Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :( - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 98 ]

Temat: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

CFS- oznacza angielski skrót od zespolu chronicznego zmęczenia  jakby ktos nie wiedzial, bede pisać te nazwe skrotowo ,bo tak mi jest latwiej i szybciej

Nie chce sie tez rozpisywac na temat samej choroby,bo mozna to sprawdzic samemu sobie w roznych źródłach

A więc:
Była poprawa ,a od wczoraj znowu jest tragicznie-znow prawie caly dzien w łóżku, prawie zero energii  sad... mialam dzis wizyte online z lekarzem,za tydzień mam wizyte u neurologa i nie mam pojęcia jak sie tam wybiore,bo to jest dość daleko po drugiej stronie centrum miasta. Pewnie bede musiala zamowic taksowke, bo autobusem sie wlec kawal drogi to nie za bardzo prawda. Lekarz dzis  mi dal kolejne zdrowotne porady co moze mi pomoc. Mialam tez rozmowę z psychologiem klinicznym online,ktory zna się na tej chorobie. Powiedzialam mu o tym,że duzo zaniedbalam przez brak energii, a jedynie czas z corka staram sie spędzać codziennie chociaz na rozmowie lub malej wspolnej aktywnosci-nie chce,zeby choroba cos zmienila między naszymi relacjami, wiec staram sie jak moge, no,ale reszte mam zaniedbana. Biznes mial juz dawno sie rozkrecic to lezy i czeka, biżuteria trochę porobilam,a na resztę nie mam energii. Nie mam znów energii wychodzić na spacery ani nigdzie dalej oprócz do sklepu obok domu. Dom syf znow sie robi,sprzątałam juz wcześniej, ale wiadomo trzeba sprzątać regularnie prawda. Powiedziałam o tym psychologowi i mi dal świetne porady jak to robić wszystko małymi krokami dzień po dniu.

Po pierwsze zasugerował mi słusznie, że biznes bizuteryjny przy zespole chronicznego zmęczenia wywołanego wirusem EBV to może nie być najlepszy pomysł, ponieważ wymaga to m in regularnego chodzenia na pocztę i wysyłania paczek, regularnego robienia bizuterii,a wiadomo energia nie wybiera dnia i mogę np w dniu wysłania paczki mieć duży zjazd energii i nie być w stanie dojść na poczte,a to da mi tylko stres i problemy z klientkami,które za towar by już zaplacily. Dlatego poradził mi,żebym odsprzedała np komuś innemu wszystkie materiały na bizuterie kto też zajmuje się tym biznesem po nizszej cenie i zajęła się praca z pasywnym źródłem dochodu, a wszystko uregulowała w urzędzie też, bo powiedziałam psychologowi "ze jestem na zasiłkach,ale też bym chciała mieć swoje pieniądze i być niezalezna finansowo,a chroniczne zmęczenie nie pozwala.mi chodzić codziennie do 8 godzinnej pracy". Dlatego psycholog wpadl na świetny pomysł pasywnego.dochodu-nawet nie wiedziałam,że takie coś istnieje, że ludzie zainwestują w coś raz góra kilka razy i maja regularny dochód bez robienia niczego fajne co nie? Psycholog podał mi listę różnych pomysłów i wybralam sobie cyfrowa sprzedaz fotografii,bo mam pełna galerie zdjęć pięknych widoków,gdy byłam zdrowa i dużo wychodziłam na dwór chodzilam po parkach pięknych i robilam zdjęcia przyrody,do dziś mam pełna galerie tych zdjęć.  Więc psycholog powiedział,że to bardzo dobry pomysł i dał mi pierwsze zadanie na dziś,żebym sobie wybrała jedną lub dwie najpiękniejsze według mnie fotografie na sprzedaż i to wszystko na cały dzień jeśli chodzi o mój nowy biznes

Po drugie moja aktywnosc; psycholog powiedział,że wyjścia z domu na spacery to muszą być naprawdę malutkie kroki, stopniowo nie wolno chodzić za duzo, ja zrobiłam ten błąd, że z 10 minut spaceru poszłam na prawie pół godziny spaceru i to mogło spowodować teraz u mnie ten duży zjazd energii. Przy CFS trzeba robić wszystko mini krokami. Więc powiedział,że ze spacerami mam.zaczac od nowa. Ze dziś mam po prostu wyjść z domu z motywacja,że chce codziennie wychodzić w wybrane blisko domu miejsce na spacer i, że nawet samo wyjście z domu i wyjście na ścieżkę przy domu już wystarczy, a jutro stopniowo bede zwiekszac dystans od domu

Po trzecie porządek w domu tu tez trzeba oszczedzac energię nie wolno sprzątać calych pomieszczen ,a juz wogole calego domu w jeden dzien ,bo to jest tragiczny zjazd energii po tym- ludzie z CFS potem nawet kilka dni z lozka nie wychodza ,tak mi psycholog opowiadal. Dlatego psycholog mi poradzil "żebym sprzątała małe tereny i to co już posprzątam utrzymywała w czystosci.". Dzisiaj mi powiedział "ze mam zrobić porządek w jednej szufladzie i gdy już będzie czysta to utrzymywać ja w czystosci" .

