netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Dlaczego wciaz mi nie wierzy...?

5 odpowiedzi4 306 wyświetleńzałożony przez Maxiu, 07.09.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Dlaczego wciaz mi nie wierzy...?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Dlaczego wciaz mi nie wierzy...?

Witam wszystkich.Chcialbym poruszyc pewna kwestie a mianowicie niewierzenia w prawde.Pare miesiecy temu poznalem kobiete,kwintesencja kobiecosci,namietnosci i wszystkiego co w kobiecie jest najlepsze.Gdy sie spotykamy jest nam ze soba cudownie.To sa przecudowne chwile.Jednak gdy jestesmy osobno,czesto nachodza Ja podejrzenia co do tego ze jest JEDYNA kobieta w moim zyciu.Mimo iz nie daje Jej powodow do tego,jestem Jej wierny niczym przyslowiowy pies,wszedzie widzi zagrozenie.A nie ma takiego powodu by tak myslala.Pomozcie prosze jak zmienic Jej podejscie do mnie by zaczela mi wierzyc?Jak zwiekszyc Jej wiare we mnie,w moja milosc do Niej?

2

Odp: Dlaczego wciaz mi nie wierzy...?

A może ma za sobą jakieś nieprzyjemne przeżycia i dlatego jest taka nieufna i ostrożna, co do Ciebie? Rozmawialiście kiedyś o jej byłych? Może ktoś ją zranił w przeszłości i dlatego teraz widzi wszędzie zagrożenie.

3

Odp: Dlaczego wciaz mi nie wierzy...?

To prawda,byla zraniona w przeszlosci ale to nie znaczy ze ja Ja zrane bo tak nie jest i nie bedzie.Kocham Ja i chce spedzic z Nia reszte zycia.Jak Ja przekonac ze liczy sie tylko ONA???

4

Odp: Dlaczego wciaz mi nie wierzy...?

Widocznie potrzebuje czasu, a Ty powinieneś się uzbroić w cierpliwość, bo tego potrzeba zranionym w przeszłości kobietom - wiem coś o tym, bo sama miałam ten sam problem, tzn. też ciężko mi było zaufać i zrozumieć, że dla mojego faceta liczę się tylko ja. Ale udało się, zaufałam, pokochałam i nie mam już żadnych obaw smile. Myślę, że musisz dać jej czas i cały czas zapewniać o swojej miłości - wiem, że dla Ciebie to oczywiste, ale dla niej niestety nie.

5

Odp: Dlaczego wciaz mi nie wierzy...?

Dzieki Margaretka.Ja bede czekal,kocham Ja  i nie chce Jej zranic.Tez w przeszlosci bylem zraniony (jestem po rozwodzie) ale zaufalem wlasnie teraz i czekam na ta chwile gdy mi zaufa ...

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Dlaczego wciaz mi nie wierzy...?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026