netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kłótnia o przyjaciółkę.

30 odpowiedzi3 435 wyświetleńzałożony przez Petuś17, 08.04.2020

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kłótnia o przyjaciółkę.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 31 ]

1

Temat: Kłótnia o przyjaciółkę.

Hej wszystkim,
z moim narzeczonym jesteśmy razem ponad 4 lata. Przez cały okres związku co jakiś czas w tle przewijała się Jego koleżaneczka (nazwijmy ją Marta). Dziewczyna, która znała Go jeszcze przed naszym pierwszym spotkaniem. Dziewczyna, która niby bardzo dużo dla Niego zrobiła, a On Jej pomagał w życiu miłosny, bo non stop wyżalała Mu się na swojego chłopaka. Z dwa lata temu Jej przyjaciółka, napisała do mojego faceta, z pretensjami, że bardzo źle traktuje Martę, że widziała jak na siebie patrzą, że powinni być razem i, że są dla siebie stworzeni. Jego związki się kończą, a Ona jest w Jego życiu cały czas. Półtora roku temu napisała do Niego już sama Marta we własnej osobie. Napisała bardzo długą wiadomość zarzucając Mu, że jest ze mną, dla Niej czasu nie ma, że Ona tego nie rozumie, a bardzo za Nim tęskni i, że to nie w porządku wobec Niej. Odpisał, że przeprasza Ją, że jestem zaborcza, ale jakoś przekona mnie do tego, żebym się nie złościła, że utrzymują kontakt.
Wpadłam oczywiście w złość i Mu powiedziałam, że dziewczyna ewidentnie się w Nim podkochuje i nie chce, żeby miał z Nią coś wspólnego. Ona Go zachęcała do spotkania, bo ma bardzo ważną dla Niego wiadomość, której nie może poruszyć przez telefon i prosi o spotkanie w oczy, mówiąc, że jest bardzo chora i musi z Nim pogadać. Nie zgodziłam się, mój facet uszanował moje zdanie, po czym zerwał kontakt po raz kolejny. Mój facet pracuje za granicą, a ja siedzę z Jego dzieckiem w domu (opiekuję się Nim wspólnie z Mojego Faceta rodzicami).
W ten weekend mój facet się opił i napisał do Marty sam, przepraszając, że znowu urwał się im kontakt. Mamy hasła do swoich kont na facebooku, weszłam na moment i zobaczyłam, że z Nią pisze. Zadzwoniłam do Niego i wściekła powiedziałam, że nie życzę sobie, żeby z Nią pisał. Zdenerwował się, że znowu Mu zabraniam, po czym przeszedł z Nią na whatsappa. Pisali chyba całą noc, bo Jego ostatnia aktywność była o 6 nad ranem. Od niedzieli w ogóle się do siebie nie odzywamy. Pytanie co mam robić, czekać aż sam napisze, czy próbować się odezwać pierwsza?
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

2

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Tu nie ma co wiele pisać. Nie ma zaufania, nie ma związku. Niepotrzebnie się szarpiesz, wydajesz jakieś dziwne zakazy. To dziecinada.

3

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Nie jest Ci przykro? Bo mi by bylo, ze musze zakazywac. Nawet jakby postapil wedle tego nakazu to i tak wiedzialabym, ze on w sobie ma wole by z nia gadac.

4

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Nie jesteś jego panią i władczynią, żeby mu czegoś zabraniać.

5

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.
Petuś17 napisał/a:

