netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Dlaczego on tak się zachowuje?

43 odpowiedzi2 566 wyświetleńzałożony przez pilar09, 03.08.2021

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dlaczego on tak się zachowuje?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 44 ]

1

Temat: Dlaczego on tak się zachowuje?

Rozstałam się z facetem, z którym spotykałam się tylko parę miesięcy. To ja zerwałam. Jak tylko to uczyniłam zaczął oscentacyjnie zapraszać na Insta same kobiety, których profile były prowokacyjne. Lajka Im masowo zdjęcia. Wcześniej obserwował tylko parę osób. Teraz jest tych osób 10 razy tyle i 90% to tego typu kobiety. Nie odezwał się też nigdy więcej do mnie, pomimo, że ja chciałam w kilturalny/ kolezenki sposób się rozstać. Traktuje mnie jak powietrze. Ja mu kompletnie nic nie zrobiłam. Jedynie zerwałam. Wydaje mi się, ze mocno go to zabolało, ale teraz sama jiz nie wiem. Nie rozumiem tego nagłego zainteresowania takimi kobietami. Wcześniej twierdził, że takie nie są w jego typie. Nawet mnie zdjęć tak nie lajkowal, a niby bardzo mu zależało.

Rozumiecie coś z tego?

2 Ostatnio edytowany przez Mira Żmijewska (2021-08-03 17:05:13)

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

Sprawiłaś mu ból i uraziłaś jego ego. Po rozstaniu mocno wskazane jest zerwanie wszelkich kontaktów na miesiące / lata potrzebne do wygaszenia naszych uczuć.

Co do tych kobiet, to możliwe, że stara się zrobić ci na złość (i to chyba nawet trochę skutecznie, skoro ten fakt w ogóle zauważasz, rozkminiasz i prosisz o interpretacyjną pomoc na forach) albo po prostu szuka sposobu na odreagowanie w towarzystwie innych kobiet.

3 Ostatnio edytowany przez Gary (2021-08-03 16:12:49)

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

Tak... rozumiemy...

To był facet, który ma baaardzo, bardzo słabe ego. Od twojej akceptacji zależało jego szczęście... Tak jakbyś go trzymała za rękę nad przepaścią... byłaś jego nadzieją wybawieniem... Ty go puściłaś...

No i się ratuje... ratuje jak może... Szaleńczo rozgląda (anonimowo, bo ego "trzyma") na instagramie, pokazuje ostentacyjnie jak bardzo Cię ignoruje, że go stać na taką ignorancję (bo ego...), udowadnia sobie jak bardzo jest silny w tej sytuacji porzucenia... Taka pokazówka...

W zasadzie wyszło szydło z worka smile czyli dobrze, że zerwałaś.

Twoja zaś słabość polega na tym, że go obserwujesz, jakby spadającego w przepaść i zapytujesz "A dlaczego ten pan krzyczy?".

4

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

A po co Ci ta wiedza? Nie jesteście razem, żyj własnym życiem.

5

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
pilar09 napisał/a:

Rozstałam się z facetem, z którym spotykałam się tylko parę miesięcy. To ja zerwałam. Jak tylko to uczyniłam zaczął oscentacyjnie zapraszać na Insta same kobiety, których profile były prowokacyjne. Lajka Im masowo zdjęcia. Wcześniej obserwował tylko parę osób. Teraz jest tych osób 10 razy tyle i 90% to tego typu kobiety. Nie odezwał się też nigdy więcej do mnie, pomimo, że ja chciałam w kilturalny/ kolezenki sposób się rozstać. Traktuje mnie jak powietrze. Ja mu kompletnie nic nie zrobiłam. Jedynie zerwałam. Wydaje mi się, ze mocno go to zabolało, ale teraz sama jiz nie wiem. Nie rozumiem tego nagłego zainteresowania takimi kobietami. Wcześniej twierdził, że takie nie są w jego typie. Nawet mnie zdjęć tak nie lajkowal, a niby bardzo mu zależało.

Rozumiecie coś z tego?

Hmmmm... Ja rozumiem, że zerwałaś ale potraktowałaś to zerwanie jak haczyk na który tenże facet miał się złapać i prosić cię o powrót. Ty oczywiście zgodziłabyś się wrocić i miałabyś pełną kontrolę nad gościem smile  A tu niespodzianka smile Facet mało że się nie przejął, to jeszcze "lajkuje" jakieś baby i śmie okazywać całkowitą obojętność na to, że zostal własnie porzucony przez kobietę jego życia!  big_smile

Na twoim miejscu przestałabym faceta śledzić i sprawdzać ciągle co robi, z kim pisze i kogo "lajkuje". Ośmieszasz się, nie widzisz tego?

6 Ostatnio edytowany przez pilar09 (2021-08-03 17:48:25)

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

Hej Mira i Gary,

Dzięki za interpretację.
Zwłaszcza słowa Garego dały mi do myślenia.

Ja po prostu zastanawiam się, dlaczego nie możemy normalnie siebie traktować. Skąd ro ignorowanie, przeciez kompletnie nic mu nie zrobiłam.
Z tymi kobietami to zastanawia mnie, czy właśnie jest to mnie na złość, czy ja po prostu nie mialam pojęcia o jego prawdziwej twarzy i ukazał ją dopiero jak zerwałam.
Chociaż nigdy wcześniej nie zachowalywal się podobnie (zanim zaczęliśmy nyc razem).

Nie mam zamiaru do niego wracać i nigdy nie mialam.

Bardziej interesuje mnie to jego zachowanie od strony psychologicznej. Jest mi też przykro, że mnie tak zignorował jakbym nigdy nie istniała w jego życiu. Z innymi ex mam normalne relacje.