Tak na tym będzie polegać moją psychoterapia CFS online,że codziennie będę dostawać jedno małe zadanie z
-nowego biznesu sprzedaży zdjęć online
-codziennego wychodzenia z domu i kontaktu z innymi ludzmi
-utrzymania domu w czystosci
Dzieki temu nie będę już mieć takich dużych zjazdów energii... no to tyle na dzisiaj,  wiem,że pewnie Palec mi będzie spamowal sad ,chociaz mam nadzieje,ze nie,ale i tak tu bede pisać, bo.ja to chce pisać dla siebie ,a nie zależy mi kto to czyta i czy wogole. Moze kiedyś  komuś moje doświadczenia i porady  od psychologa pomoga,bo każdy moze na to zachorowac lub znac kogos chorego na takie skrajne,chroniczne zmeczenie i brak energii i moze pomoc tej osobie byc niezalezna finansowo,być bardziej aktywna,miec kontakt z ludzmi i miec czysty,piekny dom,bo to tez ważne, by nie wpasc w depresje przez ten syf prawda. To na tyle na dzisiaj

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

Ram pa ram pam-pam...

3

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

Jaką macie pogode dzisiaj na zewnątrz? U mnie marznący deszczy. Brrr....Zimno i ślisko.

4 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-01-26 19:08:32)

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

Tak,więc wszystkie 3 zadania wykonane
- wybrałam dwa ulubione zdjęcia przyrody na sprzedaż mojego własnego autorstwa big_smile
-zmotywowałam się do codziennego wychodzenia na spacer,by mieć kontakt z ludźmi i od jutra pewnie będę stopniowo wychodzić coraz dalej od domu
-uporządkowałam szufladę z dokumentami

A i spędziłam czas z corka i kotem,a teraz jestem z siebie dumna i mam resztę dnia wolnego  big_smile

Jutro dostanę kolejne zadania

Ps. Palec zacznij pisać z prawdziwego konta  big_smile

5 Ostatnio edytowany przez Palec Boga (2026-01-26 19:12:29)

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

To jest jedyne i prawdziwe.
Na chwilę obecną smile
A właśnie, jak Twoje śledztwo w tej sprawie? Są już wyniki?

6

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Julia life in UK napisał/a:

Tak,więc wszystkie 3 zadania wykonane
- wybrałam dwa ulubione zdjęcia przyrody na sprzedaż mojego własnego autorstwa big_smile
-zmotywowałam się do codziennego wychodzenia na spacer,by mieć kontakt z ludźmi i od jutra pewnie będę stopniowo wychodzić coraz dalej od domu
-uporządkowałam szufladę z dokumentami

A i spędziłam czas z corka i kotem,a teraz jestem z siebie dumna i mam resztę dnia wolnego  big_smile

Jutro dostanę kolejne zadania

Ps. Palec zacznij pisać z prawdziwego konta  big_smile

A co jest na tych zdjęciach i po ile to sprzedajesz?
Wątpię aby byli chętni na zakup.
Zdjęcie ptaszka, drzewka czy kwiatka to sobie każdy sam może zrobić.
Może gdyby to były zdjęcia Twojej osoby  to znaleźliby się chętni?
Jak leżysz na kanapie nago i pachniesz.

7

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Palec Boga napisał/a:

To jest jedyne i prawdziwe.
Na chwilę obecną smile

Khy, khy , khy tongue big_smile

8

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
GloriaSoul napisał/a:

Jak leżysz na kanapie nago i pachniesz.

A jak to ostatnie przedstawić na zdjęciu?

9 Ostatnio edytowany przez Palec Boga (2026-01-26 20:04:29)

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Bolec_diabła napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

To jest jedyne i prawdziwe.
Na chwilę obecną smile

Khy, khy , khy tongue big_smile

Na kaszel suchy dla dzieci skuteczny jest syrop Herbapect Junior.

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
GloriaSoul napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Tak,więc wszystkie 3 zadania wykonane
- wybrałam dwa ulubione zdjęcia przyrody na sprzedaż mojego własnego autorstwa big_smile
-zmotywowałam się do codziennego wychodzenia na spacer,by mieć kontakt z ludźmi i od jutra pewnie będę stopniowo wychodzić coraz dalej od domu
-uporządkowałam szufladę z dokumentami

A i spędziłam czas z corka i kotem,a teraz jestem z siebie dumna i mam resztę dnia wolnego  big_smile

Jutro dostanę kolejne zadania

Ps. Palec zacznij pisać z prawdziwego konta  big_smile

A co jest na tych zdjęciach i po ile to sprzedajesz?
Wątpię aby byli chętni na zakup.
Zdjęcie ptaszka, drzewka czy kwiatka to sobie każdy sam może zrobić.
Może gdyby to były zdjęcia Twojej osoby  to znaleźliby się chętni?
Jak leżysz na kanapie nago i pachniesz.

Piekne widoki przyrody... ludzie kupują bardzo chętnie takie zdjęcia. Sama widziałam na sklepach online w zasadzie sprzedają się tak samo dobrze co biżuteria, bo sprawdziłam ilość pobrań cyfrowych,więc wiem. A siebie sprzedawac nie będę. Moje ciało nie jest na sprzedaż ... a materiał na bizuterie wystawie jutro cały na sprzedaż i może ktoś ode mnie niedługo to odkupi

11 Ostatnio edytowany przez 0meqaO24 (2026-01-26 20:18:39)

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
GloriaSoul napisał/a:

...........................
.....................................................
Jak leżysz na kanapie nago i pachniesz.

Jak leżysz na kanapie nago do góry  KUTAS-ki-EM i pachniesz.GNOJEM lol

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
0meqaO24 napisał/a:
GloriaSoul napisał/a:

...........................
.....................................................
Jak leżysz na kanapie nago i pachniesz.