Hej wszystkim,
z moim narzeczonym jesteśmy razem ponad 4 lata. Przez cały okres związku co jakiś czas w tle przewijała się Jego koleżaneczka (nazwijmy ją Marta). Dziewczyna, która znała Go jeszcze przed naszym pierwszym spotkaniem. Dziewczyna, która niby bardzo dużo dla Niego zrobiła, a On Jej pomagał w życiu miłosny, bo non stop wyżalała Mu się na swojego chłopaka. Z dwa lata temu Jej przyjaciółka, napisała do mojego faceta, z pretensjami, że bardzo źle traktuje Martę, że widziała jak na siebie patrzą, że powinni być razem i, że są dla siebie stworzeni. Jego związki się kończą, a Ona jest w Jego życiu cały czas. Półtora roku temu napisała do Niego już sama Marta we własnej osobie. Napisała bardzo długą wiadomość zarzucając Mu, że jest ze mną, dla Niej czasu nie ma, że Ona tego nie rozumie, a bardzo za Nim tęskni i, że to nie w porządku wobec Niej. Odpisał, że przeprasza Ją, że jestem zaborcza, ale jakoś przekona mnie do tego, żebym się nie złościła, że utrzymują kontakt.
Wpadłam oczywiście w złość i Mu powiedziałam, że dziewczyna ewidentnie się w Nim podkochuje i nie chce, żeby miał z Nią coś wspólnego. Ona Go zachęcała do spotkania, bo ma bardzo ważną dla Niego wiadomość, której nie może poruszyć przez telefon i prosi o spotkanie w oczy, mówiąc, że jest bardzo chora i musi z Nim pogadać. Nie zgodziłam się, mój facet uszanował moje zdanie, po czym zerwał kontakt po raz kolejny. Mój facet pracuje za granicą, a ja siedzę z Jego dzieckiem w domu (opiekuję się Nim wspólnie z Mojego Faceta rodzicami).
W ten weekend mój facet się opił i napisał do Marty sam, przepraszając, że znowu urwał się im kontakt. Mamy hasła do swoich kont na facebooku, weszłam na moment i zobaczyłam, że z Nią pisze. Zadzwoniłam do Niego i wściekła powiedziałam, że nie życzę sobie, żeby z Nią pisał. Zdenerwował się, że znowu Mu zabraniam, po czym przeszedł z Nią na whatsappa. Pisali chyba całą noc, bo Jego ostatnia aktywność była o 6 nad ranem. Od niedzieli w ogóle się do siebie nie odzywamy. Pytanie co mam robić, czekać aż sam napisze, czy próbować się odezwać pierwsza?
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.

Biorąc pod uwagę to, co pisałaś o Waszym związku w poprzednich wątkach - dochodzę do wniosku, że macie problemy na dosłownie każdej płaszczyźnie.
Dziwię Ci się, że dajesz radę to wszystko jeszcze w ogóle ciągnąć.

6

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Wydaje mi się, że to 4 letnie narzeczeństwo skończy się gdy jego dziecko stanie się bardziej samodzielne.
Jesteś mu coraz mniej potrzebna i on zaczyna to okazywać.

7

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Jak się pojawiają ciągle zakazy i nakazy to ciężko to związkiem nazywać..

8

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Rozumiem, że nie powinnam być zła, za to, że mój facet będąc oddalonym ode mnie parę tysięcy kilometrów, opija się i pisze sobie całą noc z "przyjaciółką" ?

9

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Witam. No masz po prostu rację, że to Ci przeszkadza bez dwóch zdań. Zabraniać oczywiście na Twoim miejscu bym nie zabraniała, bo po pierwsze on chce z nią pisać a po drugie to tylko i wyłącznie może sprawić, że będzie ten kontakt przed Tobą ukrywał. No cóż facet nie ma w ogóle do Ciebie szacunku i nie liczy się z Twoimi uczuciami. Szkoda, że nie zauważyłaś tego wcześniej. Żal mi też Waszego dziecka.  Bo gdyby nie to to napisałabym Ci, żebyś lepiej z nim zerwała.  Zresztą ten niby związek i tak prędzej czy później się rozpadnie. Zawsze będzie osoba trzecia. I musisz się zastanowić, czy to wytrzymasz na dłuższą metę czy nie. Przykre to jest ze względu na dziecko.

10

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Dziecko nie jest moje. Jego Mama nie chce się nim zajmować. Zdecydowałam się być w tym związku pomimo dziecka i pomagać się Mu nim opiekować.

11

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Nikt tutaj nie będzie faceta wybielał, bo stopień zażyłości i częste kontakty między nimi wskazują, że dobrze im się razem pisze i jakoś się dogadują. Każdy by się wkurzył na Twoim miejscu, tylko mimo jego zagrań, nie jest Twoją własnością i nie masz prawa mu niczego zabraniać, bo nie jest Twoim dzieckiem. Nie wychowujesz dziecka, tylko masz faceta, która nie spełnia Twoich oczekiwań. Nie wiemy, jak bardzo jest dla niego ważna ta przyjaciółka, ale wynika z tego, że łączy ich spora zażyłość i siłą przecież tego nie przerwiesz. Jak będzie chciał to i tak do niej napisze a Ty niczego nie osiągniesz swoimi zakazami.

12 Ostatnio edytowany przez Karina 36 (2020-04-08 13:27:44)

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Aha czyli dziecko nie jest Twoje? Źle coś przeczytałam. To w ogóle kawał chama i gnoja z niego. Zamiast pisać z " przyjaciółką" to sąd powinien mu nakazać zająć się dzieckiem. Dziecko samo nie prosiło się na świat. Ten facet jest masakryczny  ja bym dawno kopnęła go w doopę i niech się buja z kim chce. Nie wiemy jak ważna jest dla niego " przyjaciółka" ale na dziecko to ma całkiem wyje...e. Szkoda słów naprawdę.

13

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Nie wiem co mam robić, nie odzywać się, czy próbować wyjaśnić sytuację. I zapytać na czym stoję?

