Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

Temat: Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku

Czytając wiele tematów jako niezalogowana doszłam do wniosku że na tym portalu kobiety zazwyczaj są pouczane by nie grzebać w telefonie męża a mężczyźni od razu dostają instrukcję by dorwać się do telefonu zainstalować trojana w telefonie, włamać na Facebooka  itd..   
Może ktoś mi wyjaśni skąd te rozbieżności ?

tu była reklama kanału na YouTube
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku

Yyy przykłady?
Ja nie widzę rozbieżności. Facetom też się mówi, żeby nie grzebali.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3

Odp: Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku
XKasandraX napisał/a:

Czytając wiele tematów jako niezalogowana doszłam do wniosku że na tym portalu kobiety zazwyczaj są pouczane by nie grzebać w telefonie męża a mężczyźni od razu dostają instrukcję by dorwać się do telefonu zainstalować trojana w telefonie, włamać an Facebooka  itd..   
Może ktoś mi wyjaśni skąd te rozbieżności ?

Nie zauważyłam na naszym Forum takich praktyk. Może podasz jakiś przykład?

Grzebanie w telefonie (nieważne, kto grzebie) jest naruszeniem prywatności. Osobiście nie toleruję takich zachowań.

4

Odp: Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku

Ehh, ja tyle tematów przekopałem i nie znalazłem takich porad, możesz zarzucić kilkoma tematami gdzie takie padły, z chęcią poczytam.

5 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2020-05-18 13:13:31)

Odp: Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku
muszkatalowa napisał/a:

nigdy nie próbowałam, a nie możesz po prostu przegrzebać mu komórki na początek ? wink albo pojeździć za nim, może pogadać o tym co się dzieje z pieniędzmi na początek, może gra w kasynie, albo w coś się wpakował, najpierw sprawdź, zapytaj normalnie bądź lojalna. Tak myślę

+ kupę innych wątków

6

Odp: Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku
Janix2 napisał/a:
muszkatalowa napisał/a:

nigdy nie próbowałam, a nie możesz po prostu przegrzebać mu komórki na początek ? wink albo pojeździć za nim, może pogadać o tym co się dzieje z pieniędzmi na początek, może gra w kasynie, albo w coś się wpakował, najpierw sprawdź, zapytaj normalnie bądź lojalna. Tak myślę

+ kupę innych wątków

Przeczytaj dokładnie pierwszy post. Autorce chodziło o to, że mężczyznom doradza się na Forum, by sprawdzali kobietom komórki. Ty pokazałeś nam poradę dla Pani od innej Pani.

7

Odp: Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku
Cyngli napisał/a:
Janix2 napisał/a:
muszkatalowa napisał/a:

nigdy nie próbowałam, a nie możesz po prostu przegrzebać mu komórki na początek ? wink albo pojeździć za nim, może pogadać o tym co się dzieje z pieniędzmi na początek, może gra w kasynie, albo w coś się wpakował, najpierw sprawdź, zapytaj normalnie bądź lojalna. Tak myślę

+ kupę innych wątków

Przeczytaj dokładnie pierwszy post. Autorce chodziło o to, że mężczyznom doradza się na Forum, by sprawdzali kobietom komórki. Ty pokazałeś nam poradę dla Pani od innej Pani.

Czy kobietom czy mężczyznom rad takich się udziela, może nie często ale tak. W sumie to wcale mnie bardzo to nie gorszy. Czasami sytuacja jest tak napięta i jasna że jest ktoś trzeci a winowajca idzie w zaparte że ta obcięta ręka jest nie moja że aż się prosi by zdrajcy i kłamcy pokazać naocznie że po prostu kłamie. Ale to są sytuacje ekstremalne. Sprawdzać dla profilaktyki oczywiście jest to wkraczanie w czyjejś prywatność.

