Hej. Od dłuższego czasu zmagałam się biegunkami, luźnymi stolcami a od tego miesiąca mam potworne zaparcia nie mogę nic zrobić, wspomagam się colon c ale nie pomaga. Czy to coś poważnego ?? Lub coś z jelitami, może trawienie ?.
Podobne tematy
Hej. Od dłuższego czasu zmagałam się biegunkami, luźnymi stolcami a od tego miesiąca mam potworne zaparcia nie mogę nic zrobić, wspomagam się colon c ale nie pomaga. Czy to coś poważnego ?? Lub coś z jelitami, może trawienie ?.
Oczekujesz diagnozy przez internet? Idź po prostu do lekarza
Może to być zespół jelita drażliwego, diagnoza jeśli chodzi o jelita nie jest prosta nawet dla lekarza, my tu możemy jedynie gdybać.Przyczyn może być wiele, bez badań niczego się nie dowiesz.
Spróbuj stosować dietę lekkostrawną i stosuj probiotyk Sanprobi.
Nie lekceważ problemu i koniecznie skonsultuj się z lekarzem.
Może to być zespół jelita drażliwego, diagnoza jeśli chodzi o jelita nie jest prosta nawet dla lekarza, my tu możemy jedynie gdybać.Przyczyn może być wiele, bez badań niczego się nie dowiesz.
Spróbuj stosować dietę lekkostrawną i stosuj probiotyk Sanprobi.
Nie lekceważ problemu i koniecznie skonsultuj się z lekarzem.
Magdaaa96 napisał/a:Hej. Od dłuższego czasu zmagałam się biegunkami, luźnymi stolcami a od tego miesiąca mam potworne zaparcia nie mogę nic zrobić, wspomagam się colon c ale nie pomaga. Czy to coś poważnego ?? Lub coś z jelitami, może trawienie ?.
Oczekujesz diagnozy przez internet? Idź po prostu do lekarza
Chciałam zapytać tu obecnych na forum czy może ktoś kiedyś zmagał się z podobnymi objawami i co to może być czy to coś poważnego ![]()
Może to być zespół jelita drażliwego, diagnoza jeśli chodzi o jelita nie jest prosta nawet dla lekarza, my tu możemy jedynie gdybać.Przyczyn może być wiele, bez badań niczego się nie dowiesz.
Spróbuj stosować dietę lekkostrawną i stosuj probiotyk Sanprobi.
Nie lekceważ problemu i koniecznie skonsultuj się z lekarzem.
Czytałam właśnie o zespole jelita drażliwego na każdej stronie jest napisane inaczej więc postanowiłam napisać na forum czy ktoś może miał podobne objawy i co to było. Stosuje dietę lekkostrawna , nie jadam zbyt dużo i obficie , ale i tak niestety nie potrafię się załatwić .. pójdę do lekarza może mi poradzi coś:)
diana45 napisał/a:Magdaaa96 napisał/a:Hej. Od dłuższego czasu zmagałam się biegunkami, luźnymi stolcami a od tego miesiąca mam potworne zaparcia nie mogę nic zrobić, wspomagam się colon c ale nie pomaga. Czy to coś poważnego ?? Lub coś z jelitami, może trawienie ?.
Oczekujesz diagnozy przez internet? Idź po prostu do lekarza
Chciałam zapytać tu obecnych na forum czy może ktoś kiedyś zmagał się z podobnymi objawami i co to może być czy to coś poważnego
No to nie pytaj tylko idź do lekarza.
