Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1 Ostatnio edytowany przez Mija35 (2022-10-12 12:49:33)

Temat: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku

Witajcie, czy możecie się podzielić waszym doświadczeniem w przypadku przyjmowania przez Was, waszych partnerów sterydów anabolicznych, bardziej chodzi mi o skutki uboczne agresje, złość, wahania nastroju oraz ogólna niechęć do wszystkich i wszystkiego a przede wszystkim do Was (żon,partnerów). Proszę podzielcie się waszym doświadczeniem... lub odeślijcie mnie w odpowiednie miejsce - wątek, stronę.... Bardzo was proszę.. Dodam że mój mąż przyjmuje od ok 2 lat sterydy, od ok roku widzę u niego zmiany w zachowaniu ale od kilku miesięcy dość spore. On twierdzi że to nie od sterydów że do wszystko wokół jest beznadziejne, głupie itp... co gorsze strasznie odbija się to na naszym małżeństwie. od 15 lat jesteśmy małżenstwem zawsze zgodnym przede wszystkim szcześliwym byliśmy dla siebie przyjaciółmi, kochankami, a od kilku miesiecy wszystko się zmieniło... Mówi że nie potrafi mnie nie kochać ale nie wie czy chce być ze mna i chce odejść a po chwili płacze i mówi że wszystko co ma zawdziecza mnie...nie ogarniam nie wiem co robić ....

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez wrzosiec (2022-10-12 18:31:15)

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku

Wystarczy ze wpiszesz hasło

,,, Sterydy anaboliczne— skutki uboczne:

poważne zaburzenia endokrynologiczne;
zaburzenia nastroju — od euforii po agresję;
zaburzenia psychiczne — zaburzenia depresyjne, epizody manii, zespoły hipomaniakalne, ryzyko zaburzeń wzrasta, jeśli osoba stosująca miała „historię psychiatryczną” bądź stosuje również substancje psychoaktywne.. "

O skutkach zdrowotnych doczytaj. Że uzależniają to pewnie wiesz

3

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku

Może coś rozjaśnię bo sam namiętnie biłem w dupę i siebie i robiłem zastrzyki, obracałem się w takim towarzystwie.
Czy ryje banie? Ależ jak najbardziej.
Kiedy "rozsądne" dawki testosteronu są zbawienne szczególnie dla mężczyzn po 30stce czy z naturalnie niskim poziomem tego hormonu (ba, mogą nawet delikwenta wyciszyć, zmiejszyć eksplozywność - bo wzrasta pewność siebie, poczucie męskości, dużo by gadąć) tak nie oszukujmy się - baaaardzo mało samego teścia bije, a jak bije, to mało rozsądne ilości.
Szczególnie banię ryje tren (popatrz kobito po flakonach - trenobolone na przykład, to się różnie zwie, zależnie od labu, ale będzie tren-coś tam pewnie). Zwiększa agresje, obniża funkcje poznawcze i według mnie (i części badań) - po prostu ogłupia.
Im mocniej androgenny środek tym bardziej ryje czerep upraszczając.
Aha, jak gościu się jeszcze nie bada to kaplica bo pewnie ma wywaloną prolaktynę w kosmos razem z estrogenami i to one powodują właśnie wahania nastroju, wybuchy itp. Da się to ogarnąć.
Nie wiem co ci doradzić, sterydy to niewdzięczna suka, trening z nimi i bez nich to jak niebo, a ziemia i nie ma to tamto. + Od pewnego momentu niektórych celów bez nich nie przeskoczysz - one "oszukują" twój limit, naturę. Ale ryją baniak, zasadniczo ryją cały organizm, ja się między innymi dzięki szczałom o mało co nie przekręciłem kiedyś.
Tylko jak gość jest wkręcony to mu nie przetłumaczysz, że odwala przez SAA, tego się nie widzi. Coś jak alkoholik/narkoman.
Paradoksalnie dla twojego małżeństwa najlepsze byłoby to jakby podupadł na zdrowiu przez to solidnie i może by się obudził.
I jeszcze jedno - można zauważyć, że sterydy wyciągają najgorsze cechy charakteru na wierzch. I pozbawiają ludzi hamulców, ma się większe skłonności do ryzyka.
No i sterydy=śmierć. Dawne powiedzonko, nieco memiczne na forach kulturystycznych, im ktoś starszy tym wie, że nie ma się z czego śmiać. Bo to prawda.

