Kłamstwa - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 27 ]

Temat: Kłamstwa

Witam serdecznie.
Pisze do was bo nie mam do kogo się zwrócić...a sama z tymi myślami dostanę na głowę:/

Mianowicie chodzi o to że jestem w 3 letnim związku.  Wydawało mi się że jesteśmy szczęśliwi.  Dwa miesiące temu odkryłam przez przypadek że mój partner kasuję historię w przeglądarce na telefonie....
Potem co raz wypadało mi w ostatnich jego nie zamkniętych kartach że usuwa...robil o codziennie jak był w pracy...a domu kochany,czuły....
Aż do wczoraj...zauwazylam że znowu kasuję i zapytałam się co robi...odpowiedział że sprawdza pogodę...wiec później poprosiłam by pokazał mi swój telefon. Że chcę sprawdzić pogodę. Dał mi telefon z pogodą A ja w zamknięte karty i zapytałam się dlaczego usuwa historię? Czy ma tajemnicę? I przede wszystkim dlaczego patrząc mi prosto w oczy okłamał mnie. Wkurzył się na mnie i zaczął atakować mnie ze jestem nie normalna. Powoedzilam że mam dość jego kłamstw,  A to nie było pierwsze. Że nie chce z nim rozmawiać i ma mi zejść  oczu. W odpowiedzi usłyszałam to samo...wczoraj się do niego nie odzywalam. A dzisiaj? Dzisiaj on zachowuje się jakby nic złego nie zrobił tylko ja!!!
Bardzo to kocham k zależy mi na nim...i tym bardziej nie rozumiem jego zachowania...
Proszę niech ktoś że mną porozmawia i mi to wytłumaczy dlaczego, dlaczego załamał skoro wiedział że ja mu kłamstwa nie wybacze ....

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kłamstwa
Załamana@ napisał/a:

Witam serdecznie.
Pisze do was bo nie mam do kogo się zwrócić...a sama z tymi myślami dostanę na głowę:/

Mianowicie chodzi o to że jestem w 3 letnim związku.  Wydawało mi się że jesteśmy szczęśliwi.  Dwa miesiące temu odkryłam przez przypadek że mój partner kasuję historię w przeglądarce na telefonie....
Potem co raz wypadało mi w ostatnich jego nie zamkniętych kartach że usuwa...robil o codziennie jak był w pracy...a domu kochany,czuły....
Aż do wczoraj...zauwazylam że znowu kasuję i zapytałam się co robi...odpowiedział że sprawdza pogodę...wiec później poprosiłam by pokazał mi swój telefon. Że chcę sprawdzić pogodę. Dał mi telefon z pogodą A ja w zamknięte karty i zapytałam się dlaczego usuwa historię? Czy ma tajemnicę? I przede wszystkim dlaczego patrząc mi prosto w oczy okłamał mnie. Wkurzył się na mnie i zaczął atakować mnie ze jestem nie normalna. Powoedzilam że mam dość jego kłamstw,  A to nie było pierwsze. Że nie chce z nim rozmawiać i ma mi zejść  oczu. W odpowiedzi usłyszałam to samo...wczoraj się do niego nie odzywalam. A dzisiaj? Dzisiaj on zachowuje się jakby nic złego nie zrobił tylko ja!!!
Bardzo to kocham k zależy mi na nim...i tym bardziej nie rozumiem jego zachowania...
Proszę niech ktoś że mną porozmawia i mi to wytłumaczy dlaczego, dlaczego załamał skoro wiedział że ja mu kłamstwa nie wybacze ....

Ale przecież mu kłamstwa wybaczasz. Wie, że nie jesteś konsekwentna i że może kłamać do woli. Wie, że sobie tylko pomarudzisz pod nosem:

Załamana@ napisał/a:

Powoedzilam że mam dość jego kłamstw,  A to nie było pierwsze.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

3 Ostatnio edytowany przez blueangel (2021-09-14 19:03:50)

Odp: Kłamstwa

ale ty widzialas, ze usuwal jakas podejrzana strone? czat? czy tylko, ze usuwal historie? moze czyscil telefon? ze wzgledu na pamiec, ciasteczka, whatever? narazie chyba nie masz dowodu, ze cie oklamal

4 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2021-09-14 20:25:23)

