hej, poznalam chlopaka jakis czas temu, jest fajnie.ale jedna rzecz mnie zastanawia. on mowi mi ciagle jakie mam cudowne cialo. a ja nie uwazam ze mam cudowne cialo , jestem kragla, mam szrokie biodra, duze piersi ,kragly brzuch. dlatego dziwi mnie to co mowi. moze mowi tylko tak zeby mnie przeleciec? jak myslicie? mozliwe zeby facet mial takie upodobania?dodam ze np nie lubi jak kobieta depiluje sie w okolicach bikini, dla mnie to tez jest jakies nietypowe
1 2010-08-28 11:02:23 Ostatnio edytowany przez yvette (2010-08-29 10:42:14)
Podobne tematy
Wszystko w należytym porzadku!
Najprościej w świecie jestes mocno w jego typie!
To że ktoś ma parę kilo tu i uwdzie czasem działa jak najlepszy afrodyzjak!
Myślę, że nie powinnaś się niepokoić, każdy ma inne upodobania.
Jednym szczupłe dziewczyny się podobają, innym zaokrąglonem, jednym wysokie, innym niskie ![]()
Tak jak i nam kobietom podobają się różne typy budowy ciała u facetów ![]()
A to, czy chce Cię zaciągnąć sama musisz ocenić, zależy jak długo się znaci i spotykacie... ![]()
no dokładnie co facet to inne upodobania... ale co do depilacji... to twoje ciało i Twoja decyzja...:D a czy chce Cie zaciagnac do łóżka?? taka prawda, ze jak będziesz miała ochote to i tak to z nim zrobisz... przeciez nie zrobisz nic wbrew sobie:-))
Ja tez nie mam figury modelki..nie znosze swojej pupy, a mezczyzna z ktorym jestem za kazdym razem mi mowi jak mu sie podoba, choc wiem, ze jest na nim kilka kilo za duzo, a jemu sie jednak podoba:-) powiem Ci, ze jak pierwszy raz mi tak powiedzial, to mialam ochote strzelic mu w twarz(takie wewnetrzne uczucie),ale wiem,ze to bylo szczere..o gustach sie nie dyskutuje, a to, ze jestes okraglejsza to nie znaczy,ze nie ma mu sie prawo podobac Twoje cialo.
O tym czy chce Cie zaciagnac do łózka to juz, tak jak powiedziala Alexa, zalezy od tego jak dlugo i intensywnie sie znacie..Ty powinnas czuc czy jest tak czy inaczej..ale na pewno fakt,ze lubi Twoje kraglosci, nie jest podstawa do myslenia, ze chodzi mu tylko o seks. Myslę, ze poprostu mu sie podobasz! Uwierz w to!
mozliwe zeby facet mial takie upodobania?dodam ze np nie lubi jak kobieta depiluje sie w okolicach bikini, dla mnie to tez jest jakies nietypowe
Mój narzeczony długo nie chciał żebym się goliła w tym miejscu. Bał się, że mogę się zaciąć i nie widział takiej potrzeby. Obecnie raz na jakiś czas to robię, ale zaakceptował to, bo widzi , że nie robię sobie krzywdy
Ale mogłabym się w ogóle nie golić i jemu by to w najmniejszym stopniu nie przeszkadzało.
A co do Twojego ciała, to zgadzam się z dziewczynami - jesteś w jego typie. Uwierz mi, ja do tej pory dziwię się zachwytem ukochanego nad moim ciałem (bo jak tu kochać cellulit, rozstępy, grube uda, trzęsący się brzuch itp). Ale on patrzy na mnie inaczej i tacy właśnie są faceci - nie obchodzą ich te "szczegóły", którymi my, kobiety, uwielbiamy tak się katować i porównywać z idealnymi modelkami spod photoshopa.
