Przemoc - skala potępienia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przemoc - skala potępienia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 48 ]

1 Ostatnio edytowany przez Grasse (2023-07-13 09:51:48)

Temat: Przemoc - skala potępienia

Wbrew temu, co twierdzi unijna lewica, tradycja europejska nie nakazuje, aby mąż bił niesubordynowaną żonę - wręcz przeciwnie, tradycja opiera się na zasadzie, że silny rycerz podnoszący rękę przeciw delikatnej niewieście plami swoje męstwo. Zdarzają się jednak przypadki, że to pan jest ofiarą pani, a różnice między siłą kobiet a mężczyzn coraz bardziej się zmniejszają.

Na czym powinna być według Was oparta skala potępienia dla przemocy? Przykładowo uderzenie z pięści w twarz - na sile autora ciosu, czy jego płci?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Przemoc - skala potępienia
Grasse napisał/a:

Wbrew temu, co twierdzi unijna lewica, tradycja europejska nie nakazuje, aby mąż bił niesubordynowaną żonę - wręcz przeciwnie, tradycja opiera się na zasadzie, że silny rycerz podnoszący rękę przeciw delikatnej niewieście plami swoje męstwo. Zdarzają się jednak przypadki, że to pan jest ofiarą pani, a różnice między siłą kobiet a mężczyzn zaczynają się zmniejszać.

Na czym powinna być według Was oparta skala potępienia dla przemocy? Przykładowo uderzenie z pięści w twarz - na sile autora ciosu, czy jego płci?

Pamiętam, że prawica chciała wprowadzić do prawa zapis, że jednorazowe bicie się nie liczy :-D
A biorąc pod uwagę statystyki, to bicie jest domeną facetów. Oczywiście taki pan nie bije kolegów, którzy mogliby mu złoić skórę, ale taki bohater obija słabszą kobietę.

3

Odp: Przemoc - skala potępienia
MagdaLena1111 napisał/a:

A biorąc pod uwagę statystyki, to bicie jest domeną facetów. Oczywiście taki pan nie bije kolegów, którzy mogliby mu złoić skórę, ale taki bohater obija słabszą kobietę.

1. Mężczyźni również padają ofiarami przemocy ze strony kobiet - statystyki nie kłamią, 99% sprawców przestępstw to mężczyźni
2. W Polsce jest najmniej przypadków molestowania seksualnego w Europie - statystyki kłamią, większość Polek nie zgłasza
wink

To tyle, apropos podejścia do statystyk - ja pytam o skalę potępienia dla przemocy, w różnych konfiguracjach.

4

Odp: Przemoc - skala potępienia

Takie rzeczy biorą się stąd, że prawo zezwalało na bicie kobiet (i dzieci) jeszcze bodaj w XIX wieku. Jak dobrze pamiętam, płaczącego niemowlaka można było lać rózgą, a żonę kijem nie grubszym od kciuka.

CO do agresji to też nie do końca tak. Akurat badania pokazują, że to kobiety są bardziej skore do agresjii, tylko faceci cześciej tę krzywdę wyrzadzają. Bo jak babka się zamachnie ręką to najwyżej zrobi placka, a facet jak walnie, to może nawet zabić.

Może gdzieś uda mi się to znaleźć.

5 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2023-07-13 10:18:59)

Odp: Przemoc - skala potępienia
Jack Sparrow napisał/a:

CO do agresji to też nie do końca tak. Akurat badania pokazują, że to kobiety są bardziej skore do agresjii, tylko faceci cześciej tę krzywdę wyrzadzają. Bo jak babka się zamachnie ręką to najwyżej zrobi placka, a facet jak walnie, to może nawet zabić.

Czyli trochę jak z samobójstwami z innego wątku. Kobiety częściej podejmują proby, ale mają słabszą skuteczność.
Może w tym przypadku to też jest tylko show, żeby zwrócić na siebie uwagę ;-)

6

Odp: Przemoc - skala potępienia

https://youtu.be/3EtDT97RNgs

7

Odp: Przemoc - skala potępienia

https://youtu.be/5avASAR-E9Q

8

Odp: Przemoc - skala potępienia
Grasse napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

A biorąc pod uwagę statystyki, to bicie jest domeną facetów. Oczywiście taki pan nie bije kolegów, którzy mogliby mu złoić skórę, ale taki bohater obija słabszą kobietę.

1. Mężczyźni również padają ofiarami przemocy ze strony kobiet - statystyki nie kłamią, 99% sprawców przestępstw to mężczyźni
2. W Polsce jest najmniej przypadków molestowania seksualnego w Europie - statystyki kłamią, większość Polek nie zgłasza
wink

To tyle, apropos podejścia do statystyk - ja pytam o skalę potępienia dla przemocy, w różnych konfiguracjach.

Po części masz już odpowiedź. Bo przede wszystkim odruchowo ludzie patrzą na przemoc w kategoriach sprawca i ofiara. Zatem ważne są intencje sprawcy, jego przewaga, zdolność ofiary do obrony i wyrządzone szkody.