14

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Na pewno porozmawiać, ale dziwię ci sie że zgodziłaś się zajmować sie obcym dzieckiem a  jego tatuś pojechał w świat...

15

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Moja kochana powinnaś się odezwać co w sprawie z dzieckiem. Nieźle się ustawił nie ma co. Ty masz g.wno do gadania za przeproszeniem, a Tobie podrzucił dziecko i w najlepsze romansuje z " przyjaciółką". Niech sobie cham robi co chce, ale najpierw powinien zapewnić opiekę dziecku, skoro Ciebie tak traktuje. To nie jest sprawa na forum tylko to jest moim zdaniem sprawa pod sąd.

16

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Do tej pory mieliśmy dobry związek. Wyjechał za granicę z moim tatą, żeby przygotować nam jakiś grunt, ponieważ wszyscy wraz z dzieckiem mamy plany tam zamieszkać i tam żyć. Przez tą całą epidemie nie ma możliwości, żeby przyjechali chociaż na święta.

17

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Sorry za mocne słowa, ale to co przeczytałam o tym facecie jak się zachowuje w stosunku do Ciebie i dziecka to mnie rozzłościło. Zobaczysz co będzie dalej ale z własnego doświadczenia wiem, że " przyjaciółka" nie wróży dobrze dla związku. Cóż życzę Ci, żeby wszystko jakoś cudem się ułożyło, bo najbardziej to żal mi tego dziecka a Ciebie podziwiam za poświęcenie. Jesteś naprawdę dobrą osobą.

18

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Dziękuję za miłe słowa. Po prostu nie wiem co Mu się nagle stało, że sobie o Niej przypomniał. I tak z dnia na dzień postawił całe 5 lat na szali.

19

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.
Petuś17 napisał/a:

Do tej pory mieliśmy dobry związek. Wyjechał za granicę z moim tatą, żeby przygotować nam jakiś grunt, ponieważ wszyscy wraz z dzieckiem mamy plany tam zamieszkać i tam żyć. Przez tą całą epidemie nie ma możliwości, żeby przyjechali chociaż na święta.

Mieliście beznadziejny związek, wystarczy poczytać Twoje wcześniejsze wątki, z wieloma problemami, a teraz do tego wszystkiego dochodzą jeszcze problemy z jakąś "przyjaciółką".

20 Ostatnio edytowany przez Kleoma (2020-04-08 18:35:21)

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Moim zdaniem powinnaś zacząć dbać o swoje dobro.
Jeśli nie masz to znaleźć pracę, być samowystarczalna, niezależna.
Sytuacja gdzie narzeczony woli kilka godzin pisać z przyjaciółką a nie z tobą nie wróży dobrze.
Może w ten sposób on daje ci znak, że to koniec.
Chce cię zdenerwować abyś sama odeszła.
Aby to nie była jego wina zerwania.
Bo przecież ma wobec ciebie dług wdzięczności, opiekowałaś się kilka lat jego dzieckiem.
Prowokuje aby to była twoja decyzja a nie jego.
Murzyn zrobił swoje, może odejść.

21

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Dokładnie tak jak napisała Kleoma zacznij dbać o siebie i swoje dobro. Ja bym żądała jeszcze zwrotu pieniędzy za czas, który poświęcałaś jego dziecku. Żal mi tego dziecka, ale przecież ten gość traktuje Cię jak śmiecia. To nieludzkie. Ty się zajmujesz jego dzieckiem, poświęcasz swój czas i siebie samą a On w tym czasie pisze z " przyjaciółką". Masakra jakaś. Co za tupet. Musiałam to przeczytać 10 razy, bo nie byłam pewna czy dobrze zrozumiałam. No takie zachowanie tego faceta nie mieści się w głowie. Poza tym skąd wiesz odkąd razem piszą? Może już od dawna.

22

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Facetowi się chyba kompletnie pomyliło z kim się związał, bo jak na razie tą dziewczynę traktuje tak, jak powinien traktować Ciebie. Do tego jeszcze swojemu dziecku nie poświęca w ogóle uwagi..Pomieszały mu się chyba całkiem role życiowe, chociaż ciężko nazwać kim się właśnie stał..

23

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Ciężko mi to wszystko przyswoić. Przeprowadziłam się do Jego rodzinnej miejscowości, ułożyłam sobie życie, znalazłam pracę, zdecydowaliśmy że pojedzie za granicę z moim Tata w celach zarobkowych i późniejszej przeprowadzki. Ja się miałam tutaj wszystkim zajmować, a On teraz z jakąś koleżanka mi tu wyjeżdża. Ja też nie jestem święta, bo sporo ostatnio się czepiałam i kłótni wywoływałam i On teraz mówi, że musi to wszystko przemyśleć, bo już ma dosyć moich awantur.

