Hej dziewczyny!!!
Chciałam zasięgnąć waszej porady:-) w grudniu wychodzę za mąż i z tego względu że za oknami będzie zimowa aura szukam odpowiedniej sukni ślubnej. Chciałabym cos prostego i skromnego ale zarazem oryginalnego, znalazłam suknie która bardzo mi sie podoba i chciałabym uszyc taką samą. Myslicie że jest odpowiednia na zimową porę-chodzi mi o to żeby nie była za bardzo odkryta??
Suknia nr 1
second-hand.hiperogloszenia.pl/suknie-slubne/ogloszenie/118756-atelier-aimee-max-chaoule-le-spose-di-gio-suknie-slubne-oferta/#ogloszenia-ze-zdjeciem118756
Podobne tematy
polecam suknie z salonu gaja w Poznanu :*)
szyją piękne suknie :*)
Bardzo podoba mi się suknia nr 2, chociaż i nr 1 i 2 są takie delikatne - nie wiem czy nie za bardzo jak na zimową aurę. Gdybym miała figurę osy to pewnie sama bym szukała takiej sukienki na ślub.
Uszyj sobie suknie taką, jaką sobie wymarzyłaś
W samej i tak nie pójdziesz na ślub, będziesz musiała włożyć coś jeszcze. A zabawa na pewno będzie w ogrzewanym pomieszczeniu więc bez znaczenia będzie, jak bardzo suknia jest odkryta.
Ślub jest tylko raz (przynajmniej powinien), więc wybierz wymarzona sukienkę, na górę jakies futerko i powinno byc dobrze. Poza tym emocje Cie rozgrzeją!
Ja też jestem zimowa panna młoda:) ale suknię mam letnią, bo i tak emocje mnie będą rozgrzewały