7 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2021-08-03 17:46:43)

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
pilar09 napisał/a:

.

Bardziej interesuje mnie to jego zachowanie od strony psychologicznej. Jest mi też przykro, że mnie tak zignorował jakbym nigdy nie istniała w jego życiu. Z innymi ex mam normalne relacje.

Bardziej bym się zastanowiła nad sobą od strony psychologicznej, gdybym była na twoim miejscu.
Jeśli jest ci przykro, że facet z którym podobno to ty zerwałaś nie okazuje ci względów na które liczyłaś, to naprawdę nie on ma problem smile

8

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

A jakie to ma znaczenie ile, kogo i jakie zdjęcia on lajkuje i kogo zaprasza do znajomych?
Przecież nie jesteście już razem, nie jesteście też ani przyjaciółmi, ani nawet kolegą/ koleżanką, i szczerze mówiąc roztrząsanie jego zachowania jest wyłącznie zaskakujące w takiej sytuacji.
Równie dobrze mogłabyś się zastanawiać, dlaczego i po co pan Józek spod piątki coś lajkuje.

9

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
IsaBella77 napisał/a:

A jakie to ma znaczenie ile, kogo i jakie zdjęcia on lajkuje i kogo zaprasza do znajomych?
Przecież nie jesteście już razem, nie jesteście też ani przyjaciółmi, ani nawet kolegą/ koleżanką, i szczerze mówiąc roztrząsanie jego zachowania jest wyłącznie zaskakujące w takiej sytuacji.
Równie dobrze mogłabyś się zastanawiać, dlaczego i po co pan Józek spod piątki coś lajkuje.

Byłam z nim i nie jest obcym człowiekiem.
Zaczal to robić jeszcze w dniu jak zerwałam. 

Proszę o wypowiedź jedynie osób, które odnoszą się do mojego zapytania. Pozostale posty ignoruję.

10 Ostatnio edytowany przez Britan (2021-08-03 18:14:32)

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
pilar09 napisał/a:

Bardziej interesuje mnie to jego zachowanie od strony psychologicznej. Jest mi też przykro, że mnie tak zignorował jakbym nigdy nie istniała w jego życiu. Z innymi ex mam normalne relacje.

Bo to jest zdrowe? Dobrze się zachował. Sama od niego odeszłaś. To co ma płakać przez miesiące i nie umawiać się z kobietami? Twoja strata, nie jego.
Zachowujesz się jak manipulatorka. Nie zrobiłaś tego, ale tak czuję w powietrzu.

Po co Ci kontakt z exem? Żyj własnym życiem, a nie tracisz czas na przeszłość.
Chyba, że chcesz do niego wrócić. Innej opcji nie widać jeśli chcesz zachować zdrowie psychiczne.

11

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
pilar09 napisał/a:

Proszę o wypowiedź jedynie osób, które odnoszą się do mojego zapytania. Pozostale posty ignoruję.

Wszyscy odnosimy się do twojego zapytania, tylko nie wszyscy dają ci odpowiedź która ci się podoba. Wybierasz sobie tylko te, które ci pasują.

Facetów też chcesz tresować tak, by nawet po tym gdy ty z nimi zrywasz zachowywali się dokładnie jak ty tego chcesz.

Oj, zdaje się że masz większy problem niż tutaj naświetliłaś smile

12

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
Britan napisał/a:
pilar09 napisał/a:

Bardziej interesuje mnie to jego zachowanie od strony psychologicznej. Jest mi też przykro, że mnie tak zignorował jakbym nigdy nie istniała w jego życiu. Z innymi ex mam normalne relacje.

Bo to jest zdrowe? Dobrze się zachował. Sama od niego odeszłaś. To co ma płakać przez miesiące i nie umawiać się z kobietami? Twoja strata, nie jego.
Zachowujesz się jak manipulatorka. Nie zrobiłaś tego, ale tak czuję w powietrzu.

Po co Ci kontakt z exem? Żyj własnym życiem, a nie tracisz czas na przeszłość.
Chyba, że chcesz do niego wrócić. Innej opcji nie widać jeśli chcesz zachować zdrowie psychiczne.


Dzięki za Twoja opinię.
Ale czy on nie mogl mi tego po prostu zwyczajnie powiedzieć/ napisac?
Ja zachowałam się naprawdę w porządku. Podziękowałam za miłe chwile. Życzyłam mu znalezienia tej właściwej. A on nic. Przecież mógł się do tego odnieść jakkolwiek. Jak zapytałam czy wszystko w porządku u niego, bo zwyczajnie mnie to martwiło, że tak milczy to też mnie zignorował.

A ja podkreślam, że nic mu nie zrobiłam. Czy to jest jakaś forma kary? Nie rozumiem dlaczego człowiek tak się zachowuje. Przecież może napisać nawet, ze nie chce kontaktu, bo woli się skupić na innej kobiecie. Cokolwiek.
Spędziliśmy ze sobą dużo czasu, a on z dnia na dzień traktuje mnie jak powietrze. Tak się nie robi.

Czyli twierdzisz, że to jest normalne i zdrowe jak facet 2h po rozstaniu dodaje masowo rozneglizowane laski ba insta i robi tak przez kolejne tygodnie non stop?

13 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2021-08-03 18:27:10)

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
pilar09 napisał/a:

Życzyłam mu znalezienia tej właściwej. A on nic. Przecież mógł się do tego odnieść jakkolwiek. Jak zapytałam czy wszystko w porządku u niego, bo zwyczajnie mnie to martwiło, że tak milczy to też mnie zignorował.