24

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Wiadomo, że posiadania koleżanek nie jest przecież żadną zbrodnią ani zamachem na związek. Zdrowy człowiek powinien mieć swoje życie poza związkiem. Problem z nim jest taki, że on totalnie odpłynął. Lekceważy całkowicie Ciebie i Twoje uczucia.Pytanie czy dałaś mu wcześniej jakiekolwiek powody do takie a nie innego zachowania?

25

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Powody takie jak robienie awantur o byle pierdole, albo ciągle czepianie się że rozmawia ze mną i w trakcie tego robi różne inne rzeczy a nie skupia się na rozmowie. Czy to może uprawiedliwic Jego zachowanie?

26

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.
Petuś17 napisał/a:

Powody takie jak robienie awantur o byle pierdole, albo ciągle czepianie się że rozmawia ze mną i w trakcie tego robi różne inne rzeczy a nie skupia się na rozmowie. Czy to może uprawiedliwic Jego zachowanie?


Robienie awantur o byle co, nigdy nie jest zdrowe. W związku należy umieć się dogadać, bo huśtawki emocjonalne nie służą budowaniu, tylko niszczeniu.
A co do rozmowy i skupieniu, to zależy czego dotyczy rozmowa, bo są mniej i bardziej ważne.

27

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Teraz to chyba tylko pozostaje mi czekanie, aż się odezwie. I zobaczymy co dalej.

28

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.
Petuś17 napisał/a:

Powody takie jak robienie awantur o byle pierdole, albo ciągle czepianie się że rozmawia ze mną i w trakcie tego robi różne inne rzeczy a nie skupia się na rozmowie. Czy to może uprawiedliwic Jego zachowanie?

Robienie awantur o drobiazgi rozwaliło już niejeden związek, za to kiedy z Tobą rozmawia wykonując równocześnie inne rzeczy w moim odczuciu jest przejawem lekceważenia Cię i jest ogromnie irytujące.

29

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Awantury, czepianie się o wszystko, co tylko możliwe jest dość dobrym powodem, żeby się z takiej relacji wycofać. Pytanie czy tak było od początku? Może macie po prostu trudne charaktery? Ty jesteś porywcza a on ucieka od problemów?

30

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.

Moim zdaniem jesteś mu potrzebna do „czarnej roboty”. Robisz za opiekunkę do jego dziecka, sprzątaczkę i kucharkę.

Ale skoro Ci to pasuje.. w tym czasie Pan i Władca się zabawia w towarzystwie innych.

31

Odp: Kłótnia o przyjaciółkę.
Petuś17 napisał/a:

Do tej pory mieliśmy dobry związek.

Wybacz, ale Twoje archiwalne posty pokazują coś innego, chyba samą siebie oszukujesz. Kolejny dowód na to, że tak nie jest, pojawia się w tym zdaniu:

Petuś17 napisał/a:

Mamy hasła do swoich kont na facebooku, weszłam na moment i zobaczyłam, że z Nią pisze.

Gdybyście tworzyli dobry związek, to pomimo posiadania hasła nie kontrolowałabyś tego, co Twój partner robi w sieci. Albo z jego strony coś Cię niepokoi, albo jesteś zwyczajnie zazdrosna - jedna i druga opcja wyklucza opartą na zdrowych zasadach relację. Dodam do tego Twoje czepianie i wynikające z tego kłótnie. To może go zresztą popychać w kierunku osoby trzeciej, w tym przypadku przyjaciółki.

Cyngli napisał/a:

Moim zdaniem jesteś mu potrzebna do „czarnej roboty”. Robisz za opiekunkę do jego dziecka, sprzątaczkę i kucharkę.

Też tak to widzę. On ma w zasadzie układ idealny - obowiązki związane z dzieckiem wykonujesz Ty, on z kolei w zamian nie potrafi być nawet lojalny. Zachowuje się, jakby równocześnie mógł mieć ciastko i zjeść ciastko i na ten moment tak to właściwie wygląda. Przepraszam, że to napiszę, ale na Twoim miejscu czułabym się jak frajerka.

Najpierw spokojnie z nim porozmawiaj. Awantura wyklucza dojście do jakichkolwiek konstruktywnych rozwiązań, choćby dlatego, że w emocjach nikt nikogo nie słucha, jedynie wzajemnie będziecie się nakręcać. Jeśli to nie przyniesie pożądanego efektu, to choć nie jestem zwolenniczką takich rozwiązań, to w tym przypadku skłonna jestem uznać, że masz pełne prawo postawić ultimatum.

Posty [ 31 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kłótnia o przyjaciółkę.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026