Trochę ruchu regularnie też się przyda, żeby uaktywnić jelita. Oraz spożywanie owoców. Nie wiem oczywiście, czy to skutecznie pomoże, ale warto stosować.
masz inne objawy w stylu wypryski na twarzy, ala tradzik?? Wczesniej byly jakies antybiotykoterapie (np przy zabiegach, nawet przy leczeniu zeba bez oslony?) albo inna chemia takze jedzeniu smieciowym (np wiele lat antykonceocja lub inne)...
jesli tak to mialam podobnie, badania wychodza dobrze bo to nic wielkiego ale trudnego w wyleczeniu, lekarze z reguly nie wylecza, wrecz powiedza jak powyzej ruch, owoce, woda... poszukaj diety fodmap, sprobuj zastosowac - i obserwuj reakcje... "leczylam" sie po lekarzam kilka lat - bez skutku bo wyniki dobre (ale wykluczyli inne choroby) obserwacja co ci szkodzi bo to zwiazane z tym co jesz - mnie wiekszosc owocow szkodzi niestety (notowalam co jadlam i reakcje na to)... Colonc nic nie dal, poczytaj o fodmap, z tymze nie mozna tego za dlugo - dobry dietetyk badz rozsadny internista (dla ktorego jelito drazliwe nie jest jedyna diagnoza)..
10 2021-10-22 00:56:52 Ostatnio edytowany przez aniuu1 (2021-10-22 00:58:38)
"lekarze z reguly nie wylecza, wrecz powiedza jak powyzej ruch, owoce, woda... poszukaj diety fodmap, sprobuj zastosowac - i obserwuj reakcje..."
Też mam takie doświadczenia.
Co do dietetyka, to sprawdź sobie Naczynia Połączone Agata Dąbrowska. Ona się specjalizuje w dietach pod problemy z jelitami, choć więcej wyczytasz u niej na stronie i zobaczysz czy to dla Ciebie.
Skoro wcześniej były dłuższy czas biegunki, to coś nie tak funkcjonuje jakiś odcinek przewodu pokarmowego, więc owoce odpadają, jedynie suszone śliwki można.
Teraz ta obstrukcja, może być spowodowana lekami, które brałaś.
Na biegunki w razie niestrawnosci dobra jest Smekta. Pomaga też ten probiotyk, o którym wspominałam.
Problemy z wypróżnianiem reguluje jedzenie codziennie na śniadanie owsianki, zsiadłego mleka/kefiru na kolację i podjadanie suszonych śliwek.
Trochę ruchu regularnie też się przyda, żeby uaktywnić jelita. Oraz spożywanie owoców. Nie wiem oczywiście, czy to skutecznie pomoże, ale warto stosować.
Jeżeli chodzi o ruch to chodzę na spacery , itp owoce jadam jabłka,
masz inne objawy w stylu wypryski na twarzy, ala tradzik?? Wczesniej byly jakies antybiotykoterapie (np przy zabiegach, nawet przy leczeniu zeba bez oslony?) albo inna chemia takze jedzeniu smieciowym (np wiele lat antykonceocja lub inne)...
jesli tak to mialam podobnie, badania wychodza dobrze bo to nic wielkiego ale trudnego w wyleczeniu, lekarze z reguly nie wylecza, wrecz powiedza jak powyzej ruch, owoce, woda... poszukaj diety fodmap, sprobuj zastosowac - i obserwuj reakcje... "leczylam" sie po lekarzam kilka lat - bez skutku bo wyniki dobre (ale wykluczyli inne choroby) obserwacja co ci szkodzi bo to zwiazane z tym co jesz - mnie wiekszosc owocow szkodzi niestety (notowalam co jadlam i reakcje na to)... Colonc nic nie dal, poczytaj o fodmap, z tymze nie mozna tego za dlugo - dobry dietetyk badz rozsadny internista (dla ktorego jelito drazliwe nie jest jedyna diagnoza)..
Jeżeli chodzi o wypryski to nie mam. 2 lata temu miałam robione leczenie kanałowe zęba.