....................................

Czyli twierdzisz, że to jest normalne i zdrowe jak facet 2h po rozstaniu dodaje masowo rozneglizowane laski ba insta i robi tak przez kolejne tygodnie non stop?

Nie widzę w tym nic zdrożnego, że facet po dwóch godzinach po rozstaniu z dziewczyną która go rzuciła, robi co chce na istagramie. Miał wyć do księżyca z rozpaczy? Na to liczyłaś?
Natomiast to, że ty dwie godziny  po tym gdy go rzuciłaś i później, śledzisz go i szpiclujesz co robi na portalach społecznościowych, to wybacz normalne nie jest.

14 Ostatnio edytowany przez pilar09 (2021-08-03 18:27:51)

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

Salomonka, zachowujesz się jak jakaś skrajnie sfrustrowana baba smile

15

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
pilar09 napisał/a:

Salomonka, zachowujesz się jak jakaś skrajnie sfrustrowana baba smile

Trudno, nawet takie mają prawo napisać co myślą  big_smile

16

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

Niektórzy nie umieją od tak wyłączyć uczuć i ze stopy związkowej wskoczyć na koleżeńska. Mogą sobie nawet na początku wmawiać, że tak umieją ale potem w praniu wychodzi że jednak nie. Ja tak na przykład miałam ze swoim rozstaniem, nie umiałam wskoczyć od tak hop siup po związku na luzackie koleżeństwo. Po czasie zresztą widzę że nie tylko nie umiałam ale też nie chciałam a próby były spowodowane tym że "nie chciałam robić dramy" i ostentacyjnie zrywać kontaktu. Teraz wiem, że dla mnie to żadne robienie dramy a zwyczajnie pewien bardzo potrzebny etap po rozstaniu. Ty masz inaczej, on inaczej najwidoczniej.Nie brałabym do siebie tego że nie chce utrzymywać kontaktu po zerwaniu, każdy radzi sobie w inny sposób więc po prostu bym odpuściła.

A z tymi lajkami to albo faktycznie takie mu się jednak podobają, albo robi Ci na złość, albo odreagowuje sobie patrząc na inne kobiety - często panowie jakieś instagramerki i fitnesuarki obserwują i lajkują ale jakby przyszło co do czego wybraliby bardziej dziewczynę z sąsiedztwa. Tak czy tak myślę że zdrowo będzie żebyś przestała całkiem podglądać jego aktywność w sieci, nie prowadzi to donikąd w moim mniemaniu i szkoda czasu na taka rozkmine

17

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
pilar09 napisał/a:

Byłam z nim i nie jest obcym człowiekiem.
Zaczal to robić jeszcze w dniu jak zerwałam.

Powodów takiego zachowania może być tysiąc. Robi to, bo wie, że go podglądasz i chce Ci zrobić na złość, zagrać na nosie, chce coś zamanifestować, coś udowodnić. Albo po prostu nie masz z tym nic wspólnego, a on robi to bo może i chce. Albo dlatego, że to lubi, albo dlatego, że Ciebie lekceważy.
Można tak wymieniać długo, jednak problemem nie jest to, że on to robi, tylko bardziej to, że Ciebie to tak frapuje i zastanawia. 

pilar09 napisał/a:

Proszę o wypowiedź jedynie osób, które odnoszą się do mojego zapytania. Pozostale posty ignoruję.

To otwarte forum i będzie się tu wypowiadał każdy, kto jest tu zarejestrowany i kto ma ochotę. A nie tylko ci, którym na to pozwolisz big_smile

18

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

Hej jjbo,

Super.
Dzięki za Twoja opinię.

19 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-08-03 19:31:58)

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
pilar09 napisał/a:

Ja po prostu zastanawiam się, dlaczego nie możemy normalnie siebie traktować. Skąd ro ignorowanie, przeciez kompletnie nic mu nie zrobiłam.
Z tymi kobietami to zastanawia mnie, czy właśnie jest to mnie na złość, czy ja po prostu nie mialam pojęcia o jego prawdziwej twarzy i ukazał ją dopiero jak zerwałam.
Chociaż nigdy wcześniej nie zachowalywal się podobnie (zanim zaczęliśmy nyc razem).

Nie mam zamiaru do niego wracać i nigdy nie mialam.

Bardziej interesuje mnie to jego zachowanie od strony psychologicznej. Jest mi też przykro, że mnie tak zignorował jakbym nigdy nie istniała w jego życiu. Z innymi ex mam normalne relacje.

