netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

rozstanie z milosci...

6 odpowiedzi2 966 wyświetleńzałożony przez kasia1009, 25.05.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » rozstanie z milosci...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1 Ostatnio edytowany przez kasia1009 (2010-05-25 12:58:11)

Temat: rozstanie z milosci...

Czy to jest normalne?chyba nie. rozwiodlam sie z mezem jakis czas temu,pozniej poznalam super faceta ale zonatego,spotykalismy sie przez 9miesiecy sex cudowny,zakochalismy sie w sobie bez granicy,patrzyl i dotykal jak nikt inny.bylo nam porostu swietnie rewelacyjnie ze soba.ale pzyszedl dzien w ktorym rzeba bylo cos zmienic.nie chcialam rozbijac jego malzenstwa i ustapilam bo oboje zle sie juz czulismy z tym ze musimy sie ukrywac.ciezkie rozstanie rozmawialismy o tym ze sto razy.dzis nie piszemy nie rozmawiamy ze soba,oboje cierpimy z tego powodu.ale nie mozemy byc razem bo on ma zone.ja nie chce zeby ja zostawil bo sama przez to przechodzilam i wiem jak boli.co robic gdy nie mozna zapomniec i nadal sie kocha??pragne by byl ze mna do konca zycia!ale co robic!!!?

2

Odp: rozstanie z milosci...

nie jestem zwolenniczką ingerencji w małżeństwo.Dlatego na twoim miejscu odpuściłabym sobie, potraktuj to jako przygodę i zapomnij o nim. Ten człowiek ma żonę, ma rodzinę i nie rozdzielaj tego. Usuń się z jego życia w cień

3

Odp: rozstanie z milosci...

Nie chce cie oceniac ale skoro zaczynajac ten zwiazek wiedzialas, ze jest zonaty, to teraz cierp. Wybacz szczerosc ale obluda was obojga mnie mierzi. 9 miesiecy mial kochanke, ktora na dodatek kocha, a z łaski postanawia zostac z zona... Coz za altruizm. Podziwiam samoposwiecenie. Niemniej jednak uwazam, ze zonie byloby lepiej bez niego. Mialaby przynajmniej szanse znalezc kogos szczerego..
Jakos nie stac mnie na wspolczucie w tym wypadku... Nie ma dla mnie wyjatkow. Ludzie, jak jest im zle razem, to sie najpierw rozchodza, a potem szukaja kogos innego.

4

Odp: rozstanie z milosci...

Skoro wiedziałaś od początku że ma żonę to czemu to zaczynałaś? Musisz o tym zapomnieć.

5 Ostatnio edytowany przez november (2010-05-26 13:18:52)

Odp: rozstanie z milosci...

Widać nie dość mocno oberwałaś od życia, skoro mówisz, ze sama przez to przechodziłaś, a mimo to zaangażowałaś się w związek z Żonatym facetem. I jeszcze mówisz, że wiesz co ona czuje. Jakie to obłudne.

6

Odp: rozstanie z milosci...

Dobrze zrobiłaś, że odeszłaś od niego. Wiem, że to banał - ból minie, a czas leczy rany. Trzymaj się!

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » rozstanie z milosci...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026