netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Przyjaźń!

41 odpowiedzi1 340 wyświetleńzałożony przez Darkoser0, 23.11.2024

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 42 ]

1

Temat: Przyjaźń!

Witam was,

Pisze tutaj bo być może coś doradzicie.
Generalnie spotykałem się z dziewczyną przez 6 miesięcy, znamy się ze studiów. Generalnie ten okres był miły, tylko ostatnio zaczęły się dziwne dni, milczenie i tak na ostatnim spotkaniu ona powiedziała, że nic nie czuję do mnie mimo jakiś tam prób. Bardzo dobrze się rozumiemy jako ludzie szczerze, spróbowaliśmy na takiej stopie ewentualnego związku, nie udało się. Ja coś poczułem ona nie.  Pozostał nam rok studiów, oczywiście doszliśmy do porozumienia żeby nikt nikogo nie blokował możemy się z kimś poznawać ale wtedy tą drugą stronę o tym poinformujemy jak będzie mieli taką ochotę. I teraz tak, czy faktycznie spróbować pozostać na tej stopie przyjacielskiej i liczyć że coś się zmieni? Czy raczej się kolegować dalej i nic wiecej i szukać innej. Ona nie wyklucza dalszych spotkań ale żebym tylko ich źle nie interpretował.

2

Odp: Przyjaźń!

Pozostał nam rok studiów, oczywiście doszliśmy do porozumienia żeby nikt nikogo nie blokował możemy się z kimś poznawać ale wtedy tą drugą stronę o tym poinformujemy jak będzie mieli taką ochotę.

Ona to zaproponowała, prawda?

3

Odp: Przyjaźń!

Tak ona, że nie widzi nic dziwnego w ewentualnych spotkaniach czy wyjazdach...

4

Odp: Przyjaźń!

Czas tracisz panie kolego.

5

Odp: Przyjaźń!

Wiesz co ja się na nic nie nastawiam, ale życie różne scenariusze pisze.

6

Odp: Przyjaźń!

Ja jeszcze jedno uważam, może się myle ale wydaje mi się że skoro dalej chce jakiegoś kontaktu, to boi się braku tego kontaktu żeby nie być samotną, i nie zatęsknić, widać że jej to potrzebne i bliska osoba też ale nic po za tym jak chodzi o moją osobe.

7

Odp: Przyjaźń!

Możesz być dla niej co najwyżej orbiterem. Głupio by zrobiła jakby sobie odmówiła tego, że facet będzie za nią biegał, będzie na zawołanie itd a nie będzie oczekiwał nic więcej, bo przecież to relacja „przyjacielska”. Jak lubisz robić z siebie pajaca, to się dla niej staraj ale szanse na coś więcej masz tylko i wyłącznie wtedy, kiedy będzie jej grozić staropanieństwo. Wtedy może wybierze cię z braku laku.

8

Odp: Przyjaźń!
Halina3.1 napisał/a:

Możesz być dla niej co najwyżej orbiterem. Głupio by zrobiła jakby sobie odmówiła tego, że facet będzie za nią biegał, będzie na zawołanie itd a nie będzie oczekiwał nic więcej, bo przecież to relacja „przyjacielska”. Jak lubisz robić z siebie pajaca, to się dla niej staraj ale szanse na coś więcej masz tylko i wyłącznie wtedy, kiedy będzie jej grozić staropanieństwo. Wtedy może wybierze cię z braku laku.


Dokładnie.


I skoro takie propozycje już od niej wychodzą, to jest to znak, ze ma kogoś na oku, ale nie wie jeszcze co z tego będzie i cie trzyma dla dmuchania ego.

9 Ostatnio edytowany przez Darkoser0 (2024-11-23 13:49:33)

Odp: Przyjaźń!

Pytałem o to, niby z nikim nie pisze, ale to nie może mnie interesować skoro nas nic nie łączy. Ja pytałem czy po prostu warto trwać w tej znajomości czy ją zakończyć. Ale trudno takie coś zakończyć, gdy się widzi na zajęciach. Taka dziwna atmosfera by była.

Sama podkreślała że to zależy ode mnie i żebym czuł się komfortowo.