Nie wiesz czego chcesz dziewczyno ,albo po prostu brak Ci doświadczenia.Zerwałaś z jakichś powodów - masz prawo do tego.
Chłopak ma prawo zareagować tak jak może ,chce i potrafi  wolno mu,tak z rozstaniem daje sobie lub nie daje  rady, jego wybór a nie Twoje widzimisię jak według Ciebie powinien się czuć i co ma robić.
Za późno na Twoje "wybrzydzanie" ") ,chłopak ma prawo do uczuć i emocji jakie przeżywa
Tobie już nic do tego ,nie musi Ci się to podobać i możesz się czuć z tym jak Ci się podoba lub nie  .
Większa znacznie część osób po zerwaniu czuje jakiś ból i na swój sposób cierpi ,są rożne sposoby na radzenie sobie z tym ,jednym z nich jest odcięcie się radykalne ,od osoby, która postanowiła zakończyć związek.Nie odnawia się i nie wzbudza pewnych uczuć ogranicza się sentymenty i wspominanie ,nie dostarcza się też nowych informacji do rozmyślania i użalania nad bosa i stratą.
Ty ten związek widzisz subiektywnie inaczej,on inaczej,widocznie spore różnice mieliście w znaczeniu dla was tego związku.
Kompletnie nie istotne jest tu ego to znaczy czy ono jest słabe, mocne, silne itp rozstanie będąc zostawionym boli i się cierpi po nim, tak ludzie mają, jedni wychodzą z tego stanu żalu,rozpaczy szybciej inni wolniej.To jak z żałobą.
To że uważasz że niczego temu chłopakowi nie zrobiłaś to może nie znaczyć to samo dla niego ,takie spojrzenia na rozstanie są bardzo intymne indywidualne i subiektywne .Uważasz że nic się nie stał on uważa że jemu się stało macie inny wpływ na siebie .
Twoje roszczenie po rozstaniu jest jakie jest ,nie zgadzasz się na reakcje chłopaka dlatego tak dziwnie się czujesz jakby on Ci zrobił krzywdę to też jest subiektywne .Dziwne jest stwierdzenie które występuje przy rozstaniu czasami w stylu "nie możemy się przyjaźnić to rozstańmy się żeby się przyjaźnić" - nieco bez sensu dla mnie.
Twoje śledzenie jego jest infantylne, tak jakbyś czekała na jego ruch,i nawiązanie kontaktu z jego strony ,który poprawi Ci jakoś samopoczucie i uspokoi Twoje przekonania że wszystko jest w porządku,może jednak masz wątpliwości ukryte czy to zerwanie było mądre i słuszne i nie zrobiłaś komuś krzywdy,może jednak chcesz powrotu ? hmm ,
nie raz nie ma możliwości przyjaźnić się po rozstaniu z eks i niekoniecznie o urazy i pretensje tu chodzi a o różnice w oczekiwaniach co do relacji i jej przyszłości oraz jej oceny,on miał zapewne inne intencje i oczekiwania
być może bardziej się przywiązał i zaangażował miał  może inne plany od Twoich,
odchodząca osoba ma przemyślane bardziej swoje motywy w rozstaniu i jest lepiej przygotowana psychicznie do odejścia i zerwania.
Twoje wymagania są wygórowane i nierealne w stosunku do chłopaka i Twoja ciekawość jest nie za bardzo zdrowa  ,
Taki "fajny filmowy amerykański " smile  friendzone z eks to raczej rzadkość, jeżeli jedno nie zgadzało się na rozstanie i było tym zaskoczone.
Daj sobie i temu chłopakowi spokój, nie śledź go, to co on to jego sprawa ,obojętnie czy robi głupio czy słusznie ,nie musi już dla Ciebie mieć racji ,wychodzi na prostą jak umie .
Twoje interpretacje jego działania tak jak nasze to tylko domysły, nic więcej ,mogą - ale nie muszą mieć potwierdzenia w rzeczywistości.
Brak dostępu do myśli i uczuć tego człowieka ,nie ma możliwości sprawdzić co on kombinuje i tego zweryfikować na 100% szkoda czasu na rozkminy i spekulacje.
Dal osób porzuconych Twój przypadek to dobry przykład tego jak eks po zerwaniu zachowuje się trochę "jak pies ogrodnika" i dlaczego śledzi obserwuje i wydziwia cuda wianki ,bo niektóre osoby po rozstaniu działają ,coś wypisują i gadają komentują robią aluzje stwarzają wrażenie i jakieś pozory nie zawsze milczą i patrzą .

20

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
paslawek napisał/a:
pilar09 napisał/a:

Ja po prostu zastanawiam się, dlaczego nie możemy normalnie siebie traktować. Skąd ro ignorowanie, przeciez kompletnie nic mu nie zrobiłam.
Z tymi kobietami to zastanawia mnie, czy właśnie jest to mnie na złość, czy ja po prostu nie mialam pojęcia o jego prawdziwej twarzy i ukazał ją dopiero jak zerwałam.
Chociaż nigdy wcześniej nie zachowalywal się podobnie (zanim zaczęliśmy nyc razem).

Nie mam zamiaru do niego wracać i nigdy nie mialam.

Bardziej interesuje mnie to jego zachowanie od strony psychologicznej. Jest mi też przykro, że mnie tak zignorował jakbym nigdy nie istniała w jego życiu. Z innymi ex mam normalne relacje.