9

Odp: Przemoc - skala potępienia

Jack, mylisz agresję z przemocą.

Agresja jest naturalna w świecie zwierząt, inaczej bylibyśmy bezbronni jak roślinki.

10

Odp: Przemoc - skala potępienia

Ja przemoc rozumiem jako po prostu czynienie czegoś wbrew czyjejś wolni - bokserzy biją się za własną zgodą, więc walka bokserska przemocą nie jest. Agresja to po prostu hormon.

11

Odp: Przemoc - skala potępienia
Grasse napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

A biorąc pod uwagę statystyki, to bicie jest domeną facetów. Oczywiście taki pan nie bije kolegów, którzy mogliby mu złoić skórę, ale taki bohater obija słabszą kobietę.

1. Mężczyźni również padają ofiarami przemocy ze strony kobiet - statystyki nie kłamią, 99% sprawców przestępstw to mężczyźni
2. W Polsce jest najmniej przypadków molestowania seksualnego w Europie - statystyki kłamią, większość Polek nie zgłasza
wink

To tyle, apropos podejścia do statystyk - ja pytam o skalę potępienia dla przemocy, w różnych konfiguracjach.

Statystyki te są pochodną stygmatyzacji facetów będących ofiarami przemocy fizycznej ze strony kobiet i mniej poważnym podchodzeniem do wiarygodności takich zgłoszeń. Przypomnij sobie stosunek zgłaszanych gwałtów do ogólnej ich ilości; spokojnie można założyc że procentowo z przemocą kobiet wobec mężczyzn jest jeszcze gorzej.

12

Odp: Przemoc - skala potępienia
MagdaLena1111 napisał/a:

Jack, mylisz agresję z przemocą.

Agresja jest naturalna w świecie zwierząt, inaczej bylibyśmy bezbronni jak roślinki.


Nope. Peterson porusza kwestie agresji i przemocy. Kobiety w związku są do niej bardziej skore, z powodów, które wytłumaczył. Agresja i przemoc mają po prostu różne oblicza.

13

Odp: Przemoc - skala potępienia
Jack Sparrow napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Jack, mylisz agresję z przemocą.

Agresja jest naturalna w świecie zwierząt, inaczej bylibyśmy bezbronni jak roślinki.


Nope. Peterson porusza kwestie agresji i przemocy. Kobiety w związku są do niej bardziej skore, z powodów, które wytłumaczył. Agresja i przemoc mają po prostu różne oblicza.

Zapomniałeś Jack że panie z tego forum udają że nie widzą różnych form przemocy psychicznej będącej domeną kobiet... bo tak im wygodnie wink

A że przemoc fizyczna to faktycznie częściej domena facetów (ale nie w 99%, bo to baśnie z mchu i paproci), to i chętniej ją widzą.

14

Odp: Przemoc - skala potępienia

Nie tyle domeną, co po prostu robimy to dotkliwiej i inny jest impakt kulturowy.

Jak babcia przeżegna wnuka szmatą, bo wlazł butami na świeżo umytą podłogę, to wzbudza to uśmiech. I naturalną reakcją jest "zasłużył". Ale jak ojciec da klapsa córce, to jest patologiczna rodzina od razu.

Tak jak wspomniałeś to wcześniej, latami panowało przekonanie, ze faceta nie da się zgwałcić, a "kobieta mnie bije" wywoływało uśmiech politowania i nikt takich zgłoszeń nawet nie przyjmował.

15

Odp: Przemoc - skala potępienia
Jack Sparrow napisał/a:

"kobieta mnie bije" wywoływało uśmiech politowania i nikt takich zgłoszeń nawet nie przyjmował.

Kobiety nie przyjmowały tych zgłoszeń?
Bądź bardziej dociekliwy. Zadaj sobie pytanie dlaczego ktoś to bagatelizował. I przez chwilę spróbuj nie tłumaczyć tego kwestiami społecznymi i kulturowymi, bo z powodu tych kwestii, to wielu oprawców rodzin trafia pod strzechę, żeby dalej okładać rodzinę, jak tylko chwilowo się uspokoi.

16 Ostatnio edytowany przez Nowe_otwarcie (2023-07-13 11:28:19)

Odp: Przemoc - skala potępienia
MagdaLena1111 napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:

"kobieta mnie bije" wywoływało uśmiech politowania i nikt takich zgłoszeń nawet nie przyjmował.

Kobiety nie przyjmowały tych zgłoszeń?
Bądź bardziej dociekliwy. Zadaj sobie pytanie dlaczego ktoś to bagatelizował. I przez chwilę spróbuj nie tłumaczyć tego kwestiami społecznymi i kulturowymi, bo z powodu tych kwestii, to wielu oprawców rodzin trafia pod strzechę, żeby dalej okładać rodzinę, jak tylko chwilowo się uspokoi.

I od razu próba odbicia piłeczki gdzie indziej w stylu "A u was Murzynów biją"...