8

Odp: Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku

Mnie zawsze zastanawia po co przed partnerem robić z telefonu taką twierdzę. U mnie w domu jak się chce skorzystać na szybko z internetu, to się bierze który leży. Podobnie z dzwonieniem do wspólnych znajomych, czy sprawdzanie konta bankowego.

9 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-05-18 13:49:45)

Odp: Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku

Są wątki Pompy i inne w podobnym czasie, tam chyba były takie porady.  Na pewno parę jest.
Generalnie Panowie są bardziej inwigilujący. Kobiety częściej odkrywają zdrady przypadkiem.

Zaskakująco wielu ludzi uważa, że przeczytanie każdego słowa nie jest niezbędne do zrozumienia tekstu...

10

Odp: Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku
Emilia83 napisał/a:

Mnie zawsze zastanawia po co przed partnerem robić z telefonu taką twierdzę. U mnie w domu jak się chce skorzystać na szybko z internetu, to się bierze który leży. Podobnie z dzwonieniem do wspólnych znajomych, czy sprawdzanie konta bankowego.

Między skorzystaniem ze sprzętu a jego przeszukaniem/przeszukiwaniem różnica jest olbrzymia.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

11 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2020-05-18 14:02:25)

Odp: Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku
Ela210 napisał/a:

Są wątki Pompy i inne w podobnym czasie, tam chyba były takie porady.  Na pewno parę jest.
Generalnie Panowie są bardziej inwigilujący. Kobiety częściej odkrywają zdrady przypadkiem.

Właśnie o wątku @Pompy pisałem. Tam była sytuacja z nie moją obciętą ręką. Tam jeśli dobrze pamiętam autor backupa z telefonu sobie zrobił.

12

Odp: Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku

Mnie zastanawia w sumie tez to, o czym wspomniała  Emilia83
Tzn. generalnie nie garnę się nigdy, aby komuś telefon sprawdzać, ale w sumie co ma do ukrycia dwoje ludzi, żyjących razem w związku, gdzie jeszcze mają wielu wspólnych znajomych? Wychodzi na to, że jedyne, co dana osoba chciałaby ukrywać to kontakty z ewentualnym kochankiem lub jakieś inne podejrzane znajomości smile Co takiego człowiek może mieć do ukrycia przed partnerem, jeśli to nie jest zdrada czy inne podejrzane kontakty? Wśród moich znajomych są ludzie, którzy mają pewnie między sobą jeśli nie 75 %, to połowę wspólnych kontaktów smile
Przy założeniu, że nikt nikogo nie zdradza i nie prowadzi podejrzanych interesów, to co takiego chcemy ukrywać przed partnerem? Przynajmniej jeśli to jest jakiś dłuższy związek...

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

13

Odp: Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku

Wszystko zależy chyba najbardziej od zaufania do siebie nawzajem w związku, ale tez trochę od braku kompleksów. Teoretycznie taka postawa oznacza dojrzałość. Brak kompleksów objawia się właśnie tym, że nie narzuca się ograniczeń. Daję się partnerowi  wolną rękę, bo się  ufa i wierzy, że partner nas  nie skrzywdzi. Ogólnie zaufanie, to podstawa każdego związku we wszystkich jego aspektach. Jesli partner ma złe zamiary, to kontrola naprawdę w niczym mu nie przeszkodzi. Kontrola to też brak szacunku zarówno do kontrolowanego partnera jak i do siebie.

W każdym zdrowym związku powinien być margines prywatności dla partnerów. Coś na zasadzie; Chcesz to możesz poznać moje PIN-y, hasła do FB itd, ale po co chciałabyś/ałbyś chceć, przecież tego nie potrzebujesz?
Ja nie wyobrażam sobie żyć z partnerem, który musi mi grzebać w telefonie, albo czytać moją korespondencję, żeby czuć się dobrze ze mną. Jesli już by do tego doszlo, to chyba wolałabym się rozstać z przyczyn, jakie wymieniłam wyżej. To samo w drugą stronę; jesli nie byłabym pewna swojego partnera i szukała potwierdzeń swoich domysłów w sposób, który w efekcie jest poniżający i uwłaczający mojej godności, to po co mi taki związek?
Oczywiście są sytuacje w których nie ma innego wyjścia niż udowodnienie komuś, że kłamie poprzez inwigilację go, ale to jest już patologia zupełna. Zdarza się w małżeństwach, gdziwe rozwód   pociąga za sobą straty dla zdradzonego lub porzuconego. Jednak ogólnie wciąż nie zmienia to faktu, że takie rzeczy są naganne.

