Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1 Ostatnio edytowany przez WZX (2026-04-14 19:00:22)

Temat: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?

Żeby nie robić syfu...

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez wieka (2026-04-14 18:19:10)

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
WZX napisał/a:

Jeśli w ogóle nie jesteście zainteresowane?

Chodzi o głaskanie po głowie, gdy kładziecie głowę na biurku, prowadzenie za talię przez drzwi, masaż karku... (bycie chamską i bezpośrednią nie wypłynęło by na waszą pracę), kontakt zemną nie jest potrzebny, i fizycznie możecie mnie unikać,  chociaż wasze odwzajemnienie dotyku jest drobne, dotyk pleców, ramienia, czy trochę flirtu słownego. 

Taka sytuacja jest od miesiąca w pracy, szczerze nie wiem kiedy przeszło w to..., ale zaproszenie na miasto skończyło się odmową "w tym tygodniu nie mam czasu, może za tydzień wink" bez niczego więcej więc chyba spławienie.

Zbyt chaotycznie opisane. Kto tu jest kim?
Nie wiem jak można się dotykać intymnie w pracy, chyba,  że się chce wejść w romans, co nigdy dobrze się nie kończy.

3 Ostatnio edytowany przez WZX (2026-04-14 19:00:31)

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?

Żeby nie robić syfu...

4

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
WZX napisał/a:

Głaskanie po głowie gdy kładziecie głowę na biurku (...)

Głowę na biurku?? W pracy???

WZX napisał/a:

(...) pozwalacie się prowadzenie za talię przez drzwi, dajecie sobie maskować kark... (bycie chamską i bezpośrednią nie wypłynęło by na waszą pracę), kontakt zemną nie jest potrzebny i fizycznie możecie mnie unikać, ale tego nie robicie, chociaż wasze odwzajemnienie dotyku jest drobne, dotyk pleców, ramienia, czy trochę flirtu słownego. 

Taka sytuacja jest od miesiąca w pracy, szczerze nie wiem kiedy przeszło w tym kierunku, ale zaproszenie na miasto skończyło się odmową
"w tym tygodniu nie mam czasu, może za tydzień wink" bez niczego więcej więc chyba spławienie.

Podpisuję się pod słowami Wieki - pomieszanie z poplątaniem i nie wiadomo o co konkretnie chodzi. Oczywiście można próbować się tego domyślać, ale to Tobie zależy na naszej opinii, więc wypadałoby pisać jaśniej.

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?

Wylecial by przez okno razem ze swoimi glupimi pomyslami

6

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?

Dobra, jestem w domu...


Od miesiąca mniej więcej, moja dynamika z koleżanką z pracy uległa zmianie (było chłodno), teraz doszło więcej rozmów, ale także dotyku z jej strony, to jakieś ramie, plecy... flirt słowny, za to ja sobie pozwoliłem na więcej (z automatu, nie jestem typem, który leci na każdą.) głaskanie po głowie, dotykanie tali i prowadzenie jej, masaż pleców, karku.


Ma możliwość unika mnie, nie robi tego, może mnie olać w pracy, ale towarzyszy mi, otwiera się na kontakt fizyczny...

Człowiek stwierdził zaproszę ją gdzieś... odp: "jestem zajęta w tym tygodniu, może za tydzień wink" bez konkretu, więc taki ma styl, czy to zbycie, może zabawa z jej strony w pracy, czy za dużo analizuję?

7

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?

Tu chyba pasuje powiedzenie, co było w Las Vegas zostaje w Las Vegas.

8

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
WZX napisał/a:

Dobra, jestem w domu...


Od miesiąca mniej więcej, moja dynamika z koleżanką z pracy uległa zmianie (było chłodno), teraz doszło więcej rozmów, ale także dotyku z jej strony, to jakieś ramie, plecy... flirt słowny, za to ja sobie pozwoliłem na więcej (z automatu, nie jestem typem, który leci na każdą.) głaskanie po głowie, dotykanie tali i prowadzenie jej, masaż pleców, karku.