Czasami zjem jakiegoś fast fooda ale to jest bardzo , bardzo rzadko. Robiłam sobie okresowe badania ok 1,5 roku temu i wszszly bardzo dobre. Dodam , że mam pracę siedzącą. Jadam owoce warzywa ale jakoś nie widzę poprawy. Mój lekarz rodziny do którego chodzę przyjmie mnie dopiero za 2 tygodnie. Teraz mam dłuższy urlop wiec chce zdjagnozowac co mi dolega , poczytać o dietach itp. Powiem Ci , że nie przypominam sobie abym kiedykolwiek miała tak okropne zaparcia a mam 28lat .. jeżeli chodzi o Colon C to wzięłam jeszcze przed snem i niestety nie pomógł, więc trzeba poszukać coś innego ... ![]()
"lekarze z reguly nie wylecza, wrecz powiedza jak powyzej ruch, owoce, woda... poszukaj diety fodmap, sprobuj zastosowac - i obserwuj reakcje..."
Też mam takie doświadczenia.
Co do dietetyka, to sprawdź sobie Naczynia Połączone Agata Dąbrowska. Ona się specjalizuje w dietach pod problemy z jelitami, choć więcej wyczytasz u niej na stronie i zobaczysz czy to dla Ciebie.
Poczytam o tej diecie bo zrobię wszystko aby pozbyć się mojego problemu bo to straszny dyskomfort
( jednym słowem mam jeden wielki "korek" ktorego nie mogę się pozbyć . Dzisiaj sobie obejrzę:)) Dziękuję za polecenie ![]()
Skoro wcześniej były dłuższy czas biegunki, to coś nie tak funkcjonuje jakiś odcinek przewodu pokarmowego, więc owoce odpadają, jedynie suszone śliwki można.
Teraz ta obstrukcja, może być spowodowana lekami, które brałaś.Na biegunki w razie niestrawnosci dobra jest Smekta. Pomaga też ten probiotyk, o którym wspominałam.
Problemy z wypróżnianiem reguluje jedzenie codziennie na śniadanie owsianki, zsiadłego mleka/kefiru na kolację i podjadanie suszonych śliwek.
Na biegunki stosowałam stoperan i I kilka kostek czekalady i pomagało nawet , przez dłuższy czas i tak się zastanawiam czy siebie tylko tym stoperanem nie zaszkodziłam ![]()
Mogło tak być.
wieka napisał/a:Skoro wcześniej były dłuższy czas biegunki, to coś nie tak funkcjonuje jakiś odcinek przewodu pokarmowego, więc owoce odpadają, jedynie suszone śliwki można.
Teraz ta obstrukcja, może być spowodowana lekami, które brałaś.Na biegunki w razie niestrawnosci dobra jest Smekta. Pomaga też ten probiotyk, o którym wspominałam.
Problemy z wypróżnianiem reguluje jedzenie codziennie na śniadanie owsianki, zsiadłego mleka/kefiru na kolację i podjadanie suszonych śliwek.
Na biegunki stosowałam stoperan i I kilka kostek czekalady i pomagało nawet , przez dłuższy czas i tak się zastanawiam czy siebie tylko tym stoperanem nie zaszkodziłam
Standard. Na biegunkę stoperan, potem jest zaparcie i na zaparcie znowu coś i potem jest biegunka.
Przestań się faszerować. Jak mialaś większą biegunkę wczesniej, to się pewnie trochę odwodniłaś i teraz musisz po prostu poczekać. Sięgnij ewentualnie po elektrolity.
Magdaaa96 napisał/a:wieka napisał/a:Skoro wcześniej były dłuższy czas biegunki, to coś nie tak funkcjonuje jakiś odcinek przewodu pokarmowego, więc owoce odpadają, jedynie suszone śliwki można.
Teraz ta obstrukcja, może być spowodowana lekami, które brałaś.Na biegunki w razie niestrawnosci dobra jest Smekta. Pomaga też ten probiotyk, o którym wspominałam.
Problemy z wypróżnianiem reguluje jedzenie codziennie na śniadanie owsianki, zsiadłego mleka/kefiru na kolację i podjadanie suszonych śliwek.
Na biegunki stosowałam stoperan i I kilka kostek czekalady i pomagało nawet , przez dłuższy czas i tak się zastanawiam czy siebie tylko tym stoperanem nie zaszkodziłam
Standard. Na biegunkę stoperan, potem jest zaparcie i na zaparcie znowu coś i potem jest biegunka.