17 Ostatnio edytowany przez paslawek (2023-07-13 11:39:53)

Odp: Przemoc - skala potępienia

chyba kiedyś to wklejałem - w miarę aktualne badania przemocy kobiet wobec mężczyzn ( nie tylko odwrotnie też) o skali potępienie i streotypach też jest sporo
przedstawiane są  różne dość "skomplikowane" formy przemocy i agresji u płci

http://www.h-ph.pl/pdf/hyg-2015/hyg-2015-4-581.pdf

18

Odp: Przemoc - skala potępienia
MagdaLena1111 napisał/a:
Grasse napisał/a:

Wbrew temu, co twierdzi unijna lewica, tradycja europejska nie nakazuje, aby mąż bił niesubordynowaną żonę - wręcz przeciwnie, tradycja opiera się na zasadzie, że silny rycerz podnoszący rękę przeciw delikatnej niewieście plami swoje męstwo. Zdarzają się jednak przypadki, że to pan jest ofiarą pani, a różnice między siłą kobiet a mężczyzn zaczynają się zmniejszać.

Na czym powinna być według Was oparta skala potępienia dla przemocy? Przykładowo uderzenie z pięści w twarz - na sile autora ciosu, czy jego płci?

Pamiętam, że prawica chciała wprowadzić do prawa zapis, że jednorazowe bicie się nie liczy :-D
A biorąc pod uwagę statystyki, to bicie jest domeną facetów. Oczywiście taki pan nie bije kolegów, którzy mogliby mu złoić skórę, ale taki bohater obija słabszą kobietę.

No prosze czego sie dowiaduje,  lewaki z rzadu to sa gorsze dla kobiet niz pis. To PO podnioslo wiek emerytalny dla kobiet,  za ich czasow kobiety mialy marne wynagrodzenie w pracy bedziecie plakac jak oni wygraja wybory . To jest typ ludzi,ktorzy uwazaja, ze facet to powinien tylko splodzic dziecko,a pozniej ani alimentow ani obowiazkow nad tym dzieckiem miec juz nie musi i dla nich jest wrecz karygodne jak kobieta cokolwiek of niego wymaga. To jest ten sam typ ludzi,ktorzy uwazaja,ze matka miesiac po porodzie powinna isc zapieprzac do roboty na caly etat,a po pracy zapieprzac jeszcze w domu inaczej beda ja wyzywac od leniwych pasozytow.... wam sie dopiero zacznie Afghanistan w wykonaniu tuska jak wybory wygra

19

Odp: Przemoc - skala potępienia

Julcia o jej, o jej. Kolejna dziedzina, w której się wypowiadasz bez większego pojęcia o jej materii.

20

Odp: Przemoc - skala potępienia
Legat napisał/a:

Julcia o jej, o jej. Kolejna dziedzina, w której się wypowiadasz bez większego pojęcia o jej materii.

Wieksze mam pojecie niz ci sie wydaje.

21

Odp: Przemoc - skala potępienia
JuliaUK33 napisał/a:
Legat napisał/a:

Julcia o jej, o jej. Kolejna dziedzina, w której się wypowiadasz bez większego pojęcia o jej materii.

Wieksze mam pojecie niz ci sie wydaje.

Tak. Masz tak ogromne pojęcie, że nawet nie zauważyłaś, iż dyskusja dotyczy czegoś zgoła zupełnie innego, niż potencjalnych rządów znienawidzonych przez ciebie lewaków.

22

Odp: Przemoc - skala potępienia
MagdaLena1111 napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:

"kobieta mnie bije" wywoływało uśmiech politowania i nikt takich zgłoszeń nawet nie przyjmował.

Kobiety nie przyjmowały tych zgłoszeń?
Bądź bardziej dociekliwy. Zadaj sobie pytanie dlaczego ktoś to bagatelizował. I przez chwilę spróbuj nie tłumaczyć tego kwestiami społecznymi i kulturowymi, bo z powodu tych kwestii, to wielu oprawców rodzin trafia pod strzechę, żeby dalej okładać rodzinę, jak tylko chwilowo się uspokoi.

No tak Magda to znany forumowy "przemocowiec" jest big_smile tongue
tylko jak to pogodzić ztym że była nazywana żeńskim simpem obrońcą facetów
już wiem to  manipulacja i partyzantka spisek dla zmyłki big_smile
przyczaiłaś się big_smile

23

Odp: Przemoc - skala potępienia
Grasse napisał/a:

Wbrew temu, co twierdzi unijna lewica, tradycja europejska nie nakazuje, aby mąż bił niesubordynowaną żonę - wręcz przeciwnie, tradycja opiera się na zasadzie, że silny rycerz podnoszący rękę przeciw delikatnej niewieście plami swoje męstwo. Zdarzają się jednak przypadki, że to pan jest ofiarą pani, a różnice między siłą kobiet a mężczyzn coraz bardziej się zmniejszają.

Na czym powinna być według Was oparta skala potępienia dla przemocy? Przykładowo uderzenie z pięści w twarz - na sile autora ciosu, czy jego płci?

