczy że dziewczyna wchodzi w świat seksualności? Zapomniała języka polskiego?

7 Ostatnio edytowany przez ssonjaa (2020-06-26 00:48:29)

Odp: nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?

I nie rozumiem, co ma do rzeczy że dziewczyna wchodzi w świat seksualności? Zapomniała języka polskiego?

Ja tam uważam, że chłopak nie powinien pchać rece pod stanik czy majtki, zwłaszcza, że dziewczyna nie ma nawet 15 lat.
Powinnam też wspomnieć, że to on dał jej alkohol twierdząc, że napiją sie razem. Skończyło się na tym, że sama piła i osobiście myśle, że chłopak od początku miał pewne zamiary wobec niej.

8

Odp: nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?
ssonjaa napisał/a:

I nie rozumiem, co ma do rzeczy że dziewczyna wchodzi w świat seksualności? Zapomniała języka polskiego?

Ja tam uważam, że chłopak nie powinien pchać rece pod stanik czy majtki, zwłaszcza, że dziewczyna nie ma nawet 15 lat.
Powinnam też wspomnieć, że to on dał jej alkohol twierdząc, że napiją sie razem. Skończyło się na tym, że sama piła i osobiście myśle, że chłopak od początku miał pewne zamiary wobec niej.

Przede wszystkim nie powinna była pić.
A zrobiła to dobrowolnie, na siłę jej przecież do gardła nie wlewał.
Reszta jest tego konsekwencją.
i tak ma szczęście, że tylko na obmacywaniu się skończyło.
Lub może nie mówi całej prawdy i było coś więcej, dlatego jest teraz taka zgaszona i zmartwiona.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

9 Ostatnio edytowany przez Winter.Kween (2020-06-26 06:10:13)

Odp: nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?
Kleoma napisał/a:
ssonjaa napisał/a:

I nie rozumiem, co ma do rzeczy że dziewczyna wchodzi w świat seksualności? Zapomniała języka polskiego?

Ja tam uważam, że chłopak nie powinien pchać rece pod stanik czy majtki, zwłaszcza, że dziewczyna nie ma nawet 15 lat.
Powinnam też wspomnieć, że to on dał jej alkohol twierdząc, że napiją sie razem. Skończyło się na tym, że sama piła i osobiście myśle, że chłopak od początku miał pewne zamiary wobec niej.

Przede wszystkim nie powinna była pić.
A zrobiła to dobrowolnie, na siłę jej przecież do gardła nie wlewał.
Reszta jest tego konsekwencją.
i tak ma szczęście, że tylko na obmacywaniu się skończyło.
Lub może nie mówi całej prawdy i było coś więcej, dlatego jest teraz taka zgaszona i zmartwiona.

Czyli jak ja sie wstawie to tez mozna macac? Bo tak sie konczy picie?

Tez bylam wstawiona jak mialam 14 lat i to ze dwa razy conajmniej. Wtedy sie zaczynalo eksperymenty z piciem, to raczej normalne.

Z dziewczyna trzeba rozmawiac o tym w sposob otwarty i nie oceniajacy. Z tym kolesiem tez ktos powinien pomowic na temat jego zachowania, zeby na przyszlosc wiedzial.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

10 Ostatnio edytowany przez madoja (2020-06-26 08:23:01)

Odp: nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?
Winter.Kween napisał/a:

Z tym kolesiem tez ktos powinien pomowic na temat jego zachowania, zeby na przyszlosc wiedzial.

Przede wszystkim to ona powinna z nim urwać kontakt. Nie rozumiem po co wciąż z nim gada (bo tak zrozumiałam z treści - że ona mu nadal odpisuje). Juz nawet pomijając jak ona się czuła po tym wieczorze, to koleś ewidentnie chce tylko seksu.

11 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2020-06-26 08:46:01)

Odp: nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?
Winter.Kween napisał/a:
Kleoma napisał/a:
ssonjaa napisał/a:

I nie rozumiem, co ma do rzeczy że dziewczyna wchodzi w świat seksualności? Zapomniała języka polskiego?

Ja tam uważam, że chłopak nie powinien pchać rece pod stanik czy majtki, zwłaszcza, że dziewczyna nie ma nawet 15 lat.
Powinnam też wspomnieć, że to on dał jej alkohol twierdząc, że napiją sie razem. Skończyło się na tym, że sama piła i osobiście myśle, że chłopak od początku miał pewne zamiary wobec niej.

