Nerwica lękowa - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Nerwica lękowa

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Nerwica lękowa

WITAM WSZYSTKICH ZLEKANYCH:( MÓJ PROBLEM SIĘGA LAT NAJMŁODSZYCH BORYKAM SIE Z LĘKAMI JUZ KUPE LAT , MÓJ PROBLEM WYGLADA NASTEPUJĄCO MAM NERWICE LĘKOWĄ STRASZNIE BOJE SIE WYJEŻDZAĆ DALEJ NIZ NAPRZYKŁAD 50 KM. OD MIEJSCA ZAMIESZKANIA, OD RAZU WYDAJE MI SIE ZE UMRĘ , WPADNE W PANIKĘ ALBO ZWARIUJĘ, ZACZYNAM SIE POCIC , SERCE MI KOŁATA TAK BYŁO OD ZAWSZE NIE UMIEM SIE Z TYM UPORAĆ , ZA 2 TYG. MAM JECHAC Z CHŁOPAKIEM NAD MORZE (ON O MOJEJ CHOROBIE WIE) PROBLEM JEST W TYM ZE JUZ OD MIESIACA BORYKAM SIE Z OKROPNYM LEKIEM A NAWET PRZERAŹLIWIE SIE BOJE TAM JECHAĆ , BOJE SIE ZE COS MI SIE STANIE , KAŻDY SIE CIESZY ZE JEDZIE A JA PRZEZYWAM NAJGORSZE KATORGI, NIE WIEM JAK SOBIE TO UZMYSŁOWIC I POKONAĆ TEN LĘK MOŻE KTOŚ Z WAS MA NA TO SPOSÓB PROSZĘ PORADZCIE MI COŚ..

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nerwica lękowa

Myślę, że na dobry początek warto by z tego wyjazdu zrezygnować, dlatego, że już dość późno, by tak szybko się z problemem o którym piszesz uporać. Nie ma magicznych sposobów na radzenie sobie z lękami- w miejsce tego jest praca terapeutyczna, która po pewnym czasie przynosi bardzo doibre rezultaty.
czy Ty jesteś pod opieka jakiegoś specjalisty? jeśli tak- to warto zasięgnąć jego rady; a jeśli nie- to myślę, że powinniście spokojnie wybrać bardziej dla Ciebie komfortowe miejsce pobytu, po to byś czuła się dobrze i nie była zmuszona robić nic na siłę, a pomyślała o przejściu jakiejs terapii, która pomoże Ci się z tym uporać raz na zawsze.
Jeśli jesteś z południa Polski- to służę informacją o ośrodkach leczenia nerwic. pozdrawiam i daj znać, o to, co zadecydowałaś.

"Dopóki walczysz- jesteś zwycięzcą"

3

Odp: Nerwica lękowa

A ja proponuje PRZEDE WSZYSTKIM o chorobie powiedziec chlopakowi....to jet bardzo wazne aby wiedzial co sie z Toba dzieje, co prezywasz... Nie boj sie tego, jesli Cie kocha z pewnoscia to zrozumie i z calych sil pomoze Ci w walce z lekiem. Jako przyklad podam Ci swoj przypadek. Cierpie na chorobe crohna, jest to choroba jelit, ktora objawia sie naglymi bolami brzucha i natychmiastowa koniecznoscia wizyty w toalecie. Mowiac najkrocej i najprosciej moje zycie kreci sie wokol WC. Planujac jakikolwiek wyjazd, impreze, nawet zwyklego grilla ... musze najpierw upewnic sie, ze sa tam pod reka toalety. Z reszta co tu duz pisac, mam opracowana "mapke" toalet na trasie do pracy... Jest to strasznie krepujace, chyba latwo sie domyslec, jednak moj chlopak zrozumial to i nigdy nie zauwazylam aby moja choroba sprawiala mu problem.
Dletego badz dzielna i powiedz mu o tym - mysle ze to najlepsze i zarazem najprostsze lekarstwo. smile

4

Odp: Nerwica lękowa

Chłopak wie ze mam lęki, probuje ze mną na ten temat rozmawiać i wiele mi tłumaczy, ale jest to mega cięzkie juz raz byłam na terapi i było mi lepiej , ale teraz jest znowu podobnie , sad

5

Odp: Nerwica lękowa

Myślę, że najrozsądniej byłoby skontaktować się ze swoim lekarzem- terapeutą i spytać o wskazówki. Jeśli odbywałaś terapię to ta osoba dobrze Cię zna i będzie umiała najlepiej Ci doradzić.

