netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Jak pomóc przyjacielowi, czy w ogóle powinnam się wtrącać?

5 odpowiedzi3 827 wyświetleńzałożony przez kUlka812, 11.11.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak pomóc przyjacielowi, czy w ogóle powinnam się wtrącać?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Jak pomóc przyjacielowi, czy w ogóle powinnam się wtrącać?

Witam wszystkich. Mam problem, ale nie wiem co z tym zrobić. Mam bardzo dobrego przyjaciela, znamy się od dziecka, jest mi praktycznie jak brat, razem się wychowywaliśmy (sąsiedzi, później nasz kontakt trochę się rozluźnił, bo wyjechaliśmy na studia do różnych miast, ale generalnie spotykaliśmy się, kiedy on i ja byliśmy w rodzinnych stronach), naprawdę fajny chłopak, ale podczas ostatniej imprezy trochę za dużo wypił i rozwiązał mu się język.
Zwierzył mi się, że nigdy nie miał dziewczyny, że jest prawiczkiem, nie chce mu się dalej żyć, życie przecieka mu przez palce, nie chce zawsze być sam itd...
Nie ukrywam, że bardzo mnie to zaskoczyło, może nie to, że nie ma dziewczyny, ale to, że tak go to gryzie, bo nigdy wcześniej nic na ten temat nie wspominał a już na pewno nie tak "rozpaczliwie".
Następnego dnia przyszedł mnie przeprosić i prosić abym nikomu nigdy o tym nie mówiła. Próbowałam z nim na spokojnie porozmawiać, ale był zmieszany i zawstydzony, więc szybko wyszedł i od tego czasu się nie odezwał.

Jeśli chodzi o mojego przyjaciela, to ma 25 lat i uważam, że jest naprawdę świetnym facetem. Znam go od lat i jedyną wadą jaką u niego dostrzegam to może to, że jest nazbyt nieśmiały i cichy, przynajmniej wobec ludzi których dobrze nie zna. Poza tym jest świetną partią, jest bardzo przystojny, dobrze wykształcony, inteligentny, ma świetną pracę. Niejedna moja koleżanka z chęcią by się z nim umówiła... ale właśnie tutaj pojawia się pytanie: czy powinnam? Prosił mnie abym o tym wieczorze zapomniała i nigdy nikomu o tym nie wspominała. Ale ja nie potrafię o tym zapomnieć. Nikomu znajomemu oczywiście nic nie powiem, ale cała ta sprawa nie daje mi spokoju. Czy powinnam mu pomóc? Jedyne co przychodzi mi do głowy to "zeswatać" go z jedną z moich koleżanek, z tym nie było by problemu, bo jak pisała niczego mu nie brakuje prócz większej pewności siebie. Co powinnam zrobić? Naprawdę chciałabym mu pomóc, ale nie bardzo wiem jak. Proszę doradźcie coś.

Pozdrawiam
Ulka


PS
Ja mam męża i dziecko, więc tego nie doradzajcie smile Poza tym jak wcześniej pisałam, on jest dla mnie jak brat, bo znam go od dziecka, więc choćby dlatego zależy mi na tym aby mu pomóc.

2

Odp: Jak pomóc przyjacielowi, czy w ogóle powinnam się wtrącać?

po pijaku zawsze się na zwierzenia bierze ;-) umów go z jakaś swoja koleżanką

3

Odp: Jak pomóc przyjacielowi, czy w ogóle powinnam się wtrącać?

Nie mieszaj się w jego życie, jeśli nie wyrazi na to zgody. Skoro jest jak brat, to myślę, że możecie szczerze porozmawiać. Powiedz, że nie potrafisz zapomnieć o tym wieczorze. Uświadom go, że jest bardzo fajnym, inteligentnym,przystojnym facetem, jednak potrzebuje większej pewności siebie. Napomknij, że masz koleżankę, która jest nim bardzo zainteresowana. Pokaż mu jej zdjęcie, jeśli ona się jemu spodoba, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby ich umówić. smile
Jednak tak jak wspomniałam, najpierw zapytaj go o zgodę, bo nikt nie lubi jak ktoś mu wchodzi z buciorami w życie.
Jeśli podziękuje Ci za Twoja propozycję i odmówi, to puść rozmowę w zapomnienie, nic na siłę.

4

Odp: Jak pomóc przyjacielowi, czy w ogóle powinnam się wtrącać?

kUlko812, myślę, że skoro tak bardzo Cię to przejęło, trzeba coś w tej sprawie zadziałać. I tu na pierwszym miejscu jest szczera rozmowa z przyjacielem. Możesz jak najbardziej poznać go z osobą, z która Twoim zdaniem dobrze będzie się czuł. Tylko sądzę, że skoro jest tak zawstydzony i skrepowany tym ,że Ci opowiedział o swoich uczuciach, i brakuje mu pewności siebie, lepiej byłoby subtelnie zaaranżować ich spotkanie- np. spotkanie w jakimś większym gronie, żeby mogli się spokojnie poznać i porozmawiać. Bo typowe swatanie chyba nie wywoła tu nic dobrego. Takie jest moje zdanie.
Pozdrawiam i życzę powodzenia:)

5

Odp: Jak pomóc przyjacielowi, czy w ogóle powinnam się wtrącać?

Dokładnie, typowe swatanie jest okropne, czasem mnie moja koleżanka próbuje umówić z kimś, kogo zna, i to jest masakra, i dla mnie i dla tej dziewczyny, dobrym pomysłem jest zorganizowanie jakiejs imprezy czy wyjścia w większym gronie, ale uwaga, powstrzymaj się przed jakimś otwartym doradztwem w tylu, "wiesz, Alicja nie ma chłopaka, może byś spróbował?". Jak chłopak jest nieśmiały to go tylko speszy smile Lepiej w tym większym gronie spróbój czasem coś dobrego o nim powiezieć, w stylu " a więcie że <imię przyjaciela> ma świetne coś tam, albo zrobił coś innego? Jeśli pare fajnych rzeczy, "mimochodem" o nim powiesz, a przy okazji faktycznie przystojny itd., to prędzej czy później jakas dziewcyzna zwróci na niego uwage. A resztę zostawmy naturze smile

Więcej nie możesz zrobić, bo to bardzo delikatna kwestia, i jak za bardzo będziesz się angażować, i próbować pomóc, chłopak jeszcze bardziej się zamknie w sobie, a to tylko pogorszy sprawę.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak pomóc przyjacielowi, czy w ogóle powinnam się wtrącać?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026