Ile już znasz tego faceta?
napisze jako facet
poprzedniczka ma racje, nas naprawdę nie obchodzą szczegóły, typu celulit, trochę ciała, dołki w pośladkach czy takie tam
my o połowie z tych rzeczy, którymi się martwicie nawet nie wiemy
jeśli cię kocha i jest z tobą to za całokształt i za ogień w oczach gdy na niego patrzysz
W ogóle myślę, ze upodobania ludzie mają różne różniaste, więc naprawdę możesz mu się podobać... Więc jego słowa niekoniecznie świadczą o jego dziwnych upodobaniach;)
hej, poznalam chlopaka jakis czas temu, jest fajnie.ale jedna rzecz mnie zastanawia. on mowi mi ciagle jakie mam cudowne cialo. a ja nie uwazam ze mam cudowne cialo , jestem kragla, mam szrokie biodra, duze piersi ,kragly brzuch. dlatego dziwi mnie to co mowi. moze mowi tylko tak zeby mnie przeleciec? jak myslicie? mozliwe zeby facet mial takie upodobania?dodam ze np nie lubi jak kobieta depiluje sie w okolicach bikini, dla mnie to tez jest jakies nietypowe
Widocznie najbardziej lubi ''naturalnosc' - a owlosienie w tych okolicach i nieidealne cialo sa wlasnie takie naturalne
Poza tym, o jakiej nadwadze my mowimy? Miescisz sie jeszcze w normie? Jaki nosisz rozmiar?
Mi sie w moim ciele tez nie podoba wiele rzeczy, np za male wciecie w talii (jest krotka, tylko 20 cm roznicy miedzy obwodem talii i bioder..). A sie ostatnio okazalo, ze moj chlopak nie lubi gdy kobieta wyglada jak klepsydra i ma za duze wciecie.. to mnie mocno zdziwilo (bo dla mnie to ideal,heh). W kazdym razie moje porporcje jakos mu sie podobaja,bo mi to mowi. Sa takie rozne gusta ze sie nam nie snilo. Nie wspomne juz o feedersach ![]()
Najwidoczniej podobają mu się kobietki które mają więcej ciałka i mają kształty. ![]()
Uważam, że jak najbardziej jesteś w jego typie. Nie każdy facet oczekuje tego, aby jego kobieta się goliła w tym miejscu.
I to też jest normalne. Pamiętaj, że każdy z nas jest inny i ma inne upodobania.
ile ludzi na świecie tyle typów :) nie masz czym się niepokoić . podobasz mu się taka jaka jesteś i jest sympatycznie. to nie jest powiedziane że wszystkim facetom muszą podobać się dziewczyny szczupłe ... dużo woli okrąglejsze. kwestia gustu. najważniejsze że jestes dla niego super. facet który kocha to taki który akceptuje niedoskonalości :) a co do golenia to najważniejsze żebys czuła sie dobrze :) nie jest powiedziane że kobieta nie ogolona to zaniedbana. jeżeli to Ci przeszkadza to możesz troche je podciąć albo zrobic jakiś fantazyjny paseczek czy coś :)
najwyrazniej wcale mu sie nie podobam i chcial mnie tylko przeleciec...albo mozliwe ze mu sie podobam ale nie mysli o mnie powaznie, zaczne od poczatku a Wy kochane ocencie.zaczne od tego ze spotykamy sie miesiac
zaczne od poczatku wczoraj umowilismy na lody w kawiarni, bylo spoko, do czasu gdy zaczal opowiadac o moich zdjeciach.i zapytal czy chce zebym mu pozowala do aktu. potem zaczal opowiadac ze on czesto robi taki zdjecia jakims dziewczynom. ogolnie to bylam zszokowana, ale robilam jak to sie mowi dobra mine do zlej gry.
