Mój były chłopak opowiadając o swojej nowej dziewczynie używa strasznie wielkich słów - od pierwszego momentu uważałem ją za kobietę mojego życia, dopóki ona żyje zawsze z nią będę, musiałem o nią walczyć itd. Dodam, że nie jestesmy razem od pół roku i nie kontaktowaliśmy się, aż on złożył mi życzenia urodzinowe, ochrzaniając, że ja mu nie złożyłam. Na koniec zawsze życzy szczęścia, żeby los mi sprzyjał, miłego dnia, pogody ducha, uśmiechów losu itd. Nie rozumien, przecież powinnien z nią gruchać. Co myślicie?
Podobne tematy
skad sie tacy biora??
zdaje mi sie ze chce wywolac w tobie zazdrosc...nie wiem po co zapytaj tego zakreconego pana z ktorym bylas...no nie samowity facet...:P
Zerwij z nim calkowicie kontakt... Moze on chce cie meczyc psychicznie... Nic wiecej...
Zerwij z nim calkowicie kontakt... Moze on chce cie meczyc psychicznie... Nic wiecej...
On ewidentnie chce Cie skrzywdzic pokazujac jaki jest szczesliwy z inna (ktora wg niego jest lepsza od Ciebie pod kazdym wzgledem).
Nie przejmuj sie tym bucem... Zmien numer i niech spada. ![]()
Kto wcześniej zerwał. Ty czy on ?
Powinnas mu podziękowac za zyczenia i nie wdawac sie z nim w dyskusje...
Skoro znalazł to czego szukał to po cholere jeszcze Tobie zawraca głowe??
Ale twierdze tak jak twierdzą Forumowicze wyzej...Albo znęca sie nad Tobą psychicznie abys poczuła sie gorsza od niej albo chce wzbudzic w Tobie zazdrosc...No chyba ze ma nadzieje ze zaczniesz ponownie ubiegac sie o jego względy aby poczuł sie pewniejszy siebie..
Tak czy owak zerwij z nim kontakt jezeli nadarzy sie znów okazja ze zechce Ci złozyc zyczenia imieninowe to tylko podziekuj mu albo wcale sie do niego nie odzywaj...