netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Rozstanie jak przetrwac

8 odpowiedzi2 147 wyświetleńzałożony przez Olga999, 27.07.2021

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie jak przetrwac

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1 Ostatnio edytowany przez Olga999 (2021-07-27 11:00:15)

Temat: Rozstanie jak przetrwac

Witam,
Wczoraj się rozstałam po 5 latach związku. Mam 46 lat i nie umiem się podnieść. Nigdy nie szukałam pomocy w necie. Moja relacja była burzliwa. Partnera poznałam gdy sama rozstałam się z mężem. On wtedy był, pomagał, wyciągał mnie z czeluści ciemności. Pewnie gdyby wtedy go nie było załamałyby się zupełnie. A teraz po 5 latach znowu musze podnosić się z kolan. Wczoraj się wyprowadził. Dziś ma jeszcze podjechać i zabrać reszte rzeczy. Jak to przetrwać.

Poznałam go w momencie gdy sama potrzebowałam pomocy. On zaopiekował się wtedy mną był aniołem który swoimi skrzydłami chronił mnie. Zaufałam mu i uwierzyłam ze może dam rade jeszcze stworzyć prawdziwa relacje. Gdy zaczęłam wracać do żywych po rozstaniu z mężem zaczęłam tez dostrzegać ze moj anioł ma wiele swoich problemów i ze nie jestem jedyna osoba z która ma kontakt. Wtedy dotarło do mnie ze nie jest uczciwy wobec mnie. Obiecał ze się zmieni ze będę tylko ja w jego zyciu. Zaufałam, wybaczyłam i trwałam. Pierwszy raz pomyliłam się co do jego osoby gdy odkryłam ze okłamał mnie w swoich sprawach zawodowych. W tej kwestii kłamał kilkakrotnie do momentu aż mu udowodniłam na piśmie ze to co mówił i kolorował to jedno wielkie kłamstwo. Drugi raz okłamał mnie gdy wyszły na jaw jego problemy z prawem . Gdy dowiedziałam się o tym to zaczął mnie przepraszać, płakać i zaczekać ze nigdy więcej już mnie nie okłamie . Nie musiałam długo czekać okłamał mnie . Byliśmy na wyjeździe gdy policja zatrzymała nas do zwykłej rutynowej kontroli gdy jechał moim autem. Dalej już musiałam jechać sama bo jego zatrzymali. Okazało się ze musi dwa miesiące spędzić w więzieniu. Wtedy tez go nie zostawiłam . Odwiedzałam chociaż później mi wygarnął ze byłam tylko trzy razy przez całe dwa miesiące gdy tam był. Po powrocie do domu przez pół roku było dobrze znowu uwierzyłam ze teraz już będzie tylko lepiej. Miał swoje długi wiec zdecydowaliśmy ze wyjedzie za granice. Pojechał i po dwóch miesiącach od wyjazdu okazało się ze nawiązał bliski kontakt z inna kobieta. Czytałam jego rozmowy z ta panią, gdy wyznawał jej uczucie. Rozpadłam się wtedy na milion kawałków. Gdy dowiedziałam się o tym to powiedział ze to moja wina bo go zostawiłam samego za granica ze go nie wspierałam i nie kontaktowałam się. Pewnie miał racje. Kłóciliśmy sie wtedy często. Czasami faktycznie milczałem ale tez cierpiałam i było mi zle. Ale