Koleżanka z pracy z którą mam super kontakt pokazała siostrę która niesamowicie mi się spodobała. Powiedziała że jest wolna i mogę działać. Jak zaaranżowalibyście przypadkowe spotkanie ? zamierzone raczej odpada bo kontakt między nimi nie jest na poziomie najlepszych przyjaciółek … Wpadła na pomysł że zabierze ją na kolacje i w połowie wyjdzie na chwilę do toalety i w tym czasie bym podszedł, druga opcja to kwiaty do pracy lub domu ale tutaj będzie stalking pełną parą. Może macie jakieś ciekawsze pomysły ? Adres, telefon, gdzie jest o danej godzinie mam do dyspozycji.
1 2025-01-26 15:13:25 Ostatnio edytowany przez bouncemen (2025-01-26 16:25:59)
Reprymenda to nagana. Gdyby cię polubili, to byś jej nie dostał.
Dwie rzeczy polecam:
1) słownik
2) wyhodowanie sobie jaj
mało pomocne, co masz na myśli w 2) ?
Masz wszystko, czego potrzebujesz. W dodatku przy takim nastawieniu jej rodziny, to ona już bankowo o tobie słyszała i to same superlatywy.
Po prostu zagadaj. Powiedz, że znasz się z XYZ i wiele dobrego o niej słyszałeś, że wydaje się być ciepłą, pozytywną i inteligentną babką i że chciałbyś ją lepiej poznać w związku i tym i zaproś ją na kawę/ciastko/ wstaw cokolwiek, co może jej się spodobać.
dzięki za rade bo próbowałem to oszukać na około bez znajomości która i tak się by wydała. Myślisz że lepiej telefonicznie czy np. wpaść do jej pracy (pracuje na recepcji) lub też wysłać kwiaty z liścikiem ?
Najlepiej będzie, jak ona się umówi z nią na tę kolację, a ty przyjdziesz niby przypadkowo i ona cię przedstawi siostrze powie, żebyś się dosiadł i dalej to już pójdzie… Przy pożegnaniu zapytasz czy nie chciałaby się umówić z tobą na kawę np.
Jak zaaranżowalibyście przypadkowe spotkanie ? zamierzone raczej odpada bo kontakt między nimi nie jest na poziomie najlepszych przyjaciółek …
Nie bardzo rozumiem, dlaczego muszą być na poziomie najlepszych przyjaciółek, żebyś mógł jak dorosły mężczyzna umówić się z nią na spotkanie? W czym widzisz problem?
Przecież takie pomysły, jak ten, że dziewczyny umówią się ze sobą na kolację, po czym jedna wychodzi to toalety, żebyś Ty mógł działać, jest tak szczeniackie, że aż żenujące. Naprawdę uważam, że to kiepski pomysł.
Jeśli masz na nią namiary, to nie kombinuj, ale zaproś na kawę albo na spacer.
"wieka" właśnie chyba nie chce knuć za plecami, jeśli potoczy się w dobrym kierunku, to raczej nie wyjdzie na moją koryść
"Priscilla" ano w tym że może odebrać to jako żart albo zabawę w sfatkę
"Jack Sparrow" ma chyba najlepszą opcje bez owijania ...
Myślicie ze lepiej telefonicznie czy np. wpaść do jej pracy (pracuje na recepcji) lub też wysłać kwiaty z liścikiem ? Jak byście lepiej to odebrały ?
"wieka" właśnie chyba nie chce knuć za plecami, jeśli potoczy się w dobrym kierunku, to raczej nie wyjdzie na moją
To wcale by nie było knucie za plecami. Miałabyś okazję porozmawiać. Przynajmniej byś wiedział czy jest tobą zainteresowana. Lepszej opcji nie widzę. Co ci dadzą jakieś liściki czy kwiatki ,takie podchody to w szkole podstawowej.
Masz racje odpuszczę, tę dziecinadę ale telefonicznie się zdecyduję, lepiej żeby siostra siostra ją uprzedziła o tym, czy na żywioł ?
Masz racje odpuszczę, tę dziecinadę ale telefonicznie się zdecyduję, lepiej żeby siostra siostra ją uprzedziła o tym, czy na żywioł ?
I co jej powiesz? Przecież ona cię nie zna i uważasz, że umówi się z tobą w ciemno czy jak? Jeszcze może będzie zła na siostrę że dała komuś obcemu jej numer telefonu.
Ta twoja koleżanka równie dobrze mogłaby się umówić na tę kolację z siostrą i z tobą, i ją o tym poinformować. Jeśli się zgodzi to ok, jeśli nie to znaczy, że nie ma ochoty cię poznawać. Miałabyś jasność, bez obaw.