Ja bardziej nie orbiter, a po prostu głęboki friendzone chyba..

10

Odp: Przyjaźń!

Miej choć krztę dumy osobistej, ok?

11

Odp: Przyjaźń!

Mam, ale musisz zrozumieć, że jest to trudne. W sensie co w takiej sytuacji zrobić, z jednej strony naprawdę dobrze nam się rozmawia, a z drugiej widok jej z kimś innym no cóż byłby ciężki.
Także no nie wiem.

Może zróbmy to tak: dwie odpowiedzi A czy B

A: tkwimy we friendzone, i ona będzie miała z tego to co pragnie czyli atencję a ja do niej pretensji mieć nie mogę o nowe znajomości. I szukam dalej
B: usuwam z Facebooka i udaje że jej nie ma na studiach i po prostu szukam sobie drugiej osoby.

12 Ostatnio edytowany przez blueangel (2024-11-23 14:09:51)

Odp: Przyjaźń!

Moze za dlugo zwlekales? U kobiet jest zazwyczaj, ze jak do pewnego momentu nie zaskoczy to nie zaskoczy. Tu juz pozamiatane

13

Odp: Przyjaźń!

A może po prostu zachowasz się jak dorosły osobnik, któremu już zstąpiły jądra?

14

Odp: Przyjaźń!

Że jaki osobnik ?

15

Odp: Przyjaźń!

Nie zwlekałem, były różne z jej strony podejścia z mojej też ale mówiła że po prostu nic nie poczuła. Spotykaliśmy się w sumie gdzieś 6 miesięcy

16 Ostatnio edytowany przez blueangel (2024-11-23 14:15:09)

Odp: Przyjaźń!

Jezeli zachowywales sie jak kolezanka a nie jak chlopak to widzi w tobie kolezanke. Jesli kobieta nie wyobraza sb seksu z facetem to laduje we friendzone. Juz pociagu do cb raczej nie poczuje. Wiec decyduj czy chcesz byc przyjacielem czy konczysz te znajomosc i szukasz dalej.


Dlatego u nas przyjazn damskomeska jest mozliwa. Tylko wy nie potraficie.

17

Odp: Przyjaźń!

O matulu...


Po prostu postaw sprawę jasno, że możecie być znajomymi z roku i jakieś uprzejmości możecie powymieniać, czy pogadać na temat kolejnych przedmiotów i projektów, ale nie będziesz robić za jej psiapsi z pindolem. I tego się potem trzymaj. Żadnych nasiadów, żadnych wyznań, żadnego robienia za poduszkę do wypłakania, żadnych pogaduch do późnych godzin nocnych czy co tam ze sobą robicie.

18

Odp: Przyjaźń!
Jack Sparrow napisał/a:

O matulu...


Po prostu postaw sprawę jasno, że możecie być znajomymi z roku i jakieś uprzejmości możecie powymieniać, czy pogadać na temat kolejnych przedmiotów i projektów, ale nie będziesz robić za jej psiapsi z pindolem. I tego się potem trzymaj. Żadnych nasiadów, żadnych wyznań, żadnego robienia za poduszkę do wypłakania, żadnych pogaduch do późnych godzin nocnych czy co tam ze sobą robicie.



A co takiego zlego w przyjazni?


Tu okej, bo zakochany, ona nie, ale tak normalnie to jaki problem? Po co te negatywne okreslenie psiapsi z pindolem

19

Odp: Przyjaźń!

Znaczy ja potrafię, ale widzę po jej zachowaniu że jej to pasuje w takim sensie bo dalej ma kogoś z kim może rozmawiać ale bez żadnych deklaracji. Czyli taki chłop na wynajęcie.

20

Odp: Przyjaźń!
Darkoser0 napisał/a:

Znaczy ja potrafię, ale widzę po jej zachowaniu że jej to pasuje w takim sensie bo dalej ma kogoś z kim może rozmawiać ale bez żadnych deklaracji. Czyli taki chłop na wynajęcie.



