netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Mam problem z seksem

22 odpowiedzi5 660 wyświetleńzałożony przez ewapiw24, 21.10.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Mam problem z seksem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1

Temat: Mam problem z seksem

Kochani mam problem z seksem tzn wydaje mi sie ze nie jestem wystarczajaco dobra. Moj problem zaczyna sie troche glebiej bo nie potrafie uwierzyc w siebie. Nie potrafíe sie przelamac i zrobic czegos nowego dla mojego faceta. Zaraz mysle ze mnie wysmieje. Wiem ze on oczekuje czegos wiecej ode mnie ale ja nie potrafie. Nie chodzi tu o sam stosunek tylko o poczatek zachete ladna bielizne taniec erot itp. Ja poprostu nie czuje sie seksowna. Co zrobic zeby sie przelamac.

2

Odp: Mam problem z seksem

czy Twoj chlopak mowi Ci mile rzeczy, daje male upominki bez okazji?
skad sie bierze Twoja niska samoocena?
czy to Twoj pierwszy partner seksualny?

3

Odp: Mam problem z seksem

Nie to nie jest moj pierwszy partner. W komplementach i prezentach nie jest rozdawny. Skad sie to we mnie wzielo sama nie wiem zawsze taka bylam. A teraz sie pogorszylo poniewaz przylapalam go na mastrubacji. Wpadl w chorobe ogladania porno. Ja go nie winie za to rozumiem go to ja sie przyczynilam do tego bo jestem zimna kobieta. Po drugie on mial wiele partnerek w swoim zyciu jest tez starszy. A ja boginia seksu nie jestem i boje sie ze mnie wysmieje nawet jak cos zrobie.

4

Odp: Mam problem z seksem

Spokojnie, mało jest bogiń seksu:) Postaraj się nie myśleć o sobie "jestem kiepska.."/"znowu mi nie wyjdzie w łóżku"... bo to do niczego nie prowadzi. Miałam przez jakiś czas tak samo - myślałam, że kompletnie nie jestem dobra, że nie zadowalam partnera i przez to straciłam chęć do seksu, nawet nie chciało mi się czegokolwiek zaczynać. Ale znalazłam receptę - odpowiednia depilacja (;)), ładna bielizna, pachnący balsam do ciała, świeczki... ( ładnie oświetlają ciało...;D) i było naprawdę cudnie:) Przede wszystkim nie spieszcie się, pozwól mu spojrzeć na swoje piękno smile

5

Odp: Mam problem z seksem

Ewuś jaki jest powód Twojej "zimności"?
Rozmawialas z chlopakiem na ten temat? .
1.Wydaje mi sie jesli szczerze porozmawiacie i jemu zalezy na relacji z Toba- pomoze Ci sie przelamac, a wtedy żaden pornos nie bedzie ciekawszy od seksu z Toba.
2. Zrob codziennie sobie chwile relaksu (cos milego tylko dla siebie)- obejrzenie ulubionego filmu, posluchanie muzyki, kapiel, zakup drobiazgu, odwiedzenie kolezanki.

6

Odp: Mam problem z seksem

Dziewczyny dziekuje wam bardzo za porady. Bardzo sie ciesze ze napisalam o moim problemie i nie sadzilam ze spotkam sie z taka zyczliwoscia. Nie wiem czy kiedys zmieníe cos w sobie i uwierze w to ze ja tez moge byc pozadana kobieta. Dla mnie wszystkie kobiety sa piekne tylko nie ja. Moj chlopak tylko sie rozglada po ulicach za innymi kobietami a ja popadam w coraz wieksze kompleksy.