14

Odp: Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku

Ogólnie się zgadzam, gdyż nie śmiałbym na nikogo naciskać, żeby tylko mieć wzgląd w to, co partner pisze czy dzwoni. Podświadomie każdy z nas odczuwa potrzebę niewielkiej, ale swoje własnej przestrzeni. Próbowałem jednak tak na chłodno się zastanowić, co każdy z nas ma tak prywatnego, z czego nie chce się zwierzać ani pokazywać partnerowi?

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

15 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2020-05-18 19:47:01)

Odp: Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku
bagienni_k napisał/a:

Ogólnie się zgadzam, gdyż nie śmiałbym na nikogo naciskać, żeby tylko mieć wzgląd w to, co partner pisze czy dzwoni. Podświadomie każdy z nas odczuwa potrzebę niewielkiej, ale swoje własnej przestrzeni. Próbowałem jednak tak na chłodno się zastanowić, co każdy z nas ma tak prywatnego, z czego nie chce się zwierzać ani pokazywać partnerowi?

Zapewniam cię bagienni_k, ze są takie rzeczy smile Wolałabym aby nikt  nie czytał mojej korespondencji z innymi ludzmi. I to nie dlatego, że mam coś do ukrycia, ale po prostu ze zwykłej przyzwoitości. Gdy przyjaciółka mi się zwierza i zaznacza "tylko nie mów nikomu", to dla mnie jest święte. Nikomu, to nikomu.

16

Odp: Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku

Jasne smile W praktyce zawsze mamy jakieś swoje sekrety a przynajmniej dążymy do zachowania odrobiny prywatności smile

"Będziesz stale cierpiał, jeśli będziesz reagował emocjonalnie na wszystko(...), prawdziwa siła zawiera się w obserwowaniu wszystkiego z boku, ze spokojem i logiką" - Bruce Lee

17

Odp: Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku

Mi nie przeszkadza jak mi ktos wszedzie grzebie, jednak ciagle sprawdzanie wieje desperacja.

'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.'

18

Odp: Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku
XKasandraX napisał/a:

Czytając wiele tematów jako niezalogowana doszłam do wniosku że na tym portalu kobiety zazwyczaj są pouczane by nie grzebać w telefonie męża a mężczyźni od razu dostają instrukcję by dorwać się do telefonu zainstalować trojana w telefonie, włamać na Facebooka  itd..   
Może ktoś mi wyjaśni skąd te rozbieżności ?

Może gdzieś tam pojawiły się jakieś pojedyncze sytuacje, które potwierdzają Twoją teorię, ale moje obserwacje, a trochę już tu jestem, wskazują, że o ile nie zachodzi jakieś poważne podejrzenie czyjejś nieuczciwości i/lub nielojalności, co w pewnych okolicznościach niektórzy traktują jak okoliczność zwalniającą z pewnych zasad, przeszukiwanie zawartości czyjej komórki, komputera czy naruszanie tajemnicy korespondencji, także wirtualnej (poczta elektroniczna, komunikatory) wywołuje ostry sprzeciw i niesmak. Nie ma tu znaczenia płeć osoby postępującej w ten sposób.

Moim zdaniem to Twój odbiór jest wyostrzony na informacje, które pokazują mężczyzn jako gorszych od kobiet.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STYL ŻYCIA I SPOŁECZEŃSTWO KOBIECYM OKIEM » Podwójne standardy czyli podejście do prywatności w związku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018