Nie wiesz czego chcesz dziewczyno ,albo po prostu brak Ci doświadczenia.Zerwałaś z jakichś powodów - masz prawo do tego.
Chłopak ma prawo zareagować jak może chce i potrafi ,tak z rozstanie daje sobie lub nie radę jego wybór a nie Twoje widzimisię.
Za późno na wybrzydzanie .
Większa znacznie część osób po zerwaniu czuje jakiś ból ,są rożne sposoby na radzenie sobie z nim ,jednym z nich jest odcięcie się od osoby która postanowiła zakończyć związek.
Ty ten związek widzisz subiektywnie inaczej,on inaczej,widocznie spore różnice mieliście w znaczeniu dla was tego związku.
Kompletnie nie istotne jest tu ego to znaczy czy ono jest słabe, mocne, silne itp rozstanie będąc zostawionym boli i się cierpi po nim, tak ludzie mają, jedni wychodzą z tego stanu żalu,rozpaczy szybciej inni wolniej.To jak z żałobą.
To że uważasz że niczego temu chłopakowi nie zrobiłaś to może nie znaczyć to samo dla niego ,takie spojrzenia na rozstanie są bardzo intymne indywidualne i subiektywne .Uważasz że nic się nie stał on uważa że jemu się stało macie inny wpływ na siebie .
Twoje roszczenie po rozstaniu jest jakie jest ,nie zgadzasz się na reakcje chłopaka dlatego tak dziwnie się czujesz jakby on Ci zrobił krzywdę to też jest subiektywne .Dziwne jest stwierdzenie które występuje przy rozstaniu czasami w stylu "nie możemy się przyjaźnić to rozstańmy się żeby się przyjaźnić" - nieco bez sensu dla mnie.
Twoje śledzenie jego jest infantylne, tak jakbyś czekała na jego ruch,i nawiązanie kontaktu z jego strony ,który poprawi Ci jakoś samopoczucie i uspokoi Twoje przekonania że wszystko jest w porządku,może jednak masz wątpliwości ukryte czy to zerwanie było mądre i słuszne i nie zrobiłaś komuś krzywdy,może jednak chcesz powrotu ? hmm ,
nie raz nie ma możliwości przyjaźnić się po rozstaniu z eks i niekoniecznie o urazy i pretensje tu chodzi a o różnice w oczekiwaniach co do relacji i jej przyszłości oraz jej oceny,on miał zapewne inne intencje i oczekiwania
być może bardziej się przywiązał i zaangażował miał  może inne plany od Twoich,
odchodząca osoba ma przemyślane bardziej swoje motywy w rozstaniu i jest lepiej przygotowana psychicznie do odejścia i zerwania.
Twoje wymagania są wygórowane i nierealne w stosunku do chłopaka i Twoja ciekawość jest nie za bardzo zdrowa  ,
Taki "fajny filmowy amerykański " smile  friendzone z eks to raczej rzadkość, jeżeli jedno nie zgadzało się na rozstanie i było tym zaskoczone.
Daj sobie i temu chłopakowi spokój, nie śledź go, to co on to jego sprawa ,obojętnie czy robi głupio czy słusznie ,nie musi już dla Ciebie mieć racji ,wychodzi na prostą jak umie .
Twoje interpretacje jego działania tak jak nasze to tylko domysły, nic więcej ,mogą - ale nie muszą mieć potwierdzenia w rzeczywistości.
Brak dostępu do myśli i uczuć tego człowieka ,nie ma możliwości sprawdzić co on kombinuje i tego zweryfikować na 100% szkoda czasu na rozkminy i spekulacje.
Dal osób porzuconych Twój przypadek to dobry przykład dlaczego eks po zerwaniu zachowuje się jak pies ogrodnika i dlaczego śledzi obserwuje i wydziwia cuda wianki ,bo niektóre osoby po rozstaniu działają ,coś wypisują i gadają komentują robią aluzje stwarzają wrażenie i jakieś pozory nie zawsze milczą i patrzą .

Hej,

dziękuję za tę wypowiedź.
Wynika z niej, że wg Ciebie on tak działa, bo go to jednak zabolało.
Właśnie to mi chodzi po głowie, czy jego to zabolało, i taka przyjął formę reakcji (jak to ładnie ująłeś, radzi sobie jak umie) czy po prostu jest skrajnym chamem i nie umie się zachować. I ukrywał tak dobrze przede mną swoją drugą twarz.

Chodzi mi to po głowie tylko dlatego, bo on mnie tak zignorował. Gdyby mi napisał normalnie, że nie chce kontaktu to doskonałe bym to zrozumiała i od razu uciela kontakt. Ale w tym rzecz, że on mnie potraktował jak powietrze i to było dla mnie bardzo przykre. Tak jakbym kompletnie nic nie znaczyła nigdy.

Nie chcę powrotu, ale gdyby od Ciebie nagle ktoś się totalnie odciął z kim spędzałeś dużo czasu to gwarantuję, że też chodziłoby Ci to po głowie.

21 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2021-08-03 19:46:19)

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

Czasem większy problem ma ten co rzuca, a nie rzucony. Zależy co kierowało tym rzucającym, bo co jeśli to żeby pokazać, że ma się przewagę i ... oczekiwać korzysci z takiego obrotu spraw.

Nie bardzo rozumiem to dążenie do pozostania w przyjaźni ze wszystkimoi swoimi byłymi których porzuciła autorka. Ta "przyjażń" bardziej mi się kojarzy z inwigililacją, kontrolowaniem i chęcią wpływania na życie "porzuconych" facetów. Jak to fajnie potem wygląda na istagramie: Jest ich tylu porzuconych przeze mnie a żaden nie umie zapomnieć. Co kieruje kimś takim? Może chęć bycia kobietą idealną? Taką, która rzuca a facet mimo to orbituje wokół niej, bo przecież wtedy można powiedzieć; No tak, rzuciałam go a on i tak wciąż jest obok.

Tutaj autorka doznala rozczarowania, bo facet zachował się inaczej niż to sobie wyobraziła. Po prostu olał temat smile Czasem w takich wypadkach czytałam tutaj na forum rady które panowie wymieniają miedzy sobą; Rzuciła cię? To nie płacz, olej ją a sama przypełznie smile Niestety, przyszlo mi się z tą opinią zgodzić, choć takiej "pełzającej" rzucającej pewnie nikt z powrotem by nie chciał, to jednak jest to jak widać jakaś metoda. Można chociaż się zemścić i pokazać takiej, że są fajne babaki na istagramie. A co tam, niech się zwija z zazdrości smile

22 Ostatnio edytowany przez pilar09 (2021-08-03 19:51:01)

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
Salomonka napisał/a:

Czasem większy problem ma ten co rzuca, a nie rzucony. Zależy co kierowało tym rzucającym, bo co jeśli to żeby pokazać, że ma się przewagę i ... oczekiwać korzysci z takiego obrotu spraw.

