netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Da się naprawić wszystko?

15 odpowiedzi3 025 wyświetleńzałożony przez aneta_a, 23.08.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Da się naprawić wszystko?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1 Ostatnio edytowany przez aneta_a (2010-08-23 13:58:10)

Temat: Da się naprawić wszystko?

Gdy postanowiliśmy ze sobą być można powiedzieć że było idealnie. Bardzo często mówił ze mnie kocha, chciał się spotykać, sam proponował spotkania, przytulał, gdy płakałam wycierał łzy pocieszał dawał buziaki. Teraz jest tak że mówi tylko czasem że kocha mnie, to ja proponuje spotkania, bo tak to nie wiem czy by on to robił, płacz mój dla niego chyba stał się jakby "normalnością". Wczoraj rano był taki miły dla mnie. Komplementów mi tyle dawał, przytulał, całował. ale jak sie spotkalismy wieczorem to jak mnie odprowadzal chciałam porozmawiać czemu wybiera w wolnej chwili kolegów od razu się ze złościł. a to było przeciaż tylko pytanie.  ;(
razem jesteśmy około 2 lat.
chciałabym by był dla mnie miły, a tymczasowo sprawia efekt zimnego. jakby odpycha mnie ode siebie. ;/

2

Odp: Da się naprawić wszystko?

być może coś źle zrozumiałam...
piszesz, że on mówił, że kocha, on chciał się spotykać, o pocieszał, od komplementował. a gdzie w tym wszystkim jesteś Ty? obie strony dbają o związek, a ja w Twojej wypowiedzi nie znalazłam informacji co Ty dla niego robisz. moim zdaniem to nie jest tak, że kobieta powinna tylko oczekiwać, aby o nią zabiegano, lecz wręcz musi zaangażować się w rozwój związku. a ja tutaj zobaczyłam tylko on, on, on i on. nie dziw się, że czasami woli spędzić czas z kumplami i że związek zmienił się w coś zwyczajnego, co wieje nudą.
moim zdaniem to jest taki przedostatni dzwonek dla Ciebie. wykaż się trochę. jeśli wyjdziesz z propozycja kina, wcale nie ugodzisz swojej kobiecej dumy. romantyczna kolacja, lub wieczorny piknik w parku, nad brzegiem jeziora (czy coś takiego, nie wiem gdzie mieszkasz smile) z własnoręcznie upieczonym ciastem i winkiem z pewnością go rozczuli. pokaż, że jest dla Ciebie ważny. aby poczuł, ze jest ktoś, kto potrafi również dawać, a nie tylko brać. stałe podgrzewanie temperatury w związku jest szalenie ważne! smile

3

Odp: Da się naprawić wszystko?

Wszystko co robię to robię dla niego. Ja mu mówię po kilka razy dziennie ze go kocham itd.
zrezygnowałam praktycznie ze znajomych, bo gdy wychodziłam z koleżanka pogadać to był zły. potrafi spędzać pół godzinny dziennie ze mną. a przyznam szczerze że dla mnie to za mało. Czasem wydaje mi się, że jak mówię mu prawdę co się dzieje to on się tez za to wścieka. to mam go okłamywać? nie! przepraszam go na każdym kroku ;( nawet nie pamiętam kiedy on to zrobił.

4

Odp: Da się naprawić wszystko?

Za co przepraszasz?

5

Odp: Da się naprawić wszystko?

aha, skoro tak to wygląda, to całkowicie zmienia sytuację smile
bardzo fajnie, że z nim rozmawiasz, że mówisz o swoich odczuciach. uważam to za solidny fundament związku. jesteś fair. zapytaj go szczerze jak widzi przyszłość, czego oczekuje od Ciebie i Waszego związku. jeśli bedzie się wściekał, to dla mnie znak, że jest zwyczajnie niedojrzały, alby stworzyć związek z prawdziwego zdarzenia, który w przyszłości ma się przekształcić w rodzinę.
i ponawiam pytanie poprzedniczki. za co przepraszasz?

6

Odp: Da się naprawić wszystko?

Bo gdy sie złości na mnie za to co do niego powiem, to uważa że to moja wina. on nigdy za nic nie jest winy, on tak twierdzi. przecież nikt nie jest święty i każdy popełnia błędy, ale on chyba nie bierze tego pod uwagę.
wcześniej nie było takich problemów gdy rozmawialiśmy. wcale się na mnie nie złościł.

7 Ostatnio edytowany przez Elnett (2010-08-23 15:36:36)

Odp: Da się naprawić wszystko?

Nie jesteście ze sobą miesiąc, by czuć motylki w brzuchu, nie jesteście ze sobą pół roku by być tą drugą osobą zauroczonym. Jesteście ze sobą już 2 lata, znacie się zapewne dobrze i jak w każdym związku pojawiają się problemy. Chciałabyś widzę, mieć go na wyłączność, ale tak się po prostu nie da.  Prędziej byscie się sobą znudzili niż nacieszyli. Dlatego nie powinnaś bronić mu od czasu do czasu wypadu z kumplami, a także nie pozwól, by on wściekał się, gdy ty chcesz się spotkać ze znajomymi.

