netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

czy to ma sens??????????

6 odpowiedzi5 827 wyświetleńzałożony przez be25, 22.06.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy to ma sens??????????

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: czy to ma sens??????????

witam wszystkich:)

Jestem tu pierwszy raz, i mam cichą nadzieję, że ktoś zechce mi doradzić co mam dalej robić. Otóż historia którą chce opisać miała swój początek około trzech miesięcy temu, wiem że to bardzo krótki czas i może ktoś stwierdzi że to niepoważne co piszę, ale spróbuje.
Trochę o mnie- mam 25 lat i jestem po kilkuletnim związku który zakończył się fiaskiem. 3 miesiące temu poznałam pewnego mężczyznę, i "powalił mnie na kolana" jak nikt inny do tej pory. Widujemy się rzadko bo on ma pracę, że tak powiem wyjazdową. Niestety co mnie zaczyna irytować nawet jak jest na miejscu to ma dla mnie bardzo mało czasu. Rozumiem, że on też ma rodzinę, znajomych z którymi chce spędzić czas którego ma tak mało, ale czy to powód żeby przeważnie znajdować dla mnie czas  o 21 w nocy? Fajnie nam się rozmawia, mamy podobne spojrzenie na świat w sumie co więcej mogę stwierdzić po tak krótkim czasie, a i co istotne on jest młodszy odemnie, niewiele ale jest.
Twierdzi że mu zależy, ale jednak coś mi nie daje spokoju. Często nie rozumie moich żartów to jest w sumie spory minus, mamy inne poczucie humoru. Ciągle ja za rzadko dzwonie (on tak twierdzi), a co mnie drażni najbardziej to to, że on często twierdzi że mam mało entuzjazmu w głosie, że rozmawiam z nim od niechcenia itd. Na początku znajomości sprawił mi dużą przykrość, i nie mam pojęcia po czym to stwierdzi, że jestm kobietą której zalezy tylko na kasie. Wyjasnilismy to sobie ale to nadal we mnie siedzi, bo taka nie jestem.
Do czego zmierzam... jak sądzicie jest sens to dalej ciągnąć, czy to może dopiero początek jego "zagrań"? i z biegiem czasu może się okaże że to poprostu totalny egoista? Boję się trochę pozwolić sobie na głębsze uczucia, gdyż mój poprzedni partner okazał się największym rozczarowaniem w moim życiu (tak dla woli wyjaśnienia znęcał się nademną psychicznie i czasami fizycznie zależało od nastroju).
Z góry dziękuję za odpowiedź i czekam na cenne uwagi.
pozdrawiam be25

2

Odp: czy to ma sens??????????

Na początku związku nie powinnaś mieć żadnych wątpliwości. Tymczasem on zdążył Cię obraził, nie ma dla Ciebie czasu, ma inne poczucie humoru, chciałby żebyś była inna (ma jakiś konkretny model kobiety w głowie i próbuje Cię do niego nagiąć), bo twierdzi że brak Ci entuzjazmu, bo rozmawiasz z nim od niechcenia, bo za rzadko dzwonisz. To nie ma sensu, facet jest egoistą, będzie próbował Cię na siłę zmienić. Już zaczyna, a znacie się dopiero 3 miesiące. Nie wiem, czy ma sens angażować się w związek z takim facetem.

3

Odp: czy to ma sens??????????

a ile lat jest mlodszy? na pewno nie przebije mojego smile

4 Ostatnio edytowany przez be25 (2010-06-23 14:27:33)

Odp: czy to ma sens??????????

Emilio myslisz, że to właśnie na tym polega? niestety też coraz częściej mam takie obawy, a ktoś z was miał do czynienia z podobnym sposobem zachowania??

5

Odp: czy to ma sens??????????

Witam , tez uwarzam ze to egoista ,Napisalas ze ma malo czasu dla Ciebie , bo chce spotkac sie z rodzina badz przyjaciolmi ja uwarzam ze gdyby mu zalezalo to by Cie zabieral ze soba.Spotykacie sie ze soba 3 miesiace wiec uwarzam ze chyba najwyzszy czas.Inne poczucie humoru to duza przszkoda , mialam chlopaka z ktorym sie nie dogadywalam pod tym wzgledem wiec wiem ze jednak moze byc problemem.Skoro spotykacie sie rzadko to praktycznie malo go poznalas, ale takie ,,nie winne ,, teksty moga wiele mowic o czlowieku.Uwarzam ze powinnas z nim porozmawiac o jego zachowaniu, i że chcialabys spedzac z im wiecej czasu , jezeli nie podejdzie do tego serio to daj sobie spokoj z nim . POzdrawim

6

Odp: czy to ma sens??????????

Witam , jakies 3 lata temu poznałam mojego obecnego faceta .. byliśmy bardzo szczęśliwi , wszystko robiliśmy razem , nawet razem zamieszkaliśmy a po pewnym czasie postanowiliśmy założyc rodzinę mamy malutką córeczkę było cudownie jak w bajce .. od jakiegoś roku mieszkam u rodziców z dzieckiem bo mieliśmy kłótnie ciągle i czułam że mnie zdradza i tak było spotykał się ze swoją byłą .. Kilka miesięcy temu pogodziliśmy się i przez jakiś czas było wspaniale , zaczeliśmy myślec o mieszkaniu i nawet w czerwcu tego roku mieliśmy zaplanowany ślub ... Ale znowu zaczęły się kłótnię co trzy dni zrywanie ze sobą , wyzywanie się wzajemnie troche to dziecinne ale tak było a teraz wogóle nie ma dla mnie czasu przychodzi do mnie 2 razy dziennie na 15 minut slub również odwołaliśmy .. nie wiem co mam robic bardzo go kocham a zarazem nie nawidzę codziennie płacze bo szkoda mi mojego dziecka tak bardzo ja kocham zawsze marzyłam żeby moje dziecko miało prawdziwą kochającą się rodzine jakiej ja nie miałam . Rozmawiam z moim facetem czego pragne czego chce i co zrobic zeby było lepiej oczywiście obiecanki cacanki obiecuje mi że będzie przychodził na czas i bedzie z nami spędzał troszke więcej czasu niz 15 min dziennie a nawet 15 min raz na dwa dni rozumiem że tez ma obowiązki ale jakie? nawet nie pracuje siedzi z kolegami całymi dniami za przeproszeniem h**j wie co robi .. a jak mam do niego pretensje że chce go zobaczyc że z córką tęsknimi za nim to awantórę robi że się czepiam a potem mi wypisuje że znajdzie se inną itp .. wiem że dziecko bardzo kocha bo to widac ale nie wiem co jest grane , pisze mi esemesy i dzwoni że mnie kocha że zrobi wszystko żebyśmy byli szczęśliwą rodziną ale co z tego jak nawet nie chce on o tym gadac ostatnio znowu pokłuciliśmy się pare dni się nie odzywaliśmy którgos dnia postanowiłam go odwiedzic i co zobaczyłam siedział z kolega i dwiema laskami .. dziwnie zareagował bo zaczoł płakac że wkońcu jestem że tesknił i że mnie kocha wyprosił gosci i nawet nie chciał mnie puścic do domu .. nie wiem co jest i co mam dalej robic nie chce tak życ ; ( kocham go

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy to ma sens??????????

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026