Na niczym. Taki relatywizm jest obrzydliwy. Jeżeli mowa o jakimkolwiek rozróżnieniu, to w oparciu o motywy, intencje. Siła, płeć - czy to ofiary, czy przemocowca - nie powinna mieć znaczenia, powinno się liczyć to, co zrobił, bo jeżeli zrobił = wykorzystał jakąś przewagę, ofiara nie mogła się bronić. Nieważne, czy to siła vs brak siły czy np. zaskoczenie vs zasady moralne wyznawane przez ofiarę ("kobiety nie bij nawet kwiatem").

24

Odp: Przemoc - skala potępienia
Grasse napisał/a:

Na czym powinna być według Was oparta skala potępienia dla przemocy? Przykładowo uderzenie z pięści w twarz - na sile autora ciosu, czy jego płci?

Przemoc ma być potępiana w każdym aspekcie. Nie można mówić że baba może lać chłopa bo mu nic nie zrobi lub że facet może lać babę bo ona...(wpisać co się chce)
Przemoc to przemoc.

MagdaLena1111 napisał/a:

Pamiętam, że prawica chciała wprowadzić do prawa zapis, że jednorazowe bicie się nie liczy :-D.

A to ciekawe, zapodaj jakieś źródło bo chyba mi umknęło.

25

Odp: Przemoc - skala potępienia

A ja zapytam o tą skalę potępienia, jakieś konkrety, punkty tej skali bo  każdy z nas może mieć co innego na myśli.
Jak na razie cała dyskusja zeszła na inne tory, a o skali potępienia  nic się nie dowiedziałam.
Może Autor wątku nakreśli jej ramy?

26 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2023-07-13 14:54:40)

Odp: Przemoc - skala potępienia
paslawek napisał/a:

przyczaiłaś się big_smile

Okaże się, jak rybka zacznie brać ;-)




maku2 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Pamiętam, że prawica chciała wprowadzić do prawa zapis, że jednorazowe bicie się nie liczy :-D.

A to ciekawe, zapodaj jakieś źródło bo chyba mi umknęło.

Jasne, wystarczy wrzucić hasło w przeglądarkę np. „raz to nie przemoc” i masz miliony wyników, a to pierwszy z nich: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/ … zinie.html

27

Odp: Przemoc - skala potępienia
MagdaLena1111 napisał/a:
paslawek napisał/a:

przyczaiłaś się big_smile

Okaże się, jak rybka zacznie brać ;-)

maku2 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Pamiętam, że prawica chciała wprowadzić do prawa zapis, że jednorazowe bicie się nie liczy :-D.

A to ciekawe, zapodaj jakieś źródło bo chyba mi umknęło.

Jasne, wystarczy wrzucić hasło w przeglądarkę np. „raz to nie przemoc” i masz miliony wyników, a to pierwszy z nich: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/ … zinie.html

Jeśli chodzi o to, to właśnie PiS wprowadziło ustawę, która raczej ułatwia fałszywe oskarżenie, niż umożliwia uniknięcie odpowiedzialności.

Agnes76 napisał/a:

A ja zapytam o tą skalę potępienia, jakieś konkrety, punkty tej skali bo  każdy z nas może mieć co innego na myśli.
Jak na razie cała dyskusja zeszła na inne tory, a o skali potępienia  nic się nie dowiedziałam.
Może Autor wątku nakreśli jej ramy?

0 - brak zachowań przemocowych
10 - najcięższe zbrodnie, typu gwałt zbiorowy

Sytuacje:
1. Mąż pracownik biurowy uderza żonę pracownicę biurową
2. Mąż, trener sztuk walki uderza drobną, niepracującą żonę
3. Żona, mająca czarny pas w Tae-kwon-do  uderza męża będącego drobnym chuchrem

28 Ostatnio edytowany przez MagdaLena1111 (2023-07-13 15:08:43)

Odp: Przemoc - skala potępienia
Grasse napisał/a:

0 - brak zachowań przemocowych
10 - najcięższe zbrodnie, typu gwałt zbiorowy

Sytuacje:
1. Mąż pracownik biurowy uderza żonę pracownicę biurową
2. Mąż, trener sztuk walki uderza drobną, niepracującą żonę
3. Żona, mająca czarny pas w Tae-kwon-do  uderza męża będącego drobnym chuchrem

Czy teraz forumowicze maja punkty przydzielać? :-O
Już całkiem odjechałeś.


Już napisałam, co jest ważne i to jest zresztą zgodne z definicja przemocy prof. Mellibrudy:

ważne są intencje sprawcy, jego przewaga, zdolność ofiary do obrony i wyrządzone szkody.

29

Odp: Przemoc - skala potępienia
Grasse napisał/a:

Sytuacje:
1. Mąż pracownik biurowy uderza żonę pracownicę biurową
2. Mąż, trener sztuk walki uderza drobną, niepracującą żonę
3. Żona, mająca czarny pas w Tae-kwon-do  uderza męża będącego drobnym chuchrem

Zakładając, że uderzenie było podobne (powiedzmy, że każda z ofiar ma złamany nos i nic poza tym), to ja oceniam każdego bijącego tak samo. Nie ocenię gorzej/surowiej tego, co ma więcej siły/umiejętności, bo to by znaczyło, że oceniam łagodniej/lepiej tego, co ich nie ma. Średnio mi się widzi świat, w którym słabsi mają większe przyzwolenie na przemoc niż silniejsi czy silniejsi są dodatkowo karani za swoją siłę. Czyn jest ten sam.