wybaczyłam, zapomniałam i starałam się nie wracać do tych gorzkich dla mnie chwil. Ale za chwile znowu dostałam w policzek. Pokłóciliśmy się i on wyjechał nad morze. Mówił ze musiał pobyć sam. Wyłączył wtedy telefon abym nie kontaktowała się z nim. To było dla mnie ogromnie ciężkie ale znowu uwierzyłam ze mówi prawdę chociaż na początku zapierał się ze tam był dopóki nie udowodniłam mu pokazując połączenia do hotelu. Wiem co myślicie o mnie. Wiem ze byłam naiwna ale nadal wierzyłam ze nam się uda ze on w koncu będzie uczciwy wobec mnie. Ale nie był okłamał mnie jeszcze wiele razy ale ja trwałam bo wiem ze wina zawsze leży po środku . Pewnie miał racje ze za mało okazywałam mu uczuć ze to on zawsze walczył o nas. Teraz wiem ze to jest definitywny koniec tylko ze ja nie umiem się z tym pogodzić . Zostawił mnie w ciężkim czasie. Za tydzień mam wesele na którym musze być i na którym będzie moj były maz z kobieta swojego życia. Ja będę sama ale nie to jest problemem tylko to ze ja nie mogę wstać z łóżka. Dobrze ze jestem na urlopie i ze nie musze iść do pracy bo nie dałabym rady. Jak się podnieść po raz n-ty. Wiem ze nie zawsze wspierałam go tak jak powinnam. Miesiąc temu gdy wyjechał do pracy było bardzo dobrze między nami ale po tygodniu od wyjazdu spytał się czy zostanę jego żona . Pierścionek dostałam już trzy lata temu i wtedy ustaliliśmy ze wrócimy do tematu gdy on ureguluje swoje długi. Jeszcze ich nie spłacił do konca ale powoli to robi. Ja mu odpowiedziałam ze w tej chwili nie jestem jeszcze gotowa na ten krok ale chce być jego żona i to jest kwestia czasu gdy wrócimy do tego tematu. Od tego momentu zmienił się i stwierdził ze chciał zobaczyc ile dla niego znaczę. Gdyby coś znaczył dla mnie to powinnam bez swoich wywodów od razu się zgodzić. Dał mi ultimatum ze albo w grudniu bierzemy ślub albo się rozstajemy. Gdy tydzień temu przyjechał to prosiłam abyśmy dali sobie jeszcze szanse ze ja chce być z nim i zależy mi bardzo na nim. W niedziele spytałam się dlaczego zmienił hasło do telefonu , odpowiedział ze koniec mojej kontroli. Z tym ma racje. Telefon to osobista rzecz każdego i jest mi wstyd ze w taki sposób go kontrolowałam. Tylko ze gdyby nie telefon to nigdy nie wiedziałabym o jego kontaktach z innymi kobietami. Wole najgorsza prawdę ale prawdę. Nie jestem bez winy i wiem ze w wielu sprawach napaliłam. Kocham go i może złe zrobiłam nie godząc się na ślub ale boje się i to bardzo bo on tak wiele razy zawiódł moje zaufanie .., teraz jest już za późno cokolwiek zmieniać bo on i tak nie chce mieć już ze mną nic wspólnego . Powiedział ze walczył 4 lata a ja nic nie robiłam. Obarcza mnie ze jest w nim smutek, ze nic nie zrobiłam aby mu pomoc przezwyciężyć ten smutek, ze ma depresje przeze mnie.