potem pojechalismy do niego, juz w samochodzie zaczal rzucac do mnie dziwne teksty, typu no to dzis jest czas na nas pierwszy seks i zaczal wypytywac mnie jak to zrobimy. myslalam ze sobie beke kreci. ogolnie to bardzo mi sie podoba i mozliwe ze przespalabym sie z nim, gdyby nie te jego teksty. gdyby zrobil to inaczej, jakos naturalnie zaczal mne calowac i jakos by to wyszlo...ale on rozegral to inaczej , wypilismy piwo, a on do mnie tekst ni z tego i owego idziemy sie razem kapac pod prysznic...i to jakos tak w formie polecenia...jakos nie mialam na to ochoty, potem tak po prostu do mnie podszedl i zdjal mi spodnie. i cos tam zaczelismy sie calowac, i on nagle zaczal walic jakies chamskie teksty na moj temat, ze np moglam zalozyc seksowniejsza bielizne, po chwili po prostu pzestal sie do mnie dobierac, rzucil mi ubrania i stwierdzil ze idziemy spac:/ wogole nie kumam jego zachowania...ale bylo mi tak przykro. stwierdzil cos w stylu ze mu sie odechcialo. potem po calym zdarzeniu, powiedzialam ze nie rozumiem jego zachowania. a on mi powiedzial ze mial do mnie zle podejscie do mnie i ze niepotrzebnie to przyspieszal
13 2010-08-31 12:52:04 Ostatnio edytowany przez Uciekający Anioł (2010-08-31 12:55:07)
ogolnie to bardzo szczera osoba, myslalam ze mysli o mnie powaznie, zachowywal sie w stosunku do mnie przewaznie milo i czule. pocalowal mnie dopiero na 7 randce, ale moze z jego strony to byla jakas gra. jest bardzo pewny siebie, mysle ze to mnie troche oniesmiele w nim. pierwszy raz czuje sie tak jakos niepewnie . zreszta dał mi wczoraj powody do tego .
Uciekający Aniołku - uciekaj od niego szybciutko! To jakiś niedorobiony dzieciak. Nie ma nic niezwykłego w tym, że podobasz się facetowi mimo, że sama o sobie masz inne zdanie, ale ta jego zagrywka świadczy wyłącznie o tym, że na razie jest chłopczykiem a do faceta to daleka droga u niego...
Aniołku zerwij z nim kontakt. Jest tak niedojrzały, że aż w oczy razi. Zachowuje się bardzo dziwnie. Dobrze, że nie zgodziłaś się na żaden prysznic ani zdjęcia. Podobnie jak Vinnga uważam, że powinnaś od niego dosłownie uciec.
Również jestem zdania żebyś uciekła od niego jak najdalej. To nie jest normalne zachowanie faceta, który jest zakochany i chce się kochać ze swoja dziewczyna, tam ma być miłość a nie chamstwo.
ale cham... uciekaj czym prędzej
aż chce mi się zadać pytanie: ile on ma lat?
No właśnie ile koleś ma lat. Normalnie to oceniając go po zachowaniu dałabym 16.
on ma 25
to tym bardziej mnie to dziwi :] dziewczyno nie zawracaj sobie nim głowy, on nie dorósł chyba jeszcze do wielu rzeczy.
dobrze ze sie nie zgodzilas bo moze to jakis niewyrzyty zboczeniec ktory pokazuje zdjecia ludzia albo wrzuca na neta
a poza tym skoro mowi Ci takie cos tzn ze zalezy mu tylko na seksie nie Tobie
ale doła załapałam,mam wrazenie ze nigdy nie poznam normalnego milego faceta. jeszcze teraz mam taka lipe, za dwa tygodnie ide na wesele, chcialam go zaprosic, a teraz wychodzi na to ze pojde sama. a wiadomo bycie samemu na wesele to istna tragedia ![]()
Hej głowa do góry! Nie masz jakiegoś fajnego kolegi z którym mogłabyś iść, może nawet kuzyn jakiś? I się ciesz ze szybko sie przekonałaś że to cham z kolesia, a nie że długo z nim byłaś, bo byłoby jeszcze gorzej.
gdzie tam tragedia
ja zanim poznałam mojego obecnego ^^ to byłam świadkową na ślubie mojej siostry i byłam sama
bawiłam się świetnie
nie przejmuj się ![]()