santapietruszka napisał/a:troll napisał/a:Slub to jest taki moment, kiedy czlowiek przekracza pewien prog. Ma nadzieje ze zrobi to tylko raz w zyciu, wiec chce podkreslic donioslosc tego wydarzenia swoim strojem.
Jesli ty chcesz tylko czuc sie komfortowo, nie jest to na tyle wazne wydarzenie zeby rezygnowac z wygody, to czemu nie t-shirt i dzinsy?
A co byłoby złego we wzięciu ślubu w t-shircie i dżinsach np. na szczycie jakiejś góry, gdyby para młoda była zapalonymi turystami? Ślub jest to ważne wydarzenie, owszem, ale dla pary młodej - a nie dla zaproszonych gości czy dla pięknych zdjęć. To oni decydują, jak chcą ten dzień pamiętać.
I tak, najważniejsze, żeby to oni czuli się komfortowo - a nie żeby najbardziej zapadającym w pamięć wydarzeniem z tego dnia było oczko w rajtkach albo odcisk na pięcie 
Jesli sa zapalonymi turystami, to dygaja po tych gorach co tydzien, miesiac, czy kilka miesiecy. Co jest takiego wyjatkowego w wejsciu na kolejna gore?
Zgadzam sie. Skoro ktos ma ochote to moze brac slub w t-shircie, tyle ze i tak na sprawe rozwodowa bedzie musial sie przebrac za czlowieka. Skoro dzien slubu nie jest wystarczajaco wyjatkowy na eleganckie ubranie, to oznacza ze malzenstwo nie jest niczym waznym. Ot kolejny happening i okazja do popijawy.
Ja idac do teatru zakladam przynajmniej koszule i krawat. Przedstawienie na duzej scenie-garnitur. Ale wielu widzow lubi czuc sie komfortowo. Taka nowa "kultura".
Ambicja wielu wspolczesnych jest lamanie przyjetych zasad. Lamiemy zasady na drodze i klniemy ze gina na nich ludzie, lamiemy zasady wspolzycia spolecznego i klniemy, ze sasiad pluje nam na parapet, wyzywamy na policjantow i klniemy ze ludzie lamia prawo a policja ma to w dupie. Trzeba sie zdecydowac. Albo chcemy swiata z zasadami, albo idziemy na zywiol, ale wtedy nie mamy prawa narzekac ze przeszkadza nam lamanie zasad przez innych.
Kogos zostawil maz? Chcial tylko zeby bylo mu komfortowo. Jakies dziecko pobilo twojego synka? Alez ono ma ADHD. Ktos lazi przez twoj trawnik? Tak mu wygodniej bo przez twoj trawnik prowadzi najkrotsza droga. Najwazniejszy jest nasz komfort.