Wątku bezpośrednio o tym kierunku tu nie znalałam, więc go zakładam. Pytanie do wszystkich którzy ją studiują/studiowali, bądź mają znajomości z tego kierunku i co nie co o nim wiedzą- czy na ekonomii jest bardzo ciężko? wiem, że dużo matematyki,prawo,mikro- i makroekonomie ale chciałabym znać subiektywne opinie
i jeszcze jedna sprawa, dochodzą mnie słuchy, że ekonomiści to wredoty, ale chyba nie może być aż tak źle, ja np sie wybieram na ten kierunek a żadną mendą nie ejstem i nie uważam sie za kogoś lepszego, że będę go studiować
Także czekam na opinie ![]()
Podobne tematy
Z tego co wiem to na początku musisz ciężko pracować, łatwo nie jest a potem masz luzik. ![]()
Studiowałam na Akademii Ekonomicznej na wydziale ekonomii. Z tym, ze ja miałam kierunek polityka społeczna, wiec miałam dużo przemiotów kierunkowych. Ale generalnie na pierwszym roku najwięcej problemów sprawiła mi matematyka. Mikroekonomia to dużo wykresów, ale nie tylko, ale jest trudniejsza od makroekonomii. Do tego dochodzi prawo, które do najłatwiejszych nie należy, ale da się zdać egzamin. Dosyć trudna jest statystyka czy ekonometria, ale też da się zdać
Generalnie ekonomia jest całkiem fajna, ale jak na każdych studiach, trzeba się przyłożyć do niektórych przedmiotów.
I ekonomiści to nie wredoty ![]()
karpod, moja mama jest z wykształcenia ekonomistką. Studia robiła pracując już w banku, mówiła, że wiele rzeczy powielało jej się z wykonywanymi obowiązkami. A jednak... Z perspektywy czasu absolutnie nie wybrałaby tego kierunku ponownie. Co roku każda uczelnia publiczna wypuszcza gro ekonomistów, z których prawie żaden nie ma praktycznej wiedzy. Znają się często na "wszystkim i niczym".
Tak więc podchodząc do tego od strony prozawodowej - a ja tak właśnie oceniam kierunki studiów, czego rzecz jasna nie musisz podzielać - uważam, że jest wiele innych kierunków, które dają konkretniejszą wiedzę.
Yvette, generalnie trudno trafić w ten odpowiedni kierunek, który 100%-owo da pracę i jeszcze przyniesie satysfakcję. Uważam osobiscie, że za dużo tych samych kierunków u mnie we Wrocławiu sie powiela, nie ma zbytniego wyboru. Wiele kierunków u nas brakuje. Tak samo wypuszczane ejst grono socjologów i psychologów, a także menadzerów czy absolwentów turystyki z WSB
Cóż, ja od października stane się studentką ekonomii gospodarki żywnościowej na Uniwersytecie Przyrodniczym, nie są to studia moich marzeń ale chcialabym je skończyć ![]()
Dzięki za odpowiedzi i czekam na kolejne;)
Karpod Twój kierunek wydaje się dość ciekawy, specjalność gospodarki żywnościowej może być przydatny ![]()
Co do samej ekonomi mogę powiedzieć tyle: studiuję na wydziale ekonomiczno- socjologicznym mam znajomych na ekonomii, i w sumie chwalą sobie, bo gdy już dają radę z matematyką to ogólnie same studia bardzo fajne, mają na pewno lżej niż osoby na moim kierunku.
Ale wszyscy dużo bardziej zachwalają sobie u mnie na wydziale ekonomie ze specjalnością ekobiznes, mogą więcej się dowiedzieć, sa przygotowani do czegoś innego niż standardowo.
A co do pracy, to jedna z koleżanek będących na ekonomii powiedziała ze pewnie wybrała by inny kierunek gdyby nie to że jej mama prowadzi firmę i ma od razu zatrudnienie ![]()
Obecnie na rynek pracy jest wypuszczanych dużo absolwentów po kierunkach ekonomicznych, po zarządzania w różnych specjalnościach, a nawet po finansach rachunkowości i bankowości- jak jeszcze tym ostatnim wróżę jakąś przyszłość to już tych wybierających zarządzanie, w dużej mierze czeka przebranżowienie. A ekonomia... wszytko zależy od chęci i tego co dalej zrobi się ze swoją karierą ![]()
A no i co do turystyki również się zgadzam, mnóstwo takich osób ale jaką oni mają pracę... pewnie większość wyjedzie za granicę. Sam kierunek świetny przyjemny ale bez większej przyszłości gdy nie ma się znajomości, kasy i wielu pomysłów i siły by na przestrzeni lat dopiero dojść do tego do czego studia przygotowywały ![]()
7 2010-09-01 21:45:01 Ostatnio edytowany przez tn (2010-09-01 21:49:11)
czy na ekonomii jest bardzo ciężko?
Nie.
wiem, że dużo matematyki,prawo,mikro- i makroekonomie ale chciałabym znać subiektywne opinie
Trochę wiedzy technicznej (dla której wg moich znajomych nie warto poświęcać całych studiów) + aktualnie obowiązująca wg
zatwierdzonej mądrości etapu propaganda, serwowana przez różnych, stojących nad grobami wychowanków różnorako
ponumerowanych zakładów Instytutów Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu.
Osobną kwestią jest to, że każde studia kierunkowe, niezależnie od ogólnej kondycji intelektualnej kadry, zapewniają
pewną koncentrację tak ludzi jak i firm zainteresowanych dziedziną, więc dają możliwość wejścia do różnych branż.
"Proces dydaktyczny" jest na marginesie.
i jeszcze jedna sprawa, dochodzą mnie słuchy, że ekonomiści to wredoty
Ty się lepiej patrz czy pracę po tych studiach znajdziesz. Astronomów jest mało, bo gwiazdy ruszają się same. Podobnie jest
z gospodarką, tyle że, parafrazując Nikitę Chruszczowa, "ekonomiści toczą się z naszych uczelni jak parówki".
Posty przeniesione:
Studiowałyście ekonomię? Możecie coś o tym opowiedzieć? Co robicie po?
Moja znajoma skończyła ekonomię i jest doradcą ubezpieczeniowym
Wiem, że z jej roku parę osób zatrudniło się jako specjalista (i pomocnik, czy jak to się fachowo nazywa) ds handlu - także zagranicznego. Ogólnie sama mało wiem na ten temat, ale wydaje mi się, że kierunek opłacalny
Chcesz się wybrać na studia ekonomiczne?
Co lepsze ekonomia czy FIR?
Co lepsze ekonomia czy FIR?
Wg mnie Fir, bardziej konkretny kierunek.