"Dopóki walczysz- jesteś zwycięzcą"

6

Odp: Nerwica lękowa

wydaje mi sie ze moj problem ma podloze psychologiczne. jest zwiazany z moja osobowoscia. nie wiem juz kim tak naprawde jestem. patrzac w srodek samej siebie, tam gleboko widze- madra, zabawna, mloda dziewczyne, z duzymi ambicjam, checia do zycia i zapalem do dzialan. wydaje mi sie ze jestem ok bo jestem soba bo zyje tak jak chce . jednak patrzac na opinie ludzi na moj temat zaczynam sie gubic.....wiem ze moglabym powiedziec ze sa one powierzchowne ze mnie nie znaja i ze nie ma sie czym przejmowac.....nawet dosyc dlugo tak robilam... ale ostanio zastanawiam sie czy to moze nie oni maja racje nio bo to oni sa przeciez obserwatorami....wiec moze faktycznie jestem mloda pusciutka i seksowna laleczka za ktora mnie maja. wiem ze nikt z was nie bedzie potrafil mi odpowiedziec na te pytanie nie znajac mnie osobiscie (jak pewnie sobie pomyslicie) ale tu nasuwa sie  kolejne pytanie czy wogole ktos zna mnie naprawde I czy ja sama siebie znam??? Poprostu sie pogubilam i czuje ze trace swoje ja;( !  to smutne;( aha nie musicie mi pomagac bo wiem ze kazdy ma swoje problemy, wyczajnie chcialam przelac stan swojej duszy i swoje rozwazania na "papier" i to tyle .

7

Odp: Nerwica lękowa

Mam nadzieję, że Ci pomogło samo napisanie o problemie:)
A inni mogą tak mówić z zazdrości, więc wiesz... Miałam koleżankę, bardzo ładną i mądrą, ale kto jej nie znał również mógł o niej powiedzieć wytapetowana laleczka-blondyneczka, którą można tylko... niom. Też myślałam tak o niej i że tylko nosa zadziera, ale okazała się całkiem inna.
Miła, ułożona, dobrze wychowana, śliczna jak laleczka... no cóż, dopóki ktoś Cię dobrze nie pozna, lej na jego opinię. Ważne, że jesteś sobą, a przecież nikogo tym nie krzywdzisz. piszesz, że mówią o Tobie "seksowna laleczka", to dobrze. A że piszą "puściutka" - zazdrość moja droga:)

Co dręczyło mnie we śnie
Niech zachwyci mnie na jawie
Odp: Nerwica lękowa

hej, tez mialam nerwice lękową balam sie wyjechac za granice balam sie ze cos mi sie stanie ze nie przyjedzie pomoc na czas czulam jak mnie dusilo od srodka mialam cisnienia , balam sie wsiasc w pociag. ale walczylam z tym. w takich momentach warto pomalu sie uspokojac  niz nakręcać . "przecierz nic mi sie nie stanie to tak jakbym byla we wlasnym miescie w razie w jest moj chlopak ktory na pewno szybko zareaguje jesli cos by sie dzialo jednak uwierz mi : nic sie takiego nie wydarzy! to  jest nasza poswiadomosc ! pojedziesz nad morze i zapomnisz o lękach, morze samo w sobie uspokaja najgorsza moze sie okazac podróż dla Ciebie. ja musialam jesc duzo magnezu i potasu wowczas bo miqalam wyplukany do cna. pomoglo, pomogla tez terapia samej ze soba jesli czujesz ze nie dasz rady sama znajdziesz pomoc u psychologa. sproboj moze czy uda ci sie dojechac nad to morze jesli nie wrocisz w polowie drogi. wazne ze probowalas:)glowa do gory kochana. wiem co cujesz ale wiem tez ze trzeba WALCZYC!!!!! i staraj sie uspokoic jak zacznie sie czarny scenariusz przytul sie do chlopaka, pomysl ze jest obok gdy sie cos stanie zawsze bedzie pomoze w razie w . pomysl o falach nad morzem , o tym ze mozna sobie spokojnie polezec na piasku o tych przyjemnych rzeczach.moze to ciebie uspokoi.pozdrawiam

9

Odp: Nerwica lękowa

Witaj autorko.