Nie bardzo rozumiem to dążenie do pozostania w przyjaźni ze wszystkimoi swoimi byłymi których porzuciła autorka. Ta "przyjażń" bardziej mi się kojarzy z inwigililacją, kontrolowaniem i chęcią wpływania na życie "porzuconych" facetów. Jak to fajnie potem wygląda na istagramie: Jest ich tylu porzuconych przeze mnie a żaden nie umie zapomnieć. Co kieruje kimś takim? Może chęć bycia kobietą idealną? Taką, która rzuca a facet mimo to orbituje wokół niej, bo przecież wtedy można powiedzieć; No tak, rzuciałam go a on i tak wciąż jest obok.

Tutaj autorka doznala rozczarowania, bo facet zachował się inaczej niż to sobie wyobraziła. Po prostu olał temat smile Czasem w takich wypadkach czytałam tutaj na forum rady które panowie wymieniają miedzy sobą; Rzuciła cię? To nie płacz, olej ją a sama przypełznie smile Niestety, przyszlo mi się z tą opinią zgodzić, choć takiej "pełzającej" rzucającej pewnie nikt z powrotem by nie chciał, to jednak jest to jak widać jakaś metoda. Można chociaż się zemścić i pokazać takiej, że są fajne babaki na istagramie. A co tam, niech się zwija z zazdrości smile

Ja piernicze, ciebie to musiało całe grono facetów odrzucić big_smile No nie ukryjesz. Współczuję.

23

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
pilar09 napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Czasem większy problem ma ten co rzuca, a nie rzucony. Zależy co kierowało tym rzucającym, bo co jeśli to żeby pokazać, że ma się przewagę i ... oczekiwać korzysci z takiego obrotu spraw.

Nie bardzo rozumiem to dążenie do pozostania w przyjaźni ze wszystkimoi swoimi byłymi których porzuciła autorka. Ta "przyjażń" bardziej mi się kojarzy z inwigililacją, kontrolowaniem i chęcią wpływania na życie "porzuconych" facetów. Jak to fajnie potem wygląda na istagramie: Jest ich tylu porzuconych przeze mnie a żaden nie umie zapomnieć. Co kieruje kimś takim? Może chęć bycia kobietą idealną? Taką, która rzuca a facet mimo to orbituje wokół niej, bo przecież wtedy można powiedzieć; No tak, rzuciałam go a on i tak wciąż jest obok.

Tutaj autorka doznala rozczarowania, bo facet zachował się inaczej niż to sobie wyobraziła. Po prostu olał temat smile Czasem w takich wypadkach czytałam tutaj na forum rady które panowie wymieniają miedzy sobą; Rzuciła cię? To nie płacz, olej ją a sama przypełznie smile Niestety, przyszlo mi się z tą opinią zgodzić, choć takiej "pełzającej" rzucającej pewnie nikt z powrotem by nie chciał, to jednak jest to jak widać jakaś metoda. Można chociaż się zemścić i pokazać takiej, że są fajne babaki na istagramie. A co tam, niech się zwija z zazdrości smile

Ja piernicze, ciebie to musiało całe grono facetów odrzucić big_smile No nie ukryjesz. Współczuję.

Widzisz, nauka w las nie idzie:) Manipulację wyczuwam "przez ścianę" smile

24 Ostatnio edytowany przez pilar09 (2021-08-03 20:00:06)

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
Salomonka napisał/a:
pilar09 napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Czasem większy problem ma ten co rzuca, a nie rzucony. Zależy co kierowało tym rzucającym, bo co jeśli to żeby pokazać, że ma się przewagę i ... oczekiwać korzysci z takiego obrotu spraw.

Nie bardzo rozumiem to dążenie do pozostania w przyjaźni ze wszystkimoi swoimi byłymi których porzuciła autorka. Ta "przyjażń" bardziej mi się kojarzy z inwigililacją, kontrolowaniem i chęcią wpływania na życie "porzuconych" facetów. Jak to fajnie potem wygląda na istagramie: Jest ich tylu porzuconych przeze mnie a żaden nie umie zapomnieć. Co kieruje kimś takim? Może chęć bycia kobietą idealną? Taką, która rzuca a facet mimo to orbituje wokół niej, bo przecież wtedy można powiedzieć; No tak, rzuciałam go a on i tak wciąż jest obok.

Tutaj autorka doznala rozczarowania, bo facet zachował się inaczej niż to sobie wyobraziła. Po prostu olał temat smile Czasem w takich wypadkach czytałam tutaj na forum rady które panowie wymieniają miedzy sobą; Rzuciła cię? To nie płacz, olej ją a sama przypełznie smile Niestety, przyszlo mi się z tą opinią zgodzić, choć takiej "pełzającej" rzucającej pewnie nikt z powrotem by nie chciał, to jednak jest to jak widać jakaś metoda. Można chociaż się zemścić i pokazać takiej, że są fajne babaki na istagramie. A co tam, niech się zwija z zazdrości smile

Ja piernicze, ciebie to musiało całe grono facetów odrzucić big_smile No nie ukryjesz. Współczuję.

Widzisz, nauka w las nie idzie:) Manipulację wyczuwam "przez ścianę" smile

No wlasnie idzie w las. Z tak wrednym charakterem to żadna dziwota, że zaden facet z Tobą nie wytrzymał. A teraz zajmij się może już swoim życiem, bo skoro po 1 wiadomości obcy człowiek widzi, że frustracja w Tobie kipi to naprawdę jest bardzo zle. Pzdr.