Tl'dr. Małe dawki teścia ok, hgh jak go stać jak najbardziej bo to prozdrowotne nawet jest, większość gwiazdek bije dla urody ALE tak, pewnie bierze znacznie więcej i pewnie dlatego tak odwala i pewnie do niego sama nie dotrzesz. Ogólnie to współczuje.

4

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku
Mija35 napisał/a:

... wszystko wokół jest beznadziejne, głupie itp...
... Mówi że nie potrafi mnie nie kochać ale nie wie czy chce być ze mna i chce odejść

Watek sterydow moze byc istotny, natomiast z kontekstu tego co on sam mowi, wazniejsze moze byc zrozumienie powodu, dla ktorego zaczal je brac.

Dla mnie wyglada na to, ze zrobil jakas kariere, zyl tu i teraz, dla siebie i w takiej iluzji (ze w ten sposob mozna zyc i byc szczesliwym) szedl przez zycie. Banka pekla i jest zagubiony.

Ot definicja kryzysu sredniego wieku.
Albo zrozumie istote braku spelnienia (zycie dla siebie) i to zmieni albo odda sie rzadzy - mlodszym kobietom, silowni, imprezom, rozrywce - by choc na chwile zdusic pustke, ktora w sobie czuje.

5

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku
zrzutekranu napisał/a:

Może coś rozjaśnię bo sam namiętnie biłem w dupę i siebie i robiłem zastrzyki, obracałem się w takim towarzystwie.
Czy ryje banie? Ależ jak najbardziej.
Kiedy "rozsądne" dawki testosteronu są zbawienne szczególnie dla mężczyzn po 30stce czy z naturalnie niskim poziomem tego hormonu (ba, mogą nawet delikwenta wyciszyć, zmiejszyć eksplozywność - bo wzrasta pewność siebie, poczucie męskości, dużo by gadąć) tak nie oszukujmy się - baaaardzo mało samego teścia bije, a jak bije, to mało rozsądne ilości.
Szczególnie banię ryje tren (popatrz kobito po flakonach - trenobolone na przykład, to się różnie zwie, zależnie od labu, ale będzie tren-coś tam pewnie). Zwiększa agresje, obniża funkcje poznawcze i według mnie (i części badań) - po prostu ogłupia.
Im mocniej androgenny środek tym bardziej ryje czerep upraszczając.
Aha, jak gościu się jeszcze nie bada to kaplica bo pewnie ma wywaloną prolaktynę w kosmos razem z estrogenami i to one powodują właśnie wahania nastroju, wybuchy itp. Da się to ogarnąć.
Nie wiem co ci doradzić, sterydy to niewdzięczna suka, trening z nimi i bez nich to jak niebo, a ziemia i nie ma to tamto. + Od pewnego momentu niektórych celów bez nich nie przeskoczysz - one "oszukują" twój limit, naturę. Ale ryją baniak, zasadniczo ryją cały organizm, ja się między innymi dzięki szczałom o mało co nie przekręciłem kiedyś.
Tylko jak gość jest wkręcony to mu nie przetłumaczysz, że odwala przez SAA, tego się nie widzi. Coś jak alkoholik/narkoman.
Paradoksalnie dla twojego małżeństwa najlepsze byłoby to jakby podupadł na zdrowiu przez to solidnie i może by się obudził.
I jeszcze jedno - można zauważyć, że sterydy wyciągają najgorsze cechy charakteru na wierzch. I pozbawiają ludzi hamulców, ma się większe skłonności do ryzyka.
No i sterydy=śmierć. Dawne powiedzonko, nieco memiczne na forach kulturystycznych, im ktoś starszy tym wie, że nie ma się z czego śmiać. Bo to prawda.

Tl'dr. Małe dawki teścia ok, hgh jak go stać jak najbardziej bo to prozdrowotne nawet jest, większość gwiazdek bije dla urody ALE tak, pewnie bierze znacznie więcej i pewnie dlatego tak odwala i pewnie do niego sama nie dotrzesz. Ogólnie to współczuje.

Mimo że to nie mój wątek to bardzo dziękuję za tą wypowiedź. Jest tu opisane to co widziałam przez długi czas i byłam pewna że to przez sterydy wszytko ma takie skutki, ale wmawiano mi że to nie tak , że się nie znam. Żyłam kilka lat z osobą, która brała i wiem jak to jest żyć obok, jak to jest widzieć jak ktoś się zmienia z dnia na dzień i nigdy nie wiesz jaki będzie jutro. W moim przypadku przez to rozpadł się związek. Długo prosiłam żeby przestał, próbowałam też to zaakceptować, ale jego psychika się tak zmieniała, że odbijało się to na moim zdrowiu. Mimo że wciąż go kocham to musiałam odejść, bo nie można tak żyć. Mam nadzieję, że w przypadku autorki będzie inaczej ale ze swojego doświadczenia wiem, że jeśli mocno Ci na nim zależy to do czasu aż nie przestanie tego stosować będziesz ciepriec coraz mocniej.