2

Odp: Rozstanie jak przetrwac

Cóż, moim zdaniem źle się stało, że z jednego związku przeszłaś natychmiast w drugi związek. Nie zdążyłaś z tym pierwszym uporać się sama. Teraz nie masz innego wyjścia. Musisz uporać się i z jedną, i z drugą stratą.
Czas i skupienie na sobie, zadbanie o siebie to jedyne rady. Jeśli nie możesz wstać z łóżka, to sugerowałabym konsultację z psychologiem lyb psychiatrą.

3

Odp: Rozstanie jak przetrwac

Wiem ze będę musiała się zmierzyć z rzeczywistością . Zawsze starałam się nie okazywać słabości. W środku rozpadalam się a na zewnątrz okazywałam sile . Nigdy nie chciałam aby dzieci widziały mnie ze cierpię . One maja się cieszyć być radosne a nie zamartwiać się mama. Dziś jest mi cholernie ciężko się podnieść z łóżka ale obiecałam córce ze o 12 zawioze na pogrzeb jej kolegi. Musze się podnieść i udawać przed światem ze sobie radzę.

4

Odp: Rozstanie jak przetrwac

Skopiuję fragment czyjegoś wpisu.
Rozstanie jest, przynajmniej dla porzuconej osoby, wielką tragedią. Tyle, że taka osoba najczęściej nie wie co się dzieje w jej głowie i postrzega tylko malutki wycinek z całościowego obrazu. Wszystko to już od dawna zostało przez lekarzy zbadane i opisane.
Przede wszystkim, to teraz Jesteś na "detoksie" od endorfin i dopamin (hormonów szczęścia). Twój mózg spowodował nadmierne wydzielanie kortyzolu, który jest hormonem stresu. W normalnych warunkach można go "wypłukać" z organizmu za pomocą wysiłku fizycznego - siłownia, pływalnia, rower w dużych ilościach. Obecnie lepiej nie wychodzić z domu, więc sama musisz sobie coś zastępczego wymyślić.
Drugą sprawą, jest ucięcie wszelkich kontaktów. Zablokować na wszystkich kanałach możliwość kontaktowania się. Usunięcie z zasięgu wzroku wszystkich rzeczy, które się kojarzą z byłym partnerem.
Trzecią sprawą jest zadbanie o siebie. Jeżeli Miałaś jakieś hobby, pasję, cokolwiek z czego zrezygnowałaś podczas związku, to trzeba do tego wrócić. A poza tym trzeba mieć w świadomości, że dłuższe działanie kortyzolu powoduje wielkie osłabienie organizmu, na które teraz nie można w żaden sposób pozwolić. Polecam :
. Magnez - koniecznie uzupełnić - pierwiastek, życia. nie sposób zliczyć jego pozytywnego wpływu na nasz organizm w trakcie stresu. Dodatkowo bywają też tacy, którzy w trakcie tego stresu raczą się dużymi ilościami kawy nierzadko alkoholu - i jedno i drugie wypłukuje ten pierwiastek z naszego organizmu.
2. Melisa, Rumianek - rozluźniają mięśnie gładkie, działają uspokajająco - to potrzebne choćby przed snem lub w ciągu dnia. Dobrze jest zaparzyć po 2 torebki jeśli ktoś nie znosi smaku po jednej torebce - można osłodzić miodem wtedy trochę podratujemy nasz metabolizm i zaopatrzymy w cukry
3. Witaminy z grupy B
Koją nerwy ich niedobór może powodować dość znaczące szkody w naszym organizmie gdyż są one koenzymami wielu reakcji enzymatycznych. Kawa i alkohol również skutecznie wypłukują je z naszego organizmu. Nadmiar witamin z tej grupy wydalany jest z potem i moczem ale należy pamiętać, że i pot i mocz mogą mieć dość intensywny zapach w przypadku nadmiaru tych witamin. Ale spokojnie przedawkować się nie da bo witaminy rozpuszczalne w wodzie zawsze wydalane są w nadmiarze tzn nie kumulują się nigdzie.
4. dla chętnych polecam dokupić kwas foliowy i witaminę B12 ale to okazjonalnie gdyż bardzo niewielkie dawki są niezbędne.
5. melasa z trzciny cukrowej. Jest bardzo bogatym źródłem żelaza i wapnia: jedna łyżeczka melasy zawiera tyle wapnia co szklanka mleka, a żelaza tyle, co dziewięć jaj! Oprócz tego zawiera spore ilości miedzi, magnezu, potasu, cynku i witamin B-kompleks. Dostępna w aptekach i sklepach ze zdrowa żywnością.

5

Odp: Rozstanie jak przetrwac

Dziękuje to są bardzo cenne rady

6 Ostatnio edytowany przez takata (2021-07-27 14:45:57)

Odp: Rozstanie jak przetrwac

Olga dobrze zrobiłaś nie godząc się wyjść za niego. Dziś masz złamane serce, a po ślubie mogłabyś mieć złamane życie, bez faceta i z długami. Słabe jest to przerzucanie winy na Ciebie. Dziś tego nie widzisz i przyznajesz mu racje, ale prawda jest taka, ze to tchórz i kłamca, a swoim odejściem zrobił Ci przysługę.
Za tydzień masz wesele i pójdziesz tam z wysoko podniesiona głową. Nie dlatego, ze będzie tam Twój eks z partnerką, tylko dlatego, że jesteś silna, że podjęłaś ważną decyzje dając sobie szanse na lepsze życie. Pozbyłaś się patałacha i nie pozwól mu do siebie wrócić.

7 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2021-07-27 14:20:15)

Odp: Rozstanie jak przetrwac

Ja rozpaczam bo zostawił mnie partner a co ma czuć matka której syn w wieku 24 lat umiera na zawał. To jest największa tragedia.

On ma przyjechać jeszcze dziś po reszte rzeczy. Najpierw myślałam aby nie być przy tym, pojechać gdzieś gdy on będzie ale po pogrzebie pomyślałam ze trzeba stawić czoła i nie bać się ze rozklejenia się przy nim i ze będę prosiła aby został. Zostanę i podziękuje za wszystko co razem przeżyliśmy i pożegnam się z klasa.