Ma możliwość unika mnie, nie robi tego, może mnie olać w pracy, ale towarzyszy mi, otwiera się na kontakt fizyczny...

Człowiek stwierdził zaproszę ją gdzieś... odp: "jestem zajęta w tym tygodniu, może za tydzień wink" bez konkretu, więc taki ma styl, czy to zbycie, może zabawa z jej strony w pracy, czy za dużo analizuję?

Za jakiś czas jeszcze raz ponów zaproszenie, jak odmówi, to znaczy, że się tobą bawi.
I odpuść sobie te umizgi w stosunku do niej w pracy.

9

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?

Krótko mówiąc jednak wrócić do traktowania jej jak szum w tyle i powietrze. Tak to wyglądało wcześniej nasza praca niewymaga interakcji.

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
WZX napisał/a:

Krótko mówiąc jednak wrócić do traktowania jej jak szum w tyle i powietrze. Tak to wyglądało wcześniej nasza praca niewymaga interakcji.

A wcześniej się tak traktowaliście? Można u was tak? U mnie są na to stosowne przepisy

11

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
Perwersyjny za to szczupł napisał/a:
WZX napisał/a:

Krótko mówiąc jednak wrócić do traktowania jej jak szum w tyle i powietrze. Tak to wyglądało wcześniej nasza praca niewymaga interakcji.

A wcześniej się tak traktowaliście? Można u was tak? U mnie są na to stosowne przepisy

Nie wymagana była współpraca między nami część, dzięki i na razie (taka branża) i takie działy.

12

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
WZX napisał/a:

Krótko mówiąc jednak wrócić do traktowania jej jak szum w tyle i powietrze. Tak to wyglądało wcześniej nasza praca niewymaga interakcji.

Niekoniecznie jak powietrze, ale z dystansem.

13 Ostatnio edytowany przez WZX (2026-04-15 10:30:45)

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
wieka napisał/a:
WZX napisał/a:

Krótko mówiąc jednak wrócić do traktowania jej jak szum w tyle i powietrze. Tak to wyglądało wcześniej nasza praca niewymaga interakcji.

Niekoniecznie jak powietrze, ale z dystansem.

Proste jak wcześniej część, na razie, dzięki, nie, tak to cała komunikacja przez ostanie pół roku.

14

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
wieka napisał/a:
WZX napisał/a:

Krótko mówiąc jednak wrócić do traktowania jej jak szum w tyle i powietrze. Tak to wyglądało wcześniej nasza praca niewymaga interakcji.

Niekoniecznie jak powietrze, ale z dystansem.

Plus wyłączyłem powiadomienia jak piszę bo zdarza się się pytać... różne bzdety poza pracą. Skoro zawodowo, to zawodowo.

15 Ostatnio edytowany przez wieka (2026-04-15 11:56:33)

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
WZX napisał/a:
wieka napisał/a:
WZX napisał/a:

Krótko mówiąc jednak wrócić do traktowania jej jak szum w tyle i powietrze. Tak to wyglądało wcześniej nasza praca niewymaga interakcji.

Niekoniecznie jak powietrze, ale z dystansem.

Plus wyłączyłem powiadomienia jak piszę bo zdarza się się pytać... różne bzdety poza pracą. Skoro zawodowo, to zawodowo.

Napisz jak się zachowa wobec twojego ostracyzmu. Pewnie zapyta co ci się stało, więc przygotuj sobie odpowiedź.

16

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
wieka napisał/a:
WZX napisał/a:
wieka napisał/a:

Niekoniecznie jak powietrze, ale z dystansem.

Plus wyłączyłem powiadomienia jak piszę bo zdarza się się pytać... różne bzdety poza pracą. Skoro zawodowo, to zawodowo.

Napisz jak się zachowa wobec twojego ostracyzmu. Pewnie zapyta co ci się stało, więc przygotuj sobie odpowiedź.


Jestem prosty, po co kłamać nie interesuje mnie przyjaźń, przyjaciela najeży szukać gdzie indziej.