Mozesz jeszcze sprobowac Sie usunac na 2 miechy i odnowic kontakt, ale wtedy pojsc w flirt niz kolegowanie. Jak nie kliknie (a jednak to jest tu bardziej prawdopodobne) to juz bez szans.

21

Odp: Przyjaźń!
blueangel napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:

O matulu...


Po prostu postaw sprawę jasno, że możecie być znajomymi z roku i jakieś uprzejmości możecie powymieniać, czy pogadać na temat kolejnych przedmiotów i projektów, ale nie będziesz robić za jej psiapsi z pindolem. I tego się potem trzymaj. Żadnych nasiadów, żadnych wyznań, żadnego robienia za poduszkę do wypłakania, żadnych pogaduch do późnych godzin nocnych czy co tam ze sobą robicie.



A co takiego zlego w przyjazni?


Tu okej, bo zakochany, ona nie, ale tak normalnie to jaki problem? Po co te negatywne okreslenie psiapsi z pindolem


No właśnie niezbyt to miłe określenie. Psiapsi

22

Odp: Przyjaźń!
blueangel napisał/a:
Darkoser0 napisał/a:

Znaczy ja potrafię, ale widzę po jej zachowaniu że jej to pasuje w takim sensie bo dalej ma kogoś z kim może rozmawiać ale bez żadnych deklaracji. Czyli taki chłop na wynajęcie.



Mozesz jeszcze sprobowac Sie usunac na 2 miechy i odnowic kontakt, ale wtedy pojsc w flirt niz kolegowanie. Jak nie kliknie (a jednak to jest tu bardziej prawdopodobne) to juz bez szans.


Zależy czy znowu kogoś pozna i znowu się "zawiedzie" i wtedy będzie chciała wrócić ale to już niestety nie ze względu na uczucie.

23 Ostatnio edytowany przez blueangel (2024-11-23 14:24:08)

Odp: Przyjaźń!

A przez te 2 miechy staraj sie rozwijac+kogos poznac, moze sie uda i problem sam sie rozwiaze

24

Odp: Przyjaźń!
blueangel napisał/a:

A przez te 2 miechy staraj sie kogos poznac, moze sie uda i problem sam sie rozwiaze

Tia nie ma jak polecać kogoś, aby był plasterkiem na zranione serduszko Autora.

25

Odp: Przyjaźń!

Ja tu znajomości też nie szukałem a jakoś się spiknelismy, człowiek jak nie szuka to może i prędzej znajdzie.

26

Odp: Przyjaźń!
Darkoser0 napisał/a:

Ja tu znajomości też nie szukałem a jakoś się spiknelismy, człowiek jak nie szuka to może i prędzej znajdzie.

To nie jest dobra znajomosć, bo masz na horyzoncie marzenia o związku. Najlepsze rozwiązanie tak jak ci radzono powyżej. Odciać się od niej. Zaoszczedzisz sobie masy bólu, gdy ona bedzie ci sie zwierzać jak tam jej sie układa z jej chłopakiem.

27 Ostatnio edytowany przez blueangel (2024-11-23 14:53:04)

Odp: Przyjaźń!

Czemu plaster?

Jak pozna kogos i sie zakocha, bedzie mu bardziej zalezec niz na tej lasce to problem sam sie rozwiaze, bo ona zacznie mu zwisac.

Przeciez to mlody chlopak.

28

Odp: Przyjaźń!
blueangel napisał/a:

Jak pozna kogos i sie zakocha, bedzie mu bardziej zalezec niz na tej lasce to problem sam sie rozwiaze, bo ona zacznie mu zwisac.

A jesli nie? Ilez to wątków było o wejściu w związek, gdy w głowie ktos inny.

29 Ostatnio edytowany przez Halina3.1 (2024-11-23 15:55:19)

Odp: Przyjaźń!
Darkoser0 napisał/a:

Nie zwlekałem, były różne z jej strony podejścia z mojej też ale mówiła że po prostu nic nie poczuła. Spotykaliśmy się w sumie gdzieś 6 miesięcy

Powiedzieć, że po 6 miesiącach spotkań ktoś nic nie poczuł i zaproponowac friendzone, to na równi z tym jakby ktoś ci w mordę dał. Pytałbyś się czy z kimś takim się w ten friendzone bawić, czy z szacunku do siebie byś się od tej osoby odciął?