6

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku

Kuśka mu jeszcze działa, czy już nie? Nie wiem, co Ci doradzić. Jakbym usłyszała, że partner zaczął brać sterydy, to najpierw zabiłabym smiechem, a potem siekierą. Wszystko, co opisujesz jak najbardziej pasuje do sterydów, mogę się mylić, ale wydaje mi się, że może być jeszcze gorzej. Nie wiem czy dasz radę w ogóle sama coś zrobić. Przydałby się drugi facet, starszy, mądrzejszy, który przemówiłby mu do rozumu.
Po cholere on te sterydy zaczął w ogóle brać?!

7 Ostatnio edytowany przez zrzutekranu (2022-10-15 11:01:19)

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku
Tylwyth Teg napisał/a:

Kuśka mu jeszcze działa, czy już nie? Nie wiem, co Ci doradzić. Jakbym usłyszała, że partner zaczął brać sterydy, to najpierw zabiłabym smiechem, a potem siekierą. Wszystko, co opisujesz jak najbardziej pasuje do sterydów, mogę się mylić, ale wydaje mi się, że może być jeszcze gorzej. Nie wiem czy dasz radę w ogóle sama coś zrobić. Przydałby się drugi facet, starszy, mądrzejszy, który przemówiłby mu do rozumu.
Po cholere on te sterydy zaczął w ogóle brać?!

Kuśka to może i mu stawać cały czas, tak samo jak może i być płodnym, nie powielaj mitów.
A sterydy/doping się bierze zawsze w zawodowym sporcie, zawodnicy się dzielą na tych których złapali i na tych których nie. A co do amatorów, tak jak pisałem, niebo, a ziemia. Raz się zobaczy jak trenuje się na bombie, jak organizm zamienia się w maszynkę do przerabiania żarcia, jakie są skoki siły...potem trening na offie wydaje się śmieszny.
No i środowisko, jak Mirek, Zenek i Zbyszek rosną w oczach, cali wyżyleni, a Stasio na kreatynce "czysty" wygląda jak licealista który przykłada się na wf to pojawia się presja.
I ja tu nie bronię sterydów, bo sterydy=śmierć i potrafią niszczyć rodziny tak jak i hazard czy alkohol. Nie mówiąc o tym jakie spustoszenie sieją w organizmie. Ale "po co to komu" to bagatelizowanie problemu na poziomie baby spod warzywniakia, paaaanie, na co komu to potrzebne.
Bo działa. Najzwyczajniej w świecie chemia czyni cuda i w budowie mięśnia i w spalaniu tłuszczu. I między innymi dlatego ludzie biorą. W gruncie rzeczy mądrzejsze to niż wydanie $$$ na jakieś HMB czy herbatkę na spalanie albo super modny spalacz od fitnesski z instagrama. Bo im płacisz za marzenia, a doping daje efekty.

8

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku
zrzutekranu napisał/a:

I ja tu nie bronię sterydów, bo sterydy=śmierć i potrafią niszczyć rodziny tak jak i hazard czy alkohol. Nie mówiąc o tym jakie spustoszenie sieją w organizmie. Ale "po co to komu" to bagatelizowanie problemu na poziomie baby spod warzywniakia, paaaanie, na co komu to potrzebne.
Bo działa. Najzwyczajniej w świecie chemia czyni cuda i w budowie mięśnia i w spalaniu tłuszczu. I między innymi dlatego ludzie biorą. W gruncie rzeczy mądrzejsze to niż wydanie $$$ na jakieś HMB czy herbatkę na spalanie albo super modny spalacz od fitnesski z instagrama. Bo im płacisz za marzenia, a doping daje efekty.

Zapytałam, po co on zaczął brać sterydy, a nie "na co to komu". To, że coś działa, nie znaczy, że trzeba to brać. Dużo rzeczy działa, ale co to ma do rzeczy?

