Witam!
Na początku chciałbym zaznaczyć, że mam sporo znajomych i z tymi, których już znam utrzymuję świetne kontakty i jestem jedną z najbardziej lubianych osób, ale problem polega na tym, że większością z tych osób jakoś tak samo wyszło, że się poznaliśmy albo to była ich inicjatywa. Szczególnie najbardziej mnie irytuje sytuacja kiedy widzę, że podobam się jakiejś dziewczynie na imprezie i nie jestem wstanie nic powiedzieć, kiedy ona mi się również podoba. Tańczę z nią nawet, ale mam taką pustkę w głowie, że wogóle nie wiem co powiedzieć i tak się kończy "znajomość". A najbardziej mnie wkurza kiedy dziewczyna jest zawiedziona, że ją "zignorowałem", mimo "ryzyka" z jej strony dawania otwartych sygnałów, że sama przez moje zachowanie może wpaść w kompleksy.
Poradzicie coś mądrego, jak wydobyć z siebie głos w takich momentach? Oprócz tego chciałbym kiedyś do wszystkich wychodzić z inicjatywą rozpoczynania znajomości, a nie tylko czekać na inicjatywę innych...
1 2010-11-07 06:03:29 Ostatnio edytowany przez wydra (2010-11-07 06:06:18)
Podobne tematy
Ja mam podobnie, drogi Kolego.... Boję się nawet spotkać z chłopcem, który mnie zainteresował za pośrednictwem internetu...
Nie jesteś sam, grunt to pracować nad tymi sprawami- nie dawać się!
Głowa do góry.
Ćwiczenie- uśmiech do dziewczyn, które bardzo Ci sie podobają- ale też ogólnie do ludzi. Próbować zagadywać. Tak naprawdę, masz szansę- nawet jak mówisz nieskładnie z zażenowania- jak to się zdarza- po prostu już wzbudzasz sympatię za samą inicjatywę...
Ja jestem dziewczyną, mam problem- nie chcę być nachalna... I ogólnie mam blokadę.
powiedz sobie tak...nie odezwe sie nastepnym razem to bedzie jak zwykle.. czyli NIC
a jak sie odezwe to albo bedzie NIC albo poznam kgoos fajnego.
jest cos do stracenia? nie ![]()
a jesli bardzo chcesz to zmienic to dzialaj ![]()
jak juz raz zagadasz to kolejnym razem bedzie latwiej i tak dalej i tak dalej.. ![]()
Kiedy jesteś zainteresowany dziewczyną i widzisz, że ona Tobą także to wtedy jest najlepszy moment na poznanie jej. Wystarczy podejść, powiedzieć cokolwiek, i rozmowa sama się potoczy. Zazwyczaj nikt nie zwraca uwagi co powiesz na początku. Ważne, żeby rozmowa się kleiła.
Podczas rozmowy bądź wyluzowany. Nie analizuj każdego słowa które wypowiesz, nie zastanawiaj się co ona sobie o Tobie pomyśli. Po prostu bądź spontaniczny, pozwól aby rozmowa sama się potoczyła.
Masz okazję do poznania fajnej dziewczyny, to nie strać jej. Pomyśl, że jeśli nie podejdziesz, nie zagadasz to stracisz szanse na poznanie być może kogoś wartościowego.
Ja też uważam, że kwestia zagadania nic Cię nie kosztuje. Nie podchodź do podrywania dziewczyn ambicjonalnie. Nie uda ci się z jedną, z drugą, uda CI się z kolejną;) Zapytaj jak się bawi i czy często przychodzi w to miejsce itd.