Oby tylko wytrwać w tym co planuje. .. tak bardzo chciałabym się rozstać w zgodzie, byłabym pierwsza jego kobieta z która rozstalby się bez kłótni i policji. Wcześniejszy jego zwiazek nie zakończył się kulturalnie. Ta kobieta z która był pisała do mnie i ostrzegała mnie ze to zły człowiek , inna tez z która był ostrzegała mnie ze to manipulant , jeszcze inna powiedziała ze on jest jej winien pieniądze. To były trzy kobiety które mnie ostrzegały przed nim a ja ślepo w to brnęłam i nie mogę mieć pretensji do nikogo tylko do siebie.

Pomimo tych wszystkich znaków i tego ze wiedziałam z kim się wiąże to nigdy w niego nie zwątpiłam, zawsze wierzyłam ze on doceni to ze jestem, pomagam i chce tworzyzyc z nim zdrowa

Chciałam z nim tworzyć zdrowa relacje. On mnie uczył okazywać uczucia a ja pokazywałam mu ze trzeba iść uczciwie przez życie. On zarabiał i oddawał mi wszystkie pieniądze a ja regulowałam wszystkie jego długi . Tak się cieszyłam ze zrozumiał ze trzeba postępować uczciwie i swoje błędy naprawiać . Teraz gdy większość spraw już zostały poprostowane, spłacone to on zostawił mnie. Czasami myśle ze właśnie do tego byłam mu potrzebna . To boli najbardziej. On był młodszy ode mnie o 8 lat chociaż większość zawsze mówiła ze nie widać między nami różnicy wieku. przez cały okres kiedy byłam z nim nigdy nawet myślą go nie zdradziłam pomimo ze wiele osób interesowało się moja osoba, zawsze mówiłam ze jestem już z kimś. Tego samego oczekiwałam od niego ale nie zawsze otrzymywałam . Przeżywałam bardzo gdy widziałam jego rozmowy i połączenia z innymi kobietami. W ostatnim okresie myśle ze był uczciwy wobec mnie. Oddał się cały . Pomagał mi w domu i spędzaliśmy każdy wolny czas razem dlatego tak jest mi teraz ciężko zrozumiec jego decyzje. Co zrobiłam zle ??? Gdzie popełniłam błąd ???

Staram się zrozumiec jego postępowanie . Gdy trzy tygodnie temu oznajmił mi ze to koniec to od razu pokasował wszystko co wskazywałoby na jakiekolwiek powiązanie ze mną. Polikwidowal wszystkie posty na fb które zamieszczał u siebie i na moim fb. Zablokował mnie na wothapie i mesengerze. Mówił ze ma depresje. Wyczytałam wszystko co możliwe na ten temat i postepowalam tak jak pisali. Zapewniałam go ze jestem, ze zależy mi bardzo ze potrzebuje jego osoby, tym razem walczyłam o niego ale on już chyba miał inny plan na siebie bo nie chciał już nic mieć wspólnego ze mną.

8

Odp: Rozstanie jak przetrwac

Olga999 - nie pisz kolejnych postów pod swoimi poprzednimi wpisami, jest to niezgodne z regulaminem.
Jesteś świeżo po lekturze naszych zasad, stosuj się do nich proszę.
Moderator IsaBella77

9

Odp: Rozstanie jak przetrwac

Cały czas powtarzał mi ze ma ogromny smutek w sobie ze ja nic z tym nie robię ze nie pomagam mu ze tylko go dołuje. Nic nie mogłam mu powiedzieć bo w padał w szał . Krzyczał i powtarzał ze ja w nim widzę tylko oszusta i manipulanta. Gdy rozmawiał ze mną zawsze był smutny ale gdy wysyłał mi filmiki z pracy to był radosny z kolegami żartował i widać było ze jest szczesliwy . Może ma racje ze to ja jestem tym ogniwem co go dołuje bo ja zawsze wymagałam, prosiłam aby nie popełniał starych błędów i nie wpadał w kłopoty, tego się bałam bardzo. Nie byłam dla niego partnerka ale kapo który pilnuje aby nie wpaść znowu w tarapaty.

10

Odp: Rozstanie jak przetrwac

Byłaś dla niego matką.
A z matkami nie tworzy się partnerskich związków.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie jak przetrwac

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026