WItam,
jak w tytule bylo sobie fajne zycie, byl nawrot narkotykow o ktorym nie wiedzialam. Pojawila sie 26 latka mloda niedoswiadczona i lubiaca zajarac popic i powciagac. Maz wszedl w to calym soba... odszedl zamieszkal z nia i zrobil jej dziecko po miesiacu. Wczoraj sie urodzilo. Rozwod w trakcie. Jest tu wiele histori ktore czytalam i pomagaly mi sie podniesc i przetrwac. Moze nadal te kobietki tu zagladaja i dadza pare rad jak sobie z tym radzic... mina prawie rok a cierpienie jedynie zelzalo
Jak to mówią klina klinem
WItam,
jak w tytule bylo sobie fajne zycie, byl nawrot narkotykow o ktorym nie wiedzialam. Pojawila sie 26 latka mloda niedoswiadczona i lubiaca zajarac popic i powciagac. Maz wszedl w to calym soba... odszedl zamieszkal z nia i zrobil jej dziecko po miesiacu. Wczoraj sie urodzilo. Rozwod w trakcie. Jest tu wiele histori ktore czytalam i pomagaly mi sie podniesc i przetrwac. Moze nadal te kobietki tu zagladaja i dadza pare rad jak sobie z tym radzic... mina prawie rok a cierpienie jedynie zelzalo
Z czym jest Ci najgorzej? Z upokorzeniem? Z wizją przyszłości? Kiedy masz zamknąć rozwód?
cierpienie? czy sama go sobie nie dodajesz? Przecież uwolniłaś się od narkomana i faceta na którym nie można polegać.
czego żałujesz? oszczędziłaś czas który Ci pozostał na życie.
Monka2318
Zajmij się czymś, od razu przestaniesz cierpieć.
6 2025-12-18 17:00:23 Ostatnio edytowany przez AdamJeden (2025-12-18 17:01:12)
WItam,
jak w tytule bylo sobie fajne zycie, byl nawrot narkotykow o ktorym nie wiedzialam. Pojawila sie 26 latka mloda niedoswiadczona i lubiaca zajarac popic i powciagac. Maz wszedl w to calym soba... odszedl zamieszkal z nia i zrobil jej dziecko po miesiacu. Wczoraj sie urodzilo. Rozwod w trakcie. Jest tu wiele histori ktore czytalam i pomagaly mi sie podniesc i przetrwac. Moze nadal te kobietki tu zagladaja i dadza pare rad jak sobie z tym radzic... mina prawie rok a cierpienie jedynie zelzalo
Krew cię zalewa, bo urodziło się jego dziecko z inną ? Pomyśl, że przez rok będą mieli jazdę przy niemowlaku i może go zmarnują będąc na haju. Od razu ci będzie lepiej. Możesz im jeszcze pożyczyć w myślach wszystkiego najgorszego.
A naprawdę zajmij się sobą i budowaniem własnej przyszłości. Wywinęłaś się spod szafotu (narkoman) więc daj prawo żyć byłemu tak jak chce. Mała to cena.