netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

zakompleksiona

12 odpowiedzi3 300 wyświetleńzałożony przez młoda_mężatka, 08.08.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: zakompleksiona

Witam wszystkich, jestem bardzo zakompleksiona, nie akceptuję siebie w całości nic mi się w sobie nie podoba na dodatek porównuję się z innymi, ale zawsze wychodzi na to, że jestem gorsza od kogoś. Bardzo wstydzę się ludzi i na samą myśl o wychodzeniu z domu  czuję lęk, wszystko się we mnie telepie a jak już wyjdę i spotkam kogoś a spojrzy na mnie robię się czerwona jak burak na twarzy a na dekolcie mam same czerwone plamy co jest bardzo krępujące dla mnie nawet kiedy rozmawiam ze znajomymi bardzo się czerwienie, jak wychodzę na słońce to już w ogóle nie ma o czym mówić burak nie z tej Ziemi! Nawet jak pomyśle, że ktoś się na mnie patrzy albo cokolwiek robi mi się bardzo gorąco, serce bije bardzo szybko no i robię się bardzo,ale to baaaaardzo  czerwona,  nie wiem jak sobie z tym poradzić. Może coś doradzicie?

2

Odp: zakompleksiona

Miałam koleżankę, która miała problem z nadmiernym czerwienieniem się. Ona poszła z tym do dermatologa. ( to tak na temat tego wychodzenia na słońce )  Ale wydaje mi się, że oprócz dermatologa powinnaś odwiedzić też jakiegoś terapeutę. Taki lęk i zawstydzenie jest trochę zbyt intensywny. Może rozmowa z taką osobą pozwoliłaby Ci troszkę się rozluźnić.

3

Odp: zakompleksiona

Czy widzisz się w tym?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Fobia_spo%C5%82eczna
http://online.synapsis.pl/Slowniczek/Fo … eczny.html
Jeżeli tak, to powinnaś koniecznie iść do specjalisty.

4

Odp: zakompleksiona

fobia społeczna nigdy o tym wcześniej nie słyszałam a pasuje idealnie do mojego problemu. Jak sobie z  tym radzić ?

5

Odp: zakompleksiona

W artykułach wyżej są opisane sposoby leczenia. 'Domowo' niestety się nie da. Ile by Cię to strachu nie kosztowało, najlepiej pójś c do kogoś, kto się będzie znał na tym, jak Cię z tego wyciągnąć.

6

Odp: zakompleksiona

Czy ma ktos podobny problem?

7

Odp: zakompleksiona

To może być też cecha po prostu twojej osobowości.I myśle ze nie ma co straszyć dziewczyny lekarzem.Po prostu taka jesteś.Jeden jest cholernie odważny,wygadany,towarzyski a drugi wręcz przeciwnie:)Nie ma sie czego wstydzic.Mam koleżanke ktora ma podobne syndromy,też zaczyna sie zaraz cała trząść,wychodzą jej wypieki.Bałem się z nią jeżdzic samochodem,bo nie daj bóg spojrzałem jak trzyma kierownice i już była panika.

Przydałby ci sie nie specjalista,a ktos kto by cie z tego wyciagnal,najlepiej osobka odwazna i przyaciagajaca do siebie ludzi.I uwierz mi po kilku miesiacach wszystko by mineło.

Masz syndrom osoby ktora jest nastawiona na wszystko negatywnie,zapewne patrzysz na jakaś dziewczyne,ludzi i chciałabys byc taka jak oni,i pod wzgledem temperamentu,odwagi jak i moze wygladu.A nie lepiej zajrzec w glab siebie?Nie lepiej zapytac znajomych za Cie lubia?Moze nie jest tak tragicznie jak myslisz,wystarczy uwierzyc w siebie!Wprowadzic kilka zmian,i zobaczysz ze wszystko ruszy do przodu!

8

Odp: zakompleksiona

Byc moze cos z przeslosci,jakies wydarzenie wplynelo na to ze tak teraz sie zachowujesz.Ale nie chce tutaj wypytywac bo to sprawy osobiste.

Pozdrwiam!

9

Odp: zakompleksiona

kiedys bylam bardzo otwarta mialam  duzo znajomych a teraz kolezanki maja mnie gdzies , nie potrafie rozmawiac z ludzmi ani do nich zagadac.

10 Ostatnio edytowany przez Nieobojętny (2010-08-08 19:43:08)

Odp: zakompleksiona

Strasznie pesymistycznie myslisz.Napewno znajdziesz nowych znajomych i wszystko sie odmieni.KAzdy ma poprostu czasem takie okresy w zyciu..

11

Odp: zakompleksiona

To może być też cecha po prostu twojej osobowości.I myśle ze nie ma co straszyć dziewczyny lekarzem.Po prostu taka jesteś.Jeden jest cholernie odważny,wygadany,towarzyski a drugi wręcz przeciwnie:)

Dlaczego od razu straszyć tongue
Poza tym... jasne, osobowość osobowością, ale jest różnica, kiedy ktoś jest, załóżmy, nietowarzyski, mrukliwy czy tam inny ale jest mu z tym dobrze, między kimś, kto też taki jest (niechby nawet bez wypieków na twarzy), ale nie jest mu z tym dobrze, prawda? Jeśli ktoś nie lubi ruszać się z domu, bo jest introwertykiem i mu z tym dobrze, to w porządku. Ale jeśli nie jest mu z tym dobrze, jeśli boi się i czerwieni się, kołacze mu serce, chociaż nie chce, to trzeba się tym zajać.
Ja uważam, że lepiej pójść do psychiatry lub psychologa i żeby się okazało, że to jakieś coś drobnego niż żeby taka osoba samotnie z tym walczyła przez ileś lat, a to może być poważne i się pogłębiać.
Co do objawów wyżej - podejrzewałam fobię społeczną bo kiedyś o tym dużo czytałam w związku z moim chłopakiem. On pokonał większość objawów samodzielnie, ale zajęło mu to około 10ciu lat (w sumie dalej nie wiem, czy to była fobie czy tylko nieśmiałość). Po drodze były wzloty i upadki, strach przed urzędami, przed sąsiadami i innymi osobami. A i dziś zdarza mu się, że czuje się zestresowany, wchodząc po prostu do sklepu spożywczego. Po co się tak długo męczyć.
A osoba "wyciągająca" - to swoją drogą smile

12

Odp: zakompleksiona

otóż to!^^
I teraz mamy już wszystko jasne jak na dłoni.Szanuję twoją opinię,bo każdy ma prawo do wypowiadania swojego zdania!:)
Pozdrawiam!

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026