17

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
WZX napisał/a:
wieka napisał/a:
WZX napisał/a:

Plus wyłączyłem powiadomienia jak piszę bo zdarza się się pytać... różne bzdety poza pracą. Skoro zawodowo, to zawodowo.

Napisz jak się zachowa wobec twojego ostracyzmu. Pewnie zapyta co ci się stało, więc przygotuj sobie odpowiedź.


Jestem prosty, po co kłamać nie interesuje mnie przyjaźń, przyjaciela najeży szukać gdzie indziej.

Absolutnie przyjaźń w takiej sytuacji nie wchodzi w grę, po drugie nie polega na mizianiu się.

18

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
wieka napisał/a:
WZX napisał/a:
wieka napisał/a:

Napisz jak się zachowa wobec twojego ostracyzmu. Pewnie zapyta co ci się stało, więc przygotuj sobie odpowiedź.


Jestem prosty, po co kłamać nie interesuje mnie przyjaźń, przyjaciela najeży szukać gdzie indziej.

Absolutnie przyjaźń w takiej sytuacji nie wchodzi w grę, po drugie nie polega na mizianiu się.

Nie wiem, są ludzie bardziej kontaktowi, plus przebywanie ze mną nie jest wymagane z jej strony, kontakt on-line, a więc stawiam zabawa z jej strony.

19

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
WZX napisał/a:

Dobra, jestem w domu...


Od miesiąca mniej więcej, moja dynamika z koleżanką z pracy uległa zmianie (było chłodno), teraz doszło więcej rozmów, ale także dotyku z jej strony, to jakieś ramie, plecy... flirt słowny, za to ja sobie pozwoliłem na więcej (z automatu, nie jestem typem, który leci na każdą.) głaskanie po głowie, dotykanie tali i prowadzenie jej, masaż pleców, karku.


Ma możliwość unika mnie, nie robi tego, może mnie olać w pracy, ale towarzyszy mi, otwiera się na kontakt fizyczny...

Człowiek stwierdził zaproszę ją gdzieś... odp: "jestem zajęta w tym tygodniu, może za tydzień wink" bez konkretu, więc taki ma styl, czy to zbycie, może zabawa z jej strony w pracy, czy za dużo analizuję?

Może ona jest eskpansywna z tym dotykiem, może tak ma z kimkolwiek. Za dużo analizujesz. Sprawa na tę chwilkę wygląda pół na pół. Wszystko okaże się w przyszłym tygodniu, gdy ty albo ona ponowicie zaproszenie.
I co wy wszyscy macie z tym masażem karku?

20 Ostatnio edytowany przez WZX (2026-04-15 18:11:09)

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
Samba napisał/a:
WZX napisał/a:

Dobra, jestem w domu...


Od miesiąca mniej więcej, moja dynamika z koleżanką z pracy uległa zmianie (było chłodno), teraz doszło więcej rozmów, ale także dotyku z jej strony, to jakieś ramie, plecy... flirt słowny, za to ja sobie pozwoliłem na więcej (z automatu, nie jestem typem, który leci na każdą.) głaskanie po głowie, dotykanie tali i prowadzenie jej, masaż pleców, karku.


Ma możliwość unika mnie, nie robi tego, może mnie olać w pracy, ale towarzyszy mi, otwiera się na kontakt fizyczny...

Człowiek stwierdził zaproszę ją gdzieś... odp: "jestem zajęta w tym tygodniu, może za tydzień wink" bez konkretu, więc taki ma styl, czy to zbycie, może zabawa z jej strony w pracy, czy za dużo analizuję?

Może ona jest eskpansywna z tym dotykiem, może tak ma z kimkolwiek. Za dużo analizujesz. Sprawa na tę chwilkę wygląda pół na pół. Wszystko okaże się w przyszłym tygodniu, gdy ty albo ona ponowicie zaproszenie.
I co wy wszyscy macie z tym masażem karku?


Dam sobie spokój i zobaczymy... z interakcją. Z innymi zachowuje się inaczej w pracy.

21

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
WZX napisał/a:

Dam sobie spokój i zobaczymy... z interakcją. Z innymi zachowuje się inaczej w pracy.