Jak leżysz na kanapie nago do góry  KUTAS-ki-EM i pachniesz.GNOJEM lol

Jak chcesz zawsze mozesz sobie sprzedawac swoją pornografie marnego czegos między nogami, ale ja w porównaniu do ciebie będę sprzedawac piękne zdjęcia natury-świata Bożego

13

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

Czemu
Khy khy ? ; Dd

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
jea1 napisał/a:

Czemu
Khy khy ? ; Dd

Co czemu khy khy? big_smile

15 Ostatnio edytowany przez Palec Boga (2026-01-26 22:49:11)

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
jea1 napisał/a:

Czemu
Khy khy ? ; Dd

Kłaczek wink

https://www.youtube.com/watch?v=GBSWkuFP4ZU

16

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

Też mam zespół chronicznego zmęczenia, jestem zmęczony życiem, jednak nikogo to nie obchodzi i do pracy i tak muszę chodzić, zasiłku nikt mi za to nie da.

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
pawkud napisał/a:

Też mam zespół chronicznego zmęczenia, jestem zmęczony życiem, jednak nikogo to nie obchodzi i do pracy i tak muszę chodzić, zasiłku nikt mi za to nie da.

Niestety w Polsce żyć z tą chorobą to niezrozumienie,bo większość myśli "ze człowiek jest tylko bardziej zmęczony niż zwykle" w najgorszym wypadku nazwa "leniwym" albo będą myśleć,że wystarczy się motywować i samo przejdzie- niestety tak to nie dziala.

W Anglii można dostać zasiłek na CFS chorobowy i będę o niego aplikować niedługo,bo zamykam biznes bizuteryjny. W Polsce nie ma niestety na to chorobowego.  Może wyjedź za granice, skoro życie w Polsce jest tak depresyjne i ciężkie dla Ciebie

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

Dzisiaj rano na moja aplikacje zdrowotna dostalam kolejne zadania od psychologa klinicznego.
1. Dzisiaj musze zalozyc konto na wybranym przez siebie sklepie internetowym,gdzie mozna sprzedawac cyfrowe fotografie
-getty images
-alamy
-etsy
-shutterstock
-unplash itd
Mam wybrać tylko jeden z nich. Z tego co wiem wszystkie sa dobre do sprzedaży cyfrowych zdjec. Juz w sumie wybralam,ale wam nie napisze co big_smile. I moim zadaniem jest tam zarejestrowac konto na dziś i to wszystko, czyli oszczedzam energię umyslowa

2. Mam wyjsc z domu i iść sciezka ,gdzie rosną drzewa wzdluz domow sasiadow do glownej ulicy,ktora jest jakies 15 duzych kroków od mojego domu(ulica ta nie jest ruchliwa, ale nazywam ja glowna ,bo po niej auta jezdza i autobusy,tyle,ze ruch jest 100 razy mniejszy niz w centrum miasta czy na autostradzie)- tak stopniowo mam zwiększać dystans od domu jezeli chodzi o spacery. Jak dojde na tę glowna ulicę to mam wrocic do domu i odpoczywac,by nie mieć zjazdu energii

3. Jezeli chodzi o czysty dom to dzisiaj mam posprzatac jedna szafke z jedzeniem w kuchni,wyczyscic ja w srodku, uporządkowac produkty spozywcze i, kiedy bedzie czysta to utrzymywac ja w czystosci, podobnie jak utrzymuje w czystosci szuflade z dokumentami, która wczoraj posprzatalam. Jak posprzątam szafke z jedzeniem to musze iść do lozka lezec,zeby nie miec zjazdu energii 

Takze krok po kroku i ani sie obejrze osiagne swoje cele i sukcesy,bede miec wiecej energii, a przede wszystkim poprawie zdrowie,bo zdrowie jest teraz dla mnie bardzo ważne

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

Ludzie,ale jestem z siebie dumna wlasnie sie zarejestrowalam na sklepie internetowym,gdzie można cyfrowe zdjecia sprzedawac, nawet nie wiedzialam,że tak szybko i latwo mi pojdzie. To jeszcze mam 2 zadania na dzis. Poczekam az przestanie padac deszcz i pojde do tej glownej ulicy a pod wieczór szafkę z jedzeniem posprzątam. Teraz w łóżku leżę i nie mam za bardzo co robić,zresztą nie mogę,żeby nie mieć zjazdu energii plus zmęczona jestem jak zwykle  sad

20

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Julia life in UK napisał/a:

Dzisiaj rano na moja aplikacje zdrowotna dostalam kolejne zadania od psychologa klinicznego.
1. Dzisiaj musze zalozyc konto na wybranym przez siebie sklepie internetowym,gdzie mozna sprzedawac cyfrowe fotografie
-getty images
-alamy
-etsy
-shutterstock
-unplash itd
Mam wybrać tylko jeden z nich. Z tego co wiem wszystkie sa dobre do sprzedaży cyfrowych zdjec. Juz w sumie wybralam,ale wam nie napisze co big_smile. I moim zadaniem jest tam zarejestrowac konto na dziś i to wszystko, czyli oszczedzam energię umyslowa