7

Odp: Mam problem z seksem

Hej Ewa! Ja tez miała blokade w sobie i długo to trwało bo aż jakieś 5,5 roku aż się otwarłam.Mój mąż bardzo mi w tym pomógł ,duzo romawialismy o tym a gdy przychodizło co do czego nigdy nie wysmiewał mnie i zawsze po stostunku nie chwalił.Mój mąż też czasem wczhodzi na strony porno ale powiem Ci szczerze,że kiedy pierwszy raz oglądnełam z nim taki film to jakos mi tak zaczęło iść dobrze w łożku.Więc może obejrzyj jakis filmik ze swoim ukochanym a potem zobaczysz czy coś to dało czy nie.No a tak po drugie to niebądż taka krytyczna wobec siebie.Jak marinka88 wspomiała mało jest bogiń seksu a jak są to wszystkie sztuczne.Postaw na naturalnośc i spontan.Ja kiedy byłam jeszce przed śłubem i zaczęłam współżyć z obecnym moim teraz mężem a wtedy chłopakiem to chciałam zrobic mu striptiz i wiem,że nie był on udany ale jemu to zinponowało,że chciałam dal niego to zrobić.Także głowa do góry no i pogadaj ze swoim facetem szczerze jak on Ciebie postrzega.Pozdarwiami życzę powodzenia.

8

Odp: Mam problem z seksem

Dziekuje bardzo za tak mile slowa. Dziewczyny potraficie podniesc czlowieka z dolka. Jak tak czytam wasze opinie wypowiedzi i troszke inaczej patrze na siebie. Moze kiedys uwierze w siebie. Dziewczyny a jak zaczac taka noc z niespodzianka jak zaczac takí taniec erotyczny jaki stroj wybrac jak sie poruszac.

9 Ostatnio edytowany przez malgosia81 (2010-10-22 19:56:01)

Odp: Mam problem z seksem

Najważniejesze: nie rób niczego na siłę. Rzeczy robione na siłę, wymuszone, nie są naturalne. Tego się nie da grać, oni to wyczują i zapewne, obawiając się że cię zranią, niczego Ci nie powiedzą albo dadzą sprzeczne sygnały.

Z doświadczenia wiem, że nic tak nie pomaga jak rozmowa, rozłożenie waszego życia erotycznego na czynniki pierwsze. Nie jakieś sypanie ogólnikami, zapewnienia o miłości, komplementy "masz ładne cycki" albo "nie jest mały" powtarzane 15 razy itd, tylko normalnia wiwisekcja całego aktu. Problem miałam nieco inny, bo oboje byliśmy nieco nieśmiali i wzajmnie obawialiśmy się swoich reakcji, co doprowadzało mnie do szału. Krok po kroku jednak zmieniłam sytuację dyskutyjąc z Nim o swoich i jego odczuciach, zaczynając od tych mniej i dryfując w kierunku tych bardziej intymnych, o tym co jemu się podobało, czego chciał podczas pieszczot i w którym momencie, dlaczego jedną pozycję lubi bardziej niż inną, co mnie się podobało, że chcę aby następnym razem przytrzymał mocniej kiedy się będę wykręcać w skurczach, że lubię ciepło kiedy zostaje we mnie po itd. Możesz się dowiedzieć z tego, że mężczyźni to nie tylko i wyłącznie wzrokowcy, którym wystarczą podstakujące przed oczami cycki i że element emocjonalny jest porównywalnie (o ile nie tak samo) ważny jak dla nas, że co prawda natura wyposażyła ich w sprzyjającą prokreacji fizjologię, ale ona niekoniecznie sprzyja zaspokojeniu ich potrzeb, gdyż takiemu twardemu macho nie przystoi przyznać się, że chce się przytulić jak dziecko, prawda? smile Podczas takiej rozmowy wyszło np, że w pozycji misjonarskiej tuż przed orgazmem uwielbia jak go obejmę nogami i rękoma i uściskiem zatrzymując w środku. Nie dlatego, że wiążą się z tym jakieś szczególne doznania fizyczne, nic z tych rzeczy, po prostu ma wtedy poczucie całkowitej jedności i akceptacji. W życiu bym się sama nie domyśliła, że to właśnie i wtedy powinnam zrobić i że po tym właśnie, zamiast zejść ze mnie i zasnąć obok po 5 minutach, nabierze ochoty na długie przytulanie.

Zacznij ostrożnie, najbezpieczniej od swoich odczuć a na podstawie rezultatów sama będziesz wiedzieć gdzie podążać. Po jakimś czasie przestaniecie traktować się na zimno, spojrzenie w oczy na ulicy przywołujące wszystkie osobiste wyznania nie będzie takie samo a o seksie będziecie w stanie rozmawiać jak o jedzeniu. smile

A robienie na siłę striptizu jak w klubie go-go... eee... wybacz, ale są od tego lepsze siksy niż ja, nigdy tego nie robiłam, to wymuszone i sztuczne prężenie się jak w tanim pornolu jest wg mnie śmieszne. Zapomnij, że możesz konkurować ze zdzirami z pornoli, bo Ty jesteś w zupełnie innej lidze a na siłę próbujesz grać poniżej.

