netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Potrzebuje porady

36 odpowiedzi2 122 wyświetleniazałożony przez AparatkaMM, 20.03.2023

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 37 ]

1

Temat: Potrzebuje porady

W grudniu poznałam faceta, który był w związku jednak zerwał z dziewczyną bo stwierdził, że jej nie kocha. Od momentu poznania mieliśmy bardzo dobry kontakt, rozmawialiśmy godzinami przez telefon. Spotykaliśmy się u niego w domu. Po jakimś czasie stwierdził, że chciałabym zbyt szybko związku, a on niechce wchodzić z jednej ledwo skończonej relacji w drugą. I aktualnie nie szuka żadnej kobiety. Utrzymujemy cały czas kontakt telefoniczny, potrafimy rozmawiać godzinami, wczoraj stwierdził, że pomiędzy nami jest na pewno przyjaźń i jeśli będzie szukać kogoś do związku to na pewno będzie mieć mnie na uwadze. Czy jest sens podtrzymywać taka znajomość? W sumie daje mi sprzeczne sygnały, bo gdyby całkiem mnial mnie gdzieś to nie dzwonilby i nie interesowałby się mna wcale. Nie mogę przestać o nim myśleć...

2

Odp: Potrzebuje porady
AparatkaMM napisał/a:

Czy jest sens podtrzymywać taka znajomość?

Nie. No chyba że interesuje Cię tylko sex i nic więcej.

Jak to miło z jego strony że informuje Cię że jesteś na shortliście kandydatek do związku xDDD

3

Odp: Potrzebuje porady

Ale to nie jest takie proste zapomnieć. Serio facet, który dzwoni, z którym rozmawiam 2 godziny przez telefon, który mi się zwierza, pisze, wysyła zdjęcia co robi itp ma mnie gdzieś. Ciągle naiwnie wierze, że z przyjaźni może być po czasie związek i kiedy będzie gotowy na nowy związek to mi o tym powie...i

4

Odp: Potrzebuje porady
AparatkaMM napisał/a:

W grudniu poznałam faceta, który był w związku jednak zerwał z dziewczyną bo stwierdził, że jej nie kocha. Od momentu poznania mieliśmy bardzo dobry kontakt, rozmawialiśmy godzinami przez telefon. Spotykaliśmy się u niego w domu. Po jakimś czasie stwierdził, że chciałabym zbyt szybko związku, a on niechce wchodzić z jednej ledwo skończonej relacji w drugą. I aktualnie nie szuka żadnej kobiety. Utrzymujemy cały czas kontakt telefoniczny, potrafimy rozmawiać godzinami, wczoraj stwierdził, że pomiędzy nami jest na pewno przyjaźń i jeśli będzie szukać kogoś do związku to na pewno będzie mieć mnie na uwadze. Czy jest sens podtrzymywać taka znajomość? W sumie daje mi sprzeczne sygnały, bo gdyby całkiem mnial mnie gdzieś to nie dzwonilby i nie interesowałby się mna wcale. Nie mogę przestać o nim myśleć...

Jeśli pasuje Ci znajomość kolezenska to sens podtrzymywania znajomości jest. Jeśli jednak liczysz, że z czasem on dojrzeje do związku z Tobą to szkoda Twojego czasu. Bo gdyby miał być zainteresowany to byłby już teraz, niezależnie od tego czy jest świeżo po rozstaniu i czy jest gotowy. To się poprostu czuje że chcesz z kimś być, niezależnie od tego czy zerwałeś z kimś w zeszłym tygodniu czy zeszłym roku.
A jak facet mówi że będzie miał Cię na uwadze gdyby chciał kiedyś związku to znaczy ze możesz orbitować wokół niego i zyc nadzieją ( zludną) ale defacto to może być conawyzej układ FwB a jak przyjdzie co do czego to powie: ale ja Ci przecież nic nie obiecywałem hello. A jak znajdzie się kobieta do której poczuje coś na maxa to od razu wskoczy  z nią w związek a Ty nawet pretensji nie bedziesz mogła mieć do niego o to. Tylko do siebie.