2. Mam wyjsc z domu i iść sciezka ,gdzie rosną drzewa wzdluz domow sasiadow do glownej ulicy,ktora jest jakies 15 duzych kroków od mojego domu(ulica ta nie jest ruchliwa, ale nazywam ja glowna ,bo po niej auta jezdza i autobusy,tyle,ze ruch jest 100 razy mniejszy niz w centrum miasta czy na autostradzie)- tak stopniowo mam zwiększać dystans od domu jezeli chodzi o spacery. Jak dojde na tę glowna ulicę to mam wrocic do domu i odpoczywac,by nie mieć zjazdu energii

3. Jezeli chodzi o czysty dom to dzisiaj mam posprzatac jedna szafke z jedzeniem w kuchni,wyczyscic ja w srodku, uporządkowac produkty spozywcze i, kiedy bedzie czysta to utrzymywac ja w czystosci, podobnie jak utrzymuje w czystosci szuflade z dokumentami, która wczoraj posprzatalam. Jak posprzątam szafke z jedzeniem to musze iść do lozka lezec,zeby nie miec zjazdu energii 

Takze krok po kroku i ani sie obejrze osiagne swoje cele i sukcesy,bede miec wiecej energii, a przede wszystkim poprawie zdrowie,bo zdrowie jest teraz dla mnie bardzo ważne

Sprzątając w takim tempie i w takim schemacie według zaleceń psychologa to dom brudem zarośnie.
I dopiero będziesz miała wyzwanie.
Szafki, szufladki są zamykane, nie widać co tam jest.
A podłoga, zlew, blaty, kuchenka, łazienka brudzi się najszybciej.
Brud się przyklei, stwardnieje, kamień narośnie...
Zanim Ci psycholog wyznaczy umycie podłogi w kuchni to będzie tam kilka centymetrów syfu.

Po ile te zdjęcia sprzedajesz?

21 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-01-27 14:12:59)

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
GloriaSoul napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Dzisiaj rano na moja aplikacje zdrowotna dostalam kolejne zadania od psychologa klinicznego.
1. Dzisiaj musze zalozyc konto na wybranym przez siebie sklepie internetowym,gdzie mozna sprzedawac cyfrowe fotografie
-getty images
-alamy
-etsy
-shutterstock
-unplash itd
Mam wybrać tylko jeden z nich. Z tego co wiem wszystkie sa dobre do sprzedaży cyfrowych zdjec. Juz w sumie wybralam,ale wam nie napisze co big_smile. I moim zadaniem jest tam zarejestrowac konto na dziś i to wszystko, czyli oszczedzam energię umyslowa

2. Mam wyjsc z domu i iść sciezka ,gdzie rosną drzewa wzdluz domow sasiadow do glownej ulicy,ktora jest jakies 15 duzych kroków od mojego domu(ulica ta nie jest ruchliwa, ale nazywam ja glowna ,bo po niej auta jezdza i autobusy,tyle,ze ruch jest 100 razy mniejszy niz w centrum miasta czy na autostradzie)- tak stopniowo mam zwiększać dystans od domu jezeli chodzi o spacery. Jak dojde na tę glowna ulicę to mam wrocic do domu i odpoczywac,by nie mieć zjazdu energii

3. Jezeli chodzi o czysty dom to dzisiaj mam posprzatac jedna szafke z jedzeniem w kuchni,wyczyscic ja w srodku, uporządkowac produkty spozywcze i, kiedy bedzie czysta to utrzymywac ja w czystosci, podobnie jak utrzymuje w czystosci szuflade z dokumentami, która wczoraj posprzatalam. Jak posprzątam szafke z jedzeniem to musze iść do lozka lezec,zeby nie miec zjazdu energii 

Takze krok po kroku i ani sie obejrze osiagne swoje cele i sukcesy,bede miec wiecej energii, a przede wszystkim poprawie zdrowie,bo zdrowie jest teraz dla mnie bardzo ważne

Sprzątając w takim tempie i w takim schemacie według zaleceń psychologa to dom brudem zarośnie.
I dopiero będziesz miała wyzwanie.
Szafki, szufladki są zamykane, nie widać co tam jest.
A podłoga, zlew, blaty, kuchenka, łazienka brudzi się najszybciej.
Brud się przyklei, stwardnieje, kamień narośnie...
Zanim Ci psycholog wyznaczy umycie podłogi w kuchni to będzie tam kilka centymetrów syfu.

Po ile te zdjęcia sprzedajesz?

Już zarasta brudem niestety sad... cóż poradzić nie mam siły i energii sprzątać codziennie niewiadomo ile rzeczy i pomieszczeń... natomiast dostalam świetna rade,by to co już posprzątam utrzymywać w czystości dzięki temu miejsca już posprzątane lnia czystością,a ja nie musze się cofac i sprzątać je od nowa. Kuchenka się nie brudzi,bo po pierwsze po gotowaniu sprzatam na bieżąco,a po drugie często nie mam siły gotować i zamawiam obiady dla siebie i corki,więc nie ma nawet co się brudzić... trudno nic na to nie poradzę

Zdjęć jeszcze nie sprzedaje, dopiero się zarejestrowałam w sklepie internetowym

22

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

Jak czytam te opisy to myślę, że ten psycholog daje Ci zbyt dużo obowiązków do wykonania. Julka, ty się zapracujesz na śmierć!!! To zbyt intensywne !

A co mówił na temat pisania na forum? Przecież to też masa energii...

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Palec Boga napisał/a:

Jak czytam te opisy to myślę, że ten psycholog daje Ci zbyt dużo obowiązków do wykonania. Julka, ty się zapracujesz na śmierć!!! To zbyt intensywne !