Przede wszystkim nie powinna była pić.
A zrobiła to dobrowolnie, na siłę jej przecież do gardła nie wlewał.
Reszta jest tego konsekwencją.
i tak ma szczęście, że tylko na obmacywaniu się skończyło.
Lub może nie mówi całej prawdy i było coś więcej, dlatego jest teraz taka zgaszona i zmartwiona.

Czyli jak ja sie wstawie to tez mozna macac? Bo tak sie konczy picie?

Tez bylam wstawiona jak mialam 14 lat i to ze dwa razy conajmniej. Wtedy sie zaczynalo eksperymenty z piciem, to raczej normalne.

Z dziewczyna trzeba rozmawiac o tym w sposob otwarty i nie oceniajacy. Z tym kolesiem tez ktos powinien pomowic na temat jego zachowania, zeby na przyszlosc wiedzial.

Absolutnie nie powinien jej dotykać bez jej zgody. Ani po pijaku ani po trzeźwemu.
Bez dwóch zdań miał wobec niej niecne zamiary.
A ona tak naiwna, że nie domyśliła się od początku co się święci? Że chce ją upić aby nie stawiała oporu, aby łatwiej mógł osiągnąć to co zamierzał.
I też nie brał pod uwagę konsekwencji swojego czynu / podanie alkoholu/  tak jak i ona nie brała.
Eksperyment mógł zakończyć się nieciekawie dla niej. I nie chodzi tylko o stronę''seksualną". Mogły być też inne konsekwencje.

Też jest dla mnie dziwne, że ona nadal utrzymuje z nim kontakt.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

12

Odp: nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?

Dla mnie chora i patologiczna sytuacja. 14 latka ktora pije alkohol i to w ilosci powodujacej taki stan ze nie umie zaregowac w zaden sposob tylko stoi jak kukła jest po czesci sama winna zaistnialej sytuacji. Bo nikt jej alkoholu pic nie kazal na sile. Sama chciala i pila. Skoro jej mamy bronic to bronmy tez chlopaka, wkoncu to nie jakis stary zwyrol, wyga, ktory wie jak sie takie dziewczynki oglupia tylko jej rowiesnik, ktory jej alkohol zaproponowal ale go w nia na sile nie w nia wlewal a dotykajac nie uslyszal nie wiec posuwal sie dalej, za jej milczacym przyzwoleniem. Oboje sa glupi i niedojrzali. Ona nie wiedziala ze sie w tym wieku nie upija a on mogl nie wiedziec ze sie podpitej dziewczynie nie proponuje intymnych sytuacji. Oboje zasluguja na potepienie za swoja glupote i sprawa powinna byc zgloszona do rodzicow obojga. Bo takie zachowanie to nie tylko zadna "norma" ale cos co podpada pod konsekwencje prawne dla rodzicow za niedopilnowanie dziecka ktore bedac niepelnoletnim pije alkohol.
Nie robmy z dziewusi ofiary a jak juz to traktujmy po rowno ja i chlopaka. Oboje moga zrzucic na karb wieku swoja glupote i nieodpowiedzialnosc. Oby ta nauczka otrzezwila przynajmniej ja.

13

Odp: nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?

Ależ z Was się osąd wylewa. Czy ktoś tu prosił o wskazanie winnej osoby? Nie wiem jak w waszym doświadczeniu, może od razu wyszły z was Casanovy czy Madonny, dla mnie pierwsze doświadczenia seksualne kojarzą się właśnie z tym, że człowiek robi coś PO RAZ PIERWSZY i nie wie: jak się zachować, co można, czego nie mozna, co powiedzieć, czego nie mówić, co jest dla mnie okej, co przekracza, jak się z tym czuję, gdzie mam granice.

Zejdźcie czasem na ziemie i sobie przypomnijcie jacyż to "asertywni" byliście wobec starszych mając 14 lat...

Ja byłam dzieckiem (bo 14 lat to wciąż w moich oczach dziecko), które by się dało zaciągnąć w ciemny kąt i skrzywdzić, bo byłam wychowana w duchu "nie wolno nikomu odmawiać i nikogo złościć", a wyrażanie złości i mówienie "nie" to największe grzechy, za które mi się obrywało czasem nawet fizycznie.