5 Ostatnio edytowany przez M!ri (2023-03-20 14:24:22)

Odp: Potrzebuje porady
AparatkaMM napisał/a:

Ale to nie jest takie proste zapomnieć. Serio facet, który dzwoni, z którym rozmawiam 2 godziny przez telefon, który mi się zwierza, pisze, wysyła zdjęcia co robi itp ma mnie gdzieś. Ciągle naiwnie wierze, że z przyjaźni może być po czasie związek i kiedy będzie gotowy na nowy związek to mi o tym powie...i

Robi z Ciebie tampon emocjonalny. Plasterek. A co się robi z plasterkiem? Wyrzuca, gdy już nie jest potrzebny. On może będzie gotowy na związek, ale nie z Tobą.

6

Odp: Potrzebuje porady

Chcesz żyć iluzją? Żyj. Bądź jednak świadoma konsekwencji takiej decyzji.

7

Odp: Potrzebuje porady
AparatkaMM napisał/a:

Ale to nie jest takie proste zapomnieć. Serio facet, który dzwoni, z którym rozmawiam 2 godziny przez telefon, który mi się zwierza, pisze, wysyła zdjęcia co robi itp ma mnie gdzieś. Ciągle naiwnie wierze, że z przyjaźni może być po czasie związek i kiedy będzie gotowy na nowy związek to mi o tym powie...i

To ogranicz z nim ten kontakt. Albo nie ograniczaj i żyj w złudzeniach. Twój wybór.

8

Odp: Potrzebuje porady
feniks35 napisał/a:
AparatkaMM napisał/a:

W grudniu poznałam faceta, który był w związku jednak zerwał z dziewczyną bo stwierdził, że jej nie kocha. Od momentu poznania mieliśmy bardzo dobry kontakt, rozmawialiśmy godzinami przez telefon. Spotykaliśmy się u niego w domu. Po jakimś czasie stwierdził, że chciałabym zbyt szybko związku, a on niechce wchodzić z jednej ledwo skończonej relacji w drugą. I aktualnie nie szuka żadnej kobiety. Utrzymujemy cały czas kontakt telefoniczny, potrafimy rozmawiać godzinami, wczoraj stwierdził, że pomiędzy nami jest na pewno przyjaźń i jeśli będzie szukać kogoś do związku to na pewno będzie mieć mnie na uwadze. Czy jest sens podtrzymywać taka znajomość? W sumie daje mi sprzeczne sygnały, bo gdyby całkiem mnial mnie gdzieś to nie dzwonilby i nie interesowałby się mna wcale. Nie mogę przestać o nim myśleć...

Jeśli pasuje Ci znajomość kolezenska to sens podtrzymywania znajomości jest. Jeśli jednak liczysz, że z czasem on dojrzeje do związku z Tobą to szkoda Twojego czasu. Bo gdyby miał być zainteresowany to byłby już teraz, niezależnie od tego czy jest świeżo po rozstaniu i czy jest gotowy. To się poprostu czuje że chcesz z kimś być, niezależnie od tego czy zerwałeś z kimś w zeszłym tygodniu czy zeszłym roku.
A jak facet mówi że będzie miał Cię na uwadze gdyby chciał kiedyś związku to znaczy ze możesz orbitować wokół niego i zyc nadzieją ( zludną) ale defacto to może być conawyzej układ FwB a jak przyjdzie co do czego to powie: ale ja Ci przecież nic nie obiecywałem hello. A jak znajdzie się kobieta do której poczuje coś na maxa to od razu wskoczy  z nią w związek a Ty nawet pretensji nie bedziesz mogła mieć do niego o to. Tylko do siebie.

