Co wy na to ,że Jarosław Kaczyński będzie kandydował ? Joanna Kluzik-Rostkowska zapytana czy samotność Jarosława Kaczyńskiego nie będzie przeszkodą w tej kampanii odpowiedziała - Żyjemy w XXI wieku. Nasze życie układa się różnie, jedni mają rodziny, inni tych rodzin nie mają, jeszcze inni mieli. Czy jednak pomijając kwestię żony czy jej braku powinien w ogóle kandydować ?
Podobne tematy
To czy ma żonę, czy nie nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia. Bardziej przeszkadza mi to, co mówi o katastrofie i jego kandydaturze. To już dla mnie przesada i według mnie nie powinien kandydować. Na szczęście jak pokazują dotychczasowe sondaże nie ma za dużego poparcia wśród wyborców. I mam nadzieję, że tak zostanie.
W mojej opinii - NIE.
Człowiek, który nie dotrwał do końca swojej kadencji premiera tym bardziej nie nadaje się na prezydenta.
Uważam też za wysoce nieetyczne rozpowszechnianie haseł, że Jarosław Kaczyński będzie kontynuował to, co robił jego brat - to jest wykorzystywanie postaci nieżyjącego Lecha do zdobywania wyborców. A jak dla mnie żaden kandydat nie powinien budować swojej kampanii na czymś innym niż program.
Nie podobał mi się również sposób, w jaki władzę trzymał Lech Kaczyński i osobiście jestem przeciwko kolejnej prezydenturze opartej m.in. na blokowaniu ustaw.
Nie wspomnę już o tym, że warto się zastanowić, jak można głosować na człowieka, którego własna partia woli nie wystawiać w dyskusjach i debatach przedwyborczych, bo "mógłby się dać sprowokować". Nie, nie i jeszcze raz nie.
No, ale niestety minusem demokracji jest to, że decyduje większość, a większość ludzi w Polsce "nie interesuje się polityką" bądź nie chodzi na wybory.
Mimo iz szanowałam jako osobę Lecha Kaczynskiego to nie był to kandydat na którego głosowałam, głównie dlatego iz partia PiS ma zbyt radykalne metody działania i poglądy.
Tym bardziej nie zamierzam popierać teraz kandydatury Jarosława Kaczyńskiego nadal mam w pamięci jego koalicje z Giertychem i Lepperem i to co się wtedy działo.
Tak jak poprzedniczki potępiam fakt ze zaczyna kampanie na tym co reprezentował sobą jego brat a to po niżej pasa.
No i to że nie chce by go ktoś nie sprowokował, nie to już przeważa szale, jestem na nie dla tej kandydatury.
Moim zdaniem zdecydowanie NIE.
myślę że po tak wielkiej stracie najbliższej osoby,w tej sytuacji brata powinien stać z boku.
Ja na jego miejscu miałabym załamanie i nawet nie pomyślałabym o kandydowaniu...
NIE. Przy wyborze prezydenta nie kierujemy się współczuciem, czy więzami rodzinnymi, ale polityką, jaką dany kandydat chce prowadzic.
Nie, ponieważ kojarzy się w osobą Lecha Kaczyńskiego, to budzi współczucie i na tym głównie oparta będzie jego kampania. Od kilku tygodniu nie zabrał publicznie głosu, nie wiemy jaki ma program.
Ale....jeśli nie Jarosław Kaczyński to kogo PiS mogło zaproponować. To jest podobna sytuacja jak w SLD - szef partii musi startować w wyborach, bo inaczej partia straci w sondażach.
nie, nie i jeszcze raz nie.
nie wiem na kogo mam głosować ,te wybory to jedna wielka farsa. Ale napewno nie na Jarusia
10 2010-05-01 16:45:45 Ostatnio edytowany przez cindy (2010-05-01 16:48:11)
Moim zdaniem nie. To granie na ludzkich emocjach i współczuciu.
Zdecydowanie nie.