Odp: Kłamstwa
blueangel napisał/a:

ale ty widzialas, ze usuwal jakas podejrzana strone? czat? czy tylko, ze usuwal historie? moze czyscil telefon? ze wzgledu na pamiec, ciasteczka, whatever? narazie chyba nie masz dowodu, ze cie oklamal

Usuwał całą historię jak jest w pracy....a potem telefon zostawia w domu przy mnie...jakby nigdy nic...dzisiaj nosi to przy sobie
Ale przecież mu kłamstwa wybaczasz. Wie, że nie jesteś konsekwentna i że może kłamać do woli. Wie, że sobie tylko pomarudzisz

Niestety masz racje...Ale co ja teraz mogę? On mnie o wszystko obwinia  sad

Chwilę wcześniej usiadł jakby nigdy nic...a ja się to zapytałam czy mam na czole napisana idiotka...ze mnie okłamał A on że celowo to robił Ale jestem za głupia by to zrozumieć...i że ja cały czas go oklamuje....(oklamalam to na samym początku znajomości, w sumie to nie było kłamstwo tylko nie powoedzilam mi całej prawdy o sobie tylko dlatego że to nie znałam,  poznaliśmy się w necie. A On do dzisiaj mi to wypomina i usprawiedliwia swoje zachowanie)

Patrząc na niego jak się teraz zachowuje to jakby mnie nie było.  Bardzo żałuję że dzisiaj odbierałam od niego telefony. On ma w zwyczaju wszystko pod dywan zamieć.  Zresztą to jest taki typ człowieka że uważa się że jest idealny....

5 Ostatnio edytowany przez Gary (2021-09-14 19:39:34)

Odp: Kłamstwa

Robisz mega drakę z tego powodu że usuwa historię.
Usuwanie historii nie jest zdradą.
Dlatego postępujesz głupio.
Nic nie wykryjesz, a związek zepsujesz.

On może miał tam gwiazdę porno, którą lubi, a Ty byś o nią dymiła, więc kasuje historię.

Oczywiście on pewnie kasuje historię, bo tam romansuje z kimś... ale póki co twoje postępowanie doprowadziło do wykrycia kasowania historii.

Coś jakby detektyw do wykrycia zbrodni znalazł martwe cialo i stwierdził, że to koniec śledztwa, bo ciało jest martwe i on to potiwerdza.

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

6

Odp: Kłamstwa
Gary napisał/a:

Robisz mega drakę z tego powodu że usuwa historię.
Usuwanie historii nie jest zdradą.
Dlatego postępujesz głupio.
Nic nie wykryjesz, a związek zepsujesz.

On może miał tam gwiazdę porno, którą lubi, a Ty byś o nią dymiła, więc kasuje historię.

Oczywiście on pewnie kasuje historię, bo tam romansuje z kimś... ale póki co twoje postępowanie doprowadziło do wykrycia kasowania historii.

Coś jakby detektyw do wykrycia zbrodni znalazł martwe cialo i stwierdził, że to koniec śledztwa, bo ciało jest martwe i on to potiwerdza.


Sęk w tym że on nie ogląda filmów porno...zresztą mnie nie interesuje co tam oglądał A to że patrząc mi w oczy kłamał..kiedy kasował historię...klamal mnie kiedy pytalal..się czy usuwa coś w telefonie...cały czas kłamał.. Patrząc mi prosto w twarz...A teraz jak zwykle to moja wina...jak we wszystkim

7

Odp: Kłamstwa

Bo zamiast wykryć zdradę, to wykryłaś kasowanie historii.
Albo wykryłaś kłamstwo dotyczące kasowania historii.

I co teraz? Odejdziesz od niego bo kasował historię i kłamał, że nie kasuje?

Nie atakuję Ciebie, tylko chcę Ci pokazać, że się miotasz i nie celujesz tam gdzie trzeba.

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

8

Odp: Kłamstwa
Gary napisał/a:

Bo zamiast wykryć zdradę, to wykryłaś kasowanie historii.
Albo wykryłaś kłamstwo dotyczące kasowania historii.

I co teraz? Odejdziesz od niego bo kasował historię i kłamał, że nie kasuje?

Nie atakuję Ciebie, tylko chcę Ci pokazać, że się miotasz i nie celujesz tam gdzie trzeba.


