netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Problem z młodszą siostrą.

12 odpowiedzi4 417 wyświetleńzałożony przez Leemonka, 10.08.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Problem z młodszą siostrą.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Problem z młodszą siostrą.

Witajcie!
Mam problem z młodszą siostrą. Ma 14lat i idzie do drugiej klasy gimnazjum. Jej zachowanie jest niemal skandaliczne. Pyskuje rodzicom, kłamie, podbierała pieniądze (uzbierało się tego na 800zł) \wszystko olewa, przeklina, nawet nie sprząta w swoim pokoju, na świadectwie praktycznie same dwóje - ledwo przeszła do następnej klasy. Nikt nie jest w stanie jej niczym zawstydzić.

Staram się jakoś pomagać rodzicom w jej wychowaniu, ale już brakuje mi pomysłów.
Ja w jej wieku byłam inna. Wiadomo, każdy ma jakieś wpadki, popełnia błędy, ale starałam się nie sprawiać rodzicom kłopotów. Natomiast z nią jest tragedia. Bardzo się boję, żeby nie zeszła na złą drogę, bo ma bardzo podatny charakter - jest łatwowierna. Chciałabym, żeby wyrosła na mądrą kobietę.

W relacjach osobistych mamy średnie kontakty. Ale wystarczą na tyle, żebym wiedziała co się dzieje. I jej ostanie incydenty przerażają mnie. Co tydzień jesteśmy całą rodziną w Kościele. Ona stwierdziła, że będzie chodziła z koleżankami na msze popołudniową i potem pójdą sobie na lody itd. Tylko,że te lody to niestety alkohol kupowany przez starszych kolegów. Przyznała mi się ostatnio. I tak jest co tydzień. Fakt, że na tygodniu raczej nie wychodzi, ale niedziele tak się kończą. Nie przychodzi pijana, ale po 1-2 piwach! A ma 14lat...
Nie powiedziałam rodzicom. Niczego się nie domyślają, ale już sama nie wiem co mam robić. Jak na nią wpłynąć??
Jak powiem rodzicom to stracę z nią kontakt w ogóle. A oni jak się dowiedzą to po prostu szlaban na wszystko. Pomóżcie!

2

Odp: Problem z młodszą siostrą.

Ciężko. Może spróbuj z nią spędzać więcej czasu. Zabierz ją do kina w niedzielę. Na siłę jej nie odciągniesz od tego towarzystwa, ale pokaż inne metody spędzania wolnego czasu.

3

Odp: Problem z młodszą siostrą.

popieram poprzedniczkę - może np. zaproponuj jej, że niedzielne popołudnia będą "wasze" - kino, lody, basem, rower, cokolwiek. w ramach zacieśniania siostrzanych więzi smile

4

Odp: Problem z młodszą siostrą.

skąd ja to znam..
myślę, że te niedzielne kino, nie przypadnie jej do gustu. oczywiście można spróbować,
ale myślę ze dobrym sposobem byłoby pokazanie rodzicom, jak ona się zachowuje, tak, zeby sama wpadła.
i tedy nie bedzie miała do Ciebie pretensji.
np. zobacz gdzie chodzi na ten alkohol w niedziele. sprawdź, czy co niedziele tak jest. czy w to samo miejsce.
pozniej, jak juz to sprawdzisz, zaproponuj rodzicom spacer, akurat w tamte okolice, gdzie siostra bedzie przebywała.
nie nalegaj ze spacerem, ale mysle , ze chetnie pojdą.
może nadejdzie czas kiedy sama wpadnie i wtedy rodzie beda mogli zainterweniować > trzymam kciuki.

5

Odp: Problem z młodszą siostrą.

Twoja siostra dojrzewa i przechodzi okres, kiedy imponują jej starsi kolesie, siedząc z nimi i pijąc alkohol czuje się taka "fajna", dorosła.

Ma 14lat więc jest dzieckiem, jesli nie docierają do niej tłumaczenia i spokojne rozmowy to warto by było wprowadzic jej pewne ograniczenia. Przecież to dziecko! Nie może mieć całkowicie wolnej ręki i robić żywnie to co jej się podoba..

6

Odp: Problem z młodszą siostrą.

14 lat... niby dziecko, niby nie.

I co z tego, że rodzice ją zobaczą. Zależy jacy... Jak ma takie problemy, to przepraszam bardzo, nie najlepsi. Wezmą, zbiją (psychicznie czy fizycznie) a problem zostanie. Dlatego uważam, że taki donos nic nie da. Jeśli do tej pory siostry nie opanowali, to jakim cudem to się stanie teraz?

Spróbuj zacieśnić kontakt, nie musi to być kino. Sama powinnaś wiedzieć czym możesz zwabić siostrę. Nie musi to być niedziela, może to być jakikolwiek dzień.

7

Odp: Problem z młodszą siostrą.

Tutaj się zgodzę, to że rodzice do tej pory nie wiedzą co się dzieje to niezbyt dobrze o nich świadczy (nie mówię, że robia to umyślnie, może zwyczajnie nie mają czasu...)

Z drugiej strony - okej, rodzice zobaczą, dadzą szlaban - czy to nie przyniesie odwrotnego skutku? Dziewczyna utwierdzi się że rodzice są be i fuj, i będzie buntować się jeszcze bardziej.