30

Odp: Przyjaźń!

No właśnie takie trochę jakby w mordę. Ale mówiła, że to jej wina, a nie w żadnym wypadku moja.

31

Odp: Przyjaźń!
Legat napisał/a:
blueangel napisał/a:

Jak pozna kogos i sie zakocha, bedzie mu bardziej zalezec niz na tej lasce to problem sam sie rozwiaze, bo ona zacznie mu zwisac.

A jesli nie? Ilez to wątków było o wejściu w związek, gdy w głowie ktos inny.


Póki co siedzi w głowie, no bo wiadomo nie sposób nagle wyrzucić z serca jakieś uczucie tak o z dnia na dzień, zwłaszcza gdy ją widzę co tydzień, przez te studia.

32

Odp: Przyjaźń!
Darkoser0 napisał/a:

No właśnie takie trochę jakby w mordę. Ale mówiła, że to jej wina, a nie w żadnym wypadku moja.

Zawsze tak się mówi, nie wypada powiedzieć komuś, że cię nie pociąga.

33

Odp: Przyjaźń!
Darkoser0 napisał/a:
Legat napisał/a:
blueangel napisał/a:

Jak pozna kogos i sie zakocha, bedzie mu bardziej zalezec niz na tej lasce to problem sam sie rozwiaze, bo ona zacznie mu zwisac.

A jesli nie? Ilez to wątków było o wejściu w związek, gdy w głowie ktos inny.


Póki co siedzi w głowie, no bo wiadomo nie sposób nagle wyrzucić z serca jakieś uczucie tak o z dnia na dzień, zwłaszcza gdy ją widzę co tydzień, przez te studia.

Przejdzie ci. Ale lepiej dla własnego spokoju się zdystansować. Skup się na czym innym, może bardziej obracaj się w towarzystwie kolegów przez jakiś czas. Poznasz w końcu inną.

34

Odp: Przyjaźń!
blueangel napisał/a:

Czemu plaster?

Jak pozna kogos i sie zakocha, bedzie mu bardziej zalezec niz na tej lasce to problem sam sie rozwiaze, bo ona zacznie mu zwisac.

Przeciez to mlody chlopak.


Tak by się mogło wydawać ale wcale nie.

35

Odp: Przyjaźń!
Halina3.1 napisał/a:
Darkoser0 napisał/a:

No właśnie takie trochę jakby w mordę. Ale mówiła, że to jej wina, a nie w żadnym wypadku moja.

Zawsze tak się mówi, nie wypada powiedzieć komuś, że cię nie pociąga.


Nie wiem, chociaż jak to mówiła to się popłakała. I nie wiadomo w co tu wierzyć.

36

Odp: Przyjaźń!
Darkoser0 napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:
Darkoser0 napisał/a:

No właśnie takie trochę jakby w mordę. Ale mówiła, że to jej wina, a nie w żadnym wypadku moja.

Zawsze tak się mówi, nie wypada powiedzieć komuś, że cię nie pociąga.


Nie wiem, chociaż jak to mówiła to się popłakała. I nie wiadomo w co tu wierzyć.

Lepszy efekt się uzyska jak się trochę zapłacze. Chłopu zmięknie serce, tak na 70% zgodzi się na friendzone a i sumienie jakby czystsze.

37

Odp: Przyjaźń!
Halina3.1 napisał/a:
Darkoser0 napisał/a:
Legat napisał/a:

A jesli nie? Ilez to wątków było o wejściu w związek, gdy w głowie ktos inny.


Póki co siedzi w głowie, no bo wiadomo nie sposób nagle wyrzucić z serca jakieś uczucie tak o z dnia na dzień, zwłaszcza gdy ją widzę co tydzień, przez te studia.

Przejdzie ci. Ale lepiej dla własnego spokoju się zdystansować. Skup się na czym innym, może bardziej obracaj się w towarzystwie kolegów przez jakiś czas. Poznasz w końcu inną.