Nie wiesz, czy jest wolna? Bo jeśli kogoś ma (o czym jeszcze nie wiesz), to tak głupio z łapami dobierać się do obcych samców. Tak tylko zauważam, gdyby coś.

22

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
Samba napisał/a:
WZX napisał/a:

Dam sobie spokój i zobaczymy... z interakcją. Z innymi zachowuje się inaczej w pracy.

Nie wiesz, czy jest wolna? Bo jeśli kogoś ma (o czym jeszcze nie wiesz), to tak głupio z łapami dobierać się do obcych samców. Tak tylko zauważam, gdyby coś.


Sama przypomniała o kawie, gdy się wycofałem, a jakieś intymne zabawy trwają w pracy inicjacja także z jej strony. Dla mnie jest problemem że każda moja relacja była 0/1 lubię cię jako kolega, szukam luźniej relacji i seks, związek, lub spadaj. To jest nowa sytuacja dla mnie.

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
WZX napisał/a:
Samba napisał/a:
WZX napisał/a:

Dam sobie spokój i zobaczymy... z interakcją. Z innymi zachowuje się inaczej w pracy.

Nie wiesz, czy jest wolna? Bo jeśli kogoś ma (o czym jeszcze nie wiesz), to tak głupio z łapami dobierać się do obcych samców. Tak tylko zauważam, gdyby coś.


Sama przypomniała o kawie, gdy się wycofałem, a jakieś intymne zabawy trwają w pracy inicjacja także z jej strony. Dla mnie jest problemem że każda moja relacja była 0/1 lubię cię jako kolega, szukam luźniej relacji i seks, związek, lub spadaj. To jest nowa sytuacja dla mnie.

Do pracy sie idzie pracować i zarabiac pieniądze,a nie bawic sie w podrywy i jeszcze takie rzeczy wyczyniac bezswstydne w miejscu.pracy. Pamiętaj, ze w wielu,a nawet we wszystkich juz miejscach pracy właściwie sa kamery i monitoring nawet nie wiesz,kiedy i przez kogo jestes obserwowany ze swoimi podrywami... do roboty sie bierz,a nie randkowania sie zachcialo

24

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
Julia life in UK napisał/a:
WZX napisał/a:
Samba napisał/a:

Nie wiesz, czy jest wolna? Bo jeśli kogoś ma (o czym jeszcze nie wiesz), to tak głupio z łapami dobierać się do obcych samców. Tak tylko zauważam, gdyby coś.


Sama przypomniała o kawie, gdy się wycofałem, a jakieś intymne zabawy trwają w pracy inicjacja także z jej strony. Dla mnie jest problemem że każda moja relacja była 0/1 lubię cię jako kolega, szukam luźniej relacji i seks, związek, lub spadaj. To jest nowa sytuacja dla mnie.

Do pracy sie idzie pracować i zarabiac pieniądze,a nie bawic sie w podrywy i jeszcze takie rzeczy wyczyniac bezswstydne w miejscu.pracy. Pamiętaj, ze w wielu,a nawet we wszystkich juz miejscach pracy właściwie sa kamery i monitoring nawet nie wiesz,kiedy i przez kogo jestes obserwowany ze swoimi podrywami... do roboty sie bierz,a nie randkowania sie zachcialo


Są i? Ona też wie o tym, plus to taka a nie inna firma plus robie swoje kiedy trzeba, nie mniej i nie więcej, za tą kasę ok. Są prawdzie firmy z HR i inne pierdoły.

25

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?

,, Głowę na biurku?? W pracy??? ,, On mial inna glowe na mysli , nie ta co ty xD

26

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
Alice1 napisał/a:

,, Głowę na biurku?? W pracy??? ,, On mial inna glowe na mysli , nie ta co ty xD


Nie przywykłem do mieszanych sygnałów moje relacje z kobietami zawsze były 1/0

Luźna relacja
Związek
Seks i zabawa
Kolega i nic więcej
Spadaj

Sygnały jasne zawsze tu mam problem...