O zdradzie nie myślę bo po pracy wraca do domu,wieczorami nigdzie nie wychodzi.
Chodzi o to że mnie oszukuje ....klamie prosto  twarz....i oczekuje ode mnie przeprosin

Dodał dzisiaj że mam mu powiedzieć co zamierzam....bo to nie i interesuje  razem A osobno....po czym wyszedl bez słowa

I cały czas wypomina mi że  ja na początku znajomości byłam z nim nie szczera...ale wytlumaczylam mu że to nie znałam, że chciałam się chronić


Ech wszystko jest do duuuupy jak teraz sobie tak myślę

9

Odp: Kłamstwa
Załamana@ napisał/a:

Niestety masz racje...Ale co ja teraz mogę? On mnie o wszystko obwinia  sad

Możesz zrobić tylko jedną rzecz - straszyć go konsekwencjami, na które jesteś gotowa. Jeśli jednak nie potrafisz być konsekwentna, to odpuść sobie gadanie o tym, jak to nie wybaczysz i na co to nie pozwolisz.
W ten sposób ani on, ani nikt inny nie będzie Cię traktował poważnie.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

10

Odp: Kłamstwa

a masz inne powody zeby sprawdzac telefon? jak tak to rozumiem. jak nie to po co sprawdzac telefon? moze pornosy oglada albo cos.. jak kasuje to moze nie chce sie rozstac ani nic tylko tak po prostu. kazdy ma tajemnice. jakies

11

Odp: Kłamstwa

Czyli masz do niego pretensje ze kasuje historie i okłamał cię mówiąc ze jednak nie kasuje ?
Jestem dość skołowana tym bo nie do końca rozumiem o co chodzi. Romansu nie podejrzewasz bo przychodzi do domu pornosow nie poderzewasz bo pewnie nie ogląda - to co w końcu podejrzewasz ze uważasz ze robi zle ze kasuje historie ? 
Uważam ze robisz widły z igły bo zamiast na spokojnie wybadac sprawę ( jak już się chcesz bawić w detektywa) to spaliłeś sobie grunt i teraz nie wiesz co się dzieje.
Zgadzam się tez z tym ze jeśli mówisz A to powinnaś być gotowa na powiedzenie B. Tutaj mamy natomiast odgrażanie się i nic więcej - ewentualne rozkazywanie dorosłemu facetowi.

12

Odp: Kłamstwa

No to wyluzuj na miesiąc i zobaczymy co się będzie działo.
Nie denerwuj się, nie atakuj, nie broń się, nie argumentuj.

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości. Życie jest czasami kolorowe, ale w większości szare i właśnie w tych odcieniach szarości powinniśmy odnajdować szczęście.

13

Odp: Kłamstwa

Każdy czasem kłamie, zazwyczaj po to, żeby uniknąć oczekiwanych w związku z prawdą nieprzyjemności, ew. żeby komuś innemu nie fundować nieprzyjemności.

A do powyższego celu lepiej nadawałoby się po prostu używanie przeglądarki w trybie incognito.

Jeśli uważasz, że masz faktycznie powody do niepokoju, to zainstaluj mu w telefonie jakiegoś szpiega. Zobaczysz, czy flirtuje z kimś na boku, czy po prostu ogląda ekranizacje Kamasutry.

Musimy wiedzieć. Będziemy wiedzieć.
- David Hilbert

14

Odp: Kłamstwa
Załamana@ napisał/a:

I cały czas wypomina mi że  ja na początku znajomości byłam z nim nie szczera...ale wytlumaczylam mu że to nie znałam, że chciałam się chronić

On też chce się chronić. Teraz. Przed Tobą.

15

Odp: Kłamstwa

Autorko z twojego wpisu widzę ciebie jako osobę kontrolującą, czepliwą i wybuchową. Twojemu chłopakowi być może z jakiś powodów  bardzo zależy na to tobie, że to znosi. Z taką osobą, jak siebie przedstawiłaś w poście nie da rady porozmawiać szczerze bo ona zawsze wie lepiej i udobruchać ją tylko może mówienie tylko tego co chce usłyszeć.

16

Odp: Kłamstwa

Możesz zrobić tylko jedną rzecz - straszyć go konsekwencjami, na które jesteś gotowa. Jeśli jednak nie potrafisz być konsekwentna, to odpuść sobie gadanie o tym, jak to nie wybaczysz i na co to nie pozwolisz.
W ten sposób ani on, ani nikt inny nie będzie Cię traktował poważnie.