10

Odp: Mam problem z seksem

Mam wrażenie, że problem jest nie z Tobą a głównie z Twoim facetem.

Znaczy tak: na pewno jesteś nieśmiałą dziewczyną, niezbyt pewną siebie i nieco zakompleksioną.... ale..

przy partnerze przy, którym czujesz się kochana, bezpieczna, adorowana, piękna i pożądana nie miałabyś takich oporów jak masz. Tak po prostu.

11

Odp: Mam problem z seksem

Wiesz tak jak juz wczesniej pisalam moj facet nie jest romantykiem nie potrafi mi prawic komplementow. A jesli juz cos powie to to ze np. ja sie nie znam lub nie nadaje itd. Wychodzac gdzies razem widze jak pozera inne panny. A ja wtedy czuje sie jak taka mala szara myszka. Mowilam mu ze zle sie czuje jak tak sie zachowuje to stwierdzil ze przesadzam  on juz taki jest i czy w mojej czy nie bedzie sie ogladal. Problem jest tez w tym ze mieszkamy w Grecji a tam kobiety sa inne piekne i latwe. Nie wiem czemu nie potrafie uwierzyc w to ze ja tez jestem kims nie mowie jakas pieknoscia ale kobieta lubiana mila itd. Widze ze na mnie tez i to bardzo czesto zwracaja uwage mezczyzni na ulicy mowia mi rozne komplementy ale ja zawsze sobie tlumacze ze poprostu widac ze jestem obcokrajowcem wyrozniam sie od tamtejszych kobiet i dlatego te zaczepki. Ja juz nie mam do siebie sil co jest ze mna nie tak.

12

Odp: Mam problem z seksem

Małgosia81- brawa na stojąco!! (bez skojarzeń). Po jakim czasie zaczelaś "te'' rozmowy?
Ewcia - ja sobie mysle ze on najzwyczajniej w swiecie na Ciebie nie zasluguje. Mloda jestes i jeszcze mnóstwo szans przed Tobą- w tym szansa na zwiazek z czulym mężczyzną a nie chlopaczkiem ktoremu galy na boki laza!

13

Odp: Mam problem z seksem

Tak tylko ja go bardzo mocno kocham. Ostatnio mi sie oswiadczyl. Czasami sobie mysle ze moze on tak jest wychowany i ze u nich tak wlasnie sie traktuje kobiety. Bo wiecie nie napisalam chyba tego co najwazniejsze ze on jest Irakijczykiem muzulmaninem.

14

Odp: Mam problem z seksem

Kochana  w takim wypadku popatrz na niego w inny sposob- on jest wierzacy tylko z nazwy co dla mnie jest hipoktyzja

15

Odp: Mam problem z seksem

Ja czasami tez mysle ze moze  mimo uczucia jakim go darze lepiej by bylo dla nas dwojga pomyslec o rozstaniu. Ale jakos nie potrafie. Moze on nawet nie zdaje sobie sprawy ze mnie rani. alaclaudie moge zadac ci pytanie czy ty masz jakies uprzedzenie do muzulmanow. Wiesz bardzo podobaja mi sie twoje wypowiedzi i milo mi sie z toba rozmawia.

16 Ostatnio edytowany przez malgosia81 (2010-10-22 23:14:46)

Odp: Mam problem z seksem

ewapiw24, u nich tak właśnie traktuje się kobiety. Wykładając to na polski: będziesz istotą drugiej kategorii, zapomnij o niezależności. On już teraz traktuje Cię bez szacunku. Rozumiem zauroczenie, ale najpierw poczytaj jak kobiety z naszego kręgu kulturowego wychodzą na związkach z muzułmanamami i co oni potrafią zrobić z "niepokornymi" żonami, kiedy tym ostatnim spadają z nosa chemiczne, różowe okulary. Czy Wy w ogóle macie jakieś plany na przyszłość? Jakąś wizję jak chciecie żyć, jakimi wartościami kierować sie w życiu? Dopaminowy hi dosyć szybko minie i szkoda, żeby po nim zostały tylko pretensje.

alaclaudie, czas mierzony zegarem nie ma znaczenia. Działać zaczęłam wtedy, kiedy postanowiliśmy, że czas budować związek na stałe. Kiedy wiadomo było że mamy zbieżne oczekiwania dotyczące przyszłości i stylu życia, nie pozostało mi nic innego jak tylko "urządzić" sypialnę. To na odwrót niż w niejednym "nowoczesnym" związku, gdzie łóżko jest fundamentem.

