Witam. Mam 29 lat i zarazilam sie ospa od corci. Prosze powiedzcie czy mozna czyms umyc wlosy podczas ospy ??
Podobne tematy
Kasiu czytam wprawdzie o dzieciach na necie, ale myśllę, że pod dorosłych tez mozna dopasowac "Wykwity pojawiają się zazwyczaj w czasie 10-21 dni od kontaktu z osobą chorą. Nie ma przeciwwskazań do kąpania dziecka w trakcie trwania infekcji." i jeszcze było dopisane by prysznic był krótki. Więc jak potrzebujesz umyj sobie włosy i najlepiej wysusz suszarką by skóra nie pozostawała długo mokra. Pamietaj o rozcieńczaniu szamponu.
Ja również ospę przechodziłam dopiero w dorosłości, podobnie jak Ty zaraziłam się od dziecka. Prawdę mówiąc nawet nie byłam z tym u lekarza, a jedynie zasięgnęłam porady w aptece. Farmaceutka poleciła mi preparat do smarowania zmienionych chorobowo miejsc, co okazało się wystarczająco skuteczne. Z tego co pamiętam, względnie normalnie się kąpałam i normalnie myłam włosy, jedynie wybrałam nieco delikatniejszy szampon, a przy tym bardzo uważałam, żeby nie pocierać miejsc, w których pojawiły się zmiany, a potem delikatnie i bardzo dokładnie je osuszyć.
Ja ospę miałam w wieku 19 lat, dość ciężko przechodziłam.
Ja ospę miałam w wieku 19 lat, dość ciężko przechodziłam.
Też tak miałem - niemiłe wspomnienie .
Co się działo, że określacie swoje przechodzenie ospy jako ciężkie? Bo u mnie, gdyby nie zmiany na skórze, uciążliwość ich smarowania i konieczność siedzenia w domu, byłoby to zupełnie znośne doświadczenie.
Z kolei moja mama miała półpaśca (wspominam, bo wywołuje go ten sam wirus), a to już było dla niej fizycznie bolesne.
Byłem bardzo wysypany ,nie mogłem spać przez ponad tydzień wcale nawet w dzień,wewnątrz krosty były bolesne najbardziej te w gardle
pomimo maści i tego płyny białego to swędzenie trudne do zniesienie ,trzy tygodnie na zwolnieniu chyba coś po dwóch tygodniach dużo zrobiło się lepiej no i mogłem wreszcie zasnąć i po ludzku przespać resztę choroby.
wewnątrz krosty były bolesne najbardziej te w gardle
Ała, nawet trudno mi to sobie wyobrazić. Wyraźnie miałam kupę szczęścia, że u mnie takie rzeczy się nie pojawiły, a byłam nawet starsza od Ciebie, bo przechodziłam ospę w wieku jakichś 26 lat.
Mój starszy brat oczywiście zaraził się ode mnie ospą mieszkaliśmy razem z rodzicami ,ale łagodniej znacznie ją przeszedł miał parę krostek raptem.