A co mówił na temat pisania na forum? Przecież to też masa energii...

Pisać na forum to masa energii? big_smile big_smile dobre sobie

24

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

7

Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Jak czytam te opisy to myślę, że ten psycholog daje Ci zbyt dużo obowiązków do wykonania. Julka, ty się zapracujesz na śmierć!!! To zbyt intensywne !

A co mówił na temat pisania na forum? Przecież to też masa energii...

Pisać na forum to masa energii? big_smile big_smile dobre sobie

No przecież komórkę musisz trzymać w dłoni i klikać palcami. To dużo siły trzeba w Twoim stanie.  Julka! Ten wirus to nie przelewki! Oszczędzaj energię! Nic nie rób!

25

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

A w sumie dlaczego po zarażeniu wirusem wylądowałaś u psychologa?

26

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

A w sumie dlaczego po zarażeniu wirusem wylądowałaś u psychologa?

27

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Palec Boga napisał/a:

A w sumie dlaczego po zarażeniu wirusem wylądowałaś u psychologa?

Bo ten wirus krąży na netkobietach big_smile.

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
KoralinaJones napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

A w sumie dlaczego po zarażeniu wirusem wylądowałaś u psychologa?

Bo ten wirus krąży na netkobietach big_smile.

Dokładnie tak big_smile

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

Szafka w kuchni już jest czysta, teraz mi.zostaje iść do tej drogi glownej , a ciemno już jest,no,ale mam cel ,zeby miec wiecej energii to jakoś się tam wybiorę niedługo dzisiaj big_smile

30

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Julia life in UK napisał/a:

W Anglii można dostać zasiłek na CFS chorobowy i będę o niego aplikować niedługo,bo zamykam biznes bizuteryjny. W Polsce nie ma niestety na to chorobowego.

Ale to się tak da - zamknąć coś, czego się nigdy nie otworzyło? tongue big_smile

31

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
KoralinaJones napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

A w sumie dlaczego po zarażeniu wirusem wylądowałaś u psychologa?

Bo ten wirus krąży na netkobietach big_smile.

Pytam julki. Odpowiada...
Hmmm...
Ciekawe wink

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Palec Boga napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

A w sumie dlaczego po zarażeniu wirusem wylądowałaś u psychologa?

Bo ten wirus krąży na netkobietach big_smile.

Pytam julki. Odpowiada...
Hmmm...
Ciekawe wink

Bo to jest chorobą nie tylko ciała,ale też psychiki-duzo osób dostaje depresji na skutek braku możliwości wykonywania codziennych czynności z powodu silnego zmeczenia. CFS nie.jest depresja,ale może ja powodować i należy temu zapobiegać poprzez dawanie komuś codziennie celów do realizacji,z kolei lekarz jest po to by uczył jak zarządzać energia,by nie mieć za duzych zjazdów energii,leczył i dawał porady medyczne

33

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Julia life in UK napisał/a:

, teraz mi.zostaje iść do tej drogi glownej , a ciemno już jest,no,ale mam cel ,

„Choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.” (Ps 23:4)

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Palec Boga napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

, teraz mi.zostaje iść do tej drogi glownej , a ciemno już jest,no,ale mam cel ,

„Choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.” (Ps 23:4)

Dokładnie tak big_smile a na górze masz odp.na swoje pytanie

35

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Bo ten wirus krąży na netkobietach big_smile.

Pytam julki. Odpowiada...
Hmmm...
Ciekawe wink

Bo to jest chorobą nie tylko ciała,ale też psychiki-duzo osób dostaje depresji na skutek braku możliwości wykonywania codziennych czynności z powodu silnego zmeczenia. CFS nie.jest depresja,ale może ja powodować i należy temu zapobiegać poprzez dawanie komuś codziennie celów do realizacji,z kolei lekarz jest po to by uczył jak zarządzać energia,by nie mieć za duzych zjazdów energii,leczył i dawał porady medyczne

Nie o To mi chodziło wink

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Palec Boga napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Pytam julki. Odpowiada...
Hmmm...
Ciekawe wink

Bo to jest chorobą nie tylko ciała,ale też psychiki-duzo osób dostaje depresji na skutek braku możliwości wykonywania codziennych czynności z powodu silnego zmeczenia. CFS nie.jest depresja,ale może ja powodować i należy temu zapobiegać poprzez dawanie komuś codziennie celów do realizacji,z kolei lekarz jest po to by uczył jak zarządzać energia,by nie mieć za duzych zjazdów energii,leczył i dawał porady medyczne

Nie o To mi chodziło wink

A o co?

37

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Bo to jest chorobą nie tylko ciała,ale też psychiki-duzo osób dostaje depresji na skutek braku możliwości wykonywania codziennych czynności z powodu silnego zmeczenia. CFS nie.jest depresja,ale może ja powodować i należy temu zapobiegać poprzez dawanie komuś codziennie celów do realizacji,z kolei lekarz jest po to by uczył jak zarządzać energia,by nie mieć za duzych zjazdów energii,leczył i dawał porady medyczne

Nie o To mi chodziło wink

A o co?

Symbiozę wink

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Palec Boga napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Nie o To mi chodziło wink

A o co?

Symbiozę wink

Jaka symbioze?

39

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

A o co?

Symbiozę wink

Jaka symbioze?

Protokooperacyjną.

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Palec Boga napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Symbiozę wink

Jaka symbioze?

Protokooperacyjną.