Bardzo irytuje mnie głoszenie hasła 'kontynuacji polityki brata'. Ma to na celu wywołanie u nas litości, współczucia? Mamy na niego głosować z powodów wyrzutów sumienia? Żeby jemu nie było przykro? Na dodatek, mimo że Polacy wybrali nieżyjącego już Lecha Kaczyńskiego na prezydenta, potem ciągle marudzili. Jeżeli więc zdecydują się na ponowny wybór podobnej polityki, nie chcę nawet myśleć o czym to będzie świadczyć. Mam jednak nadzieję, że frekwencja na tegorocznych wyborach będzie większa niż poprzednio! Bo ludzie nie głosują, a potem narzekają... Wracając jeszcze do kandydatury Jarosława Kaczyńskiego, chciałabym zaznaczyć, że gdyby nie mówił, iż kontynuuje działania L. Kaczyńskiego, to jego kandydatura byłaby całkowicie naturalna - w końcu to prezes PiSu.
oczywiście jestem jak najbardziej na NIE..
decydowanie na NIE...... Nie wiem co skłoniło go w ogóle aby wziąć udział w wyborach, może mysli że ludzie będą mu współczuć i zagłosują na niego. Chociaż ja wezmę udziaiał w wyborach to napewno na mój głos nie ma co liczyć.
Jestem zdecydowanie na nie....
Podobnie jak WSZYSTKIE wyrażone tu opinie moja również jest na NIE. Zdecydowanie nie podobała mi się prezydentura Lecha Kaczyńskiego, której obraz po ostatnich tragicznych wydarzeniach media usiłowały zmienić i niejako wykreować ,,na nowo", bo przecież doskonale wszyscy pamiętamy, że to nie był prezydent, który cieszył się powszechnym szacunkiem i poważaniem. Jeśli rzeczywiście zawierzyć, że miałaby to być kontynuacja to ja stanowczo jestem przeciwna. Poza tym sama osoba Jarosława K., (jak i całego ugrupowania) jest dla mnie niewiarygodna i jednak nie zgadza się z moimi poglądami politycznymi. Nigdy na nich nie głosowałam, więc jak sadzę tak samo będzie i tym razem.
Zdecydowanie nie,nich sobie będzie szefem swojej partii ale dosyć już mącił i ta jego zajadłość mi nie odpowiada ,a teraz słyszę że będą mieć czarne bilbordy czyli to nic innego jak granie na tragedii i litości obywateli .
17 2010-05-06 17:42:56 Ostatnio edytowany przez pati_9999 (2010-05-06 17:59:59)
NIE,NIE i jeszcze raz NIE!!! To jest manipulacja ludzkimi uczuciami w najgorszym stylu.Tylko zdesperowany,szalony dyktator jakim jest Jarosław może posunąć się do tego kroku.Mam nadzieję,że ludzie mają swój rozum i nie dadzą sobą manipulować!Wstydziłabym się za takiego brata.Obciach panie Jarosławie!
jestem rónież na NIE!!!
absolutnie nie
Również jestem na Nie!!!! Może liczy na to, że ludzie zagłosują na niego z litości, współczucia!!!!
Tutaj wszystkie opinie są negatywne. A mimo to ponad 1,5 mln Polaków podpisało się pod jego zgłoszeniem do Komisji Wyborczej. Jak myślicie, dlaczego?
Tutaj wszystkie opinie są negatywne. A mimo to ponad 1,5 mln Polaków podpisało się pod jego zgłoszeniem do Komisji Wyborczej. Jak myślicie, dlaczego?
Powodów jest kilka. Jedni popierają jego politykę a inni w obliczu tej tragedii i całego tego "zjednoczenia" okazali mu w ten sposób współczucie i wsparcie...
Osobiście nie podoba mi sie pogrywanie na ludzikich uczuciach i wykorzystywanie śmierci swojego brata dla własnych celów.