Dziewczyna NIE WIEDZIAŁA jak zaregować. Łatwo jest mówić "zapomniała języka polskiego" ale serio, weźcie trochę na wstrzymanie, przypomnijcie sobie jak się zachowywaliście, kiedy byliście w nowej sytuacji. Nie ma sensu wytykać błędów, tylko zastanowić się, jak wspierać młodych ludzi, żeby nauczyli się rozumieć swoje granice, informować o nich i bronić się w razie potrzeby.

To się nie wydarzy, jeśli nie będzie się z młodymi rozmawiać, tylko rzucać głupie teksty o tym że mogła i powinna.

Ach, wkurzyłam się. Nie wyobrażam sobie, żebym dzieciom, z którymi teraz pracuję, prawiła moralizatorstwo. Dziwczynę bym zapytała co ona o tym myśli. Kto wie, co ona czuje. Może czuje się winna. Może nie wie, co "powinna czuć". Może wyrzuca sobie głupotę, a może czuje się bardzo skrzywdzona. A może w ogóle co innego, seksualność ludzi jest złożona. Może trzeba z nią pogadać, jak to jest, jak ludzie się sobie podobają. Można jej powiedzieć o tym, jak zadbać o siebie. Cholera, przećwiczyć scenki z mówienien "nie'', zapisać na kurs samoobrony idąc dalej, dać jej poczuć się silną, a nie ofiarą. Może potrzebna jej jest porządna edukacja seksualna, profilaktyka innych zachowań ryzykownych, nie tylko o alkoholu. Może trzeba ją obserwować, czy radzi sobie z tym doświadczeniem, a może potrzebuje wsparcia psychologa w poradzeniu sobie z sytuacją, gdzie ktoś przekraczał jej granice.

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

14

Odp: nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?
feniks35 napisał/a:

Dla mnie chora i patologiczna sytuacja. 14 latka ktora pije alkohol i to w ilosci powodujacej taki stan ze nie umie zaregowac w zaden sposob tylko stoi jak kukła jest po czesci sama winna zaistnialej sytuacji. Bo nikt jej alkoholu pic nie kazal na sile. Sama chciala i pila. Skoro jej mamy bronic to bronmy tez chlopaka, wkoncu to nie jakis stary zwyrol, wyga, ktory wie jak sie takie dziewczynki oglupia tylko jej rowiesnik, ktory jej alkohol zaproponowal ale go w nia na sile nie w nia wlewal a dotykajac nie uslyszal nie wiec posuwal sie dalej, za jej milczacym przyzwoleniem. Oboje sa glupi i niedojrzali. Ona nie wiedziala ze sie w tym wieku nie upija a on mogl nie wiedziec ze sie podpitej dziewczynie nie proponuje intymnych sytuacji. Oboje zasluguja na potepienie za swoja glupote i sprawa powinna byc zgloszona do rodzicow obojga. Bo takie zachowanie to nie tylko zadna "norma" ale cos co podpada pod konsekwencje prawne dla rodzicow za niedopilnowanie dziecka ktore bedac niepelnoletnim pije alkohol.
Nie robmy z dziewusi ofiary a jak juz to traktujmy po rowno ja i chlopaka. Oboje moga zrzucic na karb wieku swoja glupote i nieodpowiedzialnosc. Oby ta nauczka otrzezwila przynajmniej ja.

Wiekszosc osob stoi jak kukla w takiej sytuacji. Wiele kobiet nie reaguje w takiej sytuacji i nie sprzeciwia sie z prostego powodu: Jezeli koles juz ja maca jak ona jest w widoczny sposob pozbawiona entuzjazmu to jezeli otwarcie sie sprzeciwisz mozesz dostac po pysku i sie zacznie to wszystko zmieniac w przemoc powazna. Ile razy tak jest? WIELE. Pracowalam z ofiarami i znam doskonale ta sytuacje gdzie staraja sie byc mile jak najdluzej sie da bo podswiadomie wyczuwaja sytuacje, a ich polozenie juz jest slabe bo sa fizycznie slabsze.
Oczywiscie, potepienie to najlepsza metoda. Wspanialy pomysl, ksiazke napisz o tym bo takie specjalistyczne i oparte ne wiedzy podejscie sprawi, ze bedziemy mieli idealna mlodzierz....

