Jako nie za bardzo udaje mi się znaleźć kogoś a tym bardziej pójść na randkę więc powoli przyzwyczajam się do samotności.
Może po prostu mam za duże wymagania.
Lubię długie włosy u mężczyzn. Nie chcę być nie miła ale nie lubię łysych i łysiejących chyba że nie przeszkadza ci celibat w związku i następnie opowiadanie o zimnej kobiecie.Nie ukrywam jestem wzrokowcem i podobają mi się bardziej atrakcyjni mężczyzni ale są wyjątki.O inne rzeczy pytaj.Nie posiadam dzieci. Na pytanie z kim mieszkam to z
Temat: Jak przyzwyczaić się do samotności?