27

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
WZX napisał/a:
Samba napisał/a:
WZX napisał/a:

Dam sobie spokój i zobaczymy... z interakcją. Z innymi zachowuje się inaczej w pracy.

Nie wiesz, czy jest wolna? Bo jeśli kogoś ma (o czym jeszcze nie wiesz), to tak głupio z łapami dobierać się do obcych samców. Tak tylko zauważam, gdyby coś.


Sama przypomniała o kawie, gdy się wycofałem, a jakieś intymne zabawy trwają w pracy inicjacja także z jej strony. Dla mnie jest problemem że każda moja relacja była 0/1 lubię cię jako kolega, szukam luźniej relacji i seks, związek, lub spadaj. To jest nowa sytuacja dla mnie.

No ale jeśli ta relacja jest dla ciebie niekomfortowa, to sam powinieneś się od niej odciąć, ewentualnie zapytać ją wprost, co te umizgi mają oznaczać. Po co to robi. I się nie dawaj, bo nie będzie cię szanować, jeśli wyczuje że jesteś jak misio-maskotka, z którą można zrobić wszystko co się zechce.

WZX napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Do pracy sie idzie pracować i zarabiac pieniądze,a nie bawic sie w podrywy i jeszcze takie rzeczy wyczyniac bezswstydne w miejscu.pracy. Pamiętaj, ze w wielu,a nawet we wszystkich juz miejscach pracy właściwie sa kamery i monitoring nawet nie wiesz,kiedy i przez kogo jestes obserwowany ze swoimi podrywami... do roboty sie bierz,a nie randkowania sie zachcialo


Są i? Ona też wie o tym, plus to taka a nie inna firma plus robie swoje kiedy trzeba, nie mniej i nie więcej, za tą kasę ok. Są prawdzie firmy z HR i inne pierdoły.


Najwięcej do powiedzenia mają zawsze ci, których dana sytuacja nie dotyczy, więc niepotrzebnie brniesz w tłumaczenia i dyskusję.

28

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
Samba napisał/a:
WZX napisał/a:
Samba napisał/a:

Nie wiesz, czy jest wolna? Bo jeśli kogoś ma (o czym jeszcze nie wiesz), to tak głupio z łapami dobierać się do obcych samców. Tak tylko zauważam, gdyby coś.


Sama przypomniała o kawie, gdy się wycofałem, a jakieś intymne zabawy trwają w pracy inicjacja także z jej strony. Dla mnie jest problemem że każda moja relacja była 0/1 lubię cię jako kolega, szukam luźniej relacji i seks, związek, lub spadaj. To jest nowa sytuacja dla mnie.

No ale jeśli ta relacja jest dla ciebie niekomfortowa, to sam powinieneś się od niej odciąć, ewentualnie zapytać ją wprost, co te umizgi mają oznaczać. Po co to robi. I się nie dawaj, bo nie będzie cię szanować, jeśli wyczuje że jesteś jak misio-maskotka, z którą można zrobić wszystko co się zechce.

WZX napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Do pracy sie idzie pracować i zarabiac pieniądze,a nie bawic sie w podrywy i jeszcze takie rzeczy wyczyniac bezswstydne w miejscu.pracy. Pamiętaj, ze w wielu,a nawet we wszystkich juz miejscach pracy właściwie sa kamery i monitoring nawet nie wiesz,kiedy i przez kogo jestes obserwowany ze swoimi podrywami... do roboty sie bierz,a nie randkowania sie zachcialo


Są i? Ona też wie o tym, plus to taka a nie inna firma plus robie swoje kiedy trzeba, nie mniej i nie więcej, za tą kasę ok. Są prawdzie firmy z HR i inne pierdoły.


Najwięcej do powiedzenia mają zawsze ci, których dana sytuacja nie dotyczy, więc niepotrzebnie brniesz w tłumaczenia i dyskusję.

Zobaczmy po kawie, czy chcę zabawy i irytowania człowieka, czy czegoś więcej, jestem typem który potrafi, gdy rozmowy nic nie dawały zakończyć nawet związek, najwyżej wracamy do chłodu zawodowego.

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?

