Ja mam ten problem, ze od niedawna spotykam sie z pewnym chlopakiem i ciezko jest mi otworzyc sie przed nim i wyluzowac. chlopak sie stara, a ja wiem, ze moge wydawac sie dla niego niedostepna (i co gorsza nudna...
). niestety naleze do osob niesmialych i potrzeba mi czasu, zeby pokazac jaka jestem. teraz niewiele mowie o sobie, chyba nawet nie potrafie zaciekawic go rozmowa. spotkalismy sie jak dotad 2 razy.
Podobne tematy
Skoro chlopak umowil sie z Toba dwa razy to nie jestes nudna i on na prawde chce spedzic z Toba czas. Nie musisz sie od razu przed nim otwierac. Usmiechaj sie, patrz w twarz kiedy mowi, postaraj sie pamietac o czym on wspomina w rozmowie, chocby imiona, przy nastepnym spotkaniu zagadaj nawiazujac do ostatniej rozmowy. Chlopakowi bedzie milo,ze sluchasz, a tym samym gadka bedzie sie kleila a Ty nie musisz sie otwierac. ![]()
moze po prostu zbyt duzo od siebie wymagam. nigdy nie potrafilam od razu rozmawiac z nowo poznanymi ludzmi jak ze starymi znajomymi. zdaje sobie sprawe, ze czasami wytwarzam niepotrzebny dystans, ale nie potrafie tego zmienic i boje sie, ze znichece chlopaka:( juz nieraz chlopacy zarzucali, ze jestem chlodna w stosunku do nich.
Mnie tez. Dlatego Cie rozumiem. Na poczatku mozesz poudawac ,ze tak bardzo Cie interesuje jego paplanina, wtrac jakies pytanko, i zobaczysz jak szybko sie wkrecisz
Ludzie lubia o sobie mowic dajac tym samym Tobie szanse na oswojenie sie z nimi. Badz mila, nie krytykuj, dasz rade.
Mam ten sam problem..zanim chłopak mnie do siebie przekona to ucieka.Bardzo mnie to denerwuje, że nie są cierpliwi i wszystko chcą odrazu mieć podane na tacy.Mam 22 lata i powoli zadatki na starą panne ale inaczej nie potrafie i już.Trzymam za Ciebie kciuki ula87:)Pozdrawiam
Zadatki na starą pannę ?
Tak to powiedz dopiero po 40stce, 50tce
hehe
Będzie dobrze. macie jeszcze czas ;D
7 2010-12-13 16:30:52 Ostatnio edytowany przez nieśmiały123 (2010-12-13 16:33:48)
Chłopakowi też nie jest łatwo nawiązywać kontakty z dziewczynami zwłaszcza nieśmiałemu. Ciężko coś powiedzieć, podtrzymać rozmowę gdyż się ledwo co znacie. Jako chłopak nie chcę wszystkiego na tacy ;p ale miło by było gdyby dziewczyna dała jakiś wyraźny sygnał ;p złapała za rękę pierwsza lub przytuliła coś że jej zależy nawet jak niewiele mówi. Nie znam się w te całe podchody
Głupio by mi było jakbym chciał ją przytulić a ona nie miała by ochoty na to i klapa na całej linii bo myśli sobie nie wiadomo co. Jak mi teraz nie wyjdzie daruje sobie już spotkania i zostanę starym kawalerem chyba
mam 25 lat;p Wolałbym jakby to kobieta dominowała
gdyż wszystkie oczekują rozmowy nie wiadomo o czym a ja nie lubię nikogo zanudzać wole w ciszy posiedzieć popatrzeć na nią
a nie szukać na siłę jakiegoś tematu. Szukanie drugiej osoby jest ciężkie;p A życie nie polega na ciągłym gadaniu ![]()
I tu pytanie do kobiet o czym oni gadają z wami ? może jakieś tematy podsuniecie mi do rozmów;/