Już raz się przywitałam w wątku powitalnym ale jeszcze raz witam netkobietki,otóż mam pewien dylemat i chcę was prosić o radę.
Mam 23 lata, pracuje w Urzędzie Miasta w niewielkiej miejscowości, na początku tego roku roku rozstałam sie z chłopakiem, bardzo to przeżyłam i potrzebowałam czasu. Długo pozostawałam "wyłączona" całkowicie na mężczyn, no właśnie do tego czasu... W pracy jak to Urzędach bywa przewiją się stażyści, od początku z 2 chłopakami z nich świetnie się dogadywałam, siedzieliśmy w sąsiadujących biurach czasem pogadaliśmy, czasem mi pomagali i nie było by w tym nic dziwnego....
Z jednym ostatnio nasze stosunki bardzo się ociepliły. Zaczeliśmy coraz więcej rozmawiać zbiliżyliśmy się do siebie, myślam że to przyjaźń, jedak potem zaczeliśmy flirtować - tak jakoś automatycznie. Koleżanaka z biura stwierdziła, ze mocno między nami iskrzy, wtedy zaczełam się zastanawiać... i faktycznie jest "chemia".
Teraz chłopak zaczął mi wysyłać sygnały, że chce iść o krok dalej niż flirt.
Przechodząc do konkretów czy taki układ ma sens? Dać temu szanse, cokolwiek miałaby by to oznaczać? Dodatkowy problem to, że on jest ode mnie o 3 lata młodszy ma 20 lat....
1 2010-10-21 20:47:46 Ostatnio edytowany przez aneya (2010-10-21 20:49:17)
Podobne tematy
Wiek nie jest tu najistotniejszy;) Czasem faceci młodsi mają bardziej poukładane w głowie niż Ci starsi, o których myślimy, że mają już wszystko uporządkowane;) A wracając do tego to licz się z tym, że jak zaczniecie sobie okazywać uczucia to zaraz wszyscy was wezmą na języki i przez jakiś czas będą wytykać palcami;) Jeżeli byś się zdecydowała na krok do przodu to musicie być w miejscu pracy ostrożni z czułościami;) Ja na Twoim miejscu bym porozmawiała z nim poważnie porozmawiała i powiedziała, że jeżeli miało by być coś poważniejszego to dopiero po zakończeniu jego stażu;) pozdrawiam;)
oj mlodszy jest tez niezly:P
ale co ty chcesz, chcesz zwiazku czy sexu?
mysle ze i na jedno i n adrugie masz szanse, narazie sprawdz co on chce poprostu:)
moze byc ciekawei, a jak ejstescie oboje wolni to nie widze przeciwskazan
mi to nie przeszkadza że jest młodszy (znaczy chyba-nie wiem
) najfajniejsze jest to, że nie odczuwam wcale w jego obecności różnicy wieku. Bardziej się martwie o jego odczucia, czy aby nie będzie mu z tym niezręcznie - ale w sumie to on zaczął tą całą "zabawę w podchody"
Co do zakończenia stażu, to on pozostnie dłużej u nas w Urzędzie niż ja, za miesiąc podpisuje aneks i będę oddelegowania do innej jednostki samorządowej, a odnośnie wytykania palcami: już są stwierdzenia "że coś za bardzo nas ciągnie do siebie" Ale generalnie pozostawiamy to bez komentarza
ludzie zawsze msza miec jakiś powód do plotkowania ![]()
Musisz wyczuć czy chodzi mu o flirt-sex, czy związek.
A Ty? Na co chcesz się zgodzić?
to że jesteś od niego starsza o 3lata to nie ma znaczenia znam wiele par, małżeństwa które są szczęsliwe pomimo różnicy wieku gdzie kobieta jest starsza. to jest zupełnie bez znaczenia najważniejsze abyście dobrze czuli się ze sobą. po za tym musisz byc pewna i wiedzieć o co mu chodzi. Lepiej byłoby się bliżej poznać po-spotykać spędzić czas poza miejscem pracy i wtedy go wyczujesz jakie ma zamiary.
z tego co "odbieram" to nie chodzi mu o sex, a nawet jeśli nie jest on na pierwszym miejscu. Chyba chce dać się rozwinąć tej sytacji, tak niezależnie - poprostu zobaczyć co mogło by być. Kurcze no... ewidentnie ciąnie nas do siebie. To takie fajne wrażenie, chociaż trochę zabawne bo ciągle szuka się byle pretekstu by choć chwilkę ze soba spędzić
Kobietki dziękuje wam bardzo za rady, bo wydaje mnie się, że wszyscy poza kolezanką zza biurka odbierają to negatywnie. mam nadzieje, że jeszcze mi troszę pomożecie z rozważaniem tej sytuacji ![]()
pozdrawiam
moim zdaniem tu nie ma co rozważać
jest fajny chłopak
jest fajna dziewczyna
oboje są wolni
życzę DUŻYCH wrażeń i przecudnych wspomnień
a może i tego uroku starczy na długo
zapomnij o wieku, zapomnij o ludziach z pracy
trzymam kciuki
zapomnij o wieku, zapomnij o ludziach z pracy
trzymam kciuki
dzięki
20,23 lata.....to przecież tyle samo....o co Ci chodzi????;)
20,23 lata.....to przecież tyle samo....o co Ci chodzi????;)
no faktycznie, teraz tez tak myslę ![]()
Batrix napisał/a:20,23 lata.....to przecież tyle samo....o co Ci chodzi????;)
no faktycznie, teraz tez tak myslę
To nie mysl tylko licz lol...a najlepiej na siebie.....wiec miłej 1 randki:P;)
ok, ok,oby udanej życzcie mi powodzenia ![]()
Miedzy moimi rodzicami jest 7 lat różnicy. Więc myślę ze te 3 lata to żadna różnica. Idź o krok dalej
No to jutro się wszystko wyjaśni...