Nic dodać nic ująć

9

Odp: Potrzebuje porady

Może sama chce zbyt szybko deklaracji?a przecież czasem związki powstają z przyjaźni.czy źle myślę?

10

Odp: Potrzebuje porady
AparatkaMM napisał/a:

Może sama chce zbyt szybko deklaracji?a przecież czasem związki powstają z przyjaźni.czy źle myślę?

Żadna ze stron wtedy nie mówi że nie jest gotowa na związek. On nie chce z Tobą nic poważnego, ale poruchać to czemu nie.

11 Ostatnio edytowany przez Dracarys (2023-03-20 15:48:55)

Odp: Potrzebuje porady
AparatkaMM napisał/a:

Może sama chce zbyt szybko deklaracji?a przecież czasem związki powstają z przyjaźni.czy źle myślę?

Źle myślisz. Między wami nie ma prawdziwej przyjaźni przecież. Ty masz ogromny poziom desperacji, a jedyne co on ci proponuje, to dwucyfrowe miejsce na swojej liście rezerwowych materacy.

12

Odp: Potrzebuje porady
AparatkaMM napisał/a:

Może sama chce zbyt szybko deklaracji?a przecież czasem związki powstają z przyjaźni.czy źle myślę?

Źle myślisz, najpierw związek, potem przyjaźń, bo musi zacząć się od uczucia/pociągu. Jak nie było tego z jego strony, to już nie będzie.

Bardzo rzadko zdarza się, żeby przyjaźń przerodziła się w obustronne uczucie.

Dlatego tracisz czas, licząc na uczucie z jego strony, a już ta jego wypowiedź, że stoisz w kolejce do jego serca jest perfidne, poniżające, od razu powinnaś zerwać kontakt.

13

Odp: Potrzebuje porady

Autorko, o jakiej Ty przyjaźni piszesz?
Facet niedawno rozstał się z kimś, na kim mu zależało, więc potrzebuje się wygadać i podbudować swoje męskie ego damska adoracją. On wie, że na niego lecisz, że wystarczyłoby żeby tylko gwizdnął, a Ty już byś za nim poleciała, do tego lekceważy Cię i traktuje jak goofno informując, że jak coś, to będzie brał Cię pod uwagę, jako kandydatkę na swoją kobietę.
Co Ty kobieto odstawiasz?
Zakończ te znajomość i błagam nie nazywaj tego czegoś przyjaźnią.

14

Odp: Potrzebuje porady

Dla niego jesteś tylko panią z którą ma chwile przyjemności.
Pobawi się,pobawi, a jak mu sie znudzi to zostawi.
Nie licz na cokolwiek.

15

Odp: Potrzebuje porady

Im dłużej to będzie trwało, tym będzie większy ból. To jak z chwastem, który rośnie.

16

Odp: Potrzebuje porady

Kolejny taki temat... Nikt mnie teraz nie przekona, że faceci nie są perfidnymi gnojkami.
Kochana, nie ma co pokładać nadziei w tym gównie. Olej go, ale wcześniej powiedz mu dosadnie jakim jest żałosnym śmieciem.

17

Odp: Potrzebuje porady

To są gnojki. A trafić na dobrego to jak wygrać w totolotka .....

18 Ostatnio edytowany przez beacia96 (2023-03-20 20:57:03)

Odp: Potrzebuje porady
AparatkaMM napisał/a:

To są gnojki. A trafić na dobrego to jak wygrać w totolotka .....

Nie ma dobrych wink
Mówię Ci, olej go- jego żałosne, nadwątlone ego nie zniesie odrzucenia, bo to narcyz i manipulant, który myśli tylko o sobie i raczej to on jest nastawiony na olewanie innych.
Najlepiej to nie ufać żadnemu i trzymać duży dystans. Po prostu sa naszymi wrogami.