Przestań się faszerować. Jak mialaś większą biegunkę wczesniej, to się pewnie trochę odwodniłaś i teraz musisz po prostu poczekać. Sięgnij ewentualnie po elektrolity.
Pije dużo wody mineralnej, witaminy również. Biegunki to miałam kilka miesięcy temu
Ja Ci podałam sposób na zaparcia, Twoja sprawa czy skorzystasz.
Ja Ci podałam sposób na zaparcia, Twoja sprawa czy skorzystasz.
Pewnie , że skorzystam, naprawdę bardzo Ci dziękuję że odpisałaś na moim poście, już nie wiedziałam co mam z sobą robić, aż mi się ryczeć chciało... ![]()
Proponuje zmienić dietę- przede wszystkim przemyśleć co jesz i co może spowodować biegunki/ zaparcia. Dzisiaj poł dnia studiowałam różne diety ze wzgledu na moje problemy i tez czytałam o fodmap i uważam to za bardzo interesujące, oraz czytałam na temat jelita drażliwego- w większości przypadków jest ono spowodowane właśnie nietolerancja na jakieś pokarmy.
Teraz masz zatwardzenia bo tak leczyłaś się tymi lekami na biegunki. Ja w życiu nic nie wzięłam na biegunkę, przynajmniej wydalasz z siebie to co nie odpowiada twojemu organizmowi.
Czy masz tez wzdęcia albo na przykład zgagi?
22 2021-11-08 10:22:44 Ostatnio edytowany przez cześka8 (2021-11-08 17:17:04)
.. poczytaj o rzekomym sibo, imo, grzybicy jelit (jeszcze pasozyty mogą szalec ale najprosciej i najtaniej zacząć od diety) ... jak uszkodzi się sciankę jelit i nie ma sie swiadomosci, że jest uszkodzona to potem jedzenie (niewlasciwe) moze powodować stan zapalny (wzdęcia, biegunki z zaparciami na przemian, jakies przelewanie w brzuchu), rozwijają się z czasem nietolerancje na to co wczesniej mozna bylo jesc (że niby to z wiekiem...) a jelito jest dlugie i nie ma jak się zregenerowac bo ciągle się go podrażnia jedzeniem.... z badan (dobrze je zrobic by wykluczyc inne choroby - tarczyca, cukrzyca, i inne gastro) z reguły nie wychodzi nic powaznego (ewentualnie niedobory mikroelementow, badz stany zapalne jelit).. i idzie się do lekarza a ten z wywiadu że tak jest z wiekiem, albo że to jelito drazliwe bo wyniki są w miarę ok, ze mniej stresu (jakby to było proste), wiecej sportu itp, ze nie jesc wzdymających a jelito dalej choruje.. dietka i dobry internista.. świadomosc jedzenia, malo przetworzonego, to jest dosc dluga droga...
oczywiscie to nie musi byc to .. tez slyszalam że mam jelito drazliwe - owszem, jak zjem to co mi szkodzi czyli czego niestety juz nie toleruje (ja np nie moge owoców czyli cukru owocowego - nie przypuszczałam że jablko czy śliwka może zaszkodzić bądź sok), jak unikam to jakoś i wzdec nie ma i stres nie przeszkadza.. niestety wielu lekarzy nie zna tematu jescze i tak mozna chodzic i chodzic i szukac nie wiadomo czego, samo nie przejdzie..
apropo zgagi - leki na zgage chyba także uszkadzają jelita, doraznie pomoze ale dalej uszkodzi.. poczytajcie..
Proponuje zmienić dietę- przede wszystkim przemyśleć co jesz i co może spowodować biegunki/ zaparcia. Dzisiaj poł dnia studiowałam różne diety ze wzgledu na moje problemy i tez czytałam o fodmap i uważam to za bardzo interesujące, oraz czytałam na temat jelita drażliwego- w większości przypadków jest ono spowodowane właśnie nietolerancja na jakieś pokarmy.
