netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Dlaczego tak jest? nierozumiem mężczyzn?

11 odpowiedzi2 683 wyświetleniazałożony przez kleo813, 25.11.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego tak jest? nierozumiem mężczyzn?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1 Ostatnio edytowany przez kleo813 (2010-11-25 11:26:51)

Temat: Dlaczego tak jest? nierozumiem mężczyzn?

Witam,

Czytam te wszystkie posty i z wieloma się upodabniam, dopiero tu można zobaczyć że nie tylko ja mam problemy ze swoją osobą a już myślałam że wariuje, byłam z chłopakiem dwa lata mówił że jestem najważniejsza, że kocha itd. boże jak mu ufałam wszystko bym dla niego zrobiła po delikatnych kłótniach czy to moja wina czy nie moja zawsze ja podchodziłam pierwsza, ta jego duma ,potrafił nie odzywać się tygodniami i pokazywać jak mu dobrze beze mnie a ja bałam się go stracić, kochałam go, zawsze wybaczałam kłamstwa, idealizowałam go nie widząc nikogo innego po za nim, aż kiedyś odkryłam że to co mówi jest kłamstwem, okłamywał mnie mówił to co chciałam usłyszeć, postanowiłam choć raz spróbować i zobaczyć jego reakcję, czuł że coś mnie dręczy, podejrzewam, ale niestety nie podszedł do mnie, rozstaliśmy się w milczeniu, nikt ie powiedział ostatniego słowa, ale ja dalej wierzyłam że zatęskni, ile razy chciałam napisać , zadzwonić ale pierwszy raz poszłam w zaparte i nic, kompletne zero, więc oddałam mu wszystkie rzeczy, jakie mi dał, może myślałam że to go wzruszy, lecz po miesiącu - gdy nadal czułam że coś jest nie tak zapytałam go prosto w oczy czy kogoś ma, a on że tak że wrócił do byłej dziewczyny, do tej którą mówił tak nienawidzi,itd. myślałam że upadnę na podłogę ale jakoś wytrzymałam, w tym momencie pożegnałam się z nim,powiedziałam że to już koniec, że wybrał,on odpowiedział że się ze mną nie pożegna, nawet na tyle nie zasłużyłam jeszcze żebym robiła coś złego, nie mówię że byłam super ale stawałam na głowie dla niego, przez pierwsze tygodnie czułam się masakra, nic mi się nie chciało, nie spałam, ciągle płakałam potem wzięłam się w garść i stwierdziłam że tak po prostu musiało być ale nadal tęskniłam za sms-ami za jego głosem, dotykiem a z drugiej strony dobijałam się że nie byłam jego warta, że jestem niczym, myślałam że teraz jej mówi kocham cię , śpi z nią itd. niestety pracujemy razem, gdzie unikam z nim zmiany ,po prostu nie umiem z nim pracować ,ręce mi się trzęsą ,źle się czuję w jego otoczeniu a najgorsze jest to że on chyba nie udaje tej miłości i dlatego nie potrafię tego zrozumieć skoro tak jej nienawidził a teraz co 5 minut dzwoni - nie rozumiem?!!!! sama nie wiem co tak na prawdę mnie boli, świat mi się załamał, może to że umie beze mnie żyć, że jednak nie byłam tą najważnejszą, rozpisałam się trochę ale ulżyło mi choć na chwilę sad

2

Odp: Dlaczego tak jest? nierozumiem mężczyzn?

Proszę odpowiedzcie? czy tylko tak kobiety cierpią? czy oni nie mają serca? dlaczego nie potrafię zapomnieć o nim? przecież mnie skrzywdził, nie jesteśmy już ze sobą 4 miesiące a ja dalej wspominam, czy kiedyś zapomnę? czy przestanie boleć? i te głupie myśli o nich co oni teraz robią i jacy są to szczęśliwi?

3

Odp: Dlaczego tak jest? nierozumiem mężczyzn?

Kleo813, Kochana, wiem, że to boli i nie można napisać chyba nic co mogło by Cię podnieść na duchu, ale pamiętaj, ze każdy człowiek jest wartościową osobą i nie mozesz tak o sobie myśleć. Powiem, że mnie też chłopak zostawił po 2 latach, nidgy tak nie kochałam nikogo jak jesgo, ot tak powiedział, wybacz ale nic do Ciebie nie czuję, był za granicą, przejechałam do niego setki km żeby to usłyszeć:( to było na początku tego roku, nie mogłam się otrząsnąc, ale minęło już sporo czasu i mu wybaczyłam, nie mam do niego żalu, choć wtedy zachowywałam się tak jak Ty. Wiem, że to marne pocieszenie, ale czas leczy rany, zobaczysz.. A od jakiegoś miesiąca jestem w nowym związku, choć rzeczywiści trudno teraz komus zaufać, ale mam wspaniałego partnera który mówi że da mi tyle czasu ile potrzeba, i jestem przekonana że i z Tobą tak będzie, po prostu daj sobie czas. I wiesz co? Mi bardzo pomogły koleżanki, które wyciągały mnie np na imprezy chociaż nie miałam na to ochoty, zaczęłam być w towarzystwie ludzi, dobrze się bawić, nie patrzeć na żadnego faceta, tylko swietnie się bawić i to jakoś odreagowałam, dziś jest już po wszystkim i na dobrą sprawę cieszę się ze tak się stało. Trzymam za Ciebie mocno kciuki i bądź silna:)

4

Odp: Dlaczego tak jest? nierozumiem mężczyzn?