Pewnie tak, choć póki co nie chcę podobnych sytuacji przechodzić. Kobiety często bawią się uczuciami. Jak szuka księcia czy kogoś do kochania w łóżku może znajdzie.

38

Odp: Przyjaźń!
Halina3.1 napisał/a:
Darkoser0 napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:

Zawsze tak się mówi, nie wypada powiedzieć komuś, że cię nie pociąga.


Nie wiem, chociaż jak to mówiła to się popłakała. I nie wiadomo w co tu wierzyć.

Lepszy efekt się uzyska jak się trochę zapłacze. Chłopu zmięknie serce, tak na 70% zgodzi się na friendzone a i sumienie jakby czystsze.



Wydaje mi się, że jeszcze sobie kiedyś przypomni o mnie jak sobie kogoś szybko nie znajdzie albo jeśli już nie ma. Bo samotność i brak tej drugiej osoby z boku da się we znaki zwłaszcza że wkraczamy w okres świąteczny.

39

Odp: Przyjaźń!
Darkoser0 napisał/a:

Wydaje mi się, że jeszcze sobie kiedyś przypomni o mnie ...

To typowe myślenie białego rycerza.

40 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2024-11-23 19:42:57)

Odp: Przyjaźń!

Autor założył wątek z konkretnym zapytaniem. Wysłuchał wielu świetnych, cennych rad, z którymi próbował polemizować na swój sposób, jednak bezskutecznie. Swoim zachowaniem na koniec pokazuje, że pomimo zdobytej bogatej wiedzy na dręczące go rozterki, nie zamierza z nich skorzystać. Taka wyłania się finalna konkluzja.
On woli żyć mirażem, debilną nadzieją, że tamta powróci do niego. Co więcej nadchodzący okres świąteczny ma mu w tym pomóc. Za to on mógłby coś dobrego w tym okresie zrobić. Otóż mógłby założyć munderek elfa i pomóc świętemu Mikołajowi w przygotowywaniu prezentów czy tudzież nakarmieniu Rudolfa albo innych kwestiach porządkowych.

41 Ostatnio edytowany przez wieka (2024-11-23 19:54:10)

Odp: Przyjaźń!
Darkoser0 napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:
Darkoser0 napisał/a:

Nie wiem, chociaż jak to mówiła to się popłakała. I nie wiadomo w co tu wierzyć.

Lepszy efekt się uzyska jak się trochę zapłacze. Chłopu zmięknie serce, tak na 70% zgodzi się na friendzone a i sumienie jakby czystsze.



Wydaje mi się, że jeszcze sobie kiedyś przypomni o mnie jak sobie kogoś szybko nie znajdzie albo jeśli już nie ma. Bo samotność i brak tej drugiej osoby z boku da się we znaki zwłaszcza że wkraczamy w okres świąteczny.

Zapomnij o niej, bo nawet jakby sobie przypomniała o Tobie ze względu na samotność, to z rozsądku i co Ci po tym. Łapiesz się każdego jej słówka, nie potrafisz podjąć męskiej decyzji, z ona pewnie szuka faceta z jajami.
Nie ma przyjaźni w tej sytuacji, dlatego kapcie zmień na buty.

42

Odp: Przyjaźń!
Darkoser0 napisał/a:
Halina3.1 napisał/a:
Darkoser0 napisał/a:

Nie wiem, chociaż jak to mówiła to się popłakała. I nie wiadomo w co tu wierzyć.

Lepszy efekt się uzyska jak się trochę zapłacze. Chłopu zmięknie serce, tak na 70% zgodzi się na friendzone a i sumienie jakby czystsze.



Wydaje mi się, że jeszcze sobie kiedyś przypomni o mnie jak sobie kogoś szybko nie znajdzie albo jeśli już nie ma. Bo samotność i brak tej drugiej osoby z boku da się we znaki zwłaszcza że wkraczamy w okres świąteczny.


Hahah lol no przypomni, jak ja jakiś typek zostawi, to sobie przypomni. Ale tylko po to żebyś przywiózł jej kubeł lodów i podawał chusteczki jak ona będzie wypłakiwać ci się w ramię jako „przyjacielowi”.

Posty [ 42 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026