Teraz masz zatwardzenia bo tak leczyłaś się tymi lekami na biegunki. Ja w życiu nic nie wzięłam na biegunkę, przynajmniej wydalasz z siebie to co nie odpowiada twojemu organizmowi.
Czy masz tez wzdęcia albo na przykład zgagi?
Ja ogólnie pracuję w biurze , czasami jeżdżę do klientów , i wiadomo stres , nadmiar pracy i wgl
, Nie jadam jakiś dań typu fast food , staram się jeść zdrowo , owoce , warzywa , pijam wodę i Activia z Siemię lnianym . I po całym dniu niestety nie moge się wgl załatwić
. Robiłam ogólne badania wszyły dobre nic nie wykazało złego . Przed snem polecono mi Dulcoblis biorę go ale jakoś nie widzę efektów
Dlatego właśnie nie wiem czy może jakaś dnieta specjalna , albo wizyta u specjalisty
.. poczytaj o rzekomym sibo, imo, grzybicy jelit (jeszcze pasozyty mogą szalec ale najprosciej i najtaniej zacząć od diety) ... jak uszkodzi się sciankę jelit i nie ma sie swiadomosci, że jest uszkodzona to potem jedzenie (niewlasciwe) moze powodować stan zapalny (wzdęcia, biegunki z zaparciami na przemian, jakies przelewanie w brzuchu), rozwijają się z czasem nietolerancje na to co wczesniej mozna bylo jesc (że niby to z wiekiem...) a jelito jest dlugie i nie ma jak się zregenerowac bo ciągle się go podrażnia jedzeniem.... z badan (dobrze je zrobic by wykluczyc inne choroby - tarczyca, cukrzyca, i inne gastro) z reguły nie wychodzi nic powaznego (ewentualnie niedobory mikroelementow, badz stany zapalne jelit).. i idzie się do lekarza a ten z wywiadu że tak jest z wiekiem, albo że to jelito drazliwe bo wyniki są w miarę ok, ze mniej stresu (jakby to było proste), wiecej sportu itp, ze nie jesc wzdymających a jelito dalej choruje.. dietka i dobry internista.. świadomosc jedzenia, malo przetworzonego, to jest dosc dluga droga...
oczywiscie to nie musi byc to .. tez slyszalam że mam jelito drazliwe - owszem, jak zjem to co mi szkodzi czyli czego niestety juz nie toleruje (ja np nie moge owoców czyli cukru owocowego - nie przypuszczałam że jablko czy śliwka może zaszkodzić bądź sok), jak unikam to jakoś i wzdec nie ma i stres nie przeszkadza.. niestety wielu lekarzy nie zna tematu jescze i tak mozna chodzic i chodzic i szukac nie wiadomo czego, samo nie przejdzie..
apropo zgagi - leki na zgage chyba także uszkadzają jelita, doraznie pomoze ale dalej uszkodzi.. poczytajcie..
Jeżeli chodzi o jelita to jest temat rzeka ponoć , Trudno jest dokładnie znaleźć dolegliwość . Może powiem Ci trochę o mnie. Ja pracuję w biurze , jeżdżę do klientów , czasami pracuję do 10h ale to zdarza się raz może na tydzień , dwa tygodnie. Wiadomo ciągle się siedzi , ale nie mam nadwagi , moja waga to 71, 72 kg. Bywają sytuację , dni , że czuję stres. Nie jadam fast food ,lub jakiś przetworzonych gotowych posiłków , raz na jakiś czas wpadnie coś wiadomo
Dodam , że byłam u lekarza , robiłam badania podstawowe , i usg jamy brzusznej i wszytko wyszło okej
. Jeżeli chodzi o owoce to mam uczulenie na jabłka. Zastanawiam się czy nie pójść może gdzieś do lekarza specjalisty , może do gastrologa , lub mieć stałą dietę. Bo po całym dniu można powiedzieć jestem "pełna" i nie mogę wydalić
:/ Polecono mi suplement diety Dulcoblis brałam go ale nie widziałam po nim efektów zbytnich. Może jakieś naturalne domowe sposoby ?