Nie rozumiem.

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

A dzisiaj znowu wykonałam wszystkie cele na dzisiaj i jestem.z siebie dumna po raz drugi big_smile.

Właśnie przed chwilą zaliczyłam dojście na glowna ulicę,szlam powoli ścieżka,było słychać sąsiadów w domu rozmawiali,  na niebie ciemnym piękne gwiazdy już było widać.  Sobie szlam i myślałam ile piękna świata mnie omija przez te chorobe głupia  sad , nawet się tej ciemności nie bałam

Szafka w kuchni z jedzeniem.lsni czystością i od tego momentu podobnie jak szuflada z dokumentami, która sprzątałam wczoraj będzie utrzymywana w czystości

W sklepie online się zarejestrowałam i założyłam tam konto,także niedługo nowy biznes zacznę

Jutro wystawiam materiały na sprzedaż z biżuterii może niedługo ktoś je kupi,jak nie wszystkie to chociaż część z tego-zawsze to jakaś kasa z tego będzie,szkoda wyrzucać prawda

42

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

A o co?

Symbiozę wink

Jaka symbioze?

Symbionta nie symbioze tongue

43

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Palec Boga napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

A w sumie dlaczego po zarażeniu wirusem wylądowałaś u psychologa?

Bo ten wirus krąży na netkobietach big_smile.

Pytam julki. Odpowiada...
Hmmm...
Ciekawe wink

Co Cię tak ciekawi? Pytaj, śmiało. Nie wstydź się.

44

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Symbiozę wink

Jaka symbioze?

Symbionta nie symbioze tongue

Ty też podejrzanie wypowiadasz się w tym temacie? big_smile

45

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
KoralinaJones napisał/a:
paslawek napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Jaka symbioze?

Symbionta nie symbioze tongue

Ty też podejrzanie wypowiadasz się w tym temacie? big_smile

Ja nie czytałem większości postów i kompletnie nie wiem o co chodzi ,ale co szkodzi się wypowiedzieć big_smile

46

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
paslawek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
paslawek napisał/a:

Symbionta nie symbioze tongue

Ty też podejrzanie wypowiadasz się w tym temacie? big_smile

Ja nie czytałem większości postów i kompletnie nie wiem o co chodzi ,ale co szkodzi się wypowiedzieć big_smile

To tak, jak ja. Zobaczyłam że Julka pisze że ma wirusa i od razu wiedziałam gdzie się nim zaraziła big_smile.

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
KoralinaJones napisał/a:
paslawek napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Ty też podejrzanie wypowiadasz się w tym temacie? big_smile

Ja nie czytałem większości postów i kompletnie nie wiem o co chodzi ,ale co szkodzi się wypowiedzieć big_smile

To tak, jak ja. Zobaczyłam że Julka pisze że ma wirusa i od razu wiedziałam gdzie się nim zaraziła big_smile.

Gdzie? big_smile

48

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
KoralinaJones napisał/a:
Palec Boga napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Bo ten wirus krąży na netkobietach big_smile.

Pytam julki. Odpowiada...
Hmmm...
Ciekawe wink

Co Cię tak ciekawi? Pytaj, śmiało. Nie wstydź się.

Jak nazywa się proces degradacji kwasów tłuszczowych, zachodzący w mitochondriach i prowadzący do odcinania kolejnych jednostek dwuwęglowych w postaci acetylo-CoA, oraz jaka
jest geneza tej nazwy?

49

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Palec Boga napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Pytam julki. Odpowiada...
Hmmm...
Ciekawe wink

Co Cię tak ciekawi? Pytaj, śmiało. Nie wstydź się.

Jak nazywa się proces degradacji kwasów tłuszczowych, zachodzący w mitochondriach i prowadzący do odcinania kolejnych jednostek dwuwęglowych w postaci acetylo-CoA, oraz jaka
jest geneza tej nazwy?

Jest to proces cięcia na plasterki, który nazywa się gilotyna salami polegający na odcinaniu kawałków dwuwęglowych. Ponieważ cięcie następuję przy drugim węglu a Grecy na drugą literę alfabetu mówią beta uznano, że brzmi to mądrzej niż metoda krojenia kabanosa przy drugim kolanku.

50 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-01-27 23:30:49)

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
KoralinaJones napisał/a:
Palec Boga napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Co Cię tak ciekawi? Pytaj, śmiało. Nie wstydź się.

Jak nazywa się proces degradacji kwasów tłuszczowych, zachodzący w mitochondriach i prowadzący do odcinania kolejnych jednostek dwuwęglowych w postaci acetylo-CoA, oraz jaka
jest geneza tej nazwy?

Jest to proces cięcia na plasterki, który nazywa się gilotyna salami polegający na odcinaniu kawałków dwuwęglowych. Ponieważ cięcie następuję przy drugim węglu a Grecy na drugą literę alfabetu mówią beta uznano, że brzmi to mądrzej niż metoda krojenia kabanosa przy drugim kolanku.

O czym wy tu dyskutujecie ? Bo ja nic nie rozumieć

51

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Julia life in UK napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:
Palec Boga napisał/a:

Jak nazywa się proces degradacji kwasów tłuszczowych, zachodzący w mitochondriach i prowadzący do odcinania kolejnych jednostek dwuwęglowych w postaci acetylo-CoA, oraz jaka
jest geneza tej nazwy?

