witam, jestem z moim chłopakiem od siedmiu lat, bardzo mi na nim zależy, dwa miesiące temu się zaręczyliśmy, a ja dwa dni temu oddałam mu pierścionek, ale nadal razem mieszkamy. Wszystko w naszym związku było ok. codziennie mi mówił, że mnie kocha, ja jemu też, przytulał mnie, dawał buziaki, mówił misiaczku, kotku..... i równy tydzień temu wszystko się zmieniło. poszedł ze znajomymi do knajpy po zajęciach, od następnego dnia traktował mnie jak takie byle co, ani nie przytulił, ani nic. Próbowałam rozmawiać ale on nic. wychodzi z domu po pracy ok 16 i wraca o północy, nie chce mnie przytulać, nie tłumaczy nic. przedwczoraj znalazłam u niego prezerwatywę w portfelu.. a on mi powiedział, że już ją miał wcześniej i że na pewno mnie nie zdradził, że powiedziałby mi o tym, dzisiaj u niego w aucie znalazłam całą paczkę, to powiedział że tak o je kupił i że mnie nie zdradził Ja tyklko płaczę i czekam aż się chocoaż do mnie uśmiechnie, tak bardzo go kocham... ale on nic... jest mi tak przykro nie potrafię bez niego ży ć???? Co ja mam zrobić???
1 2010-05-23 13:23:31 Ostatnio edytowany przez misia19141 (2010-05-23 13:24:31)
Podobne tematy
Nie rozumiem takiego zachowania
wiosnę poczuł chyba jak typowy samiec ![]()
No tak ,bo miłość to pluszowy miś.Jedna z moich kolezanek znalazła paczkę prezerwatywy w samochodzie i okazało sie ze facet jest uzalezniony od seksu.
Po pierwsze- ważne jest czemu ten pierścionek zaręczynowy oddałaś i czy wcześniej też mieliście takie "ciche dni". Podejrzana sprawa. Śmierdzi mi tu jego znikanie z domu na tyle godzin i paczki prezerwatyw w samochodzie. Mi to wygląda na zdradę. Powinnaś z nim jak najszybciej porozmawiać, bo siedząc bez czynnie nic nie zdziałasz. Musisz zmusić go do rozmowy, skoro sam notorycznie od niej ucieka. Za dużo tu znaków zapytania.
Powinnaś z niego jak najszybciej wyciągnąć skąd taka zmiana w jego zachowaniu. Nie możesz żyć podejrzeniami i się zadręczać. Jak się otworzy to sobie wyjaśnicie wszystko.
Wygląda mi to na zdradę. Wyciągnij z niego co się dzieje, bo życie w niepewności Cię wykończy. A lepiej znać jak najgorszą prawdę niż żyć w kłamstwie.