Witam wszystkich, mam pytanie odnoszące się do tematu. Czy samo pytanie jest formą braku zaufania mimo tego że pytając człowiek jest przekonany że dana osoba czegoś nie zrobiła a i tak o to pyta aby się upewnić ?
Podobne tematy
Pytanie to forma rozmowy przecież, chyba że precyzyjniej można by to określić przesłuchiwaniem?
Pytanie to też oznaka zainteresowania. ![]()
Witam wszystkich, mam pytanie odnoszące się do tematu. Czy samo pytanie jest formą braku zaufania mimo tego że pytając człowiek jest przekonany że dana osoba czegoś nie zrobiła a i tak o to pyta aby się upewnić ?
Brakiem zaufania jest już owo przekonanie, że dana osoba czegoś nie zrobiła a nie samo pytanie, pomijając fakt, że dość enigmatycznie przedstawiony problem.
Zadaj tej osobie pytanie czy ma do ciebie zaufanie i będziesz wiedział.
Witam wszystkich, mam pytanie odnoszące się do tematu. Czy samo pytanie jest formą braku zaufania mimo tego że pytając człowiek jest przekonany że dana osoba czegoś nie zrobiła a i tak o to pyta aby się upewnić ?
Jeśli jest o czymś przekonany, to jaki sens ma takie pytanie? Ktoś tu chyba samego siebie oszukuje.