netkobietyWszystkie działy
Psychologia

CHORE myśli o RODZINIE! natręctwo.. presja... smutek :( marzenie!!!!!!

5 odpowiedzi3 885 wyświetleńzałożony przez crazymajka, 24.10.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » CHORE myśli o RODZINIE! natręctwo.. presja... smutek :( marzenie!!!!!!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: CHORE myśli o RODZINIE! natręctwo.. presja... smutek :( marzenie!!!!!!

hej.
mam problem i nie wiem jak sobie poradzić sad Moi rodzice nie są razem, jestem dzieckiem z romansu, z pękniętej gumki.Wiele lat nie mogłam sobie z tym poradzić, wpadłam w anoreksje, potem brałam hormonu które powodowały u mnie histerie.Na szczęście wyzdrowiałam z anoreksji, odłożyłam wszelkie tabletki i znów jestem normalną dziewczyną.
Jestem uśmiechnięta, biorę życie pół żartem pół serio, zarażam ludzi śmiechem smile
Miałam w swoim życiu hm.. z 8  mężczyzn mimo że mam dopiero 22 lata. Niestety byłam naiwna, ja oddawałam wszystko a oni odchodzili. 2 z nich bardzo poważnie traktowałam. z Jednym z nich jestem obecnie. z ex w tym roku miałam brać ślub i zakładać rodzine. ale minęly od naszego rozstania 2 lata, teraz jestem z kimś innym, on ma narzyczoną a ja cudownego mężczyzne!
Nie chodzi o mojego ex, ale o to co mam w głowie. "świra na punkcie dziecka i rodziny".
Wszyscy wokół biorą śluby lub są choćby narzeczonymi. a ja nadal nie.. choć to jest ten człowiek z którym chce być! ma wszystko co potrzebuję, jestem naprawde szczęśliwa i czuje się kochana! kocham go nade wszystko! chciałabym już mieć z nim rodzinę i ślub... mieszkać razem itp. Ja mam 22 lata on 23.Niestety nie mielibyśmy gdzie mieszkać, mój ukochany stara się o mieszkanie, zresztą chcemy zmienić swoje prace, tzn. na lepszą płace w roku 2011.

Wiem,że jeszcze muszę troszkę poczekać choćby na sprawy "techniczne" ale zżera mnie zazdrość,że młodsi ode mnie a mają rodziny hmm druga sprawa,że boje się ze odejdzie i będę sama jak moja mama, że nie doczekam się wymarzonego ślubu o którym marzę już dość długo.
a po trzecie może i młoda jestem ale mam instynkt macierzyński, bardzo chciałabym zostać mamą, mój ukochany tatą ( ale on patrzy,że narazie pod względem "technicznym" nie mamy możliwości)

Wywieram na niego dużą presje, on się smuci sad czasem gniewa,że robi co może ale nie umie tak szybko wszystko przyśpieszyć... a ja w głowie tylko pragnienie o rodzinie sad

Nie wiem co mam robić, tłumacze sobie,że jeszcze nie czas, ale wytrzymuje na 2.. 3 dni i znowu go atakuje, wiem,że ma racje!! ale to trudne dla mnie tak wyłączyć pragnienia.

PS: powiedział,że nie chce się teraz oświadczyć bo nie byłoby to dla mnie niespodzianką, bo ciągle tego oczekuje.
Ale jak mam przestać oczekiwać? jak to NAJWIĘKSZE MOJE MARZENIE!!

2

Odp: CHORE myśli o RODZINIE! natręctwo.. presja... smutek :( marzenie!!!!!!

Po prostu przestań naciskać tak na swojego chłopaka. Przeprowadziliście już wiele rozmów na ten temat i on doskonale wie czego pragniesz. To musi wyjść samo od niego a Ty mu nie dajesz szansy Cię zaskoczyć bo ciągle drążysz temat. A takie coś przynosi odwrotny skutek. Jeżeli sam mówi że też chce być z Tobą i założyć rodzinę to poczekaj i daj mu szanse sie wykazać i mile Cię zaskoczyć. Jak będziesz taka niecierpliwa to możesz go w końcu zniechęcić. Faceci nie lubią nacisku bo sami wiedzą co robić. Wyluzuj. Pomyśl jak fajnie by było gdyby w najmniej spodziewanym momencie oświadczył Ci się.

3

Odp: CHORE myśli o RODZINIE! natręctwo.. presja... smutek :( marzenie!!!!!!

To ,że masz ogromną potrzebę posiadania rodziny,dzieciątka jest całkiem normalne.Tylko brakuje Ci cierpliwiości i chcesz tego już natychmiast ,nic dziwnego że Twój chłopak przyparty do muru podświadomie się broni.Nikt nie chce robić niczego na siłe,mieszkanie też by się przydało tak?Nie naciskaj -napewno niedługo bedziesz miała swoją wymażoną rodzinkę.

4

Odp: CHORE myśli o RODZINIE! natręctwo.. presja... smutek :( marzenie!!!!!!

dziękuję wam za odpowiedzi.
Tak i on chce założyć ze mną rodzinkę..
eh ale bywają dni gdy razem chodzimy po sklepach i oglądamy rzeczy dla dzidziusiów, może to szalone, ale razem tak marzymy.Raz nawet pojechaliśmy do IKEI i pooglądać co ile kosztuje i co każdy z nas lubi, jakby urządzić swoje własne lokum.\I jak ja mam tu być cierpliwa?? ;-)
To cudowne gesty, marzenia.Czasem myśle,że jestem za młoda na takie uczucia, pragnienia, w końcu mam 22 lata a on 23 lata.. to w sumie niewiele... a jednak jesteśmy gotowi, robimy wszystko by znaleźć jak najlepszą pracę, bierzemy chrześnice by "trenować" zresztą pracuję w przedszkolu z Maluszkami więc nabieram doświadczenia smile a i z wykształcenia jestem nauczycielką.
eh a w serduszku coraz bardziej pragnienie rośnie.

to nie takie proste ....

5

Odp: CHORE myśli o RODZINIE! natręctwo.. presja... smutek :( marzenie!!!!!!

Witaj crazymajko.
Wiesz....dobrze,że opisałas swoja sytuacje rodzinną...dzieki temu jest jasne dlaczego tak Ci spieszno by zakładać własna już.Tak naprawdę nigdy nie miałaś ciepła rodzinnego...i pewnie brakowało Ci taty do którego mogłabys się rano przytulić,lub zeby odebrał Cię ze szkoły...czy po prostu odrobił z Tobą lekcje.Ale musisz bardzo uwazać..22 lata to baaardzo młodziutki wiek...nie wiem czy z na tyle swojego chłopaka(jak pisałas jest 8 z kolei...) zeby naciskać go juz na ślub! On ma dopiero 23 lata..boję się ,ze moze zwyczajnie sie wystraszyc..tak jak zrobili to pozostali....nie byli po prostu gotowi.Nie śpiesz sie tak....nie marudz chłopakowi o ślubie i dziecku...ciesz się pieknymi chwilami randek...wszystko po kolei.Jesli to TEN..kiedys sam bedzie gotowy ...i Ci się oświadczy....
Powodzenia...i mysle ze powinnas isc do psychologa...natręctwo moze da sie uspokoic.....a Ty sie baw...kiedyś Ci tego zabraknie;)

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » CHORE myśli o RODZINIE! natręctwo.. presja... smutek :( marzenie!!!!!!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026