25

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
pilar09 napisał/a:
Salomonka napisał/a:
pilar09 napisał/a:

Ja piernicze, ciebie to musiało całe grono facetów odrzucić big_smile No nie ukryjesz. Współczuję.

Widzisz, nauka w las nie idzie:) Manipulację wyczuwam "przez ścianę" smile

No wlasnie idzie w las. Z tak wrednym charakterem to żadna dziwota, że zaden facet z Tobą nie wytrzymał. A teraz zajmij się może już swoim życiem, bo skoro po 1 wiadomości obcy człowiek widzi, że frustracja w Tobie kipi to naprawdę jest bardzo zle. Pzdr.

Skąd wiesz, że nie mam żadnego faceta? Bo nie piszę o tym na forum? big_smile

Poza tym sfrustowana to jesteś chyba ty, bo to ty masz problem z facetem który cię olał, choć podobno to ty go rzuciłaś?

Sorry za offtop, spadam z tego wątku, bo zdaje się uderzyłam w czuły punkt autorki i zabolało, oj zabolało big_smile

26

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

"Ja przeżyłam gehennę, molestowanie, gwałt i różne rzeczy o których nawet nie chcę sobie przypominać."

No właśnie.
Dlatego w Tobie tyle jadu.
Z każdym zdaniem wolasz o pomoc.

Bardzo współczuję.

27

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
pilar09 napisał/a:

"Ja przeżyłam gehennę, molestowanie, gwałt i różne rzeczy o których nawet nie chcę sobie przypominać."

No właśnie.
Dlatego w Tobie tyle jadu.
Z każdym zdaniem wolasz o pomoc.

Bardzo współczuję.

Manipulacja. Niczego innego po kimś takim jak ty nie można się spodziewać.

28

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

Jak ktoś ma jeszcze jakąś swoją interpretację, albo może doświadczył czegos podobnego to bardzo chętnie się z tym zapoznam.

W innym przypadku dziękuję za wypowiedzi - te w temacie - i życzę miłego wieczoru.

29 Ostatnio edytowany przez Mira Żmijewska (2021-08-03 20:26:14)

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
pilar09 napisał/a:

on tak działa, bo go to jednak zabolało.

Jak ktoś cię rzuca, to to z reguły raczej boli, więc nie rozumiem, skąd tu twoje zdziwienie.

pilar09 napisał/a:

czy po prostu jest skrajnym chamem i nie umie się zachować. I ukrywał tak dobrze przede mną swoją drugą twarz.

Ale o czym tu tu w ogóle piszesz? Nikt nie ma obowiązku utrzymywać kontaktu z byłą/byłym, zwłaszcza jeżeli został przez taką osobę rzucony.

Jednocześnie każdy wolny człowiek na prawo oglądać, lajkować i spotykać się z kim tylko będzie mieć ochotę.

Natomiast twoje sugestie, że jest to przejawem "chamstwa" brzmią jak wyraz urażonej dumy albo próby utwierdzenia się w przekonaniu, że jednak dobrze zrobiłaś, zrywając z nim.

Z was dwojga ten facet reaguje zdecydowanie rozsądniej. Jak koniec, to koniec. Trzeba otrząsnąć się i iść do przodu. Natomiast ty latasz teraz za byłym, sprawdzasz, kogo lajkuje w necie, zastanawiasz się, co myśli i czuje. Daj spokój i rób podobnie jak on.

30

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

Mira mnie uprzedziła ale chciałam poruszyć dosłownie to samo: brak kontaktu i odcięcie się po zerwaniu jak dla mnie nie równa się chamstwu.

31 Ostatnio edytowany przez pilar09 (2021-08-03 20:26:11)

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

Wg Was to nie jest chamskie że na 3 wiadomości zupełnie neutralne nic nie napisal? Chciałam tylko po ludzku wiedzieć, czy u niego jest wszystko ok. Mógł napisać nawet "nie pisz do mnie więcej". No cokolwiek. A takie ignorowanie to wg mnie pokazanie komus, że jest nikim.

Nie zasłużyłam na to, bo starałam się, aby rozstanie go nie zabolało. Nie mam pojęcia jednak jak faktycznie było, bo odciął sie na amen i oscentacyjnie pokazuje jak bardzo fascynują go te instagramowe wyrozbierane łaski.

Zerwanie z kimś to nie jest zbrodnia, zwłaszcza, że dokładnie mu wytłumaczyłam powód. Wcześniej myślałam, że to ułożony i miły facet.

32 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-08-03 20:30:03)

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

Może mieć Twój numer czy tam inny kontakt (nie wiem przez jaki kanał się kontaktujecie) wyciszony, zablokowany, automatycznie przekierowany do spamu itd. Niektórzy tak potrzebują, blok i zapomnieć na jakiś dłuższy czas. Ja to rozumiem.

I wcale nie wiadomo czy ostentacyjnie pokazuje czy też po prostu sobie lajkuje co lubi.

33

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
jjbp napisał/a:

Może mieć Twój numer czy tam inny kontakt (nie wiem przez jaki kanał się kontaktujecie) wyciszony, zablokowany, automatycznie przekierowany do spamu itd. Niektórzy tak potrzebują, blok i zapomnieć na jakiś dłuższy czas. Ja to rozumiem.

I wcale nie wiadomo czy ostentacyjnie pokazuje czy też po prostu sobie lajkuje co lubi.

Wcześniej tego nie robil.
Nawet jak rozstał się że swoją ex (już się znaliśmy wtedy).
Wg mnie oscentacyjnie, bo tak jak obserwował 7 czy 8 osób to teraz obserwuje od dnia rozstania 100 i to same takie łaski.