17

Odp: Mam problem z seksem

Ewa nie mam uprzedzen. Nie cierpie hipoktytów, tylko. Widze ze sie nie stara i widze Ciebie. Ciesze sie ze dobrze sie Tobie ze mna rozmawia.
Fajna babka jestes i powinnas sie postarac zeby bylo Ci w zyciu dobrze!
Malgosia dziekuje za odpowiedz smile

18

Odp: Mam problem z seksem

Malgosia81  On twierdzi ze bardzo mnie kocha chce zebysmy sie pobrali. Zalozyli rodzine. Jest tylko problem gdzie bedziemy mieszkac Grecja odpada bo to co sie teraz dzieje to tragedia, Polska nie lepiej a o jego kraju to nawet nie wspomne. Ja tez juz mysle powaznie o zyciu mimo wieku. Duzo przeszlam w swoim zyciu i wiem ze wiele jeszcze przejde. Ale to to bardzo dluga historia. Lata leca a ja stoje w miejscu a poczekam sobie jeszcze kilka lat i bede plakac krwawymi lzami.                  alaclaudie  ja sie juz boje komukolwiek zaufac. Pierwszy moj facet mnie zdradzil zostawil z problemami i dlugami sama. Zaraz po naszym rozstaniu mialam powazne problemy ze zdrowiem i co sie pozniej okazalo wyrok od lekarza powazne problemy z zajsciem w ciaze. Myslalam ze zwariuje. Wszystko do kupy sie zebralo. Postanowilam wyjechac z dala od wszystkich poprostu uciec od problemow. I tak zrobilam bez znajomosci jezyka nie miejac nikogo udalo mi sie znalesc prace przez biuro posrednicze. I wyjazd. Po roku ciezkiej charowki wyszlam na prosta i odbilam sie od dna. A pozniejsze dzieje to juz gdy poznalam mojego obecnego mena ktory w jakis sposob pomogl mi w dalszym zyciu w tym chorym kraju. Nie wiem czy wogole zrozumieliscie ta moja historie. Chyba troche nie ma sensu w tym co napisalam.

19 Ostatnio edytowany przez malgosia81 (2010-10-23 01:18:24)

Odp: Mam problem z seksem
ewapiw24 napisał/a:

On twierdzi ze bardzo mnie kocha chce zebysmy sie pobrali. Zalozyli rodzine.

Słowa są tanie. Facet jest starszy? O ile? Czy mydlenie oczu słówkami nie jest oznaką desperacji, bo facetowi bije datownik w dowodzie?
Jaki jest jego status prawny? Czy nie jesteś dla niego tylko okazją do zalegalizowania tutaj pobytu? Jeżeli tak, to oni w akcie desperacji
są gotowi na każde kłamstwo - stawka jest dla nich bardzo wysoka.

* Omówiliście jak zamierzacie zarabiać na życie?
* Czy on posiada zdolność zapewnienia rodzinie utrzymania? Czy ta zdolność jest trwała (murarz, lekarz) czy koniunkturalna (urzędnik, doradca od jakiegoś obskurnego unijnego przepisu)?
* Czy pogodzicie swoje ambicje zawodowe?
* Jak widzicie swoje role: ty w kuchni, on w pracy, na odwrót, po połowie, 3:4?
* Kto w związku przewodzi? Ty się podporządkujesz jego planom, on twoim czy macie jakiś wspólny?
* Jak zamierzacie edukować swoje dzieci? W szkole prywatnej, państwowej a może osobiście? W Polsce, UK, Włoszech?
* Jak chciecie wychować dzieci? Są różne wizje: jedni izolują od trosk, inni hartują, jeszcze inni eksperymentują z jakimiś postępowymi pomysłami.
* Czy i w jakiej religii zamierzacie je wychować? Islam to nie polski katolicyzm, gdzie każdy może być "wierzący niepraktykujący".
* Jakiego języka będziecie je uczyć?
* Gdzie będziecie spędziać święta i które? Co na to rodzina jego i twoja?
* Czy znasz jego otoczenie? Znajomych, rodzinę?
* Jaka jest jego pozycja w środowisku? Czyje plany będzie realizował: wasze, czy narzucone przez otoczenie? (odpowiedz sobie na pytanie, czy jak mu rodzina albo znajomi nie każą honorowo "zrobić z tobą porządku", bo twoje "zachodnie zwyczaje przynoszą wstyd", to opowie się po stronie twojej czy ich?)