Mieliśmy jednego prezydenta, który miał brudne buty, irasiat, galeria centrum itd. Prezydent musi mieć klasę a nie jej brak. Lepper po szkoleniach z Tymochowiczem ma pewną klasę i widać że mógłby zawojować Polską, ale na wałkach jeszcze bardziej jak inni.
Na pewno może startować w tych wyborach, bo jest demokracja i widać, że nie bardzo przeżywa śmierć brata- skoro wystartował . Ja bym się załamała.(jak się cieszył, że tylu ludzi poparło jego listę!!!). Boję się tego człowieka (całe życie mieszkał sam z mamą i kotem, nie ma dzieci, niczego się nie dorobił, jest zacięty i konfliktowy).Na pewno nie będę na niego głosować. Wam też nie radzę.
25 2010-05-10 20:56:52 Ostatnio edytowany przez Achch (2010-05-10 20:57:28)
JA też się go boję. Ta jego przemiana teraz - to nie jest normalne. Każdy wie jaki był ,a teraz ? Mąż opatrzności. Mędrzec. Te jego wywody brzmią dziwnie, no to nie jest on. Jeszcze takie otoczenie ala dworek w tej wypowiedzi co do Rosjan była. Mnie to wszystko przeraża. Najgorsze, że z kim rozmawiam , kogo pytam wszyscy mówią "my na niego nie głosujemy", ale kurcze skąd więc Ci co chcą ? Ci co deklarują ? Czy o jakaś propaganda? Czy to tylko Pis szerzy jakiś szum, że są ludzie którzy będa na niego glosować? Ja już na prawdę nie wiem co sie w tym kraju wyprawia
Czy ludzie zapomnieli kim jest ten człowiek ? co robił wczesnej ? Nie mówie ,że inni kandydaci sa święci, ale on , słów zresztą nie mam
I tak boję się jego i tego co może się stać jesli by wygrał
I czuję taką bezsilność kurcze , że wciąż , ciągle ten człowiek pcha się do tej władzy
I czuję się patriotką. Mimo ,że na niego nie zagłosuje !!!
To szaleniec w małym ciele!
Yvette a to akurat prościutkie jest
na forum są ludzie mający jakąś wiedzę. Znający schematy.
Zebranie głosów wśród ludzi których ogłupiły media jest banalne. Nie doszukiwałabym się daleko idących wniosków. Przed wypadkiem ś.p. K. miał niskie notowania. Druga sprawa- jaki jest przekrój os. które listę popierały?? tego nie wiadomo.
dla mnie NIE! Ta kampania to gra na litości ludzkiej, no i jeszcze to hasło: "wnuku, oddaj babci dowód". Wprost żałosne.
pozdr.
No dobrze, w takim razie na kogo myslicie głosować, czy chcecie okazać się zupełnie obojętni i nie pójdziecie na wybory.
jestem zdania, że pomimo tego, że nie mamy odpowiedniego kandydata, powinniśmy jednak zorientować się w plany każdego z kandydatów i wybrać kogoś, kto by nam odpowiadał. Pamiętajmy, że to jednak my decydujemy o tym kto państwem będzie rządził. Okażmy się świadomi polskiej tożsamości i idźmy na te wybory ![]()
Wracając do tematu, Jarosław moim zdaniem nie jest dobrym kandydatem na prezydenta, podobnie Szanowny Pan Komorowski, nie podzielam sympatii do bałwochwalstwa, wulgaryzmów i przepychanek słownych, walki o stołek, co właśnie w PiS widać najbardziej.
Nie glosuje sie na kandydata, tylko na konkretna opcje polityczna. Zwolennik PiS nie zaglosuje na kogokolwiek innego, niz Jaroslaw, chocby ten byl najgorszym z mozliwych kandydatow.