Jest to proces cięcia na plasterki, który nazywa się gilotyna salami polegający na odcinaniu kawałków dwuwęglowych. Ponieważ cięcie następuję przy drugim węglu a Grecy na drugą literę alfabetu mówią beta uznano, że brzmi to mądrzej niż metoda krojenia kabanosa przy drugim kolanku.

O czym wy tu dyskutujecie ? Bo ja nic nie rozumieć

Udzielam Palcowi korków z biochemii big_smile.

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
KoralinaJones napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Jest to proces cięcia na plasterki, który nazywa się gilotyna salami polegający na odcinaniu kawałków dwuwęglowych. Ponieważ cięcie następuję przy drugim węglu a Grecy na drugą literę alfabetu mówią beta uznano, że brzmi to mądrzej niż metoda krojenia kabanosa przy drugim kolanku.

O czym wy tu dyskutujecie ? Bo ja nic nie rozumieć

Udzielam Palcowi korków z biochemii big_smile.

To.mnie tez udziel  big_smile

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

Moje zadania na dziś:
1. Wymyslec i zapisać w pliku profesjonalna nazwe fotografii ,które będę sprzedawac

2. Wyjść z domu ,wejść znowu na główna ulicę i iść kawałek w dół aż dojdę do małej ulicy przy której jest wejście do parku

3. Jeszcze raz pozmywać wszystkie naczynia. Schować większość do szafki,  wystawić tylko po jednym rodzaju naczyń i sztućców  dla siebie i corki plus jedna patelnie i psycholog poradził mi żeby.zamiast garnków, używała urządzenia do gotowania ryzu(bo mu powiedzialam ,ze mam),bo w tym mozna duzo wiecej posiłków gotować a nie tylko sam ryż wbrew pozorom,a garnki żebym schowała. I tak te kilka naczyń zmywała na bieżąco i by znów mi nie narosla sterta naczyń do zmywania.

54

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Julia life in UK napisał/a:

Tak,więc wszystkie 3 zadania wykonane
- wybrałam dwa ulubione zdjęcia przyrody na sprzedaż mojego własnego autorstwa big_smile
-zmotywowałam się do codziennego wychodzenia na spacer,by mieć kontakt z ludźmi i od jutra pewnie będę stopniowo wychodzić coraz dalej od domu
-uporządkowałam szufladę z dokumentami

A i spędziłam czas z corka i kotem,a teraz jestem z siebie dumna i mam resztę dnia wolnego  big_smile

Jutro dostanę kolejne zadania

Tylko zebys nie zabladzila, moze wez ze soba navi wink

55

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Palec Boga napisał/a:

Jak czytam te opisy to myślę, że ten psycholog daje Ci zbyt dużo obowiązków do wykonania. Julka, ty się zapracujesz na śmierć!!! To zbyt intensywne !

A co mówił na temat pisania na forum? Przecież to też masa energii...

big_smile no sorry Julka, ale niekiedy chce mi sie smiac big_smile

56

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Julia life in UK napisał/a:

Moje zadania na dziś:
1. Wymyslec i zapisać w pliku profesjonalna nazwe fotografii ,które będę sprzedawac

2. Wyjść z domu ,wejść znowu na główna ulicę i iść kawałek w dół aż dojdę do małej ulicy przy której jest wejście do parku

3. Jeszcze raz pozmywać wszystkie naczynia. Schować większość do szafki,  wystawić tylko po jednym rodzaju naczyń i sztućców  dla siebie i corki plus jedna patelnie i psycholog poradził mi żeby.zamiast garnków, używała urządzenia do gotowania ryzu(bo mu powiedzialam ,ze mam),bo w tym mozna duzo wiecej posiłków gotować a nie tylko sam ryż wbrew pozorom,a garnki żebym schowała. I tak te kilka naczyń zmywała na bieżąco i by znów mi nie narosla sterta naczyń do zmywania.

a czemu musisz pozmywac jeszcze raz? to syzyfowa praca tongue

57 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-01-28 11:14:16)

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Gosiawie napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Moje zadania na dziś:
1. Wymyslec i zapisać w pliku profesjonalna nazwe fotografii ,które będę sprzedawac

2. Wyjść z domu ,wejść znowu na główna ulicę i iść kawałek w dół aż dojdę do małej ulicy przy której jest wejście do parku

3. Jeszcze raz pozmywać wszystkie naczynia. Schować większość do szafki,  wystawić tylko po jednym rodzaju naczyń i sztućców  dla siebie i corki plus jedna patelnie i psycholog poradził mi żeby.zamiast garnków, używała urządzenia do gotowania ryzu(bo mu powiedzialam ,ze mam),bo w tym mozna duzo wiecej posiłków gotować a nie tylko sam ryż wbrew pozorom,a garnki żebym schowała. I tak te kilka naczyń zmywała na bieżąco i by znów mi nie narosla sterta naczyń do zmywania.

a czemu musisz pozmywac jeszcze raz? to syzyfowa praca tongue

Tak niestety przez chroniczne zmęczenie nie miałam energii zmywać i musiałam raz jeszcze wszystko pozmywać brudne naczynia, ale właśnie już niedawno pozmywałam i się susza naczynia na suszarce do naczyń  big_smile

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Gosiawie napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Tak,więc wszystkie 3 zadania wykonane
- wybrałam dwa ulubione zdjęcia przyrody na sprzedaż mojego własnego autorstwa big_smile
-zmotywowałam się do codziennego wychodzenia na spacer,by mieć kontakt z ludźmi i od jutra pewnie będę stopniowo wychodzić coraz dalej od domu
-uporządkowałam szufladę z dokumentami

