Kłopot z kręgosłupem przez wygłupy męża. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Kłopot z kręgosłupem przez wygłupy męża.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Kłopot z kręgosłupem przez wygłupy męża.

Cześć dziewczyny. Przychodzę z trochę dziwną sprawą a mianowicie od kilku tygodni boli mnie kręgosłup w okolicy lędźwi, miałam w tym miejscu kiedyś znieczulenie podpajęczynówkowe. Mój mąż w formie żartu kilkukrotnie wcisnął mi palec w plecy. Na tyle silnie że przez chwilę nie mogłam się ruszyć, łzy się zakręciły. Kręgosłup bolał kilka dni, i znowu niefortunnie durny żart w to samo miejsce, kręgosłup boli następne 2 tygodnie. Zastanawia mnie jaka może być przyczyna. Czuję opór przy próbie pochylenia, nie do końca się zegnę, zaczyna mnie to irytować. Może znacie jakieś dobre ćwiczenia by to miejsce rozchulać.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kłopot z kręgosłupem przez wygłupy męża.
MŻ21 napisał/a:

Cześć dziewczyny. Przychodzę z trochę dziwną sprawą a mianowicie od kilku tygodni boli mnie kręgosłup w okolicy lędźwi, miałam w tym miejscu kiedyś znieczulenie podpajęczynówkowe. Mój mąż w formie żartu kilkukrotnie wcisnął mi palec w plecy. Na tyle silnie że przez chwilę nie mogłam się ruszyć, łzy się zakręciły. Kręgosłup bolał kilka dni, i znowu niefortunnie durny żart w to samo miejsce, kręgosłup boli następne 2 tygodnie. Zastanawia mnie jaka może być przyczyna. Czuję opór przy próbie pochylenia, nie do końca się zegnę, zaczyna mnie to irytować. Może znacie jakieś dobre ćwiczenia by to miejsce rozchulać.

A nie lepiej tak lekarz albo fizjoterapeuta zamiast samodzielnie próbować?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3

Odp: Kłopot z kręgosłupem przez wygłupy męża.

Nie, nie, teraz to nie wchodzi w grę. hmm poza tym co bym miała powiedzieć :-) trochę głupio.

4

Odp: Kłopot z kręgosłupem przez wygłupy męża.
MŻ21 napisał/a:

Nie, nie, teraz to nie wchodzi w grę. hmm poza tym co bym miała powiedzieć :-) trochę głupio.

Może to?
"Czuję opór przy próbie pochylenia, nie do końca się zegnę, zaczyna mnie to irytować."

Wolisz sobie rozwalić sama kręgosłup jeszcze bardziej, bo nie pójdziesz do lekarza?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

5

Odp: Kłopot z kręgosłupem przez wygłupy męża.

Masz rację, poczekam jeszcze kilka dni. Jeśli nie będzie poprawy skontaktuje się z fizjoterapeutą.

6 Ostatnio edytowany przez Bullinka (2020-11-11 12:30:00)

Odp: Kłopot z kręgosłupem przez wygłupy męża.

Idz i to szybko. Byc moze przestawil ci sie dysk, uwiazl nerw albo przesunal krag. Nie ma zartow. Znieczulenie jednarazowe nie robi takiego balaganu.

I'm so lonely, broken angel... Polamano mi skrzydla i odebrano z klawiatury polskie znaki diakrytyczne...

7

Odp: Kłopot z kręgosłupem przez wygłupy męża.

Polecam ćwiczenia jogi. Na prawdę na kręgosłup jest to super.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Kłopot z kręgosłupem przez wygłupy męża.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018