No dobrze, w takim razie na kogo myslicie głosować, czy chcecie okazać się zupełnie obojętni i nie pójdziecie na wybory.
jestem zdania, że pomimo tego, że nie mamy odpowiedniego kandydata, powinniśmy jednak zorientować się w plany każdego z kandydatów i wybrać kogoś, kto by nam odpowiadał. Pamiętajmy, że to jednak my decydujemy o tym kto państwem będzie rządził. Okażmy się świadomi polskiej tożsamości i idźmy na te wybory
Tyle tylko, że główny problem polega na tym, że z bardzo dużym prawdopodobieństwem Ci, którzy nie chcą na prezydenta J. Kaczyńskiego muszą głosować na Komorowskiego, bo jedynie on ma szansę wygrać w drugiej turze... Tak więc tak zwane mniejsze zło.
Ja również nie jestem zwolenniczką ani PISu ani PO. Ale jak tak dalej pójdzie, chyba przekalkuluję, czy ufam Polakom, że w II turze dokonają mądrego wyboru (już się na tym przejechałam) pomiędzy kandydatem PIS a kandydatem jakiejkolwiek mniejszej partii.
Nie wiem jak wy, ale ja mam deja vu gdy widzę plakaty wyborcze
cała ta sytuacja wydaje się totalnie absurdalna, niedługo założymy w państwie dynastię i tak rządzić będzie ród Kaczyńskich, oczywiście wszyscy obowiązkowo będą chowani na Wawelu, może nawet stolicę przeniosą do Krakowa by móc składać chołd poległym w męczeńskiej śmierci podczas heroicznej wyprawy do mistycznego Katynia w celu zamienienia kilku słów z bardzo złymi Rosjanami (bardzo, bardzo złymi...brrr)
Jestem też ciekawa, jaka będzie reakcja za granicą gdy zobaczą, że wybraliśmy klona na prezydenta. Założę się, że będą się z nas śmiać.
Jak na razie najbardziej przemawia do mnie kandydatura Bogusława Ziętka. I to, że przeznaczył niewiele pieniędzy na kampanię, rzadko i bardzo krótko pojawiał się na antenie w porównaniu z takim Jarkiem czy Bronkiem, wolał za to wspomóc powodzian. Jest młody, więc na pewno stać go na elastyczne poglądy i rozwiązania, wypowiada się spokojnie i elokwentnie. Nie dajmy się zwariować mediom, które podstawiają nam tylko 2 kandydatów.
Ja też nie jestem za Jarosławem!!!
Jarek mial juz wladze i pokazal na co go stac
Temu Panu juz dziekujemy.
Nie podoba mi sie jego kampania prezydencka i w sumie nie moge sie konkretnie dowiedziec co on ma do zaoferowania Polsce. Teraz postanowil sie zmienic (ciekawe na jak dlugo) - jak dla mnie kandydat niestabilny bez wizji przyszlosci (za to lubujacy sie w grzebaniu w przeszlosci). Nie podoba mi sie tez dzielenie na Prawdziwych Patriotow-Polakow i Innych (ja jestem tym wyksztalciuchem nieudacznikiem i lzeelita i stoje tam gdzie stalo ZOMO LOL
)
Niestety bedziemy znowu wybierac "mniejsze zlo" ![]()
Wy wszystkie jesteście na nie a ja powiem inaczej- jestem na TAK! Nie mam zamiaru kłócić się z nikim ani nikogo obrażać bo każdy ma prawo do swojego zdania. Powiem jednak dlaczego chcę głosować na pana Kaczyńskiego.
Nie uważam się za ,,ciemnotę narodu polskiego", katolicką fanatyczkę tym bardziej. Nie interesują mnie zbytnio osobiste problemy pana Kaczyńskiego. Z powodu katastrofy w Smoleńsku współczuję mu tak samo, jak pozostałym rodzinom ofiar. Chcę jedynie, by mój prezydent godnie mnie reprezentował. Dlatego oddaję swój głos na Jarosława Kaczyńskiego.