30

Odp: Przemoc - skala potępienia
MagdaLena1111 napisał/a:
paslawek napisał/a:

przyczaiłaś się big_smile

Okaże się, jak rybka zacznie brać ;-)




maku2 napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:

Pamiętam, że prawica chciała wprowadzić do prawa zapis, że jednorazowe bicie się nie liczy :-D.

A to ciekawe, zapodaj jakieś źródło bo chyba mi umknęło.

Jasne, wystarczy wrzucić hasło w przeglądarkę np. „raz to nie przemoc” i masz miliony wyników, a to pierwszy z nich: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/ … zinie.html

Fakt, tak to jest jak prawo pisze się bez wyobraźni.

31

Odp: Przemoc - skala potępienia
Grasse napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:
paslawek napisał/a:

przyczaiłaś się big_smile

Okaże się, jak rybka zacznie brać ;-)

maku2 napisał/a:

A to ciekawe, zapodaj jakieś źródło bo chyba mi umknęło.

Jasne, wystarczy wrzucić hasło w przeglądarkę np. „raz to nie przemoc” i masz miliony wyników, a to pierwszy z nich: https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/ … zinie.html

Jeśli chodzi o to, to właśnie PiS wprowadziło ustawę, która raczej ułatwia fałszywe oskarżenie, niż umożliwia uniknięcie odpowiedzialności.

Agnes76 napisał/a:

A ja zapytam o tą skalę potępienia, jakieś konkrety, punkty tej skali bo  każdy z nas może mieć co innego na myśli.
Jak na razie cała dyskusja zeszła na inne tory, a o skali potępienia  nic się nie dowiedziałam.
Może Autor wątku nakreśli jej ramy?

0 - brak zachowań przemocowych
10 - najcięższe zbrodnie, typu gwałt zbiorowy

Sytuacje:
1. Mąż pracownik biurowy uderza żonę pracownicę biurową
2. Mąż, trener sztuk walki uderza drobną, niepracującą żonę
3. Żona, mająca czarny pas w Tae-kwon-do  uderza męża będącego drobnym chuchrem

A dlaczego sprawca ma uniknąć odpowiedzialności?
I skala jest do bani.

32

Odp: Przemoc - skala potępienia
maku2 napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

A ja zapytam o tą skalę potępienia, jakieś konkrety, punkty tej skali bo  każdy z nas może mieć co innego na myśli.
Jak na razie cała dyskusja zeszła na inne tory, a o skali potępienia  nic się nie dowiedziałam.
Może Autor wątku nakreśli jej ramy?

0 - brak zachowań przemocowych
10 - najcięższe zbrodnie, typu gwałt zbiorowy

Sytuacje:
1. Mąż pracownik biurowy uderza żonę pracownicę biurową
2. Mąż, trener sztuk walki uderza drobną, niepracującą żonę
3. Żona, mająca czarny pas w Tae-kwon-do  uderza męża będącego drobnym chuchrem

A dlaczego sprawca ma uniknąć odpowiedzialności?
I skala jest do bani.

To jest skala przemocy a nie potępienia smile

33

Odp: Przemoc - skala potępienia

Nie, no super jest ta definicja śp. Mellibrudy:

ważne są intencje sprawcy, jego przewaga, zdolność ofiary do obrony i wyrządzone szkody.

Nie szukając daleko podstawmy sytuacje z moją ex: jeśli napastniczką jest kobieta ok 1,7 m. wzrostu i 63-65 kg wagi, a ofiarą facet 187 cm wzrostu i od siedemdziesięciu kilku do dziewięcdziesięciu kilku kg (różne okresy; czyli na papierze wychodziłoby że ofiara ma przewagę), facet co prawda jak ją tylko puści, to dozna szkód na ciele, ale przecież mógłby jej tak lutnąc żeby straciła przytomnośc, a że nie lutnie bo tak został wychowany? Jego problem (to w kwestii zdolności do obrony). Dalej: nie ma złamań, tylko siniaki i skaleczenia od paznokci (wyrządzone szkody), poza tym ona twierdzi że chciała go tylko zdyscyplinowac i nożem nie pociągnęłaby mu po gardle (intencje sprawcy), nooooo... to według definicji prof. Mellibrudy nie ma o czym mówic big_smile

34

Odp: Przemoc - skala potępienia
JuliaUK33 napisał/a:

No prosze czego sie dowiaduje,  lewaki z rzadu to sa gorsze dla kobiet niz pis. To PO podnioslo wiek emerytalny dla kobiet,  za ich czasow kobiety mialy marne wynagrodzenie w pracy bedziecie plakac jak oni wygraja wybory . To jest typ ludzi,ktorzy uwazaja, ze facet to powinien tylko splodzic dziecko,a pozniej ani alimentow ani obowiazkow nad tym dzieckiem miec juz nie musi i dla nich jest wrecz karygodne jak kobieta cokolwiek of niego wymaga. To jest ten sam typ ludzi,ktorzy uwazaja,ze matka miesiac po porodzie powinna isc zapieprzac do roboty na caly etat,a po pracy zapieprzac jeszcze w domu inaczej beda ja wyzywac od leniwych pasozytow.... wam sie dopiero zacznie Afghanistan w wykonaniu tuska jak wybory wygra

Napisała siedząca na zasiłku w UK ortodoksyjna katoliczka mająca za partnera muzułmanina. ROTFL

35

Odp: Przemoc - skala potępienia
MagdaLena1111 napisał/a:
Jack Sparrow napisał/a:

"kobieta mnie bije" wywoływało uśmiech politowania i nikt takich zgłoszeń nawet nie przyjmował.

Kobiety nie przyjmowały tych zgłoszeń?
Bądź bardziej dociekliwy. Zadaj sobie pytanie dlaczego ktoś to bagatelizował. I przez chwilę spróbuj nie tłumaczyć tego kwestiami społecznymi i kulturowymi, bo z powodu tych kwestii, to wielu oprawców rodzin trafia pod strzechę, żeby dalej okładać rodzinę, jak tylko chwilowo się uspokoi.

Dziwna i niezrozumiała dla mnie argumentacja.

Nikt nie przyjmował takich zgłoszeń. Płeć nie ma znaczenia.

Tak - wielu oprawców trafia z powrotem pod strzechę - z niebieską kartą. Świat nie jest idealny, ale narzędzia odpowiednie są i trzeba umieć z nich korzystać. Tylko, że wiele kobiet (będąc współuzależnionymi) swoich oprawców broni i wtedy nie da się nic zrobić. Więc tak jakby ten argument jest inwalidą.

36

Odp: Przemoc - skala potępienia

Poruszona tutaj definicja przemocy prof. Mellibrudy jest kaleka i podatna na subiektywizm, wiec bezwartościowa, bo świetnie, na przykładzie tutejszych wypowiedzi, widać że, jest dopasowywana tylko do aspektów tężyzny fizycznej.

"ważne są intencje sprawcy, jego przewaga, zdolność ofiary do obrony i wyrządzone szkody."

1:Intencje sa niby jasne prawda?: chce zrobić drugiemu człowiekowi krzywdę, ale czy tylko fizyczną? Rany na psychice goja sie znacznie dłużej.
2:Jego przewaga: znów mamy obraz silnego napakowanego chłopa 100kg i przeciw niemu 50kg kruszynę, to jest definiowane jako przewaga.
Ale czy przewaga nie jest konstrukt społeczno - prawny w którym żyjemy? W którym kobieta ma monopol na bycie ofiarą? W którym nawet gdy kobieta zdradzi/okłamie/oszuka i narobi długów facetowi, to i tak dostanie pod opiekę ich wspólne dzieci?
I będzie mogła dowolnie i praktycznie bezkarnie ograniczać kontakt ojca z dziećmi?
Który facet, w takich realiach pójdzie zgłosić przemoc?
Kobieta może go zdradzać,znęcać sie nad nim psychicznie, a gdy postanowi uciec, to w nagrodę zabiorom mu jeszcze dzieci.
Czy to nie jest przewaga strukturalna wynikająca z życia w matriarchalnym społeczeństwie?
3: Jakie są zdolności do obrony faceta 100kg przeciw kobiecie 50kg? wydawało by sie że w chuj duże.
Otóż są żadne, on z kóry będzie postrzegany jako agresor, a ona jako ofiara, tylko z samej fizjonomii.
Taki facet wezwie policje, po tym jak żona go uderzyła.
Przyjeżdża policja, zona w płacz (wszyscy wiemy jak kobiety ładnie potrafią płakać na zawołanie)
I powie ze to ona jest tu ofiara, facet hola hola, to ja was wezwałem, to ja tu jestem ofiara, to ona mnie uderzyła, ja jej nic nie zrobiłem.
Zgadnijcie, kto dostanie nakaz opuszczenia domu?
4: wyrządzone szkody: to nie tylko siniaki i obita tarz.
To też nerwica, gdy facet boi sie wracać do domu, bo czeka go kolejna awantura za nic, to depresja i zaniżona samoocena z powodu ciągłych przytyków.
To  choroby układu krążenia w wyniku silnego stresu, bo krzyki, szarpanie i wyzwiska zony, towarzysza mu przy kazdej okazji.

Te statystki dotyczące przemocy, sa nieprawdopodobnie zaniżone.
wydaje mi sie że realnie, przemoc, jest bardziej domena kobiet, niz mężczyzn, gdyby sumarycznie podliczyć przemoc psychiczna i fizyczną.

wiec

#piekłomężczyzn

37

Odp: Przemoc - skala potępienia
Szeptuch napisał/a:

Poruszona tutaj definicja przemocy prof. Mellibrudy jest kaleka i podatna na subiektywizm, wiec bezwartościowa, bo świetnie, na przykładzie tutejszych wypowiedzi, widać że, jest dopasowywana tylko do aspektów tężyzny fizycznej.