Możesz spróbować pić zioła, popytaj w aptece.
Ale na dłuższą metę, to trzeba regulować dietą bogatoresztkową.
Zaburzeń czynnościowych jelit nie da się wybadać. Trzeba samemu, metodą prób i błędów dochodzić co pomaga.
Stosujesz chociaż probiotyki naturalne?
Możesz spróbować pić zioła, popytaj w aptece.
Ale na dłuższą metę, to trzeba regulować dietą bogatoresztkową.
Zaburzeń czynnościowych jelit nie da się wybadać. Trzeba samemu, metodą prób i błędów dochodzić co pomaga.
Stosujesz chociaż probiotyki naturalne?
Czytałam dużo na temat ziół tylko nie wiem czy brać stricte na mój problem na przeczyszczenie bo to też ponoć osłabia jelita , ale nie wiem zioła to chyba raczej bezpieczne są , czy po prostu wspomagające problem z jelitami . Też myślę o diecie tej co napisałaś , ew dużo myślę i czytam dietę typu fodmap , Tak właśnie robię metoda prób i błędów , dulcoblis nie pomaga to może coś innego , tak samo z żywnością. Jeżeli chodzi o probiotyki naturale to dużo pijam Activia z siemie lnianym , ale chyba trzeba zastosować jeszcze coś
Activia nie jest taka dobra wcale, szczegolnie w duzej ilosci - dieta powinna byc roznorodna, wiem ze jogurciki i tego typu wygodne ale zrob eksperent i.. odstaw na tydzien nabial i zobacz czy jest zmiana jakas...
Jesli nie szukac dalej..
wieka napisał/a:Możesz spróbować pić zioła, popytaj w aptece.
Ale na dłuższą metę, to trzeba regulować dietą bogatoresztkową.
Zaburzeń czynnościowych jelit nie da się wybadać. Trzeba samemu, metodą prób i błędów dochodzić co pomaga.
Stosujesz chociaż probiotyki naturalne?Czytałam dużo na temat ziół tylko nie wiem czy brać stricte na mój problem na przeczyszczenie bo to też ponoć osłabia jelita , ale nie wiem zioła to chyba raczej bezpieczne są , czy po prostu wspomagające problem z jelitami . Też myślę o diecie tej co napisałaś , ew dużo myślę i czytam dietę typu fodmap , Tak właśnie robię metoda prób i błędów , dulcoblis nie pomaga to może coś innego , tak samo z żywnością. Jeżeli chodzi o probiotyki naturale to dużo pijam Activia z siemie lnianym , ale chyba trzeba zastosować jeszcze coś
Jeżeli chodzi o zioła, to możesz zastosować senes (kupisz w aptece), ale to naprawdę do sporadycznego użytku, bo "rozleniwia" jelita.
Spróbowałabym odstawić pieczywo. W zamian owsianka, kasza jęczmienna czy gryczana, komosa ryżowa, ziemniaki.
Nie jedz zbyt zbyt dużo tego siemienia. Łykaj magnez. Zamiast probiotyków - zrób sobie zakwas z buraków i pij codziennie po trochu, jedz tarte buraczki i kiszoną kapustę.
Unikaj mleka, zwłaszcza tego w kartonach i kefirów/jogurtów z mlekiem w proszku. Te czyste mogą być.
Wypijaj na czczo sok z cytryny. Sam albo z łyżką miodu, rozpuszczoną w letniej wodzie.
2 litry wody dziennie to minimum oraz ruch, by pobudzić jelita, np. rowerki ![]()
29 2021-11-10 20:20:17 Ostatnio edytowany przez Magdaaa96 (2021-11-10 21:24:16)
Magdaaa96 napisał/a:wieka napisał/a:Możesz spróbować pić zioła, popytaj w aptece.
Ale na dłuższą metę, to trzeba regulować dietą bogatoresztkową.