9

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku
Tylwyth Teg napisał/a:
zrzutekranu napisał/a:

I ja tu nie bronię sterydów, bo sterydy=śmierć i potrafią niszczyć rodziny tak jak i hazard czy alkohol. Nie mówiąc o tym jakie spustoszenie sieją w organizmie. Ale "po co to komu" to bagatelizowanie problemu na poziomie baby spod warzywniakia, paaaanie, na co komu to potrzebne.
Bo działa. Najzwyczajniej w świecie chemia czyni cuda i w budowie mięśnia i w spalaniu tłuszczu. I między innymi dlatego ludzie biorą. W gruncie rzeczy mądrzejsze to niż wydanie $$$ na jakieś HMB czy herbatkę na spalanie albo super modny spalacz od fitnesski z instagrama. Bo im płacisz za marzenia, a doping daje efekty.

Zapytałam, po co on zaczął brać sterydy, a nie "na co to komu". To, że coś działa, nie znaczy, że trzeba to brać. Dużo rzeczy działa, ale co to ma do rzeczy?

To że nie ma pewnie w tym większej filozofii i po co rozbijać gówno na atomy. Chce lepiej wyglądać, wszedł na ciemną stronę mocy i te efekty mieć będzie, za coś.

10

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku
zrzutekranu napisał/a:
Tylwyth Teg napisał/a:
zrzutekranu napisał/a:

I ja tu nie bronię sterydów, bo sterydy=śmierć i potrafią niszczyć rodziny tak jak i hazard czy alkohol. Nie mówiąc o tym jakie spustoszenie sieją w organizmie. Ale "po co to komu" to bagatelizowanie problemu na poziomie baby spod warzywniakia, paaaanie, na co komu to potrzebne.
Bo działa. Najzwyczajniej w świecie chemia czyni cuda i w budowie mięśnia i w spalaniu tłuszczu. I między innymi dlatego ludzie biorą. W gruncie rzeczy mądrzejsze to niż wydanie $$$ na jakieś HMB czy herbatkę na spalanie albo super modny spalacz od fitnesski z instagrama. Bo im płacisz za marzenia, a doping daje efekty.

Zapytałam, po co on zaczął brać sterydy, a nie "na co to komu". To, że coś działa, nie znaczy, że trzeba to brać. Dużo rzeczy działa, ale co to ma do rzeczy?

To że nie ma pewnie w tym większej filozofii i po co rozbijać gówno na atomy. Chce lepiej wyglądać, wszedł na ciemną stronę mocy i te efekty mieć będzie, za coś.

Czyli jest idiotą, a z idiotami nie ma co się wiązać.

11

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku
Tylwyth Teg napisał/a:
zrzutekranu napisał/a:
Tylwyth Teg napisał/a:

Zapytałam, po co on zaczął brać sterydy, a nie "na co to komu". To, że coś działa, nie znaczy, że trzeba to brać. Dużo rzeczy działa, ale co to ma do rzeczy?

To że nie ma pewnie w tym większej filozofii i po co rozbijać gówno na atomy. Chce lepiej wyglądać, wszedł na ciemną stronę mocy i te efekty mieć będzie, za coś.

Czyli jest idiotą, a z idiotami nie ma co się wiązać.

A to mega płytkie. Może mieć pasje i po prostu trafił na ścianę której nie przeskoczy bez saa.
Ciekawostka, co jakiś czas wypływają cykle gwiazdek hollywoodu, jak magicznie się szykują do ról - oczywiście na ryżu z kurczakiem smile

12

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku
zrzutekranu napisał/a:

A to mega płytkie. Może mieć pasje i po prostu trafił na ścianę której nie przeskoczy bez saa.
Ciekawostka, co jakiś czas wypływają cykle gwiazdek hollywoodu, jak magicznie się szykują do ról - oczywiście na ryżu z kurczakiem smile

Gwiazdy hollywoodu mają za to płacony gruby szmal. Ale za darmo swoje zdrowie niszczyć? Trzeba mieć nie po kolei w głowie.

13

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku
M!ri napisał/a:
zrzutekranu napisał/a:

A to mega płytkie. Może mieć pasje i po prostu trafił na ścianę której nie przeskoczy bez saa.
Ciekawostka, co jakiś czas wypływają cykle gwiazdek hollywoodu, jak magicznie się szykują do ról - oczywiście na ryżu z kurczakiem smile

Gwiazdy hollywoodu mają za to płacony gruby szmal. Ale za darmo swoje zdrowie niszczyć? Trzeba mieć nie po kolei w głowie.

