Dlaczego to tylko mi się tak nie układa..
Nie radzę sobie już sama..
Jestem po nieudanym związku...
Samotność boli...!
Gdzie się podziali prawdziwi mężczyźni... ?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Dlaczego mi tak źle...
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Dlaczego to tylko mi się tak nie układa..
Nie radzę sobie już sama..
Jestem po nieudanym związku...
Samotność boli...!
Gdzie się podziali prawdziwi mężczyźni... ?
Podobne tematy
ale, spokojnie, powoli. najpierw przedstaw pokrótce swoją sytuację, bo nie jesteśmy wtajemniczone i nie bardzo wiemy, jak pomóc.
A więc jestem sama od dwóch miesięcy. O ostatnim związku chce powiedzieć tylko tyle, że trafiłam na faceta,który nie wiedział czego chce. Była próba związku,były wypowiedziane uczucia... a potem rozstanie bo on nie był "gotowy" na związek. Ale wyznał mi,że nadal do mnie coś czuje,że tęskni za nami. Wiem,że to co pisze jest bez składu i ładu ale nie wiem jak mam to opisać zbyt wiele myśli krąży po mojej głowie. Ja jestem taka słaba. Dlaczego trafiam na zajętych mężczyzn ,którzy w jakiś większy sposób mi sie podobają .Nie mam tu na mysli mojego byłego. Tylko mężczyzn ,których spotkałam po nim...Z żadnym nie potrafiłam się związać ponieważ mój były wciąż siedzi mi w głowie. Znajomi mówią mi ,że nasza "duma" nie pozwala być nam razem. Syndrom urażonej dumy.Najpierw ja z nim zerwałam a później on ze mną. bywało różnie. byliśmy krótko ale tyle chwil razem, tyle słów, tyle gestów burza uczuć w powietrzu robi swoje.... Pokochałam miłością jedyną...a teraz... Smutek ale pogodziłam się z myślą ,że jego juz nie ma i nie będzie....!
Ciężko mi żyć samej... Jak znaleźć odpowiedniego faceta, gdzie szukać.. i czy wogóle szukać...
Nie wierzę już w słowa ,że miłość sama przychodzi...
Do mnie przyszła i odeszła...Pff.. ! Chyba nie ma miłości.... !
wydaje mi się, że przechodzisz żałobę. To, że jeszcze o nim myślisz jest normalne, nadal moze coś czujesz. Najpierw musisz wyciszyć te uczucia, dopiero później inaczej spojrzysz na chłopaków z którymi się spotykasz.
wiem że to co napiszę może Cie ciut zezłościć
jesteś bardzo młoda....do miłości ostatecznej jeszcze bardzo daleko
i nie piszę tego złośliwie
wiem że każde rozstanie bardzo boli
ale jest do przeżycia
spokojnie
jeszcze wszystko może się zdarzyć
poza tym 2 miesiące to tak krótko
postaraj się zająć czymś myśli
znajdź jakieś zajęcie, odwróć swoją uwagę
jak macie być ze sobą to będziecie
a jak nie to całe życie przed Tobą ![]()
życzę Ci szczęścia ![]()
karmelka24-też wydaje mi się,że mój stan to pewnego rodzaju żałoba. Tak się czuje, ale chyba musi minąć jakiś czas aż przejdzie mi ten stan.Staram się powoli wyciszać uczucia.
Ewelina35-Nie zezłościłaś mnie, oby dwie otwieracie mi oczy na to co dzieje się wokół mnie.Wiem jestem młoda, choć wiek nie świadczy o dojrzałości danej osoby.
Chciałabym mieć już to za sobą...
Każdy z nas zaczyna i kończy związki-żadko bywa by ten pierwszy został na zawsze.
Miłość wydaje się zawsze pierwsza jeżeli jest prawdziwa znowu bedą emocje .
musi minąć trochę czasu i napewno nie szukaj nikogo na siłę, kiedy najmniej tego będziesz oczekiwać wtedy nadejdzie.
Niech miłe wspomnienia będą miłymi a resztę zostaw w spokoju.
Nie wchodz w związki z zajętymi facetami będzie prościej .
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Dlaczego mi tak źle...
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026