jesteśmy 33 lata po ślubie, mąż często gra w "kurniku" i nawiązuje znajomości, ostatnio nakryłam go jak wysyłał wiadomość na powitanie dnia do jednej pani, treść tej wiadomości ewidentnie wskazywała na to, że mąż jest zakochany i wniebozięty tą osobą. Jak skojarzyłam fakty, to kiedyś jak grał , to przyszedł do mnie taki rozpromieniony i uprawiał ze mną seks, a napewno myślał o tamtej kobiecie. Mam powody podejrzewać, że spotyka się z tą kobietą, mieszkamy ok. 80 km od siebie, ostatnio jeżdził w tamtym kierunku. Na moją reakcje, skwitował "przecież nic się nie stało"
i "głupio zrobiłem" . Nawet nie chce ze mną rozmawiać , bo uważa , że skończy się to kłutnią. Od ponad tygodnia nie rozmawiamy ze sobą, napewno chciałby wrócić do naszych relacji jakie mieliśmy, ale ja nie potrafię zapomnieć i ot tak sobie - jemu przebaczyć.
1 2010-09-20 15:18:43 Ostatnio edytowany przez maria07 (2010-09-20 15:37:16)
Podobne tematy
czemu chcesz sobie przebaczać? To on nawalił....
też grywam w "kurniku" ale nigdy mi do głowy nie przyszło nawiązywać tam znajomości, dziwni są tacy ludzie którzy za wszelką cenę szukają nowych podniet i nowych znajomości mając dobre małżeństwo, maria, moze to tylko chwilowe zauroczenie i nawet jak sie z kims spotkał to nic się więcej nie stało, czy jesteś pewna że Cię zdradził czy masz takie domysły?
4 2010-09-20 15:59:43 Ostatnio edytowany przez maria07 (2010-09-20 16:00:44)
fizycznie raczej mnie nie zdradził, ale duchowo, i spotykał się z nią, a to boli.
ja uważam że powinnaś udawać że już zapomniałaś i go nie kontrolujesz a kto wie jego uśpiona czujność może cie daleko zaprowadzić i dowiesz się do czego jest zdolny twój mąż!!!
do czego jest zdolny , to właściwie wiem, znam go 33 lata, i nie chciałabym na nowo przeżywać tego co mam już za sobą, a jest tego ogromy bagaż
nie wiesz do czego jest zdolny skoro jednak zaskoczył cię tym "kurnikiem" a na oficjalnej zdradzie też go nie złapałaś a więc co najwyżej możesz się czepiać a on może stwierdzić że jednak nie koniecznie masz czego, prawda?!