Jakby ai pisało

30 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-05-02 02:37:36)

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
WZX napisał/a:

Sama przypomniała o kawie, gdy się wycofałem, a jakieś intymne zabawy trwają w pracy inicjacja także z jej strony.

Poczatkowo sądziłam, że mowa o jakimś flircie, a wychodzi na to, że jednak posuwacie się znacznie dalej.
Bardzo trudno rozmawia się z kimś, kto zamiast wyłożyć kawę na ławę, to w taki (w gruncie rzeczy lakoniczny) sposób dozuje informacje.

Alice1 napisał/a:

,, Głowę na biurku?? W pracy??? ,, On mial inna glowe na mysli , nie ta co ty xD

Teraz już wiem, że oboje pomylili miejsce pracy z hotelem na godziny wink

31

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
Priscilla napisał/a:
WZX napisał/a:

Sama przypomniała o kawie, gdy się wycofałem, a jakieś intymne zabawy trwają w pracy inicjacja także z jej strony.

Poczatkowo sądziłam, że mowa o jakimś flircie, a wychodzi na to, że jednak posuwacie się znacznie dalej.
Bardzo trudno rozmawia się z kimś, kto zamiast wyłożyć kawę na ławę, to w taki (w gruncie rzeczy lakoniczny) sposób dozuje informacje.

Alice1 napisał/a:

,, Głowę na biurku?? W pracy??? ,, On mial inna glowe na mysli , nie ta co ty xD

Teraz już wiem, że oboje pomylili miejsce pracy z hotelem na godziny wink



Koniec końców okazało się że chciała utrzymać poziom igraszek, pieszczot... a zero inicjatywy by człowieka poznać, zero chęci przenieś, to na bliższą intymność. Więc omijamy się w razie robocie, tym bardziej że jest to proste bo nie musimy z sobą współpracować.

32 Ostatnio edytowany przez Socjallibertarianin (2026-05-10 05:55:20)

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?

Podrywanie w pracy to najgorsze miejsce ale pracoholicy tak mają... Pokolenie x poza pracą nie ma większych zainteresowań sport, historia to nic atrakcyjnego dla kobiet wink
Praca to często niestety rywalizacja, stres nie jest to idealne miejsce na związki dlatego Japonia, Korea wymiera najszybciej. jest to wprost proporcjonalne do ilości przepracowanych godzin oraz do cen mieszkań/gruntów oraz ich dostępności. A reszta to tylko propaganda. Sorry za wtrącenie socjo-ekonomii ale to się samo narzuca.

33

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
Socjallibertarianin napisał/a:

Podrywanie w pracy to najgorsze miejsce ale pracoholicy tak mają... P.

Kwestia poziomu osób biorących udział w podrywie, wszak niejednokrotnie takie pary się tworzą w miejscu pracy i ok. Jeśli się rozejdą z czasem to też ok, i nikt z tego problemu nie robi, przynamniej tak było w mojej pracy (korpo).
Jestem tylko ciekawa co Autpr ma w sumie na myśli pisząc o pieszczotach - jakieś delikatne muśnięcia dłoni na przykład, bo chyba nie coś na kształt przedrżnięcia...

34

Odp: Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?
Samba napisał/a:
Socjallibertarianin napisał/a:

Podrywanie w pracy to najgorsze miejsce ale pracoholicy tak mają... P.

Kwestia poziomu osób biorących udział w podrywie, wszak niejednokrotnie takie pary się tworzą w miejscu pracy i ok. Jeśli się rozejdą z czasem to też ok, i nikt z tego problemu nie robi, przynamniej tak było w mojej pracy (korpo).
Jestem tylko ciekawa co Autpr ma w sumie na myśli pisząc o pieszczotach - jakieś delikatne muśnięcia dłoni na przykład, bo chyba nie coś na kształt przedrżnięcia...


Całowanie się, pieszczenie piersi, palce między nogami w ..., ale okazało się, że szukała adrenaliny i odskoczni w pracy. Nic więcej, olała czas poza pracą, sygnał jasny.

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Często pozwalacie się dotykać w pracy (bardziej intymnie)?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024