Witam
Od miesiąca jestem zatrudniona w nowej pracy. Zmieniłam branże całkowicie. Wcześniej pracowałam z małymi dziećmi, lecz musiałam porzucić swoją prace w związku z przeprowadzka. Szukałam nowej pracy, nie związanej z edukacja, ponieważ potrzebowałam resetu.
W nowej miejscowości o prace jest naprawdę ciężko.
Zostałam zatrudniona w biurze pewnej piekarni. Warunkiem zatrudnienia była nauka nowych rzeczy przez Panią, która już jest na emeryturze. Dla mnie wsZystko jest tam zupełnie nowe. Przez miesiąc nauczyłam się wiele rzeczy, od wystawiania faktur, po zbieranie zamówień i wystawianie zleceń dla piekarni. Nie umiem jeszcze wielu rzeczy, to fakt. Przyswajanie w moim wypadku trwa dłużej bo muszę dosłownie wszystkiego się nauczyć. Wnioskuje ze osoba która pracowałaby w handlu bądź miałaby jakikolwiek kurs szybciej poradziłaby sobie z tym. Praca z dziećmi ma się ni jak do tego.
Dziś dowiedziałam się, ze prezes firmy odchodzi i firma będzie kierowana zdanie ze stolicy. Wiec dodatkowo spada na mnie funkcja pełnienia innych zadań, które pełnił prezes. Mam miesiąc, żeby się wszystkiego nauczyć. Nie wiem czy podołam. Mam taki stres, ze czuje, ze jestem na samym dnie z wiedzą i nie wiem czy w miesiąc się wszystkiego nauczę. Bardzo się tego boje. Nie wiem co robić