Tak jak i idiotycznymi dietami, magicznymi suplami reklamowanymi przez influencerke, tabletkami anty, alkoholem, na każde pytanie tutaj odpowiadać terapia/psycholog i można tak wymieniać dalej.
Wciąż panuje mit, że saa = kark z siłowni. Ale by powstał dysonans poznawczy tutaj jakby się dowiedziały osoby ile dobrze wyglądających osób bierze. U mnie osoba "menadżerska" zarządzająca 800+ osób i główny inżynier produkcji wink . Pewnie mają nie pokolei w głowie.

14

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku
zrzutekranu napisał/a:
M!ri napisał/a:
zrzutekranu napisał/a:

A to mega płytkie. Może mieć pasje i po prostu trafił na ścianę której nie przeskoczy bez saa.
Ciekawostka, co jakiś czas wypływają cykle gwiazdek hollywoodu, jak magicznie się szykują do ról - oczywiście na ryżu z kurczakiem smile

Gwiazdy hollywoodu mają za to płacony gruby szmal. Ale za darmo swoje zdrowie niszczyć? Trzeba mieć nie po kolei w głowie.

Tak jak i idiotycznymi dietami, magicznymi suplami reklamowanymi przez influencerke, tabletkami anty, alkoholem, na każde pytanie tutaj odpowiadać terapia/psycholog i można tak wymieniać dalej.
Wciąż panuje mit, że saa = kark z siłowni. Ale by powstał dysonans poznawczy tutaj jakby się dowiedziały osoby ile dobrze wyglądających osób bierze. U mnie osoba "menadżerska" zarządzająca 800+ osób i główny inżynier produkcji wink . Pewnie mają nie pokolei w głowie.

Mają, mają. Tak samo jak wysoko funkcjonujący alkoholicy. To nadal alkoholicy.

15

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku
zrzutekranu napisał/a:
Tylwyth Teg napisał/a:
zrzutekranu napisał/a:

To że nie ma pewnie w tym większej filozofii i po co rozbijać gówno na atomy. Chce lepiej wyglądać, wszedł na ciemną stronę mocy i te efekty mieć będzie, za coś.

Czyli jest idiotą, a z idiotami nie ma co się wiązać.

A to mega płytkie. Może mieć pasje i po prostu trafił na ścianę której nie przeskoczy bez saa.
Ciekawostka, co jakiś czas wypływają cykle gwiazdek hollywoodu, jak magicznie się szykują do ról - oczywiście na ryżu z kurczakiem smile

No już nie broń tak tych sterydów i nie dorabiaj teorii o pasji i ścianie, naprawdę smile Nic co byś powiedział, nie zmieni faktu, że przyjmowanie sterydów, których nie przepisał lekarz z powodu konkretnego stanu zdrowia, jest idiotyzmem.

16 Ostatnio edytowany przez zrzutekranu (2022-10-17 13:32:56)

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku
Tylwyth Teg napisał/a:
zrzutekranu napisał/a:
Tylwyth Teg napisał/a:

Czyli jest idiotą, a z idiotami nie ma co się wiązać.

A to mega płytkie. Może mieć pasje i po prostu trafił na ścianę której nie przeskoczy bez saa.
Ciekawostka, co jakiś czas wypływają cykle gwiazdek hollywoodu, jak magicznie się szykują do ról - oczywiście na ryżu z kurczakiem smile

No już nie broń tak tych sterydów i nie dorabiaj teorii o pasji i ścianie, naprawdę smile Nic co byś powiedział, nie zmieni faktu, że przyjmowanie sterydów, których nie przepisał lekarz z powodu konkretnego stanu zdrowia, jest idiotyzmem.

Tylko to o waszaj nikłej empatii świadczy.
Otwórzcie oczy, dokształcie się.
Poczytajcie o HTZ testosteronem.
W polsce jak w lesie, ja wiem. Ale to nie tłumaczy ignorancji i typowego wujka nie znam się a wypowiem smile A potem zachwycają się takim Lewandowskim, który też ma pół apteki w tyłku.

17

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku
zrzutekranu napisał/a:
Tylwyth Teg napisał/a:

No już nie broń tak tych sterydów i nie dorabiaj teorii o pasji i ścianie, naprawdę smile Nic co byś powiedział, nie zmieni faktu, że przyjmowanie sterydów, których nie przepisał lekarz z powodu konkretnego stanu zdrowia, jest idiotyzmem.

Tylko to o waszaj nikłej empatii świadczy.
Otwórzcie oczy, dokształcie się.
Poczytajcie o HTZ testosteronem.