Skoro już nie walczy o Ciebie, to widocznie się tylko Tobą bawił na zasadzie: ,,Dzisiaj jestem, a jutro to się zastanowie,, Wiem jak to jest, bo byłam w podobnej sytuacji. Napewno teraz jest Ci bardzo ciężko, ale nie warto się łamać przez kogoś takiego, życie jest za krótkie na takie załamamnia, uwierz ludzie nie takiego rzeczy przechodzili i jakoś wyszli na prostą i teraz są szczęśliwi. Widocznie nie był Ci pisany, i jeszcze poznasz kogoś kto naprawde Cie pokocha i bedziesz WSZYSTKIM dla niego. Tylko potrzeba Ci czasu, dużo czasu- zobaczysz będzie lepiej:) Tylko PAMIĘTAJ nie błagaj go czasem żeby wrócił, bo to niczego nie zmieni, a Ty bedziesz czuła sie tylko gorzej. 3mam kciuki:*

5

Odp: Dlaczego tak jest? nierozumiem mężczyzn?

Dzięki, aż się popłakałam, ja nie potrafię zaufać już żadnemu mężczyźnie, boję się że znowu mnie skrzywdzi, przecież wtedy tak bardzo kochałam dawałam z siebie wszystko i na co mi to było wszystko, a co do koleżanek , nie utrzymywałam kontaktu, tylko go widziałam, a po drugie wstyd mi komuś mówić o tym bo jak ktoś jest w szczęśliwym związku t tego nie rozumie

6

Odp: Dlaczego tak jest? nierozumiem mężczyzn?

Nie nie będę go błagała, zrozumiałam że byłam tylko jak mnie potrzebował, jak się nudził przecież jakby mnie kochał nie dał by mi odejść, najdziwniejsze jest to że ostatnie słowo jakie powiedział do mnie to że mnie kocha i poszedł, a teraz w pracy gdzie już poukładałam sobie myśli rozmawiam tylko na temat służbowy to on nawet w tym momencie pokazuje totalna olewka nawet nie patrzy w moją stronę , nie przeszkadza mi to ale czuję się okropnie.

7

Odp: Dlaczego tak jest? nierozumiem mężczyzn?

Oj ja Cię rozumiem i to bardzo dobrze, Ty masz trudniejszą sytuację, bo pracujecie razem, i nie możesz całkiem tego przeciąć, tak bez żadnego kontaktu, a to byłoby najlepsze, napewno nie łatwe ale najlepsze rozwiązanie.

8

Odp: Dlaczego tak jest? nierozumiem mężczyzn?

Szukałam innej pracy, naprawdę ale jest ciężko, a po drugie dlaczego ja mam być bezrobotna przez niego, ale jak mam z nim zmianę pokazuje jaki on to jest szczęśliwy, wydzwania staram się z tego nic nie robić ale gdzieś tam w środku szlak mnie trafia na innej zmianie jestem spokojniejsza a do tego w każdej jego odpowiedzi słyszy się sarkazm, gdzieś próbuje mi dogryx gdzie zaciskam zęby i mówie nie dam się ale jak wracam do domu jest płacz, nie śpię...

9

Odp: Dlaczego tak jest? nierozumiem mężczyzn?

Droga KLEO! Właściwie to sama w tym poście odpowiedziałaś sobie na pytanie, a więc " stawałam dla niego na głowie , zrobiłabym dla niego wszystko , pierwsza wyciągałam rękę" - masz odpowiedz. Nie można się zatracać dla faceta , nie można się dla niego poświęcać bez końca bo potem jest taki efekt jak u Ciebie. To prawda stara jak świat. Jaki by facet super nie był .. a takich jest niewielu ...to w momencie kiedy widzi , że robisz dla niego wszystko ... przestaje się starać i przestaje kobiete szanować. Z resztą jaka przyjemność być z kimś kto lata za Tobą jak piesek ? Nic dziwnego , że się Tobą znudził. Chciałabyś być z kimś bez charakteru przez całe życie ...bo ja nie. A co do jego byłej .... widocznie miała osobowość co go intrygowało nawet wtedy kiedy z nią już nie był ... a to , że ją nienawidził .... mówi się , że tam gdzie są emocje jest też uczucie smile ... gdyby nic w stosunku do niej nie czuł bez względu czy to nienawiść czy miłość .... oznaczałoby , że jego miłość do niej się wypaliła.
Ehhh kobitko ... musisz się jeszcze dużo nauczyć o relacjach z mężczyznami i jak z nimi postępować ... parę razy się sparzyć ... oby nie za dużo.

10

Odp: Dlaczego tak jest? nierozumiem mężczyzn?

a najgorsze jest to że czasem w duchu życzę mu żeby też go tak skrzywdziła jak o mnie żeby czuł się tak podle i ten uśmiech zszedł mu z twarzy

11

Odp: Dlaczego tak jest? nierozumiem mężczyzn?

Co do charakteru to chyba lubi skoro do niej wrócił - lubi jak go bije i wyzywa ja po prostu tego nie robiłam

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Dlaczego tak jest? nierozumiem mężczyzn?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026