Ty już teraz boisz się go pytać o poważne rzeczy, bo "mnie wyśmieje". To ma być atmosfera zaufania i bezpieczeńswa? To jakieś cholerne pole minowe.

Wiekiem się nie przejmuj, masz 25 lat, jesteś młoda. W tym wieku ludzie dopiero końcą studia, zbierają pierwsze doświadczenia zawodowe i ledwo stabilizuje im się
wizja przyszłości po "zabawie w dorosłość" za pieniądze rodziców.

Twój post to ewidentne świadectwo wątpliwości a "jeśli są jakieś wątpliwości, to nie ma żadnych wątpliwości".

Nie chcę abyś zwierzała mi się z tego wszystkiego, ale to są pytania na które powinnaś mieć przed decyzją o ślubie odpowiedzi. Wypowiedzenie 1000x "kocham"
niczego nie kosztuje (poza kosztem spalonych przy tym kalorii) a kwiaty można nabyć w kwiaciarni w dowolnych ilościach.

20

Odp: Mam problem z seksem

Malgosia postaram choc czesciowo odpowiedziec na twoje pytania. Jezeli chodzi o jego wiek to ma 34. A jesli chodzi ze chce sie ze mna pobrac dla papierow to mysle ze tak nie jest. Nie powiem ze o tym nie mysle nie raz to rozwazalam ale mysle ze juz by dawno to zrobil i to nie ze mna tylko z jakas greczynka bo tam zyl 10 lat zanim mnie poznal. Sama nie wiem co myslec. Widzisz a co do naszych dzieci to nie wiadomo czy ja zajde w ciaze poniewaz jestem chora i to nie wyleczalne. Caly czas musze byc na hormonach bo bez nich moj organizm normalnie nie funkcjonuje. Wiem tylko jedno ze coraz czesciej dopada mnie depresja. Mam juz dosyc tych problemow i takiego zycia. Nie wiem co sie ze mna stalo ja nigdy taka nie bylam. Bilo ze mnie zycie szczescie a teraz wszystko widze w czarnych barwach. Szkoda slow.

21

Odp: Mam problem z seksem

Hej Ewa jak sie czujesz?
Malgosia Ci madrze odpisala. Czy Ty masz tam dostep do dobrego lekarza?
"te problemy"= on?- jesli tak to one sie same nie rozwiążą, zamykanie ich w szafie tylko pogarsza Twoje samopoczucie.
Porozmawiaj z nim sobie od serca, jesli nie wykaże chceci do zmian- nie ma sensu tracic przy nim mlodosci.
I jeszcze jedna sprawa- dla muzulmanow szczegolnie wazny jest potomek ( przekazanie wiary), czy on wie o Twoich problemach?
Nie chce  Cie dolowac -im szybciej sie uporasz z problemami tym lepiej.

22

Odp: Mam problem z seksem

Tak on wie o moich problemach i powiem ci szczerze ze on mnie bardzo wspiera. Probuje mnie pocieszyc i tlumaczyc ze wszystko bedzie dobrze, a jesli nam sie nie uda to pomyslimy o adopcji. Ja mimo mojego wieku bardzo chce zostac matka. I boli mnie to ze wlasnie mnie to dopadlo. A ja uwielbiam dzieci. Jestem zalamana co z tym moim zyciem bedzie ja sobie nie wyobrazam zycia bez niego kocham go. Ale boje sie ze on moze to wykorzystuje moja naiwnosc. Bo to u mnie pierwsza wada.

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Mam problem z seksem

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026