Ja już sobie odpuściłam gadanie. Bo doskonale  wiem co powie. A słuchać już tego nie chcę. Bo on cały czas mówi tylko o swoich uczuciach. Tak jakby mnie w tym nie było

17

Odp: Kłamstwa
Ajko napisał/a:

Autorko z twojego wpisu widzę ciebie jako osobę kontrolującą, czepliwą i wybuchową. Twojemu chłopakowi być może z jakiś powodów  bardzo zależy na to tobie, że to znosi. Z taką osobą, jak siebie przedstawiłaś w poście nie da rady porozmawiać szczerze bo ona zawsze wie lepiej i udobruchać ją tylko może mówienie tylko tego co chce usłyszeć.


Może źle siebie przedstawiła bo pisałam pod wpływem emocji, których we mnie jest dużo.
Nie chce się usprawiedliwiać w żaden sposób bo wiem że nie jestem bez winy...ale w naszym związku to ja jestem osobą,  która dąży do spokojnej rozmowy. Ale jak tylko  nim próbowałam porozmawiać, powoedziec z czym mi źle czy czegoś mi brakuje to on od razu się unosi i mówi że mam pretensje...
Próbowałam już zachowywać się jak on...na zasadzie małpa widzi, małpa robi...wiec powiedział ze jestem złośliwą s**ą

18

Odp: Kłamstwa

On też chce się chronić. Teraz. Przed Tobą.


Nie rozumiem

19

Odp: Kłamstwa
Mira Żmijewska napisał/a:

Jeśli uważasz, że masz faktycznie powody do niepokoju, to zainstaluj mu w telefonie jakiegoś szpiega. Zobaczysz, czy flirtuje z kimś na boku, czy po prostu ogląda ekranizacje Kamasutry.


Ale ja nie zamierzam i nie chce go szpiegowac.
Zwyczajnie chciałabym mu wierzyć i na nowo zaufać

20

Odp: Kłamstwa
Gary napisał/a:

No to wyluzuj na miesiąc i zobaczymy co się będzie działo.
Nie denerwuj się, nie atakuj, nie broń się, nie argumentuj.


Póki co się nie odzywam. Ale nie wiem o dalej?

21

Odp: Kłamstwa
Bbaselle napisał/a:

Czyli masz do niego pretensje ze kasuje historie i okłamał cię mówiąc ze jednak nie kasuje ?
Jestem dość skołowana tym bo nie do końca rozumiem o co chodzi. Romansu nie podejrzewasz bo przychodzi do domu pornosow nie poderzewasz bo pewnie nie ogląda - to co w końcu podejrzewasz ze uważasz ze robi zle ze kasuje historie ? 
Uważam ze robisz widły z igły bo zamiast na spokojnie wybadac sprawę ( jak już się chcesz bawić w detektywa) to spaliłeś sobie grunt i teraz nie wiesz co się dzieje.
Zgadzam się tez z tym ze jeśli mówisz A to powinnaś być gotowa na powiedzenie B. Tutaj mamy natomiast odgrażanie się i nic więcej - ewentualne rozkazywanie dorosłemu facetowi.

Zwyczajnie boli mnie to że patrząc mi w oczy okłamał mnie. Kłamał mówiąc mi jaki on jest uczciwy.
Ode mnie oczekuje spowiedzi świętej z kim rozmawiam przez telefon, o czym...co robię w ciągu dnia....A jak ja mu zapytam się jak w pracy to on naskakuje na mnie i mówi że nie będzie się tłumaczył z każdej sekundy życia.
I oczywiście próbowałam z nim rozmawiać że skoro on się pyta co robię to dlaczego ja tego pytania nie mogę zadać.  No i awantura gotowa

22

Odp: Kłamstwa
AgaBec napisał/a:

a masz inne powody zeby sprawdzac telefon? jak tak to rozumiem. jak nie to po co sprawdzac telefon? moze pornosy oglada albo cos.. jak kasuje to moze nie chce sie rozstac ani nic tylko tak po prostu. kazdy ma tajemnice. jakies


Ja mu telefonu nie sprawdzam. Dwa miesiące temu po raz pierwszy to odkryłam Ale to zlalam. Aż do ostatnich dni..kiedy widziałam w jego okularach, bo ekran się odbił że kasuję....a mówił że patrzy na pogodę.