"ważne są intencje sprawcy, jego przewaga, zdolność ofiary do obrony i wyrządzone szkody."

1:Intencje sa niby jasne prawda?: chce zrobić drugiemu człowiekowi krzywdę, ale czy tylko fizyczną? Rany na psychice goja sie znacznie dłużej.
2:Jego przewaga: znów mamy obraz silnego napakowanego chłopa 100kg i przeciw niemu 50kg kruszynę, to jest definiowane jako przewaga.
Ale czy przewaga nie jest konstrukt społeczno - prawny w którym żyjemy? W którym kobieta ma monopol na bycie ofiarą? W którym nawet gdy kobieta zdradzi/okłamie/oszuka i narobi długów facetowi, to i tak dostanie pod opiekę ich wspólne dzieci?
I będzie mogła dowolnie i praktycznie bezkarnie ograniczać kontakt ojca z dziećmi?
Który facet, w takich realiach pójdzie zgłosić przemoc?
Kobieta może go zdradzać,znęcać sie nad nim psychicznie, a gdy postanowi uciec, to w nagrodę zabiorom mu jeszcze dzieci.
Czy to nie jest przewaga strukturalna wynikająca z życia w matriarchalnym społeczeństwie?
3: Jakie są zdolności do obrony faceta 100kg przeciw kobiecie 50kg? wydawało by sie że w chuj duże.
Otóż są żadne, on z kóry będzie postrzegany jako agresor, a ona jako ofiara, tylko z samej fizjonomii.
Taki facet wezwie policje, po tym jak żona go uderzyła.
Przyjeżdża policja, zona w płacz (wszyscy wiemy jak kobiety ładnie potrafią płakać na zawołanie)
I powie ze to ona jest tu ofiara, facet hola hola, to ja was wezwałem, to ja tu jestem ofiara, to ona mnie uderzyła, ja jej nic nie zrobiłem.
Zgadnijcie, kto dostanie nakaz opuszczenia domu?
4: wyrządzone szkody: to nie tylko siniaki i obita tarz.
To też nerwica, gdy facet boi sie wracać do domu, bo czeka go kolejna awantura za nic, to depresja i zaniżona samoocena z powodu ciągłych przytyków.
To  choroby układu krążenia w wyniku silnego stresu, bo krzyki, szarpanie i wyzwiska zony, towarzysza mu przy kazdej okazji.

Te statystki dotyczące przemocy, sa nieprawdopodobnie zaniżone.
wydaje mi sie że realnie, przemoc, jest bardziej domena kobiet, niz mężczyzn, gdyby sumarycznie podliczyć przemoc psychiczna i fizyczną.

wiec

#piekłomężczyzn

W takiej sytuacji sie opuszcza szanowny zwiazek albo malzenstwo a nie daje sie bic i poniewierac. Gdyby mnie ktos pobil to by wyszedl oknem

38

Odp: Przemoc - skala potępienia
Szeptuch napisał/a:

2:Jego przewaga: znów mamy obraz silnego napakowanego chłopa 100kg i przeciw niemu 50kg kruszynę, to jest definiowane jako przewaga.

Jak się taka kruszynka dobrze spręży, to te 100 kilo chłopa w mig załatwi z zaskoczenia wink

Znałam taką właśnie parę. Ob byk, 190cmwzrostu, 120 kg wagi, typ rykoły, jak rozdarł mordę to na pół osiedla niosło. A ona mała, drobna, cichutka.
Jakimś dziwnym trafem ten byk od czasu do czasu wpadał do piwnicy, nic sobie nie łamał tylko mu sińce na cyferblacie zostawały.
I bardzo był w swojej żonce zakochany.
Bywa i tak smile

39

Odp: Przemoc - skala potępienia
Agnes76 napisał/a:
maku2 napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

A ja zapytam o tą skalę potępienia, jakieś konkrety, punkty tej skali bo  każdy z nas może mieć co innego na myśli.
Jak na razie cała dyskusja zeszła na inne tory, a o skali potępienia  nic się nie dowiedziałam.
Może Autor wątku nakreśli jej ramy?

0 - brak zachowań przemocowych
10 - najcięższe zbrodnie, typu gwałt zbiorowy

Sytuacje:
1. Mąż pracownik biurowy uderza żonę pracownicę biurową
2. Mąż, trener sztuk walki uderza drobną, niepracującą żonę
3. Żona, mająca czarny pas w Tae-kwon-do  uderza męża będącego drobnym chuchrem

A dlaczego sprawca ma uniknąć odpowiedzialności?
I skala jest do bani.

To jest skala przemocy a nie potępienia smile

Patrząc na to co autor napisał

Grasse napisał/a:

Na czym powinna być według Was oparta skala potępienia dla przemocy?

To mam wątpliwość czy masz rację smile
No chyba że czegoś nie załapałem...

40

Odp: Przemoc - skala potępienia

Sytuacje to numery, nie punkty na skali

41

Odp: Przemoc - skala potępienia
Grasse napisał/a:

Sytuacje to numery, nie punkty na skali

Numery czy punkty bez znaczenia - każda przemoc jest niedopuszczalna i godna potępienia.

42

Odp: Przemoc - skala potępienia
maku2 napisał/a:
Agnes76 napisał/a:
maku2 napisał/a:

0 - brak zachowań przemocowych
10 - najcięższe zbrodnie, typu gwałt zbiorowy

Sytuacje:
1. Mąż pracownik biurowy uderza żonę pracownicę biurową
2. Mąż, trener sztuk walki uderza drobną, niepracującą żonę
3. Żona, mająca czarny pas w Tae-kwon-do  uderza męża będącego drobnym chuchrem

A dlaczego sprawca ma uniknąć odpowiedzialności?
I skala jest do bani.

To jest skala przemocy a nie potępienia smile

Patrząc na to co autor napisał

Grasse napisał/a:

Na czym powinna być według Was oparta skala potępienia dla przemocy?

To mam wątpliwość czy masz rację smile
No chyba że czegoś nie załapałem...

Nudno na forum to się trochę pochandryczę  tongue
...wywołanie z ambony, sąsiadka  dzień dobry nie odpowie, w sklepie  stary chleb mu wcisną....
Można to potępienie  stopniować i będzie mieć skalę.
Co nie?

43

Odp: Przemoc - skala potępienia
Agnes76 napisał/a:

Nudno na forum to się trochę pochandryczę  tongue
...wywołanie z ambony, sąsiadka  dzień dobry nie odpowie, w sklepie  stary chleb mu wcisną....
Można to potępienie  stopniować i będzie mieć skalę.
Co nie?

No nie. Chcesz stopniować potępienie czyli chcesz stopniować przemoc?

44

Odp: Przemoc - skala potępienia
maku2 napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

Nudno na forum to się trochę pochandryczę  tongue
...wywołanie z ambony, sąsiadka  dzień dobry nie odpowie, w sklepie  stary chleb mu wcisną....
Można to potępienie  stopniować i będzie mieć skalę.
Co nie?

No nie. Chcesz stopniować potępienie czyli chcesz stopniować przemoc?

W tytule wątku pisze "skala potępienia" - co Ci to mówi?

45

Odp: Przemoc - skala potępienia
Agnes76 napisał/a:
maku2 napisał/a:
Agnes76 napisał/a:

Nudno na forum to się trochę pochandryczę  tongue
...wywołanie z ambony, sąsiadka  dzień dobry nie odpowie, w sklepie  stary chleb mu wcisną....
Można to potępienie  stopniować i będzie mieć skalę.
Co nie?

No nie. Chcesz stopniować potępienie czyli chcesz stopniować przemoc?

W tytule wątku pisze "skala potępienia" - co Ci to mówi?

A następnie go rozwinął

Agnes76 napisał/a:

Na czym powinna być według Was oparta skala potępienia dla przemocy? Przykładowo uderzenie z pięści w twarz - na sile autora ciosu, czy jego płci?

Przemoc należy potępiać bez stosowania skali.
Ofiara przemocy ma w d.pie skale jeśli ją boli.

46 Ostatnio edytowany przez Agnes76 (2023-07-13 20:36:50)

Odp: Przemoc - skala potępienia
maku2 napisał/a:

Przemoc należy potępiać bez stosowania skali.
Ofiara przemocy ma w d.pie skale jeśli ją boli.

No ja  nie wiem....
Jeśli to potępienie ma się ograniczyć do pouczenia policjanta, albo ma wymiar dwóch lat więzienia, to jakoś inaczej  boli big_smile

47 Ostatnio edytowany przez JuliaUK33 (2023-07-13 21:02:10)

Odp: Przemoc - skala potępienia
Agnes76 napisał/a:
maku2 napisał/a:

Przemoc należy potępiać bez stosowania skali.
Ofiara przemocy ma w d.pie skale jeśli ją boli.

No ja  nie wiem....
Jeśli to potępienie ma się ograniczyć do pouczenia policjanta, albo ma wymiar dwóch lat więzienia, to jakoś inaczej  boli big_smile

Niektorym facetom wystarczy pouczenie od policji. Znam kobiete co czesto maz ja bil, w koncu poszla na policje. Oni go wzieli na komende po godzinie przesluchania aniolek wyszedl rok minal a on nawet glosu na nia nie podniosl.

48

Odp: Przemoc - skala potępienia
Agnes76 napisał/a:
maku2 napisał/a:

Przemoc należy potępiać bez stosowania skali.
Ofiara przemocy ma w d.pie skale jeśli ją boli.

No ja  nie wiem....
Jeśli to potępienie ma się ograniczyć do pouczenia policjanta, albo ma wymiar dwóch lat więzienia, to jakoś inaczej  boli big_smile

Tylko w temacie jest o potępieniu a nie o wysokości kary z KK.

Posty [ 48 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przemoc - skala potępienia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024