A i spędziłam czas z corka i kotem,a teraz jestem z siebie dumna i mam resztę dnia wolnego  big_smile

Jutro dostanę kolejne zadania

Tylko zebys nie zabladzila, moze wez ze soba navi wink

Ja wiem,gdzie to jest niedaleko mojego domu  big_smile

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

Dzisiaj rano wyjątkowo dostałam więcej  energii, więc pozmywałam wszystkie naczynia. Odłożyłam dla siebie i corki: po jednym dużym talerzu, po 1 małym talerzyku,po 1 misce,po 1 widelcu, nozu, łyżce, po 1 kubku plus patelnia i urządzenie do gotowania ryzu- i tylko z tych naczyń będę korzystać. Resztę schowam. I od razu się w kuchni zrobiło czyściej jak już nie ma sterty brudnych naczyń ja wcześniej zmywałam,ale znów się nazbierało-teraz już będę tego pilnować,by nie wyciągać kolejnych naczyń z szafek,tylko będę zmywać te co mam do użycia na bieżąco i dzięki temu ile będę mieć mniej roboty. Przydala by mnie sie zmywarka niestety teraz mam inne ważniejsze wydatki

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

Zapisałam nazwy zdjęć,żeby to jakoś profesjonalnie brzmiało, ale trochę nad tym myśleć musialam aż w końcu wymyslilam. Ludzie ja widzę, że ten plan od psychologa małych etapów jest świetny ja czuję,że w końcu się realizuje,a ten fotograficzny biznes wystartuje dużo szybciej i sprawniej niż biznes bizuteryjny. A właśnie dziś też wystawiłam materiały do bizuterii na sprzedaż-mam nadzieje, że ktos je ode mnie odkupi

61

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Julia life in UK napisał/a:

Zapisałam nazwy zdjęć,żeby to jakoś profesjonalnie brzmiało, ale trochę nad tym myśleć musialam aż w końcu wymyslilam. Ludzie ja widzę, że ten plan od psychologa małych etapów jest świetny ja czuję,że w końcu się realizuje,a ten fotograficzny biznes wystartuje dużo szybciej i sprawniej niż biznes bizuteryjny. A właśnie dziś też wystawiłam materiały do bizuterii na sprzedaż-mam nadzieje, że ktos je ode mnie odkupi

a gdzie wystawilas, jesli mozna wiedziec?
eBay?

62 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2026-01-28 15:00:28)

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Gosiawie napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Zapisałam nazwy zdjęć,żeby to jakoś profesjonalnie brzmiało, ale trochę nad tym myśleć musialam aż w końcu wymyslilam. Ludzie ja widzę, że ten plan od psychologa małych etapów jest świetny ja czuję,że w końcu się realizuje,a ten fotograficzny biznes wystartuje dużo szybciej i sprawniej niż biznes bizuteryjny. A właśnie dziś też wystawiłam materiały do bizuterii na sprzedaż-mam nadzieje, że ktos je ode mnie odkupi

a gdzie wystawilas, jesli mozna wiedziec?
eBay?

Nie wystawiłam na eBay,  tam rzadko kto kupuje cyfrowe produkty, najczęściej kupują ubrania i elektronike i to nawet używane coś do Vinted głupiego podobne  big_smile
W sumie to jeszcze nigdzie zdjęć nie wystawiłam, ale przygotowuje je do wystawienia na sprzedaż

63

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
KoralinaJones napisał/a:
Palec Boga napisał/a:
KoralinaJones napisał/a:

Co Cię tak ciekawi? Pytaj, śmiało. Nie wstydź się.

Jak nazywa się proces degradacji kwasów tłuszczowych, zachodzący w mitochondriach i prowadzący do odcinania kolejnych jednostek dwuwęglowych w postaci acetylo-CoA, oraz jaka
jest geneza tej nazwy?

Jest to proces cięcia na plasterki, który nazywa się gilotyna salami polegający na odcinaniu kawałków dwuwęglowych. Ponieważ cięcie następuję przy drugim węglu a Grecy na drugą literę alfabetu mówią beta uznano, że brzmi to mądrzej niż metoda krojenia kabanosa przy drugim kolanku.

Uściślijmy więc - salami czy kabanosy?
Poza tym krojenie przy drugim kolanku to profanacja, potem niewygodnie się to je.

64

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(
Julia life in UK napisał/a:

Zapisałam nazwy zdjęć,żeby to jakoś profesjonalnie brzmiało, ale trochę nad tym myśleć musialam aż w końcu wymyslilam. Ludzie ja widzę, że ten plan od psychologa małych etapów jest świetny ja czuję,że w końcu się realizuje,a ten fotograficzny biznes wystartuje dużo szybciej i sprawniej niż biznes bizuteryjny. i

Pamiętaj - nie przemęczaj się! maksymalnie jeden wyraz nazwy na dobę, inaczej padniesz ze zmęczenia!

65

Odp: Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

Julka musisz zacząć pisać poradniki dotyczące rozkręcania biznesu. Najpierw biznes biżuteryjny, wcześniej firma wykańczania wnętrz, teraz biznes fotograficzny.
Jesteś nie do powstrzymania.
Już wiadomo, skąd to chroniczne zmęczenie!

Posty [ 1 do 65 z 98 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Niestety CFS zmienilo mi życie i plany :(

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024