Tak na serio to zgadzam sie z tym, ze nie powinna miec dziewczyna kontaktu z nim. Zeby mu dac znac takze, ze zachowanie jego bylo zle.
Dziewczyna jest ofiara tutaj, poniewaz ona w widoczny sposob czuje sie zle i czuje sie pokrzywdzona.
To nie znaczy, ze on jest przestepca (nie koniecznie musi byc).
Wiele osob, nie tylko facetow, jest niesamowicie bezczelnymi egoistami. Naprawde nie jest wcale trudno odczytac mowe ciala i nie wiem jak osoby tutaj wypowiadajace sie, ale ja z latwoscia widze po mowie ciala i mimice osoby czy ta osoba sie czuje niekomfortowo. Osoba nie musi drzec sie 'nie nie nie' zebym to widziala. Jestesmy tak stworzeni, ze to odbieramy jako ludzie poniewaz wiekszosc komunikacji odbywa sie poza slowami.
Nie wiem jak mozna kogos macac, jezeli widzimy, ze ta osoba nie jest entuzjastyczna na ten temat. To sa bardzo zle tendencje.
Jak ludzie bronia takich osob to wlasnie to pomijaja. Calowaliscie lub przytulaliscie kiedys kogos kto tego nie bardzo chcial? Wiecie jaka jest roznica w ciele i reakcji osoby, ktora chce? Sprawia wam przyjemnosc macanie kogos kto zachowuje sie jakby nie chcial? Patrzy w bok, pochyla glowe, nie odpowiada aktywnie?
No wlasnie. Kto z takiego czegos czerpie przyjemnosc? To nie jest zdrowe podejscie do kontaktu z drugim czlowiekiem.
To jest tez dobry czas, zeby taki mlody chlopak sie nauczyl myslec troche ta swoja glowa, a nie tylko nauka z porno gdzie kobieta to lalka.
Z kolei dziewczynie trzeba pomoc i tez to jest dobry czas na nauke, trzeba ja nauczyc, ze to co spoleczenstwo wciska w gardlo kobietom nie jest prawda. Kobieta nie musi byc mila, nie musi nikogo zadowalac, nie musi byc cicha, nie musi nawet byc lubiana czy dostawac aprobate od faceta.
Nauczyc ja, na tym przykladzie, by glosno mowila swoje zdanie.
To jest dobry wiek, poniewaz wlasnie poznala konsekwencje bycia cicho.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

15

Odp: nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?

Winter daruj sobie ta ironie w moim kierunku. Chodzilo mi o to ze oboje jak juz zasluguja na potepienie a nie tylko on. Ty piszesz o nim jakby byl wytrawnym uwodzicielem z dlugoletnim stazem, ktory powinenien wiedziec to i tamto. Powinien wiedziec ze jak dziewczyna nie okazuje entuzjazmu to nie chce dotyku. A dlaczego on to powinien wiedziec? Moze Ty wlasnie napisalas o tym ksiazke i wiesz bo sama jak piszesz pracowalas z podobnymi przypadkami. On natomiast ma prawo nie wiedziec bo jest 15latkiem ktory raczej nie ma duzego doswiadczenia w intymnych zblizeniach. Mogl pomyslec ze dziewczyna nie reaguje zachwytem bo sie krepuje, jest niesmiala, wstydzi sie okazac ze jej sie to podoba itp. Nie mowila nic ze jej to nie pasuje to kontynuowal.
Wina jest ich obojga a tlumaczenie ze ona jest ofiara bo sie zle z tym czuje jest dla mnie bez sensu. Moze i jest ofiara ale wlasnych poczynan. Ona miala akurat obowiazek wiedziec ze sie nie pije w wieku 14 lat. A jak juz to sie liczy z roznymi dziwnymi i czasem zlymi konsekwencjami. Zle sie z tym czuje bo wie podswiadomie ze dala przyzwolenie na ta sytuacje a teraz na trzezwo w zyciu by tak nie uczynila.
Dlatego albo bura albo wsparcie i rozmowa z obojgiem a nie robienie z niej aniolka a z niego egoistycznego wyrachowanego sukinsyna.
Przy okazji... Mlodzież nie mlodzierz.