Ja też kiedyś tu pisałam o swoim problemie z " nerwicą ". Było dobrze jak brałam leki,potem odstawiłam i znowu jazda:(
Codziennie się męcze z tym podłym stanem i w nocy i z rana jak mam iść do pracy do której iść nie mam ochoty, ze względu na szefa co nieustannie się drze i na mnie wyżywa o coś czego nie zrobiłam....

Za 2 miesiące biorę ślub i zamiast cieszyć się i być szczęśliwa to boję się:
- że zemdleję
- żę będzie zbyt gorąco i nie wytrzymam w sukni
- że zatne się podczas przysięgi bo tak mi ściśnie gardło i wiele podobnych sytuacji

Staram się radzić sobie jak mogę, rodzina też uspokaja ale będę brała choć " hydroksyzynę " żeby się ciut wyciszyć.

Najgorsze jest to że w tym ciągłym stresie i w pracy i ogólnie chudnę sad nie wiem co robić żeby przytyć a zle się czuję z tym i fizycznie i psychicznie:((

Życie to wielka niewiadoma,ale je kocham:)

10

Odp: Nerwica lękowa
xibalbaa napisał/a:

Mam nadzieję, że Ci pomogło samo napisanie o problemie:)
A inni mogą tak mówić z zazdrości, więc wiesz... Miałam koleżankę, bardzo ładną i mądrą, ale kto jej nie znał również mógł o niej powiedzieć wytapetowana laleczka-blondyneczka, którą można tylko... niom. Też myślałam tak o niej i że tylko nosa zadziera, ale okazała się całkiem inna.
Miła, ułożona, dobrze wychowana, śliczna jak laleczka... no cóż, dopóki ktoś Cię dobrze nie pozna, lej na jego opinię. Ważne, że jesteś sobą, a przecież nikogo tym nie krzywdzisz. piszesz, że mówią o Tobie "seksowna laleczka", to dobrze. A że piszą "puściutka" - zazdrość moja droga:)

Popieram to co napisałaś , miałam podobnie, akurat należę do pisząc ogólnie zadbanych kobiet ,jako dziecko ,tez byłam bardzo ładna , a miałam takie kompleksy ze hej , uważałam sie za brzydka, obrzydliwie paskudna..jak byłam juz nastolatka to byłam zdziwiona, ze niektóre dziewczyny sa zazdrosne ,o mnie, bo ja miałam mocne kompleksy, porostu mama mnie w dzieciństwie biła i dolowala słownie ze inni ładniejsi, ze nie lubi mojego typu urody, dziś wiem ze za bardzo przypomniałam jej ojca, a był przystojny, tylko nie w typie mojej matki co ciagle komunikowala.Trudno bywa i tak , byłam bita,a wręcz tłuczona  i co z tego, matka mówiła ze jestem przeciętna albo brzydka  , promowała brata który był uległy i jej poddany, pamietam wieczna samotność,nie odzywalam sie do ludzi , byłam bardzo zamknięta w sobie, myslalam ze jestem nikim takim zerem do niczego.
Dopiero po latach zrozumiałam pewne rzeczy, matka miedzyinnymi była ..zazdrosna o mnie, zawsze słyszałam ze i tak sie zestarzeje, ze ja głupia , a jak skończyłam 18 lat kazała mi sie wynieść z domu, dziś wiem ze łatwo nie miała, jej matka chowała ja surowo, nie usprawiedliwiam jej , trzeba iść do przodu.Pewnie nikt Ci nie wierzy bo dobrze wyglądasz,a ładni nie maja problemów niestety jest taki czesto u niektórych stereotyp, wiodą super zycie.

Powiedz chłopakowi o swoich obawach , moze odwołaj wyjazd i wyjedźcie gdzieś bliżej , nic na sile.Małymi kroczkami można wiele osiągnąć.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Nerwica lękowa

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018