W czasach kiedy był premierem wprowadzono becikowe i zwiększono minimalną pensję- to drugie odczułam niezwykle pozytywnie- nie bezpośrednio, jednak osobiście. Niektóre święta zostały ustawowo wolne. Spodobał mi się też pomysł organizacji koncertu na rzecz powodzian zamiast taniego ,,lansu" na wałach i sztucznego współczucia.
Swego czasu oddałam głos na PO i muszę powiedzieć, że niezwykle się rozczarowałam. Obecnie uważam, że ich kandydat, pan Komorowski nie ma mi nic do zaoferowania. Pomijam kwestię jego opowiadania wszem i wobec o jego internowaniu, wielodzietnej rodzinie, rządzenia się jakby już był prezydentem od których zwyczajnie mnie mdli.
Kiedyś ktoś napisał mądre zdanie- ,,Wolę być moherem, niż dalej frajerem". I ja to popieram!
No to może podsumujmy co sądzą obaj kandydaci o kilku sprawach :
Czy metoda in vitro powinna być dofinansowywana przez państwo?
Bronisław Komorowski TAK
Dofinansowanie metody in vitro to dobre rozwiązanie, ale tym zmianom powinno towarzyszyć stworzenie pewnych przepisów prawnych regulujących tę kwestię. Państwo powinno pomagać mniej zamożnym parom, które nie mogą mieć dzieci, dofinansowując im wykonanie zabiegu in vitro.
Jarosław Kaczyński TAK/NIE
Szacunek dla życia jest fundamentem państwa i naszej kultury. Sprawa in vitro bez wątpienia musi zostać w końcu uregulowana prawnie. Należy jednak pamiętać, że z metodą in vitro związane jest wiele dylematów etycznych. Dlatego dziś należy poczekać na szczegółowe zapisy, które powinny powstać w parlamencie, w wyniku porozumienia społecznego. Jednocześnie ważne jest, by w Polsce był szybko wdrożony skuteczny, wielopłaszczyznowy program leczenia bezpłodności.
Czy Polska wykorzystuje należycie swoją pozycję w Unii Europejskiej?
Bronisław Komorowski TAK
Polska skutecznie buduje swoją pozycję na arenie europejskiej. Od dwóch lat jesteśmy w ścisłym gronie kilku krajów mających duży wpływ na unijne decyzje. Dzięki skuteczności naszej dyplomacji wysuwamy się również na pozycję lidera w naszym regionie. W ostatnich dwóch latach coraz częściej to właśnie Polsce przypada rola reprezentanta interesów całej Europy Środkowej. Miarą naszej skuteczności jest chociażby powierzenie Jerzemu Buzkowi funkcji Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, a Januszowi Lewandowskiemu teki Komisarza ds. Budżetu. Polska jest dzisiaj stabilnym i godnym zaufania partnerem, na którym zawsze można polegać.
Jarosław Kaczyński NIE
Polska nie korzysta z możliwości, jakie dają unijne regulacje. Jako szósty co do wielkości kraj w Unii Europejskiej mamy prawo oczekiwać, że będziemy podejmować najważniejsze decyzje na równi z Niemcami, Wielką Brytanią i Francją.
Czy powinno się otworzyć archiwa Instytutu Pamięci Narodowej?
Bronisław Komorowski TAK
Pod koniec kwietnia podpisałem nowelizację ustawy o IPN, która m.in. ułatwia dostęp do zasobów archiwalnych. Jestem przekonany, że udostępnienie materiałów zgromadzonych przez Instytut ograniczy proceder politycznego wykorzystywania archiwów dawnych służb PRL.
Jarosław Kaczyński TAK/NIE
Archiwa IPN są dostępne dla wszystkich zainteresowanych. IPN niczego nie ukrywa.
wszyscy są na nie to ciekawe w takim razie kto na niego głosował... i zyskał aż tak wielkie poparcie, a po za tym i tak nic sie nie zmieni obojętnie kto bęzie prezydentem( na lepsze oczywiscie) może juz byc tylko gorzej