16

Odp: nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?
feniks35 napisał/a:

Winter daruj sobie ta ironie w moim kierunku. Chodzilo mi o to ze oboje jak juz zasluguja na potepienie a nie tylko on. Ty piszesz o nim jakby byl wytrawnym uwodzicielem z dlugoletnim stazem, ktory powinenien wiedziec to i tamto. Powinien wiedziec ze jak dziewczyna nie okazuje entuzjazmu to nie chce dotyku. A dlaczego on to powinien wiedziec? Moze Ty wlasnie napisalas o tym ksiazke i wiesz bo sama jak piszesz pracowalas z podobnymi przypadkami. On natomiast ma prawo nie wiedziec bo jest 15latkiem ktory raczej nie ma duzego doswiadczenia w intymnych zblizeniach. Mogl pomyslec ze dziewczyna nie reaguje zachwytem bo sie krepuje, jest niesmiala, wstydzi sie okazac ze jej sie to podoba itp. Nie mowila nic ze jej to nie pasuje to kontynuowal.
Wina jest ich obojga a tlumaczenie ze ona jest ofiara bo sie zle z tym czuje jest dla mnie bez sensu. Moze i jest ofiara ale wlasnych poczynan. Ona miala akurat obowiazek wiedziec ze sie nie pije w wieku 14 lat. A jak juz to sie liczy z roznymi dziwnymi i czasem zlymi konsekwencjami. Zle sie z tym czuje bo wie podswiadomie ze dala przyzwolenie na ta sytuacje a teraz na trzezwo w zyciu by tak nie uczynila.
Dlatego albo bura albo wsparcie i rozmowa z obojgiem a nie robienie z niej aniolka a z niego egoistycznego wyrachowanego sukinsyna.
Przy okazji... Mlodzież nie mlodzierz.

Usprawiedliwianie tego, ze to mialo miejsce piciem... Nawet tego nie zaszczyce moja odpowiedzia.
W wiekszosci wypadkow dziewczyna i tak by agresywnie nie odpowiedziala, nawet trzezwa. To jest normalka.

Z kolei wytlumacze Ci cos innego, bo tego zwyczajnie nie wiesz.
Jezeli ten chlopak nie jest autystyczny i jezeli nie ma innego uposledzenia to nie musi miec doswiadczenia by wiedziec kiedy druga osoba nie okazuje entuzjazmu lub czegos nie chce. Gdyby to dzialalo na takiej zasadzie na jakiej mowisz to cala ludzkosc i cala historia ludzkosci by wygladala inaczej.

Czy on jest wyrachowany? Nie wiem. Nie ma tu na ten temat informacji.
Czy jest egoistyczny? Tak.
Tylko nie wiemy dlaczego. Czy ma taka nature czy tez jest tak nauczony czy tez brak mu edukacji.
Oczywiscie w idealnym swiecie ona powinna mu byla w twarz strzelic zeby sie przewrocil i wtedy powiedziec mu dlaczego tak sie nie robi.
Z kolei w rzeczywistosci dziewczyny sa zwykle pod zbyt duza presja spoleczna i sa wielkie problemy z seksualnoscia u nich.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

17

Odp: nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?
ssonjaa napisał/a:

Kuzynka była lekko wstawiona, a chlopak onieśmielał ją intymnymi pytaniami. Kiedy tak szli chlopak zaczał ją macać po dupie i piersiach, co jeszcze bardziej zdenerwowało dziewczyne. Podobno pytał czy może, ale ona była tak wystraszona, że nie umiała sie nawet postawic.
...
Miała nadzieję, że po tym spotkaniu sobie już odpuści, ale on dalej do niej wypisuje udając niewinnego.

Co się stało to się stało nie demonizuj jej tej sytuacji bo uwierzy że jest ofiarą niezdolną do obrony i tak będzie kroczyć przez życie. Zaskoczył ją bo to jej pewnie pierwsza taka sytuacja to nie wiedziała jak zareagować. To co możesz zrobić to zwyczajnie ją przeszkolić jak ma reagować. Zaproś ją do siebie i odgrywajcie scenkę i ucz ją jak może powiedzieć nie. Będzie wiele jeszcze sytuacji gdzie ktoś ją zechce napastować przygotuj ją na to i wytłumacz że tak ludzie robią. Jak sama nie potrafisz to zaproponuj jej jakiś kurs samoobrony w waszym mieście.

Chłopak czuje się niewinny bo nie dostał komunikatu że przekroczył granice. Powiedziała mu nawet po fakcie w tych rozmowach że jej się to nie podobało? Napisała mu o swoich emocjach, że czuje się z tym źle ? I że nie chce więcej z nim pić bo boi się że to się powtórzy?

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » nastolatka i naruszenie jej prywatnosci, jak pomóc?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018