Mówisz, że za wszystko co powiesz cię obwinia. Przypuszczam, że on nie jest jeszcze dojrzałym facetem. Chciałby wolności tzn. wypady z kumplami i uważa, że ty nie masz prawa się w to wtrącać. Może i ma rację, ale wówczas ty tez możesz swobodnie spotykac się ze znajomymi.

Moim zdaniem, powinnaś spróbować, dać mu czasu jednocześnie ty zajmuj się sobą i odnów utracone znajomości. Zobaczysz jak on na to bedzie reagował.

8 Ostatnio edytowany przez aneta_a (2010-08-23 15:43:09)

Odp: Da się naprawić wszystko?

No tak nie bronię, ma kolegów okej mi to nie przeszkadza, zabiera mnie nawet często jak gdzieś idzie z nimi. ale cały dzień z przebywając w ich towarzystwie nie miec czasu dla dziewczyny? chociaż tą godzine. lekka przesada.
Coraz bardziej mam wrażenie że mnie odrzuca od siebie.

Na początku sierpnia chciał tygodniową przerwe. Nie spotykaliśmy się w niej. Trudno strasznie mi było wytrzymać. Powiedział, że musi pomyśleć nad wszystkim, zastanowić się dlaczego tak źle mnie traktuje. może przez 3 dni po przerwie był całkiem innym człowiekiem, nie złościł się. Teraz znów zaczął.

9 Ostatnio edytowany przez Elnett (2010-08-23 15:54:17)

Odp: Da się naprawić wszystko?

To boli i w ogóle się tobie nie dziwię.
Mnie się wydaje, że ty mu nie pozwalasz by on do ciebie zatęsknił. Chcesz by się tobą stale interesował, spotykał jak najczęściej, lecz to nie jest zdrowe dla związku... on nie ma cię kiedy zdobywać. W dodatku przerabia cię, na swoją stronę. Ty jesteś winna, a za chwile powie, że za dużo od niego wymagasz. Daj mu tej swobody, nie naciskaj, niech się tobą zainteresuje, pisze smsy z zapytaniem gdzie jesteś co robisz, a nie na odwrót... zatęskni i przyleci ...
Gdy facet czuje się obskakiwany przez dziewczynę to ma o to problem , a gdy poczuje, ze ona zaczyna stąpać własnymi ścieżkami od razu mu się przypomina o niej i leci sprawdzić co się z nią dzieje.

A ma on może inne problemy, które go meczą?

10 Ostatnio edytowany przez aneta_a (2010-08-23 15:56:32)

Odp: Da się naprawić wszystko?

Strasznie boli.
to co mam zrobić by zatęsknił, by chciał zdobywać?
on dzwoni do mnie od kogoś, bo nie ma z czego pisać.

Nie nie ma. Mówi mi jakie ma problemy. Tylko ten jest wyjątkiem.

11

Odp: Da się naprawić wszystko?

Jak to nie ma z czego pisać?

Ja na twoim miejscu, jak gdyby nigdy nic stałabym się tajemnicza, nie pisałabym zbyt często, nie opowiadała dokładnie co robiłam. Czekała zawsze na to by on pierwszy zadzwonił, zainteresował się.
Również jestem w związku i już od dawna świadomie... nie piszę zbyt często do narzeczonego, dzwonię rzadko i zawsze, gdy zbyt wiele godzin się nie odzywam, pisze, dzwoni, pyta jak się czuje co robię, bądź robiłam. Mnie się wydaje, że dobrze tak by facet jeśli kocha, zatęsknił czasem bardziej.

12

Odp: Da się naprawić wszystko?

pieniędzy na telefonie nie ma.  wink
dobrze nie będę często pisała, dzwoniła, odzywała się.
Mam nadzieję, że zatęskni. Bo jeśli nie to już sama nie będę wiedziała co o tym myśleć.
Elnett a jak myślisz ta złość za wszystko jego minie? czy mam coś zrobić by nie był taki nerwowy? oczywiście oprócz rozmów.

13

Odp: Da się naprawić wszystko?

Aneto, ja go nie znam, więc nie mam pojęcia czy ta złość jego minie.  U niektórych bywa to chwilowe u innych jest cechą charakteru. Już to sama musisz wiedzieć.
Czasami rozmowa może zdziałać bardzo wiele innymi razy, może zaszkodzić, gdy druga osoba, naszych intencji nie zrozumie. Spróbuj z nim pogadać, powiedz, jak się czujesz, gdy on jest taki nie miły i złośliwy.
Nie chcesz być tak traktowana, więc niech on o tym wie.

14

Odp: Da się naprawić wszystko?

Znam go bardzo dobrze i ta złość jest od około 2 miesięcy. Dobrze wie o tym, że nie chcę być tak traktowana, ponieważ tlye razy mu to mówiłam, on odpowiadał to się zmieni. Więc czekam, może uda się.

15

Odp: Da się naprawić wszystko?

Dziękuję wszystkim za dobre rady! wink spróbowałam i poskutkowało. Jeszcze raz bardzo dziękuję, bo gdyby nie Wy drogie panie to z dnia na dzień pewnie było by gorzej, a dzięki radom jest o niebo lepiej! wink
Pozdrawiam.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Da się naprawić wszystko?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026