netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Zapachy dzieciństwa

12 odpowiedzi3 626 wyświetleńzałożony przez Amis, 03.11.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Zapachy dzieciństwa

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Zapachy dzieciństwa

Nasze dzieciństwo do dobre i złe wspomnienia.
Chciałabym poznać te wasze wspomnienia zapachów, smaków i nietylko ,które kojarzą się z minionym czasem.

Zamykam oczy i widze jak babcia wyciąga bułki pieczone na kapuścianych liściach-
Wieczorem środkiem wsi z łąk wracają krowy,brzęczą łańcuchy za nimi przy rowerach jadą gospodarze
dziadek siedzi na swoim miejscu i pali ,na kolana sypią się paprochy,pyka i opowiada
potem miednica z gorąca wodą taką że aż parzy
Moich dziadków już nie ma, ta wieś już jest inna a ja dziękuję im za zapachy ,za smaki ,za wspomnienia najpiękniejsze ,których nigdy nie zapomnę

2

Odp: Zapachy dzieciństwa

Oj, ja pamiętam jak Babcia piekła chleb i placki drożdżowe w piecu. Cały dom pachniał. Zapach skoszonej trawy, do tej pory jak poczuję to mam ochotę się w niej wytarzać smile Placek drożdżowy z prawdziwym masłem zrobionym przez Babcię i popity prawdziwym mlekiem. Placki ziemniaczane i kluski lane, jak teraz robię to czuję się jak mała dziewczynka, tylko tak dobrze nie smakują.
Hmmm, gdyby tak można było na chwilę cofnąć czas.

3

Odp: Zapachy dzieciństwa

Amis, aż mi ślinka cieknie, gdy pomyślę o tych bułeczkach na kapuścianych liściach - moja babcia piekła też takie, a na dodatek przyozdabiała latem porzeczkami lub wiśniami. Pamiętam też zapach przedszkolnej stołówki, gotowane klopsiki no i te zupy mleczne. Często wspominamy z bratem gołąbki w kapuście z przedszkola, mama z babcią zażartowały, że też by takie zjadły - a my jak to dzieci swoich nie zjedliśmy i w kieszeni wynieśliśmy do domu. Były to czasy...

4

Odp: Zapachy dzieciństwa

Zapach mojego dzieciństwa to zapach dzikiej róży przed domem mojej babci i sierści mojego ukochanego psa. Ani mojej babci ani ukochanej Ami już nie ma sad
Natomiast smak dzieciństwa to przede wszystkim smak chrupek orzechowych, rodzynków w czekoladzie i batoników Milki Way. To też smak wszystkich innych słodyczy, które jedliśmy z bratem przed Bożym Narodzeniem- w ciągu roku nie często było nas na nie stać... sad Więc jak dostawaliśmy słodycze od św. Mikołaja to radości nie było końca. Pewno gdyby się dało jedlibyśmy tak oszczędnie, by starczyło na cały rok...

Dziś wszystko jest zupełnie inaczej. Ale wystarczy zamknąć oczy a wspomnienia dzieciństwa wracają...

5

Odp: Zapachy dzieciństwa

Hmmm...aż mi się miękko zrobiło na duszy.Dzieciństwo,najwspanialsze lata a z nimi smak pierogów z mięsem i najsmaczniejsza zupa fasolowa
mojej mamy(niestety już nieobecnej wśród nas).Niedzielna jajecznica mojego taty,oranżada której smaku nie przypomina żadna współczesna.No i gumy balonowe Donald.Tak naprawdę tych smaków i zapachów pamietam bardzo wiele.Gdyby tak można cofnąć się do tamtych czasów chociaż na chwilę...

6

Odp: Zapachy dzieciństwa

...widze ,ze Turbówka Wam nie smakowała.. jej zapach/smak pamiętam do dziś..!!
..oraz specyficzny zapach małych i grubych flamastrów - 5 kolorów,które się na siebie nakładało by nie schły...mało kto chyba pamięta:] -lata 1980-84

7

Odp: Zapachy dzieciństwa

Ja niestety dzieciństwo miałam bardzo ciężkie i smutne.....

8

Odp: Zapachy dzieciństwa

Pączki, faworki, szarlotka, makowiec... a wszystko to w babcinym domku... smile:):) aż mi się słodko zrobiło smile

9

Odp: Zapachy dzieciństwa

Z dzieciństwa pamiętam zapach miętowej herbaty, no i jej smak rzecz jasna, którą babcia zawsze nam robiła. I do dzisiaj piję tę herbatę. Poza tym zapach świeżego ciasta pieczonego przez mamę i zapach i smak kompotu z wiśni, który uwielbiałam. Pamiętam, jak rodzice robili kompoty i soki na zimę i kiedy piło się taki kompot to było niebo w gębie. A potem były kłótnie z siostrą i bratem o to, któ ma powyjadać te wiśnie z kompotu wink

10

Odp: Zapachy dzieciństwa

Większość z nas wspomina zapachy jedzenia ,wiąże się to z dobrymi chwilami, ulotnymi a jakże trwałymi. Często tak dużą rolę pełnia tu nasze babcie czarodziejki-często ich nie doceniamy same mając już dzieci.
Moje dzieciństwo podszyte strachem ale tym bardziej chcialam skupić się tylko na miłych  wspomnieniach.

11

Odp: Zapachy dzieciństwa

Amis, te miłe wspomnienia pozwalają uznać dzieciństwo za szczęśliwy okres, nawet jeśli obiektywnie nie do końca tak było...

Moja lista (wychowałam się na wsi):
- placek drożdżowy babci, pączki, faworki,
- zapach wyczyszczonych mebli i podłóg (te specyficzne pasty fornirowe czy jakieś takie)
- zapach choinki - takiej prosto z lasu
- chłodny dotyk kłębuszków porannej mgły
- rosa na bosych stopach
- wschodzące słońce wyłaniające się znad lasu
- zapach świeżo zaoranej ziemi
- zapach końskiej sierści
- zapach świeżo skoszonego siana
- noce, kiedy spałam na balkonie z widokiem na gwiazdy
- o właśnie - blask gwiazd w mroźną zimową noc
- zapach podkładów kolejowych rozgrzanych w słońcu
- las o poranku
- zapach lasu w gorący, letni dzień
- mięciutki mech
- krople rosy na pajęczynie
- zamszowe czapki podgrzybków
- gąski pieczone na kuchennym blacie
- lodowiska na zamarzniętych łąkach
- bajkowy krajobraz oszronionych drzew, płotów, trawy
- czyściutki i biały śnieg
- łąki po horyzont żółte od kaczeńców
- pola po horyzont niebieskie od chabrów
- zapach plonujących zbóż
- dotyk mokrego nosa psa
- mruczenie kota, którym się opatuliło szyję
- zapach letniego wieczoru
- świerszcze
- wieczorny rechot żab
- smak lodowatej wody prosto ze studni w gorący letni dzień
- burza nad rzeką, kiedy pioruny uderzają w taflę wody
- bajecznie kolorowy las jesienią

I dużo, dużo więcej by się znalazło...

12

Odp: Zapachy dzieciństwa

Piękna ta lista Vinngo
-ja zapachy i obrazy układam ,w baśń llubię tak jak poeta unosić się na tych chwilach-teraz też
Jak zagubiona psina w biegu przystaję bo akurat tak wyjątkowo odbiło się słońce w rosie.
Czasem myślę że to skaza i ciągle nie wyrosłam z domków dla krasnoludków ,które budowałam
Jestem jak z innej epoki czasem mi się tak wydaję -na szczęście opanowalam obsługę komputera !

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Zapachy dzieciństwa

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026