HTZ to leczenie pod kontrolą lekarza, a nie własne widzimisię.


zrzutekranu napisał/a:

W polsce jak w lesie, ja wiem. Ale to nie tłumaczy ignorancji i typowego wujka nie znam się a wypowiem smile A potem zachwycają się takim Lewandowskim, który też ma pół apteki w tyłku.

Lewandowski dostaje w zamian 23 miliony EUR. Nie robi tego bo ma problem z zaakceptowaniem własnego ciała.

18

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku

bardzo dziękuję Wam za wasze odpowiedzi szczególnie Tobie zrzutekranu... nie uważam swojego męża za idiotę... wiem że w życiu podejmujemy różne decyzje nie zastanawiając się nad konsekwencjami jakie niosą za sobą... decydując się na to był pewny że będzie wiedział kiedy ma przestać, niestety tak nie jest twierdzi że najłatwiej zwalić jest wine na sterydy a nie na to że faktycznie wszystko jest ujowe. Na początki były same treningi na siłowni po których juz tak nie progresował, wiec zaczął sie wspomagać, teraz treningi bez tego nie maja sensu. wiem że brał testosteron, tren długo i krótko działający naprzemiennie, winstrole i jakies inne cuda... znam go bardzo dobrze jesteśmy ze sobą 20 lat i wiem że muszę mu pomóc nie dlatego że jestem jego żoną ale przede wszystkim przyjaciółkom, skoro bedzie chciał mnie zostawić to mnie zostawi, nie uszczęsliwię go na siłe, ale musze mieć pewność żę zrobiłam wszystko aby mu pomóc. Za bardzo mi na nim zależy, na nim na jego psychicznym jak i ogólnym stanie zdrowia. Dopóki bede miała siłe to się nie poddam.

19

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku

bardzo dziękuję Wam za wasze odpowiedzi szczególnie Tobie zrzutekranu... nie uważam swojego męża za idiotę... wiem że w życiu podejmujemy różne decyzje nie zastanawiając się nad konsekwencjami jakie niosą za sobą... decydując się na to był pewny że będzie wiedział kiedy ma przestać, niestety tak nie jest twierdzi że najłatwiej zwalić jest winę na sterydy a nie na to że faktycznie wszystko jest beznadziejne. Na początki były same treningi na siłowni po których już tak nie progresował, wiec zaczął sie wspomagać, teraz treningi bez tego nie maja sensu. wiem że brał testosteron, tren długo i krótko działający naprzemiennie, winstrol i jakieś inne cuda... znam go bardzo dobrze jesteśmy ze sobą 20 lat i wiem że muszę mu pomóc nie dlatego że jestem jego żoną ale przede wszystkim przyjaciółkom, skoro będzie chciał mnie zostawić to mnie zostawi, nie uszczęśliwię go na siłę, ale musze mieć pewność że zrobiłam wszystko aby mu pomóc. Za bardzo mi na nim zależy, na nim na jego psychicznym jak i ogólnym stanie zdrowia. Dopóki będę miała siłę to się nie poddam.

20 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2022-10-17 18:26:14)

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku
Mija35 napisał/a:

wiem że muszę mu pomóc nie dlatego że jestem jego żoną ale przede wszystkim przyjaciółkom, skoro bedzie chciał mnie zostawić to mnie zostawi, nie uszczęsliwię go na siłe, ale musze mieć pewność żę zrobiłam wszystko aby mu pomóc. Za bardzo mi na nim zależy, na nim na jego psychicznym jak i ogólnym stanie zdrowia. Dopóki bede miała siłe to się nie poddam.

Popieram takie podejscie. Dowodzi o odwadze czlowieka.
Jak z tego wyjdziecie razem to wasz zwiazek bedzie jeszcze silniejszy niz kiedys bo on bedzie wiedzial, ze nie zostawilas go gdy on najbardziej twojej pomocy - w swoim zagubieniu - potrzebowal.

Wiele kobiet ucieka od meza (zamiast dawac z siebie wszystko by mu pomoc) gdy ten wpada w uzaleznienia, trafia na rynek wtorny i okazuje sie, ze z tego wszystkiego co ma do wyboru maz jednak byl najlepszy.
Pierwszy z brzegu przyklad: https://www.netkobiety.pl/t127918.html

21

Odp: Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku

Tak wiem muszę zrobić to rozsądnie, dlatego jutro mam wizytę u psychoterapeuty. Wiem że emocje, szantaże emocjonalne nie pomogą w niczym a wręcz mogą pogorszyć sprawę ....

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przyjmowanie sterydów anabolicznych a relacje w związku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024