23

Odp: Kłamstwa

Wczoraj wieczór skończył się awantura z jego strony. Tak na mnie nakrzyczał że w konsekwencji  spał w drugim pokoju. Twierdząc że to moja wina że mnie oklamuje.
Tylko że to on mi sprawdza telefon. Do czego wczoraj też się  przyznał
Mi wczoraj padła bateria.  I w sumie dopiero teraz włączyłam telefon. Pisał że dzwonił....a ja jestem rozbita.  Niby chcę to usłyszeć Ale z drugiej strony nie mogę znieść że dla niego kłamstwo to nic takiego. Że on uważa że się w porządku zachowywał A ja mam przeprosić.  Zresztą jak zwykle ja mam przepraszać.  On nigdy tego nie robi. Zresztą jak on mi powiedział że  on latać za mną nie będzie.  Nie będzie starał się o związek bo to jest dla niego poniżenie

24

Odp: Kłamstwa

jeśli raz skłamał będzie to robił notorycznie, zacznie się przeglądanie telefonu i brak zaufania, niby błahostka ale już powinna się zapalić czerwona lampka. Nie ważne co ma w telefonie, czy ogląda po*no czy cokolwiek innego tak się nie robi. . Mój też tak robił, właśnie się zaczęło tak jak u Ciebie.

25

Odp: Kłamstwa
Sysia92 napisał/a:

jeśli raz skłamał będzie to robił notorycznie, zacznie się przeglądanie telefonu i brak zaufania, niby błahostka ale już powinna się zapalić czerwona lampka. Nie ważne co ma w telefonie, czy ogląda po*no czy cokolwiek innego tak się nie robi. . Mój też tak robił, właśnie się zaczęło tak jak u Ciebie.

Doskonale o tym wiem.  Może ja jestem naiwna Ale wierzyłam mu kiedy na samym początku  szczerze rozmawialiśmy i obiecalismy sobie że żadnych kłamstw
Ja dotrzymałam obietnica. A On nie...wcześniej też były kłamstwa Ale tłumaczył się że zapomniał,  wyleciało mu z głowy...że to normalne....

A teraz? Teraz pisze mi że jestem nie poważna że się od wczoraj do niego nie odzywam

26

Odp: Kłamstwa

Załamana@ - nie pisz proszę kolejnych postów, pod swoimi poprzednimi wpisami, jest to niezgodne z regulaminem naszego forum.
Możesz odpowiedzieć kilku osobom w jednym poście, zamiast umieszczać ochnaście wiadomości jedna pod drugą.
Zapoznaj się ponownie z naszymi zasadami i stosuj się do nich.
Moderator IsaBella77

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

27 Ostatnio edytowany przez Załamana@ (2021-09-15 18:04:18)

Odp: Kłamstwa

#IsaBella77 przepraszam....juz się poprawię  smile


U mnie sytuacja wygląda tak, że cały dzień się nie odzywalam poza jedną wiadomością że muszę sobie to wszystko przemyśleć
On pisał malując się że zjeżdża z obiektu, jest na bazie, odebrał córke...zawsze wtedy do mnie dzwonił. Ja się nie odzywalam.
Jak wrócił  pracy zapytał się czy to przytule,  potrząsnęłam przecząco głową.
Później przy obiedzie zachowywał się jakby nigdy nic. Ale ja nie zareagowałam
W konsekwencji mnie przeprosił...ptzeprosil mnie za to że kasował I chciał o tym porozmawiać A mianowicie czy ja sobie to przemyślałam dlaczego tak się zachował.
Ja to na tyle dobrze znam że wybrał sobie kasowanie dlatego żeby zobaczyć mnie winą, zresztą jak zawsze.
Więc mu podziękowała a przeprosiny i powoedzilam ze to doceniam bo wiem ze jest u trudno....i wyjaśniła że tu nie chodzi o kasowanie bo mnie to nie interesuje co robił.  Ale o to że kłamał.  Nie powiedział nic...a ja znowu milcze....

Nie wiem co dalej z tym zrobić. Ja go kocham. Wiem że i on mnie kocha. Ale jak patrzę na niego to zastanawiam się co jest prawdą A co kłamstwem. Nie ufam mu..

I jeszcze jedno co uważam za ważne w tej kwestii.  Ja jak to oklamalam on chciał się rozstać...powiedział mi że nie wyobraża sobie życia w kłamstwie...mimo że ja mu nie powoedzilam całej prawdy o sobie....i sama nie wiem czego on ode mnie oczekuje?

Posty [ 27 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021