Nie chciałam tego robić, ale chyba go usunę że znajomych.

34

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
pilar09 napisał/a:

Wg Was to nie jest chamskie że na 3 wiadomości zupełnie neutralne nic nie napisal?

Aż trzy? No, no. Ale nic tam, próbuj dalej, może przy trzydziestej neutralnej wiadomości się w końcu złamie wink

pilar09 napisał/a:

Nie zasłużyłam na to, bo starałam się, aby rozstanie go nie zabolało.

Jest taka memiczna wręcz scena powtarzana w różnych filmach, gdzie wynajęty morderca, wiążąc ofiarę i przykładając jej pistolet do głowy, mówi coś w stylu:
- To naprawdę nic osobistego, taką po prostu mam robotę. Liczę, że nie żywisz do mnie urazy.

35 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-08-03 20:37:04)

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

Bywa i tak że każde rozstanie jest trochę inne i inaczej je sobie człowiek "odbija"

I słusznie, usuń, uważam że to zdrowsze niż podglądanie jego aktywności w sieci. Serio, szkoda czasu, zerwałaś to skup się na innych sprawach

36

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

szczerze watpie, ze po to, by ci zrobic na zlosc. na moje oko to on ma wy***ane.

37

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
jjbp napisał/a:

Bywa i tak że każde rozstanie jest trochę inne i inaczej je sobie człowiek "odbija"

I słusznie, usuń, uważam że to zdrowsze niż podglądanie jego aktywności w sieci. Serio, szkoda czasu, zerwałaś to skup się na innych sprawach

No tak zrobię chyba...
Nigdy nikt z mojego otoczenia tak wobec mnie się nie zachował, dlatego ciężko mi to pojąć.

38

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
blueangel napisał/a:

szczerze watpie, ze po to, by ci zrobic na zlosc. na moje oko to on ma wy***ane.

No właśnie też mam takie podejrzenia. I tutaj jestem w szoku jak mogłam tego wcześniej nie widzieć,  ze mam z takim do czynienia. Cały czas mi gadal jak to strasznie mu na mnie zależy i jaka ważna jestem. Ale on chyba po prostu był pozerem i udawal, bo przecież gdyby mu zależało kiedykolwiek to nie potraktowalby mnie jak powietrze. I nie próbował celowo robić na złość.

39

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

znam jednego, co notorycznie romansuje z kobietami. choc orbituje kilka to skupia sie na jednej. az jej nie uwiedzie albo mu sie nie znudzi. i tez potrafisprawiac wrazenie jakitonie jest zakochany, zainteresowany, normalnie big love i porozumienie dusz, nawet sie z tymnie ukrywa na portalach spolecznosciowych, a potem urywa kontakt inic  nie odpisuje jak gdyby nigdy nic / ewqentualnie orbituje i nastepna, a potem nastepna i tak w kolko. a taknaprawde kazda mu wisi. takze ten tego...

40

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
pilar09 napisał/a:

przecież gdyby mu zależało kiedykolwiek to nie potraktowalby mnie jak powietrze. I nie próbował celowo robić na złość.

W ogóle nie rozumiesz ludzi big_smile

41 Ostatnio edytowany przez pilar09 (2021-08-03 21:05:37)

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
blueangel napisał/a:

znam jednego, co notorycznie romansuje z kobietami. choc orbituje kilka to skupia sie na jednej. az jej nie uwiedzie albo mu sie nie znudzi. i tez potrafisprawiac wrazenie jakitonie jest zakochany, zainteresowany, normalnie big love i porozumienie dusz, nawet sie z tymnie ukrywa na portalach spolecznosciowych, a potem urywa kontakt inic  nie odpisuje jak gdyby nigdy nic / ewqentualnie orbituje i nastepna, a potem nastepna i tak w kolko. a taknaprawde kazda mu wisi. takze ten tego...

No właśnie...
Masakra....
Dobrze, że zerwałam, ale zla jestem, że w ogóle w to weszłam skoro to taki b*c. Jeszcze taka kulturalna chciałam być i tyle mu.milych rzeczy powiedzialam/ napisalam. A on prawdopodobnie wy***ne i poluje na next. Jeszcze miałam wyrzuty sumienia, że go zostawiam, i że może on tak cierpi. Idiotka ze mnie.

42

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?
Mira Żmijewska napisał/a:
pilar09 napisał/a:

przecież gdyby mu zależało kiedykolwiek to nie potraktowalby mnie jak powietrze. I nie próbował celowo robić na złość.

W ogóle nie rozumiesz ludzi big_smile

Tzn?

43

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

Mamma mia ale przecież nie wiadomo czy on to jakiś masowy Alvaro bez duszy i sumienia, czy rzucony facet który stara się przetrawić rozstanie. Czy cokolwiek innego tudzież po środku. Nie byłabym taka szybka do ostatecznych werdyktów tego typu, to po prostu jedna z tych sytuacji że nie wiadomo co drugiej osobie siedzi w głowie i na wątrobie. Jeśli według swojego sumienia zachowałas się w porządku zrywając to gitara, bądź z siebie zadowolona i nie rozpamiętuj tak tego.

44

Odp: Dlaczego on tak się zachowuje?

Ups, koleżanka nam się tutaj sklonowała porządnie.
A w związku z tym, że to nieregulaminowo, i że u nas nie wolno się rozdwajać, wątek zamykam.
Zainteresowanych odsyłam do jej wcześniejszego tematu - na przykład tego:
https://www.netkobiety.pl/t125572.html

Posty [ 44 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Dlaczego on tak się zachowuje?


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026