Zaburzeń czynnościowych jelit nie da się wybadać. Trzeba samemu, metodą prób i błędów dochodzić co pomaga.
Stosujesz chociaż probiotyki naturalne?Czytałam dużo na temat ziół tylko nie wiem czy brać stricte na mój problem na przeczyszczenie bo to też ponoć osłabia jelita , ale nie wiem zioła to chyba raczej bezpieczne są , czy po prostu wspomagające problem z jelitami . Też myślę o diecie tej co napisałaś , ew dużo myślę i czytam dietę typu fodmap , Tak właśnie robię metoda prób i błędów , dulcoblis nie pomaga to może coś innego , tak samo z żywnością. Jeżeli chodzi o probiotyki naturale to dużo pijam Activia z siemie lnianym , ale chyba trzeba zastosować jeszcze coś
Jeżeli chodzi o zioła, to możesz zastosować senes (kupisz w aptece), ale to naprawdę do sporadycznego użytku, bo "rozleniwia" jelita.
Spróbowałabym odstawić pieczywo. W zamian owsianka, kasza jęczmienna czy gryczana, komosa ryżowa, ziemniaki.
Nie jedz zbyt zbyt dużo tego siemienia. Łykaj magnez. Zamiast probiotyków - zrób sobie zakwas z buraków i pij codziennie po trochu, jedz tarte buraczki i kiszoną kapustę.
Unikaj mleka, zwłaszcza tego w kartonach i kefirów/jogurtów z mlekiem w proszku. Te czyste mogą być.
Wypijaj na czczo sok z cytryny. Sam albo z łyżką miodu, rozpuszczoną w letniej wodzie.
2 litry wody dziennie to minimum oraz ruch, by pobudzić jelita, np. rowerki
Polecali mi właśnie senes w aptece ale też powiedzieli , że może bardzo rozregulować jelita , wiec się na razie wstrzymałam , nie wiem czy dobrze zrobiłam. Dużo pijam jogurtów naturalnych i z serii Activia - bo ponoć są dobre na jelita . Czytałam też , że polecają też korę kruszyny. Trochę się obawiam , że może to być coś poważnego , czy tylko sobie wmawiam . Kupiłam sobie suplement diety alax, pomoc polecają
Activia nie jest taka dobra wcale, szczegolnie w duzej ilosci - dieta powinna byc roznorodna, wiem ze jogurciki i tego typu wygodne ale zrob eksperent i.. odstaw na tydzien nabial i zobacz czy jest zmiana jakas...
Jesli nie szukac dalej..
Bardzo Ci dziękuję za poradę . Spróbuję tak jak mówisz.
Pol życia zmagam się z problemami żołądkowymi - zanim zrozumiałam ze nie toleruje nabiału ( laktozy) to minęło bardzo duuuzo czasu a u mnie dochodziło już do sytuacji gdzie byłam wzdęta ze straszna zgaga i do tego maxymalnie głodna bo nie dałam rady nic przełknąć. Stad tez radze zaczać od diety i od eliminacji. Nie wiem jak działa aktivia na ciało bo od 5 lat nie jadam nabiału, ale tez nie wydaje mi się żeby była aż tak rewelacyjna. Myślę ze te metody z kiszonkami są bardzo dobre, zresztą kiszonki maja zbawienny wpływ na jelita wiec to bardzo polecam. Zresztą bogatsza w te parę lat doświadczenia cały czas sprawdzam co mogę a czego nie mogę jeść. Na przykład uważam, ze bardzo dobrze na ciało robi jedzenie zupy rano ( a nie na obiad jak przyjęte ). Jak już się do tego przyzwyczaiłam bo czuje się rewelacyjnie, jestem najedzona i generalnie gotowa do działania a w żołądku od rana już jest cos ciepłego.
Generalnie tak jak jedzeniem można sobie bardzo mocno zepsuć żołądek tak tez dobrze dobranym jedzeniem można go sobie naprawić spowrotem.
Brawo za nie jedzenie fast foodów !!