Zawsze rozwiązania pozytywne są skuteczniejsze od tych negatywnych.

8

Odp: Problem z młodszą siostrą.

nie wiem czy powinnaś, aż tak się angażować, pamiętaj, że to nie ty jesteś matką swojej siostry, jest wolną osobą i to jej rodzice popełnili widać jakieś błędy, przede wszystkim myślę, że trzeba jej po prostu razem z rodzicami zabronić tego rodzaju akcji, które uważasz, że są zbyt częste, ponieważ to jest prosta droga do sytuacji bardzo niebezpiecznych tongue tongue tongue

9

Odp: Problem z młodszą siostrą.

W sumie zreszta 800 zł to nie jakas kosmiczna kwota co nie zmienia faktu że nie powinna podbierać pieniedzy rodzicom. Może zorganizujcie jej jakos czas, zapiszcie na jakies zajęcia a przedewszytskim pilnujcie żeby nie pila alkoholu. Gdy mój młodszy brat kiedys wrócil do domu pijany po imprezie a ma 17 lat to dostał szlaban na jkie kolwiek wyjscia i jeszcze pojechał na obóz rekrutacyjny przyszlych policjantow do szwajcarii gdzie odechciało mu sie jakiegi kolwiek picia tak mu dali w kosc moze coś takiego przyniosło by skutek obozy tego typu nie sa drogie ok 2500 zł zagraniczny

10

Odp: Problem z młodszą siostrą.
nataszka 23 napisał/a:

W sumie zreszta 800 zł to nie jakas kosmiczna kwota

Nataszka, tu nie chodzi o kwotkę, tylko o sam fakt podbierania pieniędzy. O to przyzwolenie które dziewczyna ma w głowie.
Poza tym - dzisiaj dycha, jutro dwie, potem stówa a za miesiąc dżinsy z H&M?
Kradzież to kradzież, i nie ma usprawiedliwienia że to rodzice.

11

Odp: Problem z młodszą siostrą.

Dłuższy czas mnie nie było i widzę, że wywiązała się dyskusja - cieszę się, bo potrzebuję spojrzenia na sprawę z różnych stron.

Zgodzę się, że rodzice zaniedbali jej wychowanie, bo wiecznie coś innego jest do zrobienia. Właściwie wychowywałyśmy się same. Do tego dochodzi fakt naszej niskiej samooceny - wszystkie trzy taką mamy, rozmawiałyśmy o tym ostatnio. Powodem jest nasz tata, który wychowanie zostawił mamie, nie interesował się, bo uważa, że jak zapewni pieniądze na życie to już jest wszystko. A przypominał sobie o obowiązku rodzica jak coś się nabroiło. Wtedy do karcenia był pierwszy. Słownego, bo przemocy fizycznej nigdy u nas nie było. Natomiast psychiczna owszem. Każdego dnia. Mam 23lata, niby jestem dorosła i nie potrafię się postawić jak wyzywa mnie od jełopów itd,. bo mleko się wylało.

Ona ma inny charakter dlatego się stawia. Poza tym jako najmłodsza była troszkę rozpieszczona. Na więcej jej pozwalano (i pozwala się dalej).
Spędzamy ze sobą dużo czasu na co dzień kiedy są wakacje (tak jak teraz). Dlatego niedziela jest takim dniem kiedy każda z nas może pozwolić sobie na odrobinę luzu. Nie chciałabym, żeby rodzice zabronili jej tego, bo to taka potrzebna odskocznia. Ale nie chcę, żeby tak wyglądała.

Jeśli powiem rodzicom jak jest, to zabronią jej wszystkiego i wtedy będzie jeszcze gorzej.
Staram się tłumaczyć jakie skutki mogą mieć takie poczynania. Tylko boję się, że to nie przyniesie efektu i narobi sobie gorszych kłopotów.

Fakt, nie jestem rodzicem, ale wydaje mi się,że jako starsza siostra jestem przykładem i powinnam czuwać nad nią. Mama dużo z nią rozmawia, próbuje jakoś na nią wpłynąć. Ale skoro mnie poprosiła o pomoc to znaczy, że nie daje rady już. Tak jak pisałam - z tatą nie ma rozmowy.

Myślę, że ważna jest tutaj też kwestia naszego miejsca zamieszkania - mieszkamy na wsi, rodzice mają gospodarstwo. Od najmłodszych lat wszystkie pomagamy. A wakacje są najgorszym okresem, bo jest najwięcej pracy. Ja sama się buntuję, bo nie wyjeżdżam nigdzie i  nawet zrezygnowałam ze stażu, żeby pomóc, bo rodzice obydwoje są chorzy, a swoją pracą utrzymują cały dom.
Ja jestem na 5roku studiów, zamierzam iść już teraz do pracy, żeby się usamodzielnić, ale problem zostanie. Będzie zapewne narastał.
Myślałam, żeby może wysłać siostrę do psychologa. Jak myślicie?? Może rozmowa zupełnie z kimś obcym pomoże jej stłumić agresję i znaleźć inną drogę...

12

Odp: Problem z młodszą siostrą.
nataszka 23 napisał/a:

W sumie zreszta 800 zł to nie jakas kosmiczna kwota

Zależy dla kogo. Jak masz 2tys na miesiąc, to brak prawie połowy tej kwoty to ogromna różnica.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Problem z młodszą siostrą.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026