19

Odp: Potrzebuje porady

Ale najlepsze jest to że ja mu powiedziałam, że na nic nie liczę już, przestałam się odzywać na jakiś czas to stwierdził że za szybko się poddaje. Ja chyba nie nadaje się na dzisiejszych facetow

20

Odp: Potrzebuje porady
AparatkaMM napisał/a:

Ale najlepsze jest to że ja mu powiedziałam, że na nic nie liczę już, przestałam się odzywać na jakiś czas to stwierdził że za szybko się poddaje. Ja chyba nie nadaje się na dzisiejszych facetow

Nie bądź dla siebie taka surowa- to oni nie zasługują na Ciebie smile Bo kłamcy, przemocowcy, psychopaci nie zasługują na kochajacą partnerkę.

21

Odp: Potrzebuje porady

Macie wszystkie rację. Kończę i to definitywnie. Będzie ciężko ale dam radę

22

Odp: Potrzebuje porady
AparatkaMM napisał/a:

Macie wszystkie rację. Kończę i to definitywnie. Będzie ciężko ale dam radę

Trzymam za Ciebie kciuki, dasz radę

23

Odp: Potrzebuje porady
AparatkaMM napisał/a:

To są gnojki. A trafić na dobrego to jak wygrać w totolotka .....

Najlepiej to obwiniać innych za własne decyzje big_smile i Ty i Beacia jesteście siebie warte.

Obie wlazłyście facetom do łóżka z własnej woli, a potem płacz, że związku nie ma.

24

Odp: Potrzebuje porady
Lady Loka napisał/a:
AparatkaMM napisał/a:

To są gnojki. A trafić na dobrego to jak wygrać w totolotka .....

Najlepiej to obwiniać innych za własne decyzje big_smile i Ty i Beacia jesteście siebie warte.

Obie wlazłyście facetom do łóżka z własnej woli, a potem płacz, że związku nie ma.

Ale to trzeba być debilem żeby tak pisać

25 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2023-03-20 22:37:31)

Odp: Potrzebuje porady
AparatkaMM napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
AparatkaMM napisał/a:

To są gnojki. A trafić na dobrego to jak wygrać w totolotka .....

Najlepiej to obwiniać innych za własne decyzje big_smile i Ty i Beacia jesteście siebie warte.

Obie wlazłyście facetom do łóżka z własnej woli, a potem płacz, że związku nie ma.

Ale to trzeba być debilem żeby tak pisać

Cóż, jak już lecisz w inwektywy, to jak nazwałabyś kogoś, kto zaczyna relację z facetem, kiedy on jest w związku, potem sobie z nim tworzy jakąś relację, chociaż facet jasno mówi, że związku nie chce, a na koniec strzela focha, że wszyscy faceci są źli?

On Ci powiedział wprost, czego możesz, a czego nie możesz oczekiwać. Cała reszta to Twoje decyzje. Weszłaś w to z własnej woli.
Przecież to było do przewidzenia, że koleś kończący jeden związek nie będzie wchodził z biegu w kolejny, ot znalazł kogoś, z kim może pogadać, kto może być plasterkiem i ten plasterk na dodatek sam się wepchał.

Popatrz sobie jaką historię ma Beacia i czemu Cię nakręca na niego.
Laska sypiała z gościem, który od samego początku jasno jej mówił, że na nic poza seksem nie może liczyć. A ona liczyła na związek. To już kilka lat minęło, a ona dalej nie uznaje swojej winy w tej sytuacji, tylko twardo leci w zaprzeczenie uznając tylko winę faceta.
A teraz chodzi po forum od tamtego czasu szerząc swoje teorie i podburzając inne kobiety.

Nie wciskajcie się w relacje, gdzie facet wprost mówi, że nic z tego nie będzie, to się Wam będzie łatwiej żyło.

26

Odp: Potrzebuje porady
beacia96 napisał/a:

Kolejny taki temat... Nikt mnie teraz nie przekona, że faceci nie są perfidnymi gnojkami.
Kochana, nie ma co pokładać nadziei w tym gównie. Olej go, ale wcześniej powiedz mu dosadnie jakim jest żałosnym śmieciem.

Myślisz, że kobiety są lepsze?
Nie ...

27

Odp: Potrzebuje porady
beacia96 napisał/a:

Nie bądź dla siebie taka surowa- to oni nie zasługują na Ciebie smile Bo kłamcy, przemocowcy, psychopaci nie zasługują na kochajacą partnerkę.

Aha.
Wszyscy smile

28

Odp: Potrzebuje porady
AparatkaMM napisał/a:
Lady Loka napisał/a:
AparatkaMM napisał/a:

To są gnojki. A trafić na dobrego to jak wygrać w totolotka .....

Najlepiej to obwiniać innych za własne decyzje big_smile i Ty i Beacia jesteście siebie warte.

Obie wlazłyście facetom do łóżka z własnej woli, a potem płacz, że związku nie ma.

Ale to trzeba być debilem żeby tak pisać

Debilem trzeba być, żeby pisać to co ty piszesz.

Sytuacja jasna i klarowna dla wszystkich, tylko nie dla ciebie.

Desperatek widać nie brakuje.

29

Odp: Potrzebuje porady
Farmer napisał/a:
beacia96 napisał/a:

Nie bądź dla siebie taka surowa- to oni nie zasługują na Ciebie smile Bo kłamcy, przemocowcy, psychopaci nie zasługują na kochajacą partnerkę.

Aha.
Wszyscy smile

Nie wszyscy, ale ciężko znaleźć dobrego faceta. Ja nie wrzucam wszystkich do jednego worka

30

Odp: Potrzebuje porady
Lady Loka napisał/a:
AparatkaMM napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Najlepiej to obwiniać innych za własne decyzje big_smile i Ty i Beacia jesteście siebie warte.

Obie wlazłyście facetom do łóżka z własnej woli, a potem płacz, że związku nie ma.

Ale to trzeba być debilem żeby tak pisać

Cóż, jak już lecisz w inwektywy, to jak nazwałabyś kogoś, kto zaczyna relację z facetem, kiedy on jest w związku, potem sobie z nim tworzy jakąś relację, chociaż facet jasno mówi, że związku nie chce, a na koniec strzela focha, że wszyscy faceci są źli?

On Ci powiedział wprost, czego możesz, a czego nie możesz oczekiwać. Cała reszta to Twoje decyzje. Weszłaś w to z własnej woli.
Przecież to było do przewidzenia, że koleś kończący jeden związek nie będzie wchodził z biegu w kolejny, ot znalazł kogoś, z kim może pogadać, kto może być plasterkiem i ten plasterk na dodatek sam się wepchał.

Popatrz sobie jaką historię ma Beacia i czemu Cię nakręca na niego.
Laska sypiała z gościem, który od samego początku jasno jej mówił, że na nic poza seksem nie może liczyć. A ona liczyła na związek. To już kilka lat minęło, a ona dalej nie uznaje swojej winy w tej sytuacji, tylko twardo leci w zaprzeczenie uznając tylko winę faceta.
A teraz chodzi po forum od tamtego czasu szerząc swoje teorie i podburzając inne kobiety.

Nie wciskajcie się w relacje, gdzie facet wprost mówi, że nic z tego nie będzie, to się Wam będzie łatwiej żyło.

Nie wepchalam się sama

31

Odp: Potrzebuje porady
Lady Loka napisał/a:
AparatkaMM napisał/a:
Lady Loka napisał/a:

Najlepiej to obwiniać innych za własne decyzje big_smile i Ty i Beacia jesteście siebie warte.

Obie wlazłyście facetom do łóżka z własnej woli, a potem płacz, że związku nie ma.

Ale to trzeba być debilem żeby tak pisać

Cóż, jak już lecisz w inwektywy, to jak nazwałabyś kogoś, kto zaczyna relację z facetem, kiedy on jest w związku, potem sobie z nim tworzy jakąś relację, chociaż facet jasno mówi, że związku nie chce, a na koniec strzela focha, że wszyscy faceci są źli?

On Ci powiedział wprost, czego możesz, a czego nie możesz oczekiwać. Cała reszta to Twoje decyzje. Weszłaś w to z własnej woli.
Przecież to było do przewidzenia, że koleś kończący jeden związek nie będzie wchodził z biegu w kolejny, ot znalazł kogoś, z kim może pogadać, kto może być plasterkiem i ten plasterk na dodatek sam się wepchał.

Popatrz sobie jaką historię ma Beacia i czemu Cię nakręca na niego.
Laska sypiała z gościem, który od samego początku jasno jej mówił, że na nic poza seksem nie może liczyć. A ona liczyła na związek. To już kilka lat minęło, a ona dalej nie uznaje swojej winy w tej sytuacji, tylko twardo leci w zaprzeczenie uznając tylko winę faceta.
A teraz chodzi po forum od tamtego czasu szerząc swoje teorie i podburzając inne kobiety.

Nie wciskajcie się w relacje, gdzie facet wprost mówi, że nic z tego nie będzie, to się Wam będzie łatwiej żyło.

Nie wepchalam się sama

32

Odp: Potrzebuje porady

To on pisał i dzwonił jako pierwszy

33

Odp: Potrzebuje porady
Lady Loka napisał/a:
AparatkaMM napisał/a:

To są gnojki. A trafić na dobrego to jak wygrać w totolotka .....

Najlepiej to obwiniać innych za własne decyzje big_smile i Ty i Beacia jesteście siebie warte.

Obie wlazłyście facetom do łóżka z własnej woli, a potem płacz, że związku nie ma.

Nie wlazlam mu do łóżka. Tu Cię zaskoczę

34

Odp: Potrzebuje porady
AparatkaMM napisał/a:

To on pisał i dzwonił jako pierwszy

A tak realnie to co to zmienia?
Najpierw miał dziewczynę, potem powiedział, że Cię nie chce.
Już w pierwszej opcji powinnaś była go olać, a nie w to brnąć.

35

Odp: Potrzebuje porady
AparatkaMM napisał/a:
Farmer napisał/a:
beacia96 napisał/a:

Nie bądź dla siebie taka surowa- to oni nie zasługują na Ciebie smile Bo kłamcy, przemocowcy, psychopaci nie zasługują na kochajacą partnerkę.

Aha.
Wszyscy smile

Nie wszyscy, ale ciężko znaleźć dobrego faceta. Ja nie wrzucam wszystkich do jednego worka

I to Twój błąd. Zaraz znajdzie się kolejny frajer, przez którego będziesz cierpieć. Bo tylko to mężczyźni potrafią oferować. Musisz zmienić myślenie.

36 Ostatnio edytowany przez Legat (2023-03-21 11:20:14)

Odp: Potrzebuje porady
AparatkaMM napisał/a:

W grudniu poznałam faceta, który był w związku jednak zerwał z dziewczyną bo stwierdził, że jej nie kocha.

I o dziwo, ty znalazłaś się kolejna na jego liście. smile

AparatkaMM napisał/a:

Nie mogę przestać o nim myśleć...

No faktycznie jest tego wart. smile

37 Ostatnio edytowany przez gosialala (2023-03-21 13:34:15)

Odp: Potrzebuje porady
AparatkaMM napisał/a:

Czy jest sens podtrzymywać taka znajomość?

Nie ma sensu.

AparatkaMM napisał/a:

W sumie daje mi sprzeczne sygnał.

I to go dyskwalifikuje, to FATALNIE o nim świadczy.

AparatkaMM napisał/a:

Ale to nie jest takie proste zapomnieć.

Ale nikt nie mówił, że w życiu wszystko będzie proste.

Trudne decyzje, łatwe